Mobile menu

Pages in topic:   [1 2] >
KudoZ: Dobre obyczaje a taktyka
Thread poster: Polangmar
Polangmar
Poland
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
Feb 6, 2009

Będę wdzięczny za wyrażenie/przedstawienie opinii/zdania na temat niżej opisanej/przedstawionej taktyki/strategii zdobywania punktów KudoZ w pytaniach, w których istnieje więcej niż jedna poprawna/prawidłowa/właściwa odpowiedź/tłumaczenie/przekład.

1. Jeśli pierwszy odpowiadający poda/wpisze tylko jeden (częstszy/lepszy/stosowniejszy/odpowiedniejszy/właściwszy) synonim, wpisuję/podaję we własnej/swojej odpowiedzi drugi/inny, twierdząc, że właśnie ten jest lepszy/stosowniejszy/odpowiedniejszy/właściwszy (mimo że rzadszy).
2. Jeśli pierwszy odpowiadający poda oba/wszystkie synonimy/wersje/opcje/warianty, przepisuję najlepszy/najczęstszy z nich, a w przypadku ich równorzędności/identyczności znaczeniowej którykolwiek (twierdząc jednak zawsze, że jest on najlepszy/najwłaściwszy).

Oczywiście/naturalnie/rzecz jasna, taka taktyka/strategia ma sens i przynosi powodzenie/sukces, jeśli drugi odpowiadający cieszy się autorytetem/renomą/uznaniem/szacunkiem w danej/przedmiotowej/odnośnej dziedzinie i jest bardzo duże prawdopodobieństwo/szansa, że pytający/asker, z braku innych przesłanek lub nawet wbrew nim, tylko na tym oprze swój wybór/decyzję. Taktyka/strategia ta jest również stuprocentowo/zawsze skuteczna w przypadku/sytuacji, gdy jest pewność, że pytający/asker przy wyborze odpowiedzi będzie się kierował przesłankami pozamerytorycznymi.

Polangmar

[Edited at 2009-02-06 15:47 GMT]

PS Umyślnie/specjalnie/celowo "usynonimizowałem"/napisałem w "kudozolese" swoją wypowiedź/post, aby zobrazować/zilustrować/zaprezentować, w czym tkwi sedno/meritum/istota zagadnienia/kwestii/problemu/sprawy. Przepraszam, jeśli stała/zrobiła się przez to mniej czytelna/przejrzysta/zrozumiała.

[Edited at 2009-02-06 16:33 GMT]

[Edited at 2009-02-06 16:42 GMT]

[Edited at 2009-02-06 16:44 GMT]

[Edited at 2009-02-06 16:56 GMT]


Direct link
 

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 06:14
German to Polish
+ ...
wyluzuj/ daj na luz/ rozchmurz się/ weekend idzie Feb 7, 2009



Proponuję podłączyć (nie wiem jak, ale proponuję, a co!) ten wątek z dyskusją na temat kontekstu, a w zasadzie jego braku.

Temat równie potrzebny i słuszny. Nawet jeśli nigdy nie przemówi do winowajców, to przynajmniej dyskutantom zrobi się lżej na wątrobie.

I tym optymistycznym...
pozdrawiam iście wiosennie
Agnieszka


Direct link
 
Roman Kozierkiewicz  Identity Verified
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
Imponująca liczba nawiasów Feb 7, 2009

1. Tematyka dobrych obyczajów była wielokrotnie poruszana na łamach Forum i wydaje się, że tekst Polangmara nie wnosi nic nowego. Co więcej, z tej gigantycznej liczby słów w nawiasach, trudno zorientować się, które słowo jest w istocie ważne. Gdybyśmy mieli odnieść korzyść z tej wypowiedzi, to proponowałbym "rewrite" w bardziej przystępnej formie.

2. Co do taktyki, to każdy stosuje taką, jak mu pasuje i nie sądzę, aby było potrzebne oddzielne uregulowanie tej kwestii. Jedni chcą zdobywać punkty, ścigając się "na potęgę". Dla innych zdobywanie punktu nie ma znaczenia, bowiem Proz. zostało pomyślane jako platforma bezinteresownej pomocy, a nie miejsce do zdobywania punktów. Wydaje się, że znacznie cenniejsze od punktów, jest proste słowo "dziękuję" ze strony askera, którego nie znamy osobiście i z którym być może nigdy się nie spotkamy. Na tym chyba polega filozofia twórców Proz. a nie na ściganiu się o punkty.

Pozdrawiam
Roman Kozierkiewicz


Direct link
 

Andrzej Mierzejewski  Identity Verified
Poland
Local time: 06:14
Polish to English
+ ...
Jedno pytanie Feb 7, 2009

Który sposób/którą metodę/taktykę/strategię odpowiadania stosuje założyciel tego wątku, gdy odpowiada jako drugi lub kolejny?

AM


Direct link
 
Polangmar
Poland
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Obecnie żadnej Feb 7, 2009

Andrzej Mierzejewski wrote:

Który sposób/którą metodę/taktykę/strategię odpowiadania stosuje założyciel tego wątku, gdy odpowiada jako drugi lub kolejny?


Na samym początku mojej kudozowej aktywności zastosowałem kilka razy pierwszą metodę (wpisanie synonimu niepodanego przez pierwszą osobę) - jednak nigdy nie twierdziłem, że wariant rzadszy jest lepszy (chyba że oba nie były tożsame znaczeniowo, a kontekst wymagał tego rzadszego wariantu) - po prostu podawałem ten synonim jako możliwość do wyboru. Szybko jednak z tej metody zrezygnowałem, gdyż pytający zwykle wybierali opcję częstszą.
Sposobu drugiego nie stosowałem nigdy. Z tego, co pamiętam, to raz zdarzyło mi się wybrać drugą z dwóch wersji wpisanych przez pierwszego odpowiadającego - ale te dwa zaproponowane przez niego tłumaczenia miały istotnie różne znaczenia w języku angielskim, a ja zamieściłem pełne uzasadnienie merytoryczne z przykładami jasno obrazującymi te różnice.

Gwoli wyjaśnienia

Nie twierdzę, że nie należy podawać innych lub nawet rzadszych wersji. Chodzi mi o stosowanie z premedytacją (złośliwie?) obu tych metod łącznie - mówiąc w skrócie: "podasz jeden wariant, ja zawsze podam drugi; podasz oba warianty, ja podam dowolny z nich".
Początkującego pytającego stwierdzenie ex cathedra "jest różnica między tym a tym" (w domyśle: tylko ta wersja jest poprawna - bez żadnego uzasadnienia merytorycznego) łatwo może wprowadzić w błąd (a ten bardziej doświadczony zawsze może udać, że został przekonany). Niestety, system nie powiadamia o pojawieniu się w pytaniu drugiej odpowiedzi. Nawet jeśli ją zauważę, to uzasadnienie poprawności obu wersji wymaga poświęcenia dużej ilości czasu - a i tak bez gwarancji, że pytający nie zastosuje przy wyborze kryteriów personalnych.


Direct link
 
Polangmar
Poland
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Imponująca liczba ukośników Feb 7, 2009

Ukośników, nie nawiasów (które są tylko dwa) - ale to, oczywiście, jest najmniej istotne. Ważniejsze, że to stwierdzenie miało być złośliwe...

1. Moja wypowiedź została ustylizowana celowo - nie sądzę, aby jej zrozumienie stanowiło większy problem. Wręcz przeciwnie, jej "uprzystępnienie" byłoby wylaniem dziecka z kąpielą.

2.
Kozierkiewicz wrote:
Co do taktyki, to każdy stosuje taką, jak mu pasuje...

Czyli cel uświęca środki? Pytanie: Jaki to cel?

Kozierkiewicz wrote:
Dla innych zdobywanie punktu nie ma znaczenia, bowiem Proz. zostało pomyślane jako platforma bezinteresownej pomocy, a nie miejsce do zdobywania punktów. Na tym chyba polega filozofia twórców Proz. a nie na ściganiu się o punkty.

Pogląd ten podziela bardzo wiele osób. Osób, które podają odnośniki (a nawet propozycje tłumaczenia) w "Post reference", dodają komentarze do odpowiedzi, zabierają głos w dyskusji. W tych komentarzach często wskazują właściwszą według nich wersję, podają wyrazy uzupełniające lub oboczne lub wskazują, które słówko jest ich zdaniem zbędne. Jaki więc cel, jeśli nie zdobywanie punktów (w co nawet jestem skłonny uwierzyć), ma dokonywanie tych czynności w pasku głównym oddzielnej odpowiedzi (a zwłaszcza przepisywanie już podanych odpowiedzi do własnych) zamiast skomentowania tej już udzielonej w przeznaczonym do tego polu?

Pozdrawiam
Polangmar

PS Dziękuję Agnieszce za słowa otuchy/pocieszenia.:) Wydaje mi się, że tematyka tego wątku ma niewiele wspólnego z brakiem kontekstu. Zgadzam się jednak z tym, że przemówienie do winowajców może być trudne - oby nie niemożliwe...


Direct link
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 06:14
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Ukośniki i nawiasy oraz metody Feb 7, 2009

Kozierkiewicz wrote:
...
Dla innych zdobywanie punktu nie ma znaczenia, bowiem Proz. zostało pomyślane jako platforma bezinteresownej pomocy, a nie miejsce do zdobywania punktów. Wydaje się, że znacznie cenniejsze od punktów, jest proste słowo "dziękuję" ze strony askera, którego nie znamy osobiście i z którym być może nigdy się nie spotkamy. Na tym chyba polega filozofia twórców Proz. a nie na ściganiu się o punkty.
...


W zasadzie moim skromnym bardzo zdaniem to mówi wszystko - punkty z kudosów są miłym efektem ubocznym udzielania się i odpowiadania na pytania. Nie są jednak pod żadnym pozorem celem samym w sobie. Dla mnie liczy się jakość, a nie ilość. I to jakość w dwojakim wymiarze: dla pytającego i dla mnie. Tak, dla mnie, bo odpowiadając na niektóre pytania uczę się. Może teraz nieco mniej niż dawniej, ale nadal się uczę. Przez odpowiedzi na pytania, pomoc w rozwiązywaniu problemów, udział w dyskusjach itp. Rozwijam swój warsztat językowy, narzędziowy i merytoryczny. To znacznie większy pożytek, niż kudosy.
Myślę, że nie warto się przejmować taktyką/metodą/sposobem nagonki czy jak to zwał.

Pozdrawiam
Jerzy


Direct link
 
Polangmar
Poland
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
W przystępnej formie Feb 7, 2009

Na prośbę najbardziej zainteresowanego z dyskutantów zamieszczę pełny, aczkolwiek lapidarny, opis tej metody "nagonki" (chociaż nie jest to zbyt dobre słowo, bo ta "nagonka" jest jednoosobowa).

1. Podasz jeden wariant - ja zawsze podam drugi.
2. Podasz oba warianty - ja przepiszę dowolny z nich.
3. Można do Twojej odpowiedzi dorzucić drobne słówko (a w złożonych zwrotach prawie zawsze się da) - to je dorzucę.
4. Można w Twojej odpowiedzi pominąć jakiś wyraz (a w złożonych zwrotach prawie zawsze się da) - to go pominę.

Myślę, że jest już pełna jasność co do tematu tego wątku.
Polangmar

PS Jerzy, masz rację, że chyba za bardzo się przejmuję.:) Ale jeśli już ktoś wymyślił te punkty KudoZ....;)


Direct link
 
Roman Kozierkiewicz  Identity Verified
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
Czy nagonka? Feb 7, 2009

1. Wydaje się, że autor wątku "Dobre obyczaje a taktyka" nie zrozumiał wypowiedzi innych uczestników i odebrał dyskusję jako "nagonkę" na jego szlachetną osobę. Co więcej, dał do zrozumienia, że całe zło pochodzi od jednej osoby.
2. Pragnę podziękować za trud ponownego sformułowania swoich myśli, które nie tylko mnie sprawiły kłopot. Teraz jest wszystko jasne - wiemy jak mamy postępować na przyszłość! Dzięki wielki!

RK


Direct link
 
Polangmar
Poland
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Atak najlepszą obroną? Feb 7, 2009

Zastanawiam się, dlaczego ton wypowiedzi jednego z uczestników dyskusji jest tak napastliwy względem mnie. Ja tylko prosiłem o ocenę etyczną postępowania na KudoZ jednej (jak już wiemy) osoby - komentarze o charakterze personalnym nie wnoszą nic do sprawy (choć może, paradoksalnie, między wierszami?). Wypowiedzi innych uczestników są dla mnie zrozumiałe i bardzo za nie dziękuję.

Direct link
 

Jabberwock  Identity Verified
Poland
Local time: 06:14
Member (2004)
English to Polish
Dobre obyczaje? Feb 7, 2009

Jeszcze inne taktyki:

Było sobie pytanie. Gdy do niego zajrzałem, były tam dwie odpowiedzi: jedna, udzielona po trzech minutach, niestety błędna, oraz całkiem dobra. Do pierwszej odpowiedzi dałem disagree, do drugiej agree, ale, ponieważ kontekst nie był do końca jasny, dodałem dyskusję w "reference". Pierwsza odpowiedź została schowana, ale pojawiła się nowa, złożona z odpowiedzi drugiej i jednej z moich propozycji.

Czy do takiego przypadku można odnieść cytat:



Jaki więc cel, jeśli nie zdobywanie punktów (w co nawet jestem skłonny uwierzyć), ma dokonywanie tych czynności w pasku głównym oddzielnej odpowiedzi (a zwłaszcza przepisywanie już podanych odpowiedzi do własnych) zamiast skomentowania tej już udzielonej w przeznaczonym do tego polu?



Jest jeszcze taktyka polegająca na podawaniu możliwie jak największej ilości synonimów (z których czasem część jest albo nietrafna, albo zupełnie błędna) w nadziei, że komentujący (przy użyciu agree) sami wybiorą odpowiedni wariant. Nie muszę zaznaczać, że użyteczność takich odpowiedzi jest wątpliwa: skoro pytający nie wie, jaki termin jest najodpowiedniejszy, a nikt inny odpowiedzi nie skomentuje, to zostaje mu totolotek...

(Powyższa wypowiedź była opatrzona przykładami, ale nie wolno ich tu podać.)


[Edited at 2009-02-07 22:39 GMT]


Direct link
 

Michal Berski  Identity Verified
Poland
Local time: 06:14
Polish to English
+ ...
Taktyka Feb 7, 2009

Co się tyczy taktyki - szanowny założyciel wątku jest pierwszą osoba na prozie, która twierdzi, że przy udzielaniu odpowiedzi stosuje się jakąś taktykę; zapewne wywodzi się to z faktu, że widzi on proz przez pryzmat walki/konkurencji o zdobywanie punktów (taktyka jest pojęciem z zakresu wojskowego czy sportowego). A że zdobywanie punktów jest celem (mam nadzieję, że nie jedynym) szanownego założyciela - sam to przyznał, zarzucając mi, że udzielone mu disagree (oczywiście tendencyjne, przecież założyciel ma zawsze rację) świadczy o o moim udziale w spisku, mającym na celu pogorszenie jego notowań/dorobku punktowego.

Direct link
 
dinde
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
Z przykrością stwierdzam, że powyższa opinia zdaje mi się prawdziwa. prawdziwe Feb 7, 2009

Jasne, że punkty jakoś tam się liczą, ale gotowa jestem zaryzykować opinię, że dla większości osób są drugorzędne.
natomiast Szanowny Wielce Założyciel tego wątku stawia je na miejscu pierwszym, co niestety boleśnie daje się odczuć. Boleśnie, bo choć niektórzy twierdzą, że nia ma nic gorszego niż zakłamanie, to próba uczynienia z niecnót cnoty poprzez jakże odważną publiczną dyskusję nieszczególnie pokrzepia.


Direct link
 
Roman Kozierkiewicz  Identity Verified
Local time: 06:14
English to Polish
+ ...
Wyluzuj Feb 8, 2009

Nasz Wielki Taktyk i Champion w jednej osoby nie wziął sobie do serca propozycji Tygru.

A może tak przy niedzieli warto dokonać samokrytyki i łaskawym okiem spojrzeć na tych, którym - w ramach swojej nieskazitelnej taktyki - przyłożono tak dotkliwie, że już nigdy nie pojawili się na Proz. Nie bez powodu odezwał się Michał, którego swego czasu dopadła ręka Naszego Mistrza i Taktyka. Nie mówię o sobie, gdyż skóra mi odpowiednio stwardniała (taką kiedyś sugestię złożył mi jeden z uczestników), choć nie rozumiem sensu walki o punkty za wszelką cenę z pominięciem dobrych obyczajów.

Klasyfikację punktową rozumiem jedynie jako wskazówkę, że ktoś w danej dziedzinie jest specjalistą i że można polegać na jego odpowiedziach, choć przecież i leaderzy też się mylą i nie należy z tego robić problemu.

A więc człowieku wyluzuj się i spójrz chłodnym okiem na siebie samego.

RK


Direct link
 

Michal Berski  Identity Verified
Poland
Local time: 06:14
Polish to English
+ ...
Wyszczerbienie Feb 8, 2009

Nie bez powodu odezwał się Michał, którego swego czasu dopadła ręka Naszego Mistrza i Taktyka.
RK


Prawdę mówiąc, nie czuję się w żaden sposób wyszczerbiony przez Pierwszego Taktyka; trudno żeby dotknęły mnie uwagi kogoś anonimowego, którego opinii nie poważam i z którą się nie liczę.

Ale myślę, że nie ma co ciągnąć tego wątku, bo szkoda sarfu.


Direct link
 
Pages in topic:   [1 2] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

KudoZ: Dobre obyczaje a taktyka

Advanced search






WordFinder
The words you want Anywhere, Anytime

WordFinder is the market's fastest and easiest way of finding the right word, term, translation or synonym in one or more dictionaries. In our assortment you can choose among more than 120 dictionaries in 15 languages from leading publishers.

More info »
SDL Trados Studio 2017 Freelance
The leading translation software used by over 250,000 translators.

SDL Trados Studio 2017 helps translators increase translation productivity whilst ensuring quality. Combining translation memory, terminology management and machine translation in one simple and easy-to-use environment.

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs