Pytanie do użytkowników monitorów LCD
Thread poster: Letra

Letra  Identity Verified
Poland
Local time: 21:04
Member (2009)
English to Polish
Jun 13, 2004

Planuję przesiadkę na monitor LCD i chciałbym poprosić osoby, które używają takich monitorów o komentarze za i ew. przeciw. Kto jak kto, ale osoby spędzające przed monitorem po -naście godzin dziennie (czyli tłumacze) doskonale wiedzą, co znaczy kiepski monitor, ból oczu i głowy, itp. Podobno przy LCD tego nie ma. Z drugiej strony słyszałem, że czcionki są malutkie i że LCD bardzo rażą w oczy. Bardzo proszę o opinie.

Direct link Reply with quote
 
xxxItaliano
Local time: 21:04
Polish to Italian
+ ...
NIE POLECAM Jun 13, 2004

Absolutnie NIE POLECAM. Monitor LCD ma pixel majacych ustalony
rozmiar. jesli monitor ma 1280x1024, praktycznie da sie uzywac tylko na takie PRZESADZONE rozdzielnosc..

ja osobiste wole NORMALNE monitor, i uzywam go DUZO PONIZEJ JEGO MAKSIMALNE ROZDZIELNOSC! to co "dziala" na 100, znacze ze
"da sie czytac na 100". wiec jesli chcesz pracowac kilka godzin,
uzywaj go na 60-70.

a to NIESTETY z LCD nie da sie robic! wiec jest TOTALNA GLUPOTA.

Mario


Direct link Reply with quote
 

Wit  Identity Verified
Local time: 21:04
English to Polish
+ ...
poważna sprawa... :) Jun 13, 2004

Moje doświadczenia w kupowaniu monitora LCD są takie, że koniecznie trzeba sobie obejrzeć (i to kazać sobie podłączyć bezpośrednio do komputera, a nie przez rozdzielacz sygnału na całą "ścianę monitorów"). Może wypunktuję:
1) podobnie jak w wypadku monitorów CRT rożnią się od siebie jakością obrazu POSZCZEGÓLNE egzemplarze, więc NIGDY nie wolno kupować takiego, którego się nie widziało przy pracy.
1a) przy oglądaniu włączyć sobie Worda i obejrzeć, jak będzie wyglądała praca z tekstem (czy z czym tak jeszcze pracować zamierzasz), a nie dajmy na to ładny wygaszacz ekranu
1b) koniecznie sprawdzić jednorodność podświetlenia, i czy nie prześwitują jasne paski na skraju ekranu (zdarza się czasem)
1c) lepsza jest jakość na złączu cyfrowym DVI (trochę drożej), ale trzeba żeby karta w kompie miała takie wyjście (analogowe to D-Sub)
2) na ekranie bywają zepsute piksele (czarne, kolorowe, bądź białe kropki), pewnej ich liczby NIE OBEJMUJE gwarancja (prawie zawsze), więc trzeba sprawdzić, czy ich nie ma (najlepiej korzystając z programu Nokia Test lub NEC Test (darmowe, stare, ale najlepsze) -- trzeba sobie wyświetlić jednolicie czerwony, zielony, niebieski, czarny i biały ekran -- wtedy dobrze widać zarówno jednorodność koloru jak i kropki
3) LCD nie nadaje się do prac graficznych (dokładność odwzorowania kolorów) i dynamicznych gier (smużenie)
4) LCD pracują najlepiej (duża różnica jakości) w swojej rodzimej rozdzielczości tzn. 1024x768 punktów dla 15 calowych i 1280x1024 dla 17, 18 i 19. Stąd małe literki w 17.
5) ekran jest bardzo delikatny wolno go przecierać tylko miękką szmatką i zwilżać wodą destylowaną (chuchem ) lub specjalnie przeznaczonym płynem
6) częstą przypadłością LCD jest powstawanie tzn. maślanych plam
7) pamiętaj, że zwykle obowiązują różne okresy gwarancji na podświetlenie, matrycę i elektronikę (a sprzedawcy informują tylko o najdłuższym)

tyle ad hoc mi przychodzi do głowy, pamiętaj jeszcze, że to Ty jesteś ostatecznym sędzią, a nie sprzedawca, dziennikarz, czy specyfikacje sprzętu -- nie daj sobie wmówić modelu, którego obraz ci się nie podoba

polecam też poświęconą tej tematyce stronkę http://www.mva.pl jako jedno ze źródełek wiedzy

powodzenia, witek

P.S. jakość obrazu dużego CRT jest IMHO lepsza, ale jeśli chodzi o oszczędność miejsca i przenaszalność, to LCD są bezkonkurencyjne

P.S.2 co do smużenia zgadzam się z Jerzym, z tym, że wygląda na to, iż im lepsze odwzorowanie kolorów, tym gorsze czasy reakcji (casus EIZO)
UWAGA na marginesie: niektóre (nie wszystkie) monitory LCD chwalą się, że wyświetlają 16.7mln barw, ale robią to szybko zmieniając barwy pikseli w zakresie 65 tysięcy... i wtedy szybkość reakcji matrycy szlak oczywiście trafia -- wniosek -- tym bardziej wierzyć trzeba własnym oczom

P.S.3 zresztą technologia LCD jest i tak już przestarzała, tyle, że nie ma jeszcze alternatywy

EDIT: literówki i mordki; PS 1/2/3

[Edited at 2004-06-13 14:24]


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 21:04
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Dawno nie czytalem az takich skrajnych opinii Jun 13, 2004

mariopace wrote:

Absolutnie NIE POLECAM. Monitor LCD ma pixel majacych ustalony
rozmiar. jesli monitor ma 1280x1024, praktycznie da sie uzywac tylko na takie PRZESADZONE rozdzielnosc..

ja osobiste wole NORMALNE monitor, i uzywam go DUZO PONIZEJ JEGO MAKSIMALNE ROZDZIELNOSC! to co "dziala" na 100, znacze ze
"da sie czytac na 100". wiec jesli chcesz pracowac kilka godzin,
uzywaj go na 60-70.

a to NIESTETY z LCD nie da sie robic! wiec jest TOTALNA GLUPOTA.

Mario


Popierając w całości wypowiedź Wita chciałbym tylko dodać, że ta rzekoma "wada" monitorów ciekłokrystalicznych, o której mowa w cytacie, żadną wadą nie jest. Widnows i inne programy pozwalają na przeskalowanie wielkości wyśwetlanej czcionki, poczciwy Word ma "zoom", dający się ustawić nawet na 500%, więc na LCD widać równie dobrze, jak na CRT.
Moje doświadczenie jest takie, że od momentu przesiadki na LCD przestały mnie boleć oczy i głowa, choć używałem wcześniej CRT 21 cali przy rozdzielczości 1280*1024 i 85 Hz częstotliwości odświeżania. Z LCD pracuję na 18 (teraz 19) calach przy tej samej rozdzielczości - czytelność o niebo wyższa od CRT, całkowity brak zmęczenia oczu.
Fakt, do profesjonalnej obróbki grafiki nie nadaje się ani mój SONY, ani YAKUMO. Są jednak dostępne monitory EIZO, które zaspokoją potrzeby większości grafików. Jednak ich cena jest daleka od przystępnej.
Co do "martwych" pikseli - w moim pierwszym notebooku Toshiby (rok 2000) o ekranie 14 cali były dwa. W następnym notebooku Sony (ekran 16 cali), w monitorze TFT Sony SDM81 oraz w Yakumo 19AL nie ma ani jednego. Najwyraźniej postęp technologii produkcji matryc LCD jest ogromny. Zresztą widać to po cenach. O ile jeszcze dwa lata temu za porządny monitor TFT 17-18 cali trzeba było w Europie zapłacić ponad 1000 Euro (dlatego ściągnąłem Sony z USA za 850 Euro), to dziś w eBay.de można bez trudu znaleźć monitory 19 cali od 500 Euro...

Moim zdaniem to dla tłumacza jedyne rozwiązanie, jeżeli mamy zamiar być w stanie wykonywać nasz zawód przez następnych 20 a może i więcej lat.

Pozdrawiam
Jerzy

PS1
Poczytaj testy monitorów np. pod www.chip.pl

PS2
Apropos smużenia, to ów problem nie jest już tak bolący przy nowszych TFT, nadają się nawet do grania w niektóre szybkie gry. Ponieważ sądzę jednak, że monitor taki potrzebny jest nam do pracy, to smużenie nie stanowi najmniejszego problemu, gdyż w żadnej aplikacji biurowej lub podobnej taki efekt nie wystąpi.

[Edited at 2004-06-13 12:10]


Direct link Reply with quote
 
Ewa Posecka
Local time: 21:04
Dutch to Polish
+ ...
Polecam! Jun 13, 2004

Zdecydowanie polecam! Zgadzam się, monitor trzeba koniecznie obejrzeć w sklepie! Różnice są ogromne.
Ja mam Samsunga 172v, jest rewelacyjny. Spędzam przed nim ok. 10 godzin dziennie - jestem bardzo zadowolona. A ile mam teraz miejsca na biurku na papiery!!!!!

Pozdrawiam,

Ewa


Direct link Reply with quote
 

Wit  Identity Verified
Local time: 21:04
English to Polish
+ ...
no tu można polemizować Jun 13, 2004

Jerzy Czopik wrote:
(...) rzekoma "wada" monitorów ciekłokrystalicznych, o której mowa w cytacie, żadną wadą nie jest. Widnows i inne programy pozwalają na przeskalowanie wielkości wyśwetlanej czcionki, poczciwy Word ma "zoom", dający się ustawić nawet na 500%, więc na LCD widać równie dobrze, jak na CRT.


rzecz w tym, że nie samym Wordem człowiek żyje -- a menu, a strony WWW (nie wszystkie dają się skalować ), a inne programy?

Windows bardzo nie lubi manipulacji rozmiarami czcionek systemowych, nawet jeśli jest to przewidziane. Co i rusz nie zmieści się wtedy coś w oknie -- mam np. słownik unii kolejowej, który przy tzw. "dużych" czcionkach w ogóle jest nie do użytku, bo połowa przycisków jest wyświetlana poza oknem programu, czyli nigdzie, a twórca nie przewidział zmiany jego rozmiarów...

Ale 19 cali LCD (czyli ok. 20 cali CRT), na których pracujesz, to co innego niż 17 cali w tej samej rozdzielczości (choć niby to tylko 11% różnicy)

pozdr, witek

EDIT: wrrr!!! literówki
[Edited at 2004-06-13 14:42]

P.S.
Jerzy Czopik wrote:
19 cali TFT odpowiada ponad 21 cali CRT


Eeee! 2 cale różnicy to GRUBA przesada, różnica wynosi zwykle ok. 1 cala porównaj sobie np. Tom's Hardware:
"Test porównawczy: Dwanaście monitorów 19" gdzie efektywne przekątne zmierzono od 17.8 do 18.1 cala. A w wypadku Sony G520 20.18 cala z 21... liczby mówią same za siebie -- większe to tylko marketing!

Co do DTP 100% zgoda, a na temat wad ustawiania "dużych" czcionek już się wypowiadałem -- sam tak mam i czasem cierpię
N.B. zmiany rozdzielczości w celu zwiększenia czcionek jako żywo nikt nie proponował


[Edited at 2004-06-13 15:51]


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 21:04
Member (2003)
Polish to German
+ ...
19 cali TFT odpowiada ponad 21 cali CRT Jun 13, 2004

To raz, dwa: w każdym nowym TFT można zmienić rozdzielczość i niekoniecznie pracować z natywną, jeśli ktoś koniecznie musi. Że powoduje to duży spadek jakości obrazu, nie będę polemizował.
Niemniej jednak praca z CRT powyżej 19 cali w rozdzielczościach poniżej 1024*768 mija się z celem, więc kółko się nam w zasadzie zamyka.
17 cali przy rozdzielczości 1280 * 1024 to za mała przekątna, 18 cali jest optymalne. Jeśli ustawi się Windows w opcjach zaawansowanych na dużą czcionkę (120 DPI, 125%) i dodatkowo wybierze na odpowiedniej zakładce, gdzie decydujesz o stylach, bardzo dużą czcionkę, to wiele rzeczy staje się dobrze czytelnych. A przecież nikt nam nie broni powiększyć czcionki w stylu na jeszcze większe litery i zapisać całość jako własny styl.
Przecież nie będę co chwilę przełączać rozdzielczości monitora tylko po to, aby uruchomić jakiś program. Jeżli poza tym mówimy nie tylko o Wordzie, to szczególnie w programach DTP wysoka rozdzielczość jest absolutną koniecznością. W Quarku np. nie wyobrażam sobie pracy w rozdzielczości 800*600, bo pola narzędzi zasłonią tyle ekranu, że nic już nie będzie widać (w PM jest zresztą to samo).
Pracowałem przez pewien czas z konieczności u sąsiada na iMacu z monitorem 15 cali 1024*768, używając QuarkXPress. Komfort pracy był żaden. Nie dość, że ekran mały i podła rozdzielczość, to jeszcze jakość kineskopu wołała o pomstę do nieba. Teraz mam jabłko w domu i wreszcie coś widzę...

Pozdrawiam
Jerzy

PS1
Wit wrote:
Eeee! 2 cale różnicy to GRUBA przesada, różnica wynosi zwykle ok. 1 cala porównaj sobie np. Tom's Hardware:
"Test porównawczy: Dwanaście monitorów 19" gdzie efektywne przekątne zmierzono od 17.8 do 18.1 cala. A w wypadku Sony G520 20.18 cala z 21... liczby mówią same za siebie -- większe to tylko marketing!


Ja jestem człek uparty, więc wziąłem tak zwany meter do ręki i udałem się na pomiary.
19 cali TFT Yakumo 19 AL ma przekątną (widoczną i użyteczną) 48 cm. 21 cali Belinea CRT (oznaczenie chyba 108050, już nie pamiętam, stoi w każdym razie w piwnicy i można się organoleptycznie przekonać) ma przekątną, mierząną od skraju maski do skraju maski elastycznym przymiarem po wypukłości kineskopu (który nie jest wcale płaski) prawie 49 cm. Jeżeli przyjąć, że od maskownicy obraz musi być odsunięty po ok. 2 mm na stronę, mamy 48,5 cm max użytecznej przekątnej. A więc jednak 19 cali TFT odpowiada 21 cali CRT.

Co do pozostałych wywodów: zgoda, manipulacja czcionkami systemowymi i inne tricki może nie są lubiane przez wszystkie programy. Ale przecież chyba nikt mnie nie chce przekonać, że praca z monitorem 21 cali CRT w rozdzielczości 800*600, czy nawet 1024*768 to jest jakieś optimum. Na 17 calach CRT z Tradosem pracować się nie da i tyle. Każdy, kto tego spróbuje, albo będzie się wściekać, albo kupi większy monitor. Okienko Workbench albo Worda będzie po prostu za małe, obojętne w jakiej rozdzielczości. Poza tym życzę przyjemnej zabawy przy edycji jakiejkolwiek grafiki z opisami w Wordzie przy tak niskich rozdzielczościach. Już nie wspomnę o takich fenomenach, jak instrukcja w całości złożona w Corelu albo zabawa z innymi aplikacjami graficznymi. Gdyby nie brak miejsca na drugi monitor, pracowałbym z rozdzielczością 2560 x 1024, dobrowolnie, na dwóch płaszczakach.

Nie zapomnijmy przy tym o jednej niesamowicie ważnej sprawie: cóż nam da TFT przy nVidia TNT2? Nic, bo jakość obrazu będzie podła. Ogólnie jakość obrazu z nVidii gForce jest gorsza niż z kart ATI Radeon. Na własnej skórze mogłem się o tym przekonać, bo w jednym pececie mamy nVidię 5200 (któregoś tam gForca, chyba IV), a w drugim ATI Radeona 9600 SE. Obie karty mają po 128 MB RAM, przy czym ATI ma okrojoną szynę pamięci do 64 bitów, przez co do grania będzie licha. Ale jakość obrazu bije teoretycznie szybszą nVidię na głowę. A przy mojej pracy to żadna z tych kart nawet w 10% nie wykorzystuje swoich możliwości. To tak jak ze sprzędtem HiFi. Masz świetny wzmacniacz, kupisz tanie głośniki i zaskrzeczy ci jak Jowita za dawnych czasów, nawet Meluzynie nie dorówna. Odwrotnie zresztą też, tnz. doskonałe głośniki z Meluzyny jeszcze Harmana Kardona nie zrobią, ale efekt będzie na pewno lepszy, niż odwrotnie. To samo z kartą graficzną i monitorem, choć tu byłbym nawet za równowagą opcji...

PS2

Wit, piszesz, iż nikt nie proponował zmiany rozdzielczości. Hmmm


ja osobiste wole NORMALNE monitor, i uzywam go DUZO PONIZEJ JEGO MAKSIMALNE ROZDZIELNOSC! to co "dziala" na 100, znacze ze
"da sie czytac na 100". wiec jesli chcesz pracowac kilka godzin,
uzywaj go na 60-70.

Znaczy, źle zrozumiałem powyższy fragmencik, czy chyba jednak ktoś jak najbardziej i na serio zmniejsza rozdzielczość...

[Edited at 2004-06-13 19:54]


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 21:04
German to Polish
+ ...
I tak zdecyduje rynek... Jun 13, 2004

Monitory CRT za chwilę przejdą do historii, bo niektore firmy juz zaprzestały produkcji monitorów (i telewizorów) CRT. Można trochę grymasić na te płaskie, ale jedno jest niezaprzeczalne - nawet po 10-12 godzinach pracy nie mam piasku w oczach. W monitorach CRT najgorsze jest to niewidoczne na pozór, ale jednak robiące swoją krecią robotę migotanie obrazu.
Przy zakupie płaskiego wskazana jest (jak zresztą zawsze) należyta staranność przy wyborze, przetestowanie (sprzedawca nie robi łaski!) i dostosowanie do własnego gustu. Zwróć uwagę na warunki gwarancji - dobre, choć nietanie produkty, mają nawet trzy lata.
CRT - do lamusa!
Miłej pracy z płaszczakiem życzy
Andrzej


Direct link Reply with quote
 

Wit  Identity Verified
Local time: 21:04
English to Polish
+ ...
niech żyje upór :)) Jun 13, 2004

to tylko tak ad vocem, bo zawłaszczamy cudzy wątek (ho-ho!)

1) widocznie ta Belinea to należała jednak do gorszych / po prostu miałeś pecha, no i nie np. jest płaska -- a płaskich CRT dotyczył przywoływany przeze mnie przegląd, a statystyka w nim jest większa Nie chce mi się też wierzyć by mierząc soniaka pomylili się o ponad 2cm! (od zawsze była mowa, że producenci choć zawyżają przekątną, ale raczej o 1 cal, przynajmniej ci lepsi, stąd też moje zinterioryzowane przekonanie)

2) jak zrozumiałem, Mario nie proponował redukcji rozdzielczości, tylko mówił, że nie pracuje przy maksymalnej z wymienionych w specyfikacji monitora, co oznacza tyle, że jest przy zdrowych zmysłach, bo np. w specyfikacjach 17 często piszą o rozdzielczości maksymalnej 1600x1200, a tak naprawdę więcej niż 1024x768 ciężko jest znieść (zresztą, łatwo sobie uzmysłowić dlaczego, dzieląc wysokość monitora przez 3/5 rozmiaru plamki -- po prostu tyle punktów się nie zmieści) )

3) istotnie akceleracja w pracy tłumacza powinna dotyczyć wyłącznie CAT

4) obudzony w nocy, też bym optował za ATI (albo Matroxem...), ale bardzo wiele zależy od sterowników -- widziałem kiedyś test jakiejś grafy z mało znanej tajwańskiej/chińskiej firmy -- jakość była tragiczna, obraz pływał, rozmyty był etc.... wystarczyło jednak wgrać stery od Herculesa i voila! -- zmienił się nie do poznania (na lepsze )
poza tym dla ostrości analogowej ważna jest liczba MHz układu RAMDAC... poniżej 350 jest źle (jak jeszcze pamiętam szczegóły)

5) OT tu pełna zgoda, bo kanoniczna kolejność to głośniki/słuchawki (a propos niedawno nabyłem sobie właśnie najlepsze z niedrogich: Philips HP890 i choć mam pewne zastrzeżenia, to jestem zadowolony ) potem wzmacniacz, potem długo-długo nic i wreszcie źródło dźwięku

6) a fakt -- drugiego monitora czasem mocno brakuje -- może nawet nie warto wyrzucać starego (jak się nań tylko miejsce znajdzie)

dobranoc wszystkim, witek


Direct link Reply with quote
 

Jabberwock  Identity Verified
Poland
Local time: 21:04
Member (2004)
English to Polish
Jakość 2d Jun 14, 2004

Jerzy Czopik wrote:

Nie zapomnijmy przy tym o jednej niesamowicie ważnej sprawie: cóż nam da TFT przy nVidia TNT2? Nic, bo jakość obrazu będzie podła. Ogólnie jakość obrazu z nVidii gForce jest gorsza niż z kart ATI Radeon. Na własnej skórze mogłem się o tym przekonać, bo w jednym pececie mamy nVidię 5200 (któregoś tam gForca, chyba IV), a w drugim ATI Radeona 9600 SE. Obie karty mają po 128 MB RAM, przy czym ATI ma okrojoną szynę pamięci do 64 bitów, przez co do grania będzie licha.

[Edited at 2004-06-13 19:54]


Tu nie bardzo się mogę zgodzić... jakość obrazu dwuwymiarowego (mówię oczywiście o aplikacjach \"pulpitowych\") w dużej mierze zależy od wszystkich układów karty, a nie tylko od chipsetu. Dlatego też drogie karty starszej generacji mają lepszy obraz np. w Wordzie, niż karty \"no-name\" z najnowszym chipsetem. Oczywiście pod tym względem Matrox bije wszystkich na głowę (stary Matrox G400 + Phillips Brilliance = jedyny rzeczywiście biały ekran, jaki udało mi się widzieć). Jeśli jednak ktoś nie zajmuje się grafiką zawodowo, to prawdopodobnie zakup Parhelii byłby pewną przesadą, ale trzeba zwrócić uwagę na to, czy dana firma odpowiednio się do tego przykłada.
Niestety, recenzenci rzadko biorą to pod uwagę, dlatego warto wypróbować monitor z daną kartą graficzną.


Direct link Reply with quote
 

Himawari  Identity Verified
Poland
Local time: 21:04
English to Polish
+ ...
Ci Wspaniali Mężczyźni i ich Latające Maszyny... Jun 14, 2004

Drodzy Koledzy,
nie mogłam się powstrzymać
Jestem wielce zadowoloną posiadaczką takiego właśnie 15-calowego ustrojstwa, na którym Kolega Tschopik psy wieszał, a do tego uzbrojona jestem w okulary "specjalne" biurowe, do czytania na odległość maksimum 2 metry. I spokój... Widzę literki tak samo dokładnie, jak moje dziecię.

Natomiast tyle się dowiedziałam z Waszych postów, że aż mi się w głowie kręci. Jakieś karty o nazwach tajemniczych (nie przyszło mi do głowy, że takie coś może być w komputrze...), zady i walety różnicy jednego cala w tę czy wewtę, no miodzio, jak by powiedziała Tygru.

A ja głupia myślałam, że wystarczy, aby komputr działał!
Kiedyś mi kolega na moim jeszcze CRT (dawno temu) pokazywał jakieś miejsca na ekranie, gdzie podobno obraz był"walnięty" - wpatrywałam się w to miejsce aż mi łzawiły oczy i nic... żadnej różnicy wypatrzyć nie mogłam. Obecny model jabłka zamawiałam przez internet i przysłali mi do domu, nawet mi do głowy nie przyszło, że powinnam była obejrzeć w sklepie. Bo i w jakim sklepie? Może pod Waszym srogim okiem mój komputr zacząłby zeznawać i wszystkie swoje wady jak na dłoni pokazywać, ale przede mną udaje, że jest najlepszym okazem komputra na świecie, a ja mu, naiwna, wierzę...

Ale to podobnie jak z samochodem. Mnie wystarcza, aby jeździł i się nie psułi już jest kochany, a Panowie o spojlerach, felgach i innych bajerach, że już o lasce o idealnych wymiarach na pasażerskim miejscu siedzącej nie wspomnę...

Pełna podziwu,
Wasza Typowa Blondynka

p.s. Ja naprawdę Waszą wiedzę podziwiam, żadna to ironia!


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 21:04
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Apple iMac Jun 14, 2004

Przepraszam za nawieszanie psów na tym ustrojstwie.
Wszystko zależy jak widać od punktu widzenia.
Do zastosowań mojej sąsiadki ustrojstwo to jest wspaniałe. Wystarczy pstryknąć przycisk i jusz - jachamy...
Że z punktu widzenia DTP i grafiki, którą mi czasami przychodzi edytować, jest to za małe i ma za słaby kineskop, tego ona nigdy nie zauważy. Dlatego proszę o relatywizację mojej opinii.
Co do kart graficznych: iMac z 15 calowym kineskopem ma ATI w środku.
Piszesz, że nie widziałaś "walniętego" obrazu - to znaczy, że nie był na tyle walnięty, aby przeszkadzał. Porównaj jednak obraz na Twoim jabłuszku z obrazem na praktycznie dowolnym TFT 15 cali, podłączonym do dowolnego peceta (albo do makówy) - różnica będzie, gdyż w tej małej makówie obraz jest dość mocno rozmazany... Jeśli pomyślę, że sąsiadka wyłożyła za to ustrojstwo 3000 marek, to mi się słabo robi.
Ale sam też już zdążyłem zgrzeszyć i zdradziłem pecetowy świat, bo doprawiłem sobie tyż jabola. Jest czasami po prostu potrzebny. Tyle, że podpięty jest razem z pecetem do jednego monitora, więc mam wygodę.

Żeby wrócić do tematu: do "normalnych" zastosowań tłumaczowskich markowego płaszczaka można w zasadzie kupić w ciemno, bo efektów nierównomiernego podświetlenia, martwych pikseli itp. nie ma potrzeby się już obawiać. Pewnie, że jak jest możliwość wyszukania go sobie w sklepie, to trzeba to zrobić. Ale jak tu próbować coś, kupowane w handlu wysyłkowym (np. www.ebay.de) - nie da się. A ceny są tamże właśnie niebywale przekonywujące.

Pozdrawiam
Jerzy


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Pytanie do użytkowników monitorów LCD

Advanced search






Déjà Vu X3
Try it, Love it

Find out why Déjà Vu is today the most flexible, customizable and user-friendly tool on the market. See the brand new features in action: *Completely redesigned user interface *Live Preview *Inline spell checking *Inline

More info »
Protemos translation business management system
Create your account in minutes, and start working! 3-month trial for agencies, and free for freelancers!

The system lets you keep client/vendor database, with contacts and rates, manage projects and assign jobs to vendors, issue invoices, track payments, store and manage project files, generate business reports on turnover profit per client/manager etc.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums