Mobile menu

Off topic: "Pasja" w Niemczech
Thread poster: Andrzej Lejman

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 21:08
German to Polish
+ ...
Mar 7, 2004

Mam pytanie do Koleżanek i Kolegów w Niemczech - czy Niemcy zdubbingowali i ten film?

Pozdrawiam
Andrzej


Direct link Reply with quote
 

Anna Bittner  Identity Verified
Local time: 21:08
Polish to German
+ ...
Nie byłam Mar 7, 2004

Andrzej Lejman wrote:

Mam pytanie do Koleżanek i Kolegów w Niemczech - czy Niemcy zdubbingowali i ten film?

Pozdrawiam
Andrzej


Nie byłam w kinie ale Niemcy dubbingują każdy film.

Ania


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 21:08
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Przecież właśnie DLATEGO pytam!!! Mar 7, 2004

Anna Bittner wrote:

Nie byłam w kinie ale Niemcy dubbingują każdy film.

Ania



Andrzej


Direct link Reply with quote
 

Anna Bittner  Identity Verified
Local time: 21:08
Polish to German
+ ...
Premiera 18 marca Mar 7, 2004

Andrzej Lejman wrote:

Mam pytanie do Koleżanek i Kolegów w Niemczech - czy Niemcy zdubbingowali i ten film?

Pozdrawiam
Andrzej


Oficjalna strona tu:
http://www.passion.film.de/splash.php

więc jeszcze nie wiadomo..

Ania


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 21:08
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Jednak chyba napisy Mar 7, 2004

Obejrzałem trailer (dzięki za link!) i w pewnym momencie pojawia się napis. Nie wyobrażam sobie tego filmu po angielsku, no a już po niemiecku...
Moim zdaniem pomysł z użyciem aramejskiego był wspaniały. Dziwi mnie tylko łacina - prosty Rzymianin posługiwał sie raczej greką. Łacina była językiem elit, a do tych na pewno nie należeli żołnierze, czy nawet "namiestnik zapyziałej prowincji" (cytat).
Swoją drogą, u nas tych napisów jest bardzo mało. Całe długie sekwencje (szczególnie zbiorowe, ale nie tylko) w ogóle nie są tłumaczone. Z drugiej strony, w wielu przypadkach te napisy po prostu by przeszkadzały.

Pozdrawiam
Andrzej


Direct link Reply with quote
 

Adam Zakrzewski  Identity Verified
Poland
Local time: 21:08
English to Polish
+ ...
z tymi pochwałami to bym nie przesadzał Mar 7, 2004

Polecam artykuł Gezy Vermesa "Tak nie było"
http://film.onet.pl/F,9492,1153446,1,1,artykul.html

"W interesie udawanego realizmu aktorzy Gibsona mówią po aramejsku i po łacinie. Jednak używanie nieznanych wcześniej nikomu z obsady języków pomniejsza wartość artystyczną filmu i dostarcza chwil rozrywki tym nielicznym widzom, którzy mają o nich pewne pojęcie. Aramejski brzmi pokracznie i miesza się z hebrajskim. Bóg kilkakrotnie przyzywany jest po hebrajsku - “Adonai”, choć powinno się do niego zwracać raczej aramejskim “Mare”. Trudno się dziwić, że Piłat i jego żona rozmawiają po łacinie, ale widzimy też Jezusa płynnie odpowiadającego namiestnikowi w tym języku. W przypadku nieokrzesanych rzymskich żołnierzy, z których większość stanowili prawdopodobnie aramejsko- i greckojęzyczni rekruci z Syrii, posługiwanie się łaciną z włosko-kościelną wymową zakrawa na żart. Greka, język powszechny we wschodniej części Imperium, jest w “Pasji” zupełnie ignorowana."


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 21:08
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Opinia co do jakości Mar 7, 2004

zastosowanych języków przekracza moje i ogromnej większości widzów możliwości. Same wpadki mnie nie dziwią, bo Amerykanie to przecież w pewnym sensie naród "niekulturnyj" i jako taki granice swoich możliwości w pewnych dziedzinach, nazwijmy je intelektualnych, mają.
Mimo wszystko wolę jednak nawet lekko niedorobiony aramejski, niż angielski.
Tylko łacina, zwłaszcza z lekko włosko-angielskim brzmeniem, jest trochę irytująca, stąd też moja uwaga na ten temat.
Podsumowując krótko - trzeba było wielkiej odwagi albo wielkiego cynizmu, żeby nakręcić ten film w takiej postaci. I trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, co było decydujące.
Pozdrawiam
Andrzej


Direct link Reply with quote
 

vladex  Identity Verified
Local time: 21:08
Polish
+ ...
greka, łacina, aramejski itp. Mar 8, 2004

Z tym wszystkim, to nie takie proste. Filolodzy nie są zgodni, jak powinni mówić żołnierze, bo historycy nie są zgodni, jaka mogła byc ich narodowość. Jeśli to byli Syryjczycy, to pewnie pasowałaby mieszanka aramejskiego i greki z naleciałościami łacińskimi. Niektórzy jednak twierdzą, że do Palestyny, prowincji dosyć krnąbrnej, nie wysłano by miejscowych, lecz właśnie jakichś Galów itp., mówiących raczej swoją odmiana łaciny. To, że mówią oni gwarą (włoskopodobną) jest zrozumiałe - toż to nie Cycero. Tradycja (ale i Dzieje Apostolskie) zachowała imiona dowódców rzymskich i są to imiona łacińskie (Korneliusz, Longinus), a nie greckie. Można przypuszczać, że nie tylko dowódcy, ale i żołnierze pochodzili z Zachodu. Natomiast to było zupełnie odwrotnie ze stosunkiem łaciny do greki - poza Grecją, Azją Mniejszą itp. to greka była językiem elit, a łacina ludu. Żydzi zaś Greków (w tym Seleucydów, władców Syrii i Ptolemeidów, władców Egiptu) nienawidzili bardziej niż Rzymian, więc i język grecki mógł być bardziej zapalny.
Co do aramejskiego, to prawdopodobnie był on tam wysoce zhebraizowany - Żydzi czytali w tym języku Biblię i mogło to wpłynąć na ich wymowę i słownictwo religijne. Możliwe, że był on tam bardziej podobny do hebrajskiego niż do dzisiejszego syryjskiego.
To takie moje przemyślenia człowieka, który ma co prawda niewielką wiedzę nt. Antyku Wschodu, ale dużą chęć do polemik...


Direct link Reply with quote
 

LOQUAX
Local time: 21:08
Welsh to Polish
+ ...
Więcej pokory panie Adamie Mar 8, 2004

Jeżeli chodzi o sprawy językowe to producenci korzystali z konsultacji najwyższych lotów specjalistów od tych języków i ich stosowania w tamtych czasów przez określone grupy i ludy. Byłbym ostrożny jeżeli chodzi w wydawaniu łatwych opinii. Lepiej powiedzieć, że się wszystkiego nie wie.

Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 21:08
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Specjalistów? Mar 8, 2004

Czy to być może byli tacy specjaliści, którzy w wolnych chwilach tłumaczą za jedną czwartą swojej ceny lub nawet mniej, w myśl wyznawanej tu przez mojego przedmówcę zasady efektywnego wykorzystywania własnych mocy przerobowych?

To tak tylko gwoli mojej niezaspokojonej ciekawości...

Niestety, filmu jeszcze nie widziałem, ale teściowa była zachwycona (oglądała go już w Polsce), a to duuuuże wydarzenie...

Pozdrawiam ogólnie
Jerzy


Direct link Reply with quote
 

Magda Dziadosz  Identity Verified
Poland
Local time: 21:08
Member (2004)
English to Polish
+ ...
Spokojnie, Panowie... Mar 8, 2004

Trzymajmy się może antycznego Wschodu i bez wycieczek osobistych proszę

Magda


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 21:08
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Jerzy, myślę że przesadzasz Mar 8, 2004

Jerzy Czopik wrote:

Czy to być może byli tacy specjaliści, którzy w wolnych chwilach tłumaczą za jedną czwartą swojej ceny lub nawet mniej, w myśl wyznawanej tu przez mojego przedmówcę zasady efektywnego wykorzystywania własnych mocy przerobowych?

Jerzy


"Specjaliści" o których mówisz nie byliby w stanie nawet zająknąć się po aramejsku. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że autorzy filmu borykali się z ogromnym problemem, gdy już raz podjęli tę decyzję, że film będzie w większości po aramejsku (jakikolwiek on by nie był), a w pozostałej części - no właśnie, po jakiemu? Jak widzimy, historycy nie są zgodni w swoich opiniach. Przekazy historyczne zawierają luki lub są wieloznaczne. Osobiście skłaniam się raczej ku szacunkowi (mimo wszystko) odnośnie warstwy językowej filmu, niż ku jej wykpiwaniu.
Pójdziesz, zobaczysz, uwierzysz - napisałbym to po łacinie, niestety, umiejętności nieużywane zanikają...
Pozdrawiam wszystkich uczestników dyskusji
Futrzak z Łodzi


Direct link Reply with quote
 

Adam Zakrzewski  Identity Verified
Poland
Local time: 21:08
English to Polish
+ ...
aramejski i łacina Mar 8, 2004

Poprzednio przytoczyłem opinię eksperta właśnie dlatego, że osobiście nie znam aramejskiego. Ten specjalista stwierdził, że aramejski brzmi w filmie "pokracznie".

Co do łaciny, to według tego eksperta w filmie jest używana wymowa "włosko-kościelna". Nie byłem na filmie, więc nie wiem jak to dokładnie wygląda. Ale wymowa kościelna różni się BARDZO od wymowy klasycznej (http://pl.wikipedia.org/wiki/Łacina). W czasach Jezusa np. słowo "caesar" czytało się "kajsar" (o czym świadczą zapożyczenia - arabskie "kajsar", niemieckie "Kaiser"), a w łacinie kościelnej wyraz ten czyta się "cezar" (w Polsce) lub "czezar" (we Włoszech i chyba w USA?). Tak więc nie można mówić, że film jest nadzwyczajnie realistyczny pod względem językowym.

Pozdrawiam
Adam


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

"Pasja" w Niemczech

Advanced search






Protemos translation business management system
Create your account in minutes, and start working! 3-month trial for agencies, and free for freelancers!

The system lets you keep client/vendor database, with contacts and rates, manage projects and assign jobs to vendors, issue invoices, track payments, store and manage project files, generate business reports on turnover profit per client/manager etc.

More info »
CafeTran Espresso
You've never met a CAT tool this clever!

Translate faster & easier, using a sophisticated CAT tool built by a translator / developer. Accept jobs from clients who use SDL Trados, MemoQ, Wordfast & major CAT tools. Download and start using CafeTran Espresso -- for free

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs