Nie wiem, czy w odpowiednim miejscu piszę - bo to mój pierwszy post... Mam taki problem: Używam Wordwast Anywhere od jakiegoś czasu. Kiedyś opcja automatycznego tłumaczenia działała całkiem fajnie i była dość pomocna. Teraz kiedy w zdaniu do przetłumaczenia z polskiego na angielski jest np. "Działania te mają prowadzić do trwałego usunięcia skutków i przyczyn wystąpienia problemu", w pasku na dole wyskakuje "The, ania these based... prowadziÄ-to trwaÅ, st usuniÄ™cia skutków and causes wystÄ... ". Ciśnienie mi skacze, bo nie dość, że taki tekst raczej nie pomaga, to jeszcze trzeba go kasować za każdym razem. Czy ktoś wie dlaczego tak się dzieje?
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Stanislaw Czech United Kingdom Local time: 22:23 Member (2006) English to Polish + ...
Mogę jedynie podejrzewać
Dec 22, 2011
ponieważ nie korzystam z Wordfast Anywhere (przypuszczam, że masz na myśli VLM), że w sytuacji gdy do tej wspólnej pamięci tłumaczeniowej może dorzucac owoce pracy każdy, to może wystąpić efekt SISO, w którym jakość wyników jest proporcjonalna do jakości tego co wprowadzono wcześniej do systemu.
Sytuację może pogarszać to, że każdy ma opcję korzystania z VLM bez udostępniania wyników swojej pracy, spodziewam się, że doświadczeni tumacze mogą mieć większe opory przed "karmieniem" powszechnie dostepnej TM swoimi tłumaczeniami.
Ten konkretny segment, który podałaś wygląda trochę jak wynik importu pamieci tłumaczeniowej ze skopanym kodowaniem co dodatkowo utrudnia kotu pracę.
Pozdrawiam
S
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Dzięki Twojej odpowiedzi zauważyłam, że konieczne jest doprecyzowanie, a starając się doprecyzować, chyba ustaliłam na czym polega problem (choć dalej nie wiem, jak go rozwiązać...) Otóż Wordfast Anywhere automatycznie proponuje w pasku, w którym się tłumaczy, machine translation (chyba, że znajdzie w mojej TM coś lepszego). To pomaga, kiedy tekst jest mocno techniczny - działa jak słownik Ale ostatnio działa średnio, bo tłumaczy tylko niektóre słowa, a resztę kopiuje robiąc z polskich znaków krzaczki. I tu jest chyba CAT pogrzebany... Chyba Wordfast Anywhere wysyłając dane do WorldLingo robi coś dziwnego z polskimi znakami i WorldLingo ich nie rozpoznaje, tłumaczy tylko słowa bez polskich znaków, a resztę odsyła bez tłumaczenia. Tak przynajmniej wykombinowałam. Ale czemu kiedyś było OK, a teraz nie?
A tak w ogóle to się przeraziłam, bo myślałam, że w przypadku MT nie ma problemów z poufnością - jakaś maszynka przerabia tekst i tyle, a tu Wordfast pisze, że trzeba na to uważać. No i rzeczywiście tekst jest przecież wysyłany gdzie indziej.
Dziękuję i Pozdrawiam
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Piotr Bienkowski Poland Local time: 23:23 Member (2005) English to Polish + ...
WFA przesyła ze złym kodowaniem (encoding)
Dec 22, 2011
makumba wrote:
Dzięki Twojej odpowiedzi zauważyłam, że konieczne jest doprecyzowanie, a starając się doprecyzować, chyba ustaliłam na czym polega problem (choć dalej nie wiem, jak go rozwiązać...) Otóż Wordfast Anywhere automatycznie proponuje w pasku, w którym się tłumaczy, machine translation (chyba, że znajdzie w mojej TM coś lepszego). To pomaga, kiedy tekst jest mocno techniczny - działa jak słownik Ale ostatnio działa średnio, bo tłumaczy tylko niektóre słowa, a resztę kopiuje robiąc z polskich znaków krzaczki. I tu jest chyba CAT pogrzebany... Chyba Wordfast Anywhere wysyłając dane do WorldLingo robi coś dziwnego z polskimi znakami i WorldLingo ich nie rozpoznaje, tłumaczy tylko słowa bez polskich znaków, a resztę odsyła bez tłumaczenia. Tak przynajmniej wykombinowałam. Ale czemu kiedyś było OK, a teraz nie?
A tak w ogóle to się przeraziłam, bo myślałam, że w przypadku MT nie ma problemów z poufnością - jakaś maszynka przerabia tekst i tyle, a tu Wordfast pisze, że trzeba na to uważać. No i rzeczywiście tekst jest przecież wysyłany gdzie indziej.
Dziękuję i Pozdrawiam
WFA coś psuje po drodze, przesyłając tekst do maszyny tłumaczeniowej) ze złym kodowaniem (encoding), albo nie informuje tejże maszyny, że przesyła jej tekst w UTF-8, bo te zacytowane "śmieci" wyglądają mi na surowy UTF-8. Trzeba zgłosić bug report twórcom WFA. Jest taka opcja w interfejsie.
Można napisać: WFA passes the Polish text to MT with the wrong encoding. See an example below...
PB
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Marcelina Haftka Poland Local time: 23:23 Member (2006) English to Polish + ...
Wf a MT
Dec 22, 2011
makumba wrote:
Ale czemu kiedyś było OK, a teraz nie?
Ponieważ kiedyś MT opierało się wyłącznie (a później: przede wszystkim) na Google'u, który potrafił przy prostych i powtarzalnych frazach coś sensownego stworzyć, a do tego nieźle obsługiwał diakrytyki poszczególnych języków.
Dzisiaj Google jest płatne (znajdziesz mnóstwo tematów na tym forum, nawet parę sygnałów w jego polskiej części - szukaj "API" i "Google MT" również w tematach dot. Tradosa), więc albo wykupisz klucz, albo musisz się męczyć z WorldLingo.
Pozdrawiam,
M.
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
Kupiłam klucz do MT w Google i rzeczywiście działa tak, jak działało kiedyś. Jeszcze zgłoszę problem z kodowaniem w Wordfast i może będę miała Google i WorldLingo Dzięki za wsparcie!
Subject:
Comment:
The contents of this post will automatically be included in the ticket generated. Please add any additional comments or explanation (optional)
To report site rules violations or get help, contact a site moderator:
memoQ translator pro is the premium product for professionals. It is Kilgray's best-selling tool among freelance translators: you get all the functionality available in memoQ in your local environment plus the ability to work on remote servers.
Translation Office 3000 is an advanced accounting tool for freelance translators and small agencies. TO3000 easily and seamlessly integrates with the business life of professional freelance translators.