Mobile menu

o przysięgłych inaczej
Thread poster: Anna Sznurawa
Anna Sznurawa
Local time: 05:20
Spanish to Polish
+ ...
Jan 23, 2004

Dzień dobry.

Moje pytanie jest może trochę nietypowe, ale na pewno ktoś z Was będzie znał odpowiedź. Czy tłumacz przysięgły (w Polsce, w polskim systemie) może wykonać tłumaczenie bezpłatnie (np. dla bliskiego przyjaciela), wpisać to jak należy do repertorium, zaznaczając oczywiście, że nie pobrał opłaty, i nikt się do tego nie przyczepi, żaden Urząd Skarbowy ani inna potwora? Po lekturze postów o Vacie i inych paradoksach prawno-podatkowych już sama nie wiem, czy mogę się posługiwać zdrowym rozsądkiem, czy wszędzie szukać dziury w całym...

Dziękuję z góry za pomoc.
Anka


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 05:20
German to Polish
+ ...
Nie znam się na przysięgłych, Jan 23, 2004

natomiast z punktu widzenia podatku dochodowego dla świętego spokoju należałoby zaksięgować dochód według normalnych stawek.
Można oczywiście próbować potraktować to jako upominek dla klienta (w tym roku limit wartości został chyba zmniejszony do 50 zł), ale może być z tym więcej problemów, niż pożytku.
Co więcej, jeżeli byłoby to tłumaczenie o znacznej wartości, również odbiorca powinien zapłacić podatek od darowizny.
Może to bzrmi jak paranoja, ale NAJBEZPIECZNIEJ byłoby po prostu normalnie zaksięgować przychód, a obdarowany niech po prostu pokryje koszt podatku (chyba, że weźmiesz to na siebie).
Pozdrawiam
Andrzej


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 05:20
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Wyslac do Niemiec/Francji czy gdzie badz Jan 23, 2004

Mnie sie nikt nie pyta, czy wzialem za to pieniadze, czy nie. Repertorium prowadzic nie musze, wiec nic prostszego: wyslac tu (jesli na niemiecki), a wroci poczta
Co prawda przyznaje uczciwie, ze sie troche rozpedzilem, bo nie musi oczywiscie chodzic o niemiecki. Jeslil we Francji czy w Anglii trzeba tez wpisywac do repertorium, to oczywiscie na nic ten pomysl.

Jerzy

[Edited at 2004-01-23 12:50]


Direct link Reply with quote
 

SATRO  Identity Verified
Poland
Local time: 05:20
German to Polish
+ ...
Zdaje się, że nie... Jan 23, 2004

Wiem, że moja siostra miała taki przypadek. Tłumaczyła dla jakiejś staruszki wniosek o odszkodowanie za prace przymusowe w czasie okupacji. Staruszka była sąsiadką, więc siostra chciała jej to zrobić za friko, ale przecież w tłumaczeniu trzeba napisać ile się za nie wzięło, a następnie wykazać to w skarbówce. Nie można ot tak sobie komuś czegoś dawać. Mogłabyś dać komuś w prezencie mieszkanie i uniknąć w ten sposób dużej ilości prowizji i podatków...

Ale to trochę takie poparte słabymi faktami przypuszczenie...

Stasek


Direct link Reply with quote
 

Pawel Bartoszewicz  Identity Verified
Local time: 05:20
English to Polish
+ ...
Niestety nie Jan 23, 2004

Nie jest to możliwe i jest to wyraźnie zabronione. Mam pismo Prezesa Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z 18.10.1996 na ten temat powołujące się na stanowisko Ministra Sprawiedliwości w piśmie z dnia 1.10.1996., który stwierdza że "działanie takie jest nieprawidłowe". Tłumacz ma obowiązek pobrania wynagrodzenia i odnotowania tego w repertorium. Od wynagrodzenia należy się skarbowi państwa podatek od wynagrodzeń.

Jedyne legalne rozwiązanie, jakie mi przychodzi do głowy jest takie: jeżeli chcesz komuś zrobić prezent, to pobierz wynagrodzenie, zapłać za tę osobę podatek i oddaj resztę obdarowanemu

Pozdrawiam
Paweł


[Edited at 2004-01-23 13:53]

[Edited at 2004-01-23 13:54]


Direct link Reply with quote
 

Elzbieta
Netherlands
Local time: 05:20
Dutch to Polish
+ ...
Lepiej nie Jan 23, 2004

Niedawno na pl-p-t opisywano podobny przypadek. Ktoś przetłumaczył dokument swojemu bratu i wziął złotówkę zamiast 20 zł. Zmuszono go do zapłacenia podatku i kary, uzasadniajac to "uszczerbkiem dla Państwa". Jak sam podsumował: Pewnie bym wygral, ale kwota byla taka, ze nie bylo warto tracic czasu na odwolywanie sie.

[Edited at 2004-01-23 14:27]


Direct link Reply with quote
 
Anna Sznurawa
Local time: 05:20
Spanish to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
dziękuję Jan 23, 2004

Dziękuję Wam wszystkim za informacje. Szkoda, ale cóż, z systemem lepiej nie zadzierać...

Direct link Reply with quote
 
Celina Jelon
Local time: 05:20
Polish to English
? Jan 23, 2004

Z prawnego punktu widzenia jest to nieprawidlowe, ale zastanawiam sie w jaki sposob sprawdzana jest ilosc wykonanych tłumaczen z wpisami do repertorium, tz. czy nie mozna po prostu \' nie wpisac\' danej pozycji do ksiegi? Jak urzad skarbowy lub inna instytucja znajdzie klienta, ktory otrzymal\'gratisowe\' tlumaczenie?

Direct link Reply with quote
 
anglista
Local time: 05:20
English to Polish
+ ...
nie wolno Jan 30, 2004

Paweł Bartoszewicz ma rację, o piśmie tej treści wspominano na którychś tam warsztatach TEPIS. Nie wolno też brać stawki zaniżonej, bo wtedy także okrada się Skarb Państwa (czyli - upraszczając - nas, Kochani; ergo - to my jesteśmy tym skarbem)
O sprawach podatków etc., interesujących tłumaczy, można poczytać w różnych biuletynach online TEPIS: www.tepis.org.pl

KZH


Direct link Reply with quote
 
anglista
Local time: 05:20
English to Polish
+ ...
technicznie rzecz biorąc jest wyjście Feb 2, 2004

Od tego znajomego możesz wziąć tylko koszt Twoich podatków (Vat + dochodowy), jakie musisz odprowadzić z tytułu wykonania tłumaczenia a resztę dać mu w prezencie.
KZH


Direct link Reply with quote
 

Grzegorz Harbaszewski
Poland
Local time: 05:20
English to Polish
+ ...
hmm ... Feb 2, 2004

anglista wrote:

Nie wolno też brać stawki zaniżonej, bo wtedy także okrada się Skarb Państwa (czyli - upraszczając - nas, Kochani; ergo - to my jesteśmy tym skarbem)


co do tego to nie jestem do końca pewny. otóż podczas ostatnich warsztatów STP w Gdańsku, pani z sądu twierdziła, że jak najbardziej dozwolone jest branie niższych stawek. Stawki wyznaczone przez ministra są stawkiami maksymalnymi. Wcześniej też mi się zdawało, że stawka jest sztywna, teraz mam wątpliwości.


Direct link Reply with quote
 
anglista
Local time: 05:20
English to Polish
+ ...
czyżby jednak..??? Feb 5, 2004

Grzegorz Harbaszewski wrote:
podczas ostatnich warsztatów STP w Gdańsku, pani z sądu twierdziła, że jak najbardziej dozwolone jest branie niższych stawek. Stawki wyznaczone przez ministra są stawkiami maksymalnymi.


Tym natchniona, zajrzałam do przepisów http://www.koma-tłumaczenia.com/taryfat.htm

"...1) za stronicę tłumaczenia na język polski:
a) z języka angielskiego, niemieckiego, francuskiego i rosyjskiego do 1,3%
..."

Skoro "DO 1,3%" kwoty bazowej, to chyba należy to rozumieć, że można pobierać KAŻDĄ KWOTĘ X, gdzie 0 < X < 1,3%KB, a może nawet X może być równe 0.
Ha! Teraz konia z rzędem temu, co nas wyprowadzi z tego mętliku informacji.
Czy jest prawnik na sali?
KZH


Direct link Reply with quote
 

Iza Szczypka  Identity Verified
Spain
Local time: 05:20
English to Polish
+ ...
Jestem zdziwiona... Feb 14, 2004

Jak długo sięgam pamięcią (czyli od 1986r.), stawki umieszczane w rozporządzeniach zawsze były stawkami maksymalnymi (chwilowo nie mogę znaleźć na półce rozporządzenia z 1986r., ale gotowa jestem przysiąc, że tak było). Fakt, że wszyscy stosowali stawkę maksymalną, wynikał ze zdrowego instynktu samozachowawczego. To w ostatnich latach się pokręciło, i wynika to chyba z uznania przez prawodawcę stanu faktycznego. Widać to wyraźnie w projekcie nowej ustawy (http://www.tepis.org.pl/biuletyn/47/ustawa.htm):
"Art. 16. 1. Wynagrodzenie za czynności tłumacza publicznego ustala, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, umowa ze zleceniodawcą lub zamawiającym wykonanie oznaczonego tłumaczenia.

2. Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia, stawki wynagrodzenia za czynności tłumacza publicznego wykonane na żądanie organów, o których mowa w art. 14, mając na względzie stopień trudności i zakres tłumaczenia.

3. Minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego może określić, w drodze rozporządzenia, stawki maksymalne za czynności tłumaczy publicznych inne niż wymienione w ust. 2, przy uwzględnieniu stopnia trudności i zakresu tych czynności."

Znowu mowa o stawkach maksymalnych, ale jakoś tak półgębkiem, prawda?


Direct link Reply with quote
 
ked0319
English to Polish
Jak to jest z tymi stawkami??? Feb 14, 2004

Hm, czy ktos moze mnie oswiecic w tej kwestii? Czy urzedowe stawki sa minimalne czy tez maksymalne? Przysieglym jestem od roku i na kontroli repertorium dostalam reprymende, ze zawyzylam stawke urzedowa o zdeje sie 1,20 PLN (z czystego lenistwa). A wiec jak mniemam, dla mojego sadu stawki urzadoweto stwaki maksymalne????

anglista wrote:

Nie wolno też brać stawki zaniżonej, bo wtedy także okrada się Skarb Państwa (czyli - upraszczając - nas, Kochani; ergo - to my jesteśmy tym skarbem)


co do tego to nie jestem do końca pewny. otóż podczas ostatnich warsztatów STP w Gdańsku, pani z sądu twierdziła, że jak najbardziej dozwolone jest branie niższych stawek. Stawki wyznaczone przez ministra są stawkiami maksymalnymi. Wcześniej też mi się zdawało, że stawka jest sztywna, teraz mam wątpliwości. [/quote]


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

o przysięgłych inaczej

Advanced search






PerfectIt consistency checker
Faster Checking, Greater Accuracy

PerfectIt helps deliver error-free documents. It improves consistency, ensures quality and helps to enforce style guides. It’s a powerful tool for pro users, and comes with the assurance of a 30-day money back guarantee.

More info »
WordFinder
The words you want Anywhere, Anytime

WordFinder is the market's fastest and easiest way of finding the right word, term, translation or synonym in one or more dictionaries. In our assortment you can choose among more than 120 dictionaries in 15 languages from leading publishers.

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs