Mobile menu

Pages in topic:   [1 2] >
Tlumaczy, nie tlumaczyc, opuscic?
Thread poster: Alina Brockelt

Alina Brockelt  Identity Verified
Local time: 17:07
German to Polish
+ ...
Jun 25, 2003

- oto jest pytanie.
Mam problem dot. tlumaczenia
nazw geograficznych miejscowosci (regionow etc.), ktore kiedys mialy swoje nazwy niemieckie (bo lezaly na terenie Niemiec), a obecnie znajduja sie na terenie Polski. Niby nic wielkiego, a jednak...
Tlumacze akurat odpis z ksiegi rodzinnej,
w ktorym osoba, ktorej ksiega dotyczy podaje,
ze urodzila sie w Posce w miejscowosc xyz, a w nawiasie (Westpreusen). Osoba urodzona jest w 1970r., a wiec w czsie, kiedy "Westpreusen" juz dawno nie bylo. Jezeli przetlumacze to na "Prusy Wschodnie", to co sobie pomysli taki urzednik w polskim USC? Na pewno nic dobrego!
Ciekawam, jak Wy sobie z takimi przepadkami radzicie.
Pozrowienia

Alina


Direct link
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 17:07
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Ale wstydzic powinna sie dana osoba :-) Jun 25, 2003

Jezeli osoba w tak mlodym wieku zgodzila sie na zniemczanie nazw miejscowosci, to jej sprawa, ale tlumaczac i uwierzytelniajac dokument nie mozna po prostu czegos pominac, wiec beda Prusy Wschodnie.
Osobiscie nie mam zamiaru naprawiac historii, dlatego jesli tlumacze z PL na DE, zawsze odmawiam - i to kategorycznie - tlumaczenia polskich nazw na niemieckie. Jesli klient sie upiera, to musi isc gdzie indziej. Co ciekawe, najczesciej upieraja sie przy tym osoby, urodzone w zaawansowanej Polsce Ludowej...

Pozdrawiam
Jerzy


Direct link
 

leff  Identity Verified
Local time: 17:07
English to Polish
+ ...
Ja tylko z drobną uwagą Jun 25, 2003

O ile się nie mylę, to Westpreussen raczej nie są Prusami Wschodnimi tylko Zachodnimi

A ogólnie, to zgadzam się z Jerzym, tylko co ja się na tym znam.

pozdrawiam
Leszek


Direct link
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 17:07
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Strony swiata nam sie pomieszaly Jun 25, 2003

leff wrote:

O ile się nie mylę, to Westpreussen raczej nie są Prusami Wschodnimi tylko Zachodnimi

...


Ha, to nas nakryles.
Czasami jest jednak z tym duzy problem. Ludzie najpierw na sile chcieli sie zniemczyc, wyonaczyli wszystkie polskie nazwy ze swoich aktow stanu cywilnego, wystawionych w Niemczech, a potem chca, zeby im to z powrotem przetlumaczyc na polski. Jesli nazwa jest jednoznaczna (np. Danzig), to pol biedy, ale co, jezeli miejscowosci o takiej nazwie bylo kilka?
W takiej sytuacji konsekwentnie (i czasami nawet z niejaka satysfakcja ) pozostawiam to nie przetlumaczone, w mysl zasady, jak chciales, tak masz.
Tu, w Zaglebiu Rury, mamy niestety duzy procent emigracji, ktora uwaza sie za niesamowitych Niemcow, mowi jednak mieszanina polskiego i niemieckiego, a jak przyjdzie co do czego, to nie rozumie ani po polsku, ani po niemiecku.

To tyle narzekania na dzis

Pozdrawiam
J.


Direct link
 
henryk
Local time: 17:07
Polish to German
to nie takie proste Jun 25, 2003

uwazam, ze krytyka na tych osobach nie zawsze jest sluszna, byly rózne czasy: ludzie w Polsce komunistycznej nie zadko byli zmuszani do zmiany spolszczania nawet i nazwiska, potem wyjezdzajac do Niemiec powracli do niemieckich nazw, czesto tez urzedy niemieckie wpisywaly niemieckie nazwy miejscowosci, z niemiecka nazwa ale przed 1989 byly problemy wjechania do Polski na odwiedziny, wiec wielu zmienialo wpisy np. tylko w paszporcie; ogólnie sytuacja czesto jest taka, ze czlowiek ma rózne dokumenty z róznymi nazwami, wiec dla jasnosci chce miec tlumaczenie, które zostanie mu uznane.
Ja np. w tlumaczeniach PL-D zostawiam polskie nazwy ale na zyczenie klienta w nawiasie "früher xyz". Opuszczac niczego nie wolno, ale informacyjnie mozna dodac.


Direct link
 

Anna Bittner  Identity Verified
Local time: 17:07
Polish to German
+ ...
To ja też narzeknę:) Jun 25, 2003

[quote]Jerzy Czopik wrote:

Tu, w Zaglebiu Rury, mamy niestety duzy procent emigracji, ktora uwaza sie za niesamowitych Niemcow, mowi jednak mieszanina polskiego i niemieckiego, a jak przyjdzie co do czego, to nie rozumie ani po polsku, ani po niemiecku.

To samo tu w Berlinie, przerażające jest to gdy rodzice dogadują się z własnymi dziećmi jakąś mieszanką polsko-niemiecką, bo niestety po 20 latach pobytu jeszcze nie zdążyli się nauczyć języka lub nie zadbali o to by dzieci mówiły po polsku. Już nawet nie wspominam o stndardowym narzekaniu na tą okropną Polskę

To ja też sobie narzeknęłam:)

Ania


Direct link
 

Alina Brockelt  Identity Verified
Local time: 17:07
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Oj tak,t ak... Jun 25, 2003

Nie dosc, ze popolykalam polowe liter, to
jeszcze pomylilam Prusy Zachodnie ze Wschodnimi (ale w tlumaczeniu bylo dobrze
!)
Masz racje Jerzy, tez czasem denerwuja (albo raczej smiesza) mnie mieszkajacy tu Polacy, ktorzy na sile chca byc niemieccy niz sami Niemcy, ale co zrobic...
A te "Westpreusen" przetlumacze im, niech maja jak chca
Dziekuje za pomoc i

pozdrawiam

Alina


Direct link
 

Uwe Kirmse  Identity Verified
Local time: 17:07
Polish to German
+ ...
To moze byc czesc nazwy. Jun 25, 2003

To "Westpreussen" moze po prostu stanowic czesc nazwy miejscowosci, wiec "XXX (Westpreussen)" stanowilo oficjalna nazwe, ktora tlumaczy sie na j. polski jako YYY (nazwa ustalona po wojnie), nie tlumaczac osobno tego "Westpreussen".
Inny przyklad: Gorzow Wielkopolski (Landsberg an der Warthe). Nie tlumaczy sie ani Warty ani Wielkopolski, tylko cala nazwe.

Inna sprawa jest fakt, ze tlumaczac i uwierzytelniajac dokumenty dla USC w Niemczech, nie powinno sie tlumaczyc nazw miejscowosci, tylko ew. mozna podawac tlumaczenie w stopce. Jakie zasady obowiazuja w Polsce (bo chyba pod polskie USC tlumaczysz), tego niestety nie wiem.

[Edited at 2003-06-25 17:55]


Direct link
 

Uwe Kirmse  Identity Verified
Local time: 17:07
Polish to German
+ ...
Ale jestes zlosliwcem! Jun 25, 2003

Jerzy Czopik wrote:
... Tu, w Zaglebiu Rury, mamy niestety duzy procent emigracji, ktora uwaza sie za niesamowitych Niemcow, mowi jednak mieszanina polskiego i niemieckiego, a jak przyjdzie co do czego, to nie rozumie ani po polsku, ani po niemiecku. ...


To sa po prostu podwojni muterszprachlerzy, ktorzy z powodzeniem moga robic za tlumaczy, przynajmniej tutaj (wschodnia granica Niemiec) sporo takich jest.

A my na nich narzekamy tylko dlatego, ze jeden z jezykow zawsze pozostaje dla nas obcy i nigdy im nie dorownamy.
---

Dopisano o godz. 19.48:

A jak oni tlumacza? Przyklad:

Alina Brockelt napisala:
Nie dosc, ze popolykalam polowe liter, to...

tlumaczenie:
Nicht genug, dass ich einen halben Liter geschluckt habe...


[Edited at 2003-06-25 17:53]

[Edited at 2003-06-25 17:54]


Direct link
 

leff  Identity Verified
Local time: 17:07
English to Polish
+ ...
ROTFL Jun 25, 2003

uwe wrote:
tlumaczenie:
Nicht genug, dass ich einen halben Liter geschluckt habe...




To jest boskie Uwe, aż mam ochotę zostać tłumaczem z niemieckiego


Direct link
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 17:07
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Gwoli uscislenia Jun 26, 2003

Zgoda, Polska Ludowa przeinaczala nazwiska itp., to dotyczy jednak generacji wojenno/powojennej, ale nie ludzi urodzonych w poznych latach szescdziesiatych i siedemdziesiatych. Prosze zauwazyc, ze zaznaczylem w swoim poscie, iz chodzi mi o osoby z czasow "poznej PRL". A wiec wlasnie o ludzi obecnie jeszcze przed czterdziestka. Nie uwierze nikomu, kto bedzie twierdzil, ze w latach siedemdziesiatych czy osiemdziesiatych przeinaczono mu nazwisko czy nie umozliwiono nauki niemieckiego. Sam uczylem sie niemieckiego w liceum, mialem znajomych o nazwisku "Pietsch" z taka wlasnie pisownia, nie mowiacych nb. ani slowa po niemiecku.
Jesli panna albo kawaler z data urodzenia 1975 czy pozniej zada wpisania tylko niemieckiej pisowni w tlumaczeniu, to przepraszam, ale odprawiam taka osobe z kwitkiem.
A co do mowy "emigrantow": jak slusznie zauwazyly Ania i Alina, osoby te nie mowia ani jednym, ani drugim jezykiem, tylko czyms, co trudno okreslic. Dlatego "jadom farradem, bo pozjadali pol litra" (zeby nawiazac do wspanialego tlumaczenia, podanego przez Uwego - dzieki!).

Pozdrawiam
J.


Direct link
 

Alina Brockelt  Identity Verified
Local time: 17:07
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Komplement dla Uwego Jun 26, 2003

(odmieniac czy nie?), fajnie to sobie wymysliles (a mowia, ze tylko tlumaczy literatury stac na kreatywnosc).
A co do meritum sprawy, to jest dokladnie tak jak pisze Jerzy, wiec w moich tlumaczeniach, jezeli ktos urodzil sie w Polsce po 1945r., to czy chce czy nie bedzie mial nazwe polska. Problem mialam tylko z tymi Prusami, bo ich quasi juz nie ma a nazwa miejscowosci nie ma nic wspolnego z nazwa tego "regionu" i istnieje zupelnie samoistnie. Przetlumaczylam to w koncu, bo nie mialam innego wyjscia, ale
zadowolona nie jestem.
Pozdrawiam

Alina


Direct link
 
henryk
Local time: 17:07
Polish to German
Ciekawe Jun 26, 2003

Ciekawi mnie kierunek tej dyskusji, a mianowice: co ewentualne wyksztalcenie, pochodzenie, wladanie jednym lub drugim jezykiem, mniemanie o sobie jako prawdziwym Niemcu czy Polaku itd. przez klienta ma do czynienia z tym, jak ja jego dokument przetlumacze?
Czy pewne wypowiedzi (np. "odprawie go z kwitkiem") mam tak rozumiec: jezeli przyjdzie sympatyczny Amerykanin z dokumentem i tzeba przetlumaczyc "New York" (co nalezaloby zostawic) i poprosi o dopis w stopce "Nowy Jork", to mu to zrobie, a gdy bedzie to wysiedleniec z Polski uwazajacy sie za Niemca wiekszego niz Niemcy zachodni, to mu tego odmówie? Tylko dlatego ze mi sie to niepodoba?


Direct link
 

Uwe Kirmse  Identity Verified
Local time: 17:07
Polish to German
+ ...
Ta dyskusja ma 2 watki, ... Jun 26, 2003

henryk wrote:
Ciekawi mnie kierunek tej dyskusji, a mianowice: co ewentualne wyksztalcenie, pochodzenie, wladanie jednym lub drugim jezykiem, mniemanie o sobie jako prawdziwym Niemcu czy Polaku itd. przez klienta ma do czynienia z tym, jak ja jego dokument przetlumacze?...

... z ktorych jeden jest wyraznie OFF TOPIC - 1. sprawa tlumaczenia nazw oraz 2. superniemieccy Polacy. Dlatego zreszta napisalem powyzej 2 oddzielne posty.
A co te watki maja wspolnego ze soba? Po prostu to, ze potrzeba przetlumaczenia nazw niemieckich z powrotem na polski wynika tylko z faktu, ze osoby spod 2. (urodzone w Polsce) uwazaly kiedys za stosowne udokumentowanie swojej niemieckosci przez przetlumaczenie polskich nazw miejsc urodzenia na niemiecki, a teraz potrzebuja czegos z Polski i jakos glupio im pokazac sie tam z takimi dokumentami. Wyraznie off topic jest to, ze tu troche sobie z nich kpimy.
Niemniej oczywiscie osobisty stosunek do zleceniodawcy nie zmieni sposobu tlumaczenia. Ja stosuje zasade, ze nazw miejscowosci nie tlumacze, a tylko tam, gdzie to jest sensowne (a w tym przypadku byloby) dopisuje tlumaczenie w stopce.
Kiedy takiemu czlowiekowi wpisuje do tlumaczenia, ze urodzil sie w "Neustadt (Westpreußen)" w 1962 r., a tylko w stopce zaznaczam, ze to Wejherowo, ogarnia mnie oczywiscie jakies szadenfrojde - ale to chyba jest dozwolone?



[Edited at 2003-06-26 11:02]


Direct link
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 17:07
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Wcale nie takie ciekawe Jun 26, 2003

henryk wrote:

Ciekawi mnie kierunek tej dyskusji, a mianowice: co ewentualne wyksztalcenie, pochodzenie, wladanie jednym lub drugim jezykiem, mniemanie o sobie jako prawdziwym Niemcu czy Polaku itd. przez klienta ma do czynienia z tym, jak ja jego dokument przetlumacze?
Czy pewne wypowiedzi (np. "odprawie go z kwitkiem") mam tak rozumiec: jezeli przyjdzie sympatyczny Amerykanin z dokumentem i tzeba przetlumaczyc "New York" (co nalezaloby zostawic) i poprosi o dopis w stopce "Nowy Jork", to mu to zrobie, a gdy bedzie to wysiedleniec z Polski uwazajacy sie za Niemca wiekszego niz Niemcy zachodni, to mu tego odmówie? Tylko dlatego ze mi sie to niepodoba?



Bo odprawiam z kwitkiem i z definicji wszystkie zadania tlumaczenia nazw polskich miejscowosci na niemiecki, zniemczania pisowni imion i nazwisk. Nie jestem w tym osamotniony, bo wg BDÜ MOZNA - ale wlasnie mozna, a nie TRZEBA - dodac informacje o ewentualnie istniejacej nazwie niemieckiej. Jednakze urzedy stanu cywilnego, z ktorymi mam do czynienia, NIE zadaja takiego tlumaczenia, a wrecz je pomijaja i stosuja zasade, ze same ustalaja, czy nazwa ma byc przetlumaczona.
To samo dotyczy zreszta skali ocen w swiadectwch, ktorej moim zdaniem nie nalezy naginac do realiow niemieckich, a tlumaczyc w miare doslownie. Przy okazji odpowiedniego pytania KudoZ dyskutowalismy zreszta te sprawe.
Nie ma to wiec nic wspolnego z osobistymi preferencjami. Natomiast fakt, iz stwierdzam, ze niektore osoby zatracily znajomosc jezyka polskiego nie nabywajac w zamian wystarczajacej znajomosci jezyka niemieckiego jest przykra rzeczywistoscia.
Co najciekawsze, osoby te, ktore jeszcze jakis czas temu podkreslaly swoja przynaleznosc do narodu niemieckiego, nagle nabywaja w Polsce domy, zakladaja tam interesy itp. Nie zadam tu od nikogo przyjecia mojej opinii za swoja, ale mam jak kazdy inny prawo do mojego zdania na ten temat, czy sie to komus podoba czy nie. Poza tym mam odwage przedstawic to zdanie na forum publicznym. Nie twierdze przy tym, ze dotyczy to WSZYSTKICH emigrantow i wszedzie, ale pozwole sobie przypomniec jeden z zapadlych juz w niepamiec watkow na tym forum, traktujacy o jezyku polskim wsrod polonii amerykanskiej z miedzy innymi kfiatkami tego typu: nie hipsaj po trepsach, bo sobie legsy pobrejkujesz".

Dlatego winszuje nam wszystkim wiecej fersztendnisu dla tego, co stanowi moje majnung, a co jest prawda absolutna.

Pozdrawiam
Jerzy


Direct link
 
Pages in topic:   [1 2] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Tlumaczy, nie tlumaczyc, opuscic?

Advanced search






LSP.expert
You’re a freelance translator? LSP.expert helps you manage your daily translation jobs. It’s easy, fast and secure.

How about you start tracking translation jobs and sending invoices in minutes? You can also manage your clients and generate reports about your business activities. So you always keep a clear view on your planning, AND you get a free 30 day trial period!

More info »
SDL Trados Studio 2017 Freelance
The leading translation software used by over 250,000 translators.

SDL Trados Studio 2017 helps translators increase translation productivity whilst ensuring quality. Combining translation memory, terminology management and machine translation in one simple and easy-to-use environment.

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs