Mazury United Kingdom Local time: 06:26 English to Polish
Jun 12, 2009
Witam wszytkich!
Uczę się obecnie obsługi programów wspomagających tłumaczenie. Czy słownikowe bazy danych (term bases) lub pamięci (translation memories) są gdzieś dostępne bezpłatnie, czy można je kupić prywatnie od innych tłumaczy, czy też są sprzedawane razem z pakietem oprogramowania tłumaczącego? Angielski-> polski.
z poważaniem,
Konrad.
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Grzegorz Gryc Poland Local time: 07:26 Member (2005) French to Polish + ...
Hmm...
Jun 12, 2009
Mazury wrote:
Uczę się obecnie obsługi programów wspomagających tłumaczenie. Czy słownikowe bazy danych (term bases) lub pamięci (translation memories) są gdzieś dostępne bezpłatnie, czy można je kupić prywatnie od innych tłumaczy,
Ogólnie jest tak, że rzadko kto rozsądny sprzeda Ci porządne TM.
Primo, to broń konkurencyjna, secundo, może zawierać identyfikowalne dane klientów, co jest sprzeczne z podstawowymi zasadami przyzwoitości.
W przypadku słowników i podobnych masz więcej szans, zwłaszcza dla angielskiego.
czy też są sprzedawane razem z pakietem oprogramowania tłumaczącego?
Nie.
Angielski-> polski.
Wrzuć w gugla Piotr Bieńkowski Syntax co do terminologii/subsegmentów.
No i oczywiście bazy unijne z JRC do konkordancji.
Zdrówkot
GG
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Stanislaw Czech United Kingdom Member (2006) English to Polish + ...
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Stanislaw Czech United Kingdom Member (2006) English to Polish + ...
Jeszcze jeden pomysł
Jun 12, 2009
Czytałem kiedyś, że bezpłatne glosariusze Microsoftu można jakoś wykorzystać w CAT, jeżeli robisz sporo tłumaczeń związanych z oprogramowaniem może warto się tym zainteresować?
Pozdrawiam
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Tomasz Sieniuć Poland Local time: 07:26 German to Polish + ...
Rynek TM - nie ma
Jun 13, 2009
Dobra TM-ka to największy skarb tłumacza. Nawet lista klientów nie ma takiej wartości. Inna sprawa, że dobrze zrobionych pamięci jest niewiele. Te przysyłane przez agencje są najczęściej słabej jakości, bo stanowią zlepek tłumaczeń wykonanych przez wiele osób.
Co do terminologii, to najlepszym źródłem są duże firmy i producenci sprzętu. Wiele takich firm zatrudnia własnych terminologów, czasami trafi się coś w materiałach referencyjnych.
Ale generalnie zasada jest taka, że trzeba wszystko przygotować samemu.
T.
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Jerzy Czopik Germany Local time: 07:26 Member (2003) Polish to German + ...
Kto odda drugiemu dorobek życia za darmo?
Jun 13, 2009
A pamięć tłumaczeń to nic innego, jak dorobek życia tłumacza.
Czegoś takiego nie dałbym nikomu za darmo, a za pieniądze - nie wiem...
Moja pamięć główna przekroczyła milion segmentów, więc za kilkaset tyś. EUR może... Wcale nie żartuję - wystarczy pomyśleć, że tak pamięć powstawała przez wiele, wiele lat.
Tomek ma całkowitą rację - to najważniejszy kapitał tłumacza.
A fakt, że pamięci przysyłane przez klientów są z reguły słabe, wynika IMHO przede wszystkim z faktu, że działają na nich amatorzy, którym jest całkiem obojętne, co tam wpisują. Wobec tego pamięci pełne są posiekanych segmentów, tłumaczeń na krzyż, bo segmentacja była do maści itp. Gdyby pamięć była wolna od tego typu błędów, wynikających z braku chęci nauczenia się podstaw obsługi narzędzi typu CAT, to resztą można byłoby dość łatwo doprowadzić do przyzwoitości. Ale co zrobić z takimi asami, którzy moje ulubione niemieckie słówko "werden" (czasownik pomocniczy, nie mający własnego znaczenia) tłumaczą na różne sposoby - od kropki zaczynając (przypadek prawie idealny) aż po "należy nasmarować", "wyłączyć" czy inne kfiatki...
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Mazury United Kingdom Local time: 06:26 English to Polish
TOPIC STARTER
per aspera - inicjacja
Jun 13, 2009
Dziekuje wszystkim za wypowiedzi.
Rozumiem argumenty co do TM. Najbardziej dziwi mnie brak załączonych słowników w programach wspomagających tłumaczenie, jak wspomniał GG. Raczej spodziewałem się, że pierwsze (podstawowe) 50-100 tys. wyrazów i zwrotów dostanę w pakiecie lub jest gdzieś dostępne jako dobro publiczne. Czy w takim razie w wolnych chwilach powinienem wklepywać wszystko jak leci: koń, układ słoneczny, czasowniki nieregularne, jakąkolwiek terminologię, w której spodziewam się zleceń? Nie chce mi się wierzyć, że każdy tłumacz przeszedł taką inicjacię.
k.
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Jerzy Czopik Germany Local time: 07:26 Member (2003) Polish to German + ...
A kto za to zapłaci?
Jun 14, 2009
Ja rozumiem, że byłoby fajnie, gdyby producent dołączał jakiś słownik.
Niemniej jednak trzeba by za to zapłacić. A przy argumentacji, że narzędzia CAT są astronoumicznie drogie (z którą spotykam się praktycznie przy każdej dyskusji na ich temat z bądź jakiej okazji) nie sądzę, aby potencjalni nabywcy byli skłonni sięgnąć ręką jeszcze głębiej do kieszeni, wiedząc że dostaną "jakiśtam" słownik.
Wbrew pozorom zrobienie takiego słownika samemu nie jest ani tak bardzo czasochłonne, jak mogłoby się wydawać, ani wcale nie tak trudne.
W przypadku Multiterma na przykład wystarczy zacząć od np. dwujęzycznej listy w Excelu, zawierającej dosłownie kilka słów, aby bardzo szybko stać się posiadacezm doskonałego słownika, dopasowanego w 100% do własnych wymagań.
W razie wątpliwości co do sposobu polecam lekturkę krótkiego opisu, który zamieściłem tutaj.
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Grzegorz Gryc Poland Local time: 07:26 Member (2005) French to Polish + ...
Ogólnie...
Jun 14, 2009
Mazury wrote:
Dziekuje wszystkim za wypowiedzi.
Rozumiem argumenty co do TM. Najbardziej dziwi mnie brak załączonych słowników w programach wspomagających tłumaczenie, jak wspomniał GG. Raczej spodziewałem się, że pierwsze (podstawowe) 50-100 tys. wyrazów i zwrotów dostanę w pakiecie
No, w pakiecie to nie dostaniesz choćby dlatego, że standardowy CAT służy do tłumaczenia "z każdego języka na każdy", co by znaczyło wprost kolosalną liczbę potencjalnych par.
Tego nikt nie zrobi, żeby ideologicznie dogodzić np. tłumaczowi z maltańskiego na farerski.
Jak już wkurzać, że nie ma, to lepiej egalitarnie
lub jest gdzieś dostępne jako dobro publiczne.
Na pewno coś jest, ale użyteczność tego jest wbrew pozorom niska, bo istotne są naprawdę tylko słowniki wyspecjalizowane i/lub słowniki subsegementów (patrz te glosariusze PB).
Same proste listy słów to za mało nawet do tłumaczenia maszynowego, może że Cię satysfakcjonuje intelektualny poziom narzędzi "składających słowa" sprzed 10-15 lat, przy których wszyscy nieraz wyliśmy ze śmiechu.
Czy w takim razie w wolnych chwilach powinienem wklepywać wszystko jak leci: koń, układ słoneczny, czasowniki nieregularne, jakąkolwiek terminologię, w której spodziewam się zleceń?
Jako człowiek krańcowo leniwy w zasadzie niczego nie przygotowuję na zapas
Ja Ci się chce, to raczej szukaj w necie gotowych słowniczków, można czasem trafić na skarby, tylko się musisz nauczyć oceniać, czy to są rzeczywiście skarby...
A wszystkie proste rzeczy gramatyczne sobie od razu podaruj.
BTW.
Wszystko zależy od narzędzia.
Trados np. raczej źle znosi(ł) przeładowane bazy terminologii/subsegmentów, a takie DVX właśnie wtedy dostaje skrzydeł.
Nie chce mi się wierzyć, że każdy tłumacz przeszedł taką inicjacię.
Po prostu robisz w miarę tłumaczenia i po paru latach lądujesz z zestawami baz "bezcennych".
Zdrówkot
GG
[Edited at 2009-06-14 15:02 GMT]
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Na bardzo szybko komentarz, który usłyszałem na Localization World w kontekście TAUS Data Portal (nie będę się rozpisywał, można sobie wszystko wyguglać):
Wartość bazy TM/segmentu z tej bazy jest zerowa. Do momentu wykorzystania.
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Tomasz Sieniuć Poland Local time: 07:26 German to Polish + ...
Wartość segmentu
Jun 17, 2009
Wojciech Froelich wrote:
Na bardzo szybko komentarz, który usłyszałem na Localization World w kontekście TAUS Data Portal (nie będę się rozpisywał, można sobie wszystko wyguglać):
Wartość bazy TM/segmentu z tej bazy jest zerowa. Do momentu wykorzystania.
Tak było zawsze. Wartość takiego podstawienia zależy od jakości samego segmentu (czyli tłumaczenia). Jeśli tłumaczenie w bazie jest złe, to jego wartość jest zerowa - może nawet utrudniać pracę.
Problem w tym, jak zdefiniować ten moment „wykorzystania”. Raczej nie będzie to moment podstawienia segmentu z bazy do tłumaczenia jako 100% match. Dopiero po sprawdzeniu może się okazać, że ten match wcale nie pasuje. Albo kontekst nie ten, albo tłumaczenie w bazie do niczego. I nie ma znaczenia, czy jest to baza małej agencji, czy globalna big mama z miliardem segmentów.
T.
[Edited at 2009-06-17 15:52 GMT]
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
To report site rules violations or get help, contact a site moderator: