Mobile menu

Zawsze znajdą jakiś sposób, żeby pominąć tłumacza
Thread poster: IwonaASzymaniak

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 23:39
Member
English to Polish
+ ...
Apr 22, 2008

http://www.forbes.com/feeds/ap/2008/04/19/ap4909312.html

Na forach anglojęzycznych też o tym dyskutowano. Podobno jakość na tym cierpi. I to mnie jakoś wcale nie dziwi.

Pozdrawiam, unas słońce i chłodnawo,

Iwonka


Direct link Reply with quote
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 00:39
English to Polish
+ ...
Web 2.0 Apr 22, 2008

No cóż, weszliśmy w epokę Web 2.0...

Direct link Reply with quote
 
Krzysztof Łesyk  Identity Verified
Local time: 08:39
Japanese to English
+ ...
Ech... Apr 22, 2008

Smutne, ale normalne. Po co płacić komuś za profesjonalną robotę, skoro można "usługę" otrzymać za (pół)darmo? To plaga nie tylko naszego zawodu - podobnie mają technicy komputerowi i projektanci stron internetowych: "Co?! Ile ten dizajn niby kosztuje?! Syn Pani Basi z księgowości zrobi to samo za flaszkę! A jak dołożyć zakąskę to jeszcze zainstaluje nam tego, no , Łindołsa i naprawi drukarkę bo nie chodzi."

Ech, c'est la vie, niestety...


Direct link Reply with quote
 

M.A.B.
Netherlands
Local time: 00:39
English to Polish
+ ...
Tanio i dobrze? Apr 22, 2008

Niekoniecznie. Skutki takich działań można zobaczyć np. na last.fm - tam z tego co wiem lokalizacja odbyła się właśnie w dyskutowany tu sposób. Oględnie mówiąc, jakość tłumaczeń nie jest tam najwyższa.
Ale o czym my tu mówimy, jak Pewna Firma od lat forsuje "sieć web" i inne kwiatki, choć tłumaczom (chyba?) zapłaciła?
Witamy w erze internetowego półanalfabetyzmu, gdzie z dumą się pisze "poprostu", "na prawdę" itd...
:-/


Direct link Reply with quote
 
Marek Daroszewski (MrMarDar)  Identity Verified
Local time: 00:39
English to Polish
+ ...
Masłow się kłania Apr 22, 2008

Biznes wykorzystuje bardzo prosty fakt - potrzebę podziwu przez innych, którą większość ludzi ma. Ponieważ potrzeba ta jest bardzo wysoko w hierarchii potrzeb wzmiankowanego w tytule, stąd tylu chętnych do robienia tego za friko. Na każdym kroku jest to widoczne - w sporcie, w biznesie, rankingach muzycznych, w każdej pracy ludzie będą podkręcać normy, robić na akord ponad siły tylko po to, żeby zostać wyróżnionym, dostąć buźkę, order w klapę i goździk w wazonik...



Pozdrawiam,
Marek


Direct link Reply with quote
 

PAS  Identity Verified
Local time: 00:39
English to Polish
+ ...
Czyn społeczny Apr 22, 2008

Zwróćcie jednak uwagę, że (o ile wiem) wiele materiałów jest tłumaczonych w "czynie społecznym" - poczynając od Wikipedii, a kończąc na darmowym oprogramowaniu.

Niektóre nie są do końca złe.

P.


Direct link Reply with quote
 

Michał Szcześniewski  Identity Verified
Poland
Local time: 00:39
English to Polish
+ ...
wiele serwisów społecznościowych Apr 22, 2008

Wiele serwisów społecznościowych korzysta z tego rodzaju tłumaczeń. Nawet sam Google (a więc przedsięwzięcie dochodowe pełną gębą) nagania ochotników do tłumaczeń...

A przy okazji: spotkaliście się może z tłumaczeniem terminu "crowdsourcing", który opisuje właśnie tego typu strategie? Wspomniany "czyn społeczny" to jednak nie to...

Michał


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Mierzejewski  Identity Verified
Poland
Local time: 00:39
Polish to English
+ ...
crowdsourcing Apr 22, 2008

Michał Szcześniewski wrote:

A przy okazji: spotkaliście się może z tłumaczeniem terminu "crowdsourcing", który opisuje właśnie tego typu strategie? Wspomniany "czyn społeczny" to jednak nie to...

Michał


Propozycja:
masowa praca ochotnicza

AM


Direct link Reply with quote
 

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 23:39
Member
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Wiki Apr 22, 2008

Wikipedia i darmowe oprogramowanie to niezupełnie to samo, co tłumaczenie dla przedsięwzięć par excellence komercyjnych.

Sama uczestniczę w Wikisłowniku, a czasem przetłumaczę jakiś fragment ProZa (choć tu może to mieć związek z obniżeniem składki jakoś, ale nie wiem dokładnie jak). Zdarza mi się też tłumaczyć różne rzeczy bez wynagrodzenia.

Jak mówić o tłumaczeniu "crowdsourcing" skoro jeszcze się ne uporaliśmy z terminem "outsourcing" coraz powszechniej wkradającym się do naszego życia.

Pozdrawiam,

I.

[Zmieniono 2008-04-22 11:22]


Direct link Reply with quote
 

Lenard Zwick  Identity Verified
Poland
Local time: 00:39
Polish to Hungarian
+ ...
propozycja Apr 22, 2008

Michał Szcześniewski wrote:

Wiele serwisów społecznościowych korzysta z tego rodzaju tłumaczeń. Nawet sam Google (a więc przedsięwzięcie dochodowe pełną gębą) nagania ochotników do tłumaczeń...

A przy okazji: spotkaliście się może z tłumaczeniem terminu "crowdsourcing", który opisuje właśnie tego typu strategie? Wspomniany "czyn społeczny" to jednak nie to...

Michał

Proponuję termin:
polowanie na jelenie

Pozdrawiam,
Lenard Zwick


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 00:39
German to Polish
+ ...
A proz to niby sam się przetłumaczył? Apr 22, 2008

Jedyna różnica taka, że tu padło na fachowców.

Ale co do zasady, nie widzę różnicy.

A.


Direct link Reply with quote
 

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 00:39
German to Polish
+ ...
W temacie i na temat Apr 22, 2008

Andrzej Lejman wrote:

A ProZ.com to niby sam się przetłumaczył?

Jedyna różnica taka, że tu padło na fachowców.

Ale co do zasady, nie widzę różnicy.

A.


prisajsli

[Edited at 2008-04-22 23:52]


Direct link Reply with quote
 

M.A.B.
Netherlands
Local time: 00:39
English to Polish
+ ...
Prawie Apr 23, 2008

tygru wrote:

Andrzej Lejman wrote:

A ProZ.com to niby sam się przetłumaczył?

Jedyna różnica taka, że tu padło na fachowców.

Ale co do zasady, nie widzę różnicy.

A.


prisajsli

[Edited at 2008-04-22 23:52]


Ja jednak widzę pewną różnicę, gdy portal dla tłumaczy tłumaczą tłumacze (piękne ).
A nawiązując do wikipedii, jej ideą jest tworzenie jej przez użytkowników, za darmo i ochotniczo. Zresztą i w ProZ mamy przecież tę ideę - odpowiedzi na pytania!


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Sawicki
Poland
Local time: 00:39
German to Polish
+ ...
Google też kiedyś Apr 24, 2008

Początki polskiej wersji Google były podobne. Łaskawie pozwolili za darmo tłumaczyć swoją stronę. Na szczęście mieli za dużo tekstu (i/lub za mało chętnych) i jednak przeszli na opcję płatną.

MaciejB wrote:
Ale o czym my tu mówimy, jak Pewna Firma od lat forsuje "sieć web" i inne kwiatki, choć tłumaczom (chyba?) zapłaciła?

I to wbrew prośbom tych tłumaczy, żeby przestała. Ale tu wychodzimy poza temat, bo ta kwestia dotyczy zasad dotyczących trzymania się starych, nie zawsze poprawnych tłumaczeń, a nie tłumaczenia za darmo.

[Zmieniono 2008-04-24 10:11]


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Zawsze znajdą jakiś sposób, żeby pominąć tłumacza

Advanced search






Déjà Vu X3
Try it, Love it

Find out why Déjà Vu is today the most flexible, customizable and user-friendly tool on the market. See the brand new features in action: *Completely redesigned user interface *Live Preview *Inline spell checking *Inline

More info »
LSP.expert
You’re a freelance translator? LSP.expert helps you manage your daily translation jobs. It’s easy, fast and secure.

How about you start tracking translation jobs and sending invoices in minutes? You can also manage your clients and generate reports about your business activities. So you always keep a clear view on your planning, AND you get a free 30 day trial period!

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs