Off topic: dzionki czy nocki?
Thread poster: Agnieszka Hayward

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 01:01
German to Polish
+ ...
Jan 27, 2005

Kochani,

ciekawi mnie, w jakim trybie pracy i życia funkcjonujecie (czy też jaki jest Wam narzucony z różnych względów)... O preferencje boję się pytać, bo te często mają mało wspólnego z rzeczywistością... A w tym forum nie chodzi mi o dyskusje na tematy w stylu "jestem nocnym markiem, ale muszę wstawać o 6.00", bo to już przerabiałam kiedyś na własnej skórze. Ot, życie.


Osobiście uwielbiam pracować w nocy (telefon milczy, futrzaki zajęte sobą, Miś safely w krawacji, lodówka moja [ech, ta feta w kwadracikach... uzależniająca], klienci w objęciach telewizora tudzież "prezentacji na jutro").


Z drugiej strony, mimo fortuny wydanej na nieszkodliwy dla zdrowia (ponoć!!) i fajowy monitor, oczy mi siadają po jakichś 4-5 godzinach pracy w nocy. Łzawią i wtedy... finito! I to mimo relatywnie dobrego oświetlenia miejsca pracy. BTW: nie chcę tu rozpętywać dyskusji o wyższości technicznej sprzętu A nad sprzętem B.


Macie jakieś techniki zdrowej motywacji własnej do pracy dziennej? (o ile jesteście nocni, dziennych nie pytam, bo oni mają inną strukturę osobowościową... (kawa odpada, jestem uodporniona; używki nielegalne odpadają z innych przyczyn).

Ściskam śnieżnie i lodowo
-Agnieszka-


Direct link Reply with quote
 

Kaxia
Poland
Local time: 01:01
Chinese to Polish
+ ...
zdrowie Jan 27, 2005

czesc, ja tez lubie pracowac w nocy, ale staram sie wylaczac komputer najpozniej o 24.00. a motywacje do pracy w dzien dostarczylo mi moje slabe zdrowie. mozna nabawic sie swiatlowstretu , a wtedy to juz trudno zyc od wschodu do zachodu slonca.
moze sa inne sposoby na zmiane trybu zycia, mi ten wystarczyl. jeden sposrod moich znajomych odbiera telefony od 24.00 do 07.00 rano....
zycze powodzenia!
Kasia.


Direct link Reply with quote
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 01:01
English to Polish
+ ...
W zgodzie z natur± Jan 27, 2005

tygru wrote:



Macie jakie� techniki zdrowej motywacji własnej do pracy dziennej? (o ile jeste�cie nocni, dziennych nie pytam, bo oni mają inną strukturę osobowo�ciową... (kawa odpada, jestem uodporniona; używki nielegalne odpadają z innych przyczyn).

�ciskam �nieżnie i lodowo
-Agnieszka-


Je¶li nauczysz się kła¶c o 22-23, to wstawanie rano nie powinno być problemem. Je¶li będziesz tak robić regularnie, organizm się wyreguluje jak w zegarku. Praca w dzień nie powinna być wtedy problemem, ale tu też pod warunkiem, że:
- co min. 2 h zrobisz przerwę, przewietrzysz pokój, popatrzysz w okno na zieleń / biel ¶niegu.
- co parę godzin rozruszasz ko¶ci
- wyjdziesz przynajmniej raz dziennie na dwór (choćby do kiosku lub na spacer z psem)
- co kilka tygodni zrobisz sobie parodniowy relaks w dowolnej postaci (choć najlepiej sport jaki¶ uprawiać)
Motywacja? Grafik pracy i zawzięcie sie. Oczywi¶cie, czasem będziesz musiała ¶lęczeć w nocy nad zleceniem, ale raz na jaki¶ czas nie będzie to grzechem.
Ot, truizmy wypisałam, ale żeby zachować zdrowie i kondycję, a dzięki nim mieć siły i ochotę do pracy, to tak wła¶nie trzeba postępować i chyba każdy o tym wie.


Direct link Reply with quote
 

Maciej Andrzejczak  Identity Verified
Poland
Local time: 01:01
Member (2005)
English to Polish
+ ...
mam nawet plan... Jan 27, 2005

Ja też zdecydowanie wolę pracowac w nocy, zwłaszcza teraz gdy mam pewność, ze dzwoniący klient o 7.00 (bywają tacy...) mnie nie obudzi. Wpadłem ostatnio na pomysł, aby sprawdzić stare wypróbowane sposoby Benedyktynów i nie tylko - kłaść się spać o 20-21 i wstawać o 3-4 rano. 4 godziny spokojnej pracy przed pierwszymi telefonami. Czego i innym życzę:)
MA


Direct link Reply with quote
 

maciejm  Identity Verified
Poland
Local time: 01:01
English to Polish
+ ...
Pracować poza domem Jan 28, 2005

tygru wrote:

Macie jakieś techniki zdrowej motywacji własnej do pracy dziennej? (o ile jesteście nocni, dziennych nie pytam, bo oni mają inną strukturę osobowościową... (kawa odpada, jestem uodporniona; używki nielegalne odpadają z innych przyczyn).

Ściskam śnieżnie i lodowo
-Agnieszka-


Nie mam problemu z zabraniem sie do roboty o dowolnej porze, pod warunkiem, że jestem poza domem. W domu zawsze sobie znajdę tysiące różnych rzeczy, które mnie odciągną od pracy, albo ją opóźnią - choćby zajrzenie na to forum. I robi się godzina 2.10, tak jak w tej chwili.
Zawsze tak ze mną było. Dlatego swego czasu pracę magisterską napisałem w bibliotece, a i teraz prace, które mogę wykonać bez dostępu do sieci, najchętniej wykonuję poza domem.

Pozdrawiam ziewająco.
M


Direct link Reply with quote
 

GingerR  Identity Verified
Local time: 01:01
Member (2004)
English to Polish
+ ...
tygru, siostro w niedoli! Jan 28, 2005

dzięki za temat
dobrze wiedzieć, że nie ja jedna borykam się z kwestią "uregulowania życia zawodowego"

Święte słowa Kaxii, Lucyny i obserwacje maciejm już znam, może czas zastosować wersję benedyktyńsko-andrzejczakową, brrr...


Direct link Reply with quote
 

Iza Szczypka  Identity Verified
Spain
Local time: 01:01
English to Polish
+ ...
Trzeba sobie urodzić regulator Jan 30, 2005

Około 1.00 wkracza do pokoju któraś z moich córek i z wyrzutem w głosie mówi "A na nas to krzyczysz, że mamy iść spać ..." 100% skuteczności, bo przecież nie można stracić twarzy pedagogicznej.

Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 01:01
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Regulator Jan 30, 2005

Pytanie tylko o wiek onegoż...
Ostatnio mam prawo odbierać nasz "regulator" z imprez, co bywa między drugą a czwartą rano. Bardzo zwiększa wydajność.
Z drugiej strony dyscyplina itp. IMO nic nie pomoże, jak terminy się walą. Jakoś u nas z kolei tradycyjnie już klienci przychodzą w piątek po południu, gdy mam dobrze zaplanowany weekend z czasem na zajęcia pozazwodowe, no i oczywiście z terminem na poniedziałek albo na zaraz... I co mi z dyscypliny?

Innymi słowy noce i dnie...

Jerzy


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Mierzejewski  Identity Verified
Poland
Local time: 01:01
Polish to English
+ ...
Jak pogotowie ratunkowe Jan 30, 2005

sprzed kilku dni:
-Panie Andrzeju, mam takie małe pytanko. Jest umowa po angielsku i trzeba sprawdzić, czy ona się zgadza z niemieckim tekstem, bo oni tam zmienili kilka zdań i teraz nie mają pewności.
-A co to jest i ile tego jest?
-Noo, umowa o wynajem budynku... niedużo...9 stron A4... i oni chcieliby, żeby to było gotowe za dwie godziny, to znaczy, na 16.00. To ja panu przyślę, tam na czerwono będzie to, co im się nie zgadza.

Agencja przysłała, obejrzałem i wyszło, że tekstu niemieckiego jest 16 stron przeliczeniowych, a angielskiego 13 stron - do tekstu niemieckiego dopisano całe 3 strony, których nie było w angielskim. A na czerwono zaznaczone były tylko 4 zdania. Przy tym tekst angielski pochodził od tłumacza komputerowego i trzeba go było w całości przerobić, bo tylko fragmenty zdań zgadzały się z oryginałem.
Oddzwoniłem do agencji, powiedziałem, ile czasu potrzeba. Zacząłem po obiedzie, wstałem od komputera akurat na śniadanie następnego dnia.
I jak zachować higienę pracy ?


Direct link Reply with quote
 

Yoanna  Identity Verified
United States
Local time: 17:01
English to Polish
+ ...
Dzieci... Feb 1, 2005

...reguluja mi prace wiec moje godziny pracy to 5-8 rano i 20-23 wieczorem. Inaczej sie nie da i to dopiero jest motywacja [klient czeka na tlumaczenie!].

Pomocny czynnik: nietypowa strefa czasowa


Direct link Reply with quote
 

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 01:01
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Że tak powiem... Feb 3, 2005

Dzięki za tak szeroki odzew.

Niniejszym śpieszę donieść, iż:

1. Metodę Kasi niby powinnam stosować stale, bo bywały

momenty, że odczuwałam dość silny światłowstręt no i kaca moralnego, że

tu taki przepiękny słoneczny poranek, a ja właśnie swe ciało

horyzontalnie układam po spełnieniu misji tłumaczeniowej. Niestety nie

zawsze mi się udaje uniknąć pracy po nocach - patrz poniżej.

2. Metoda Lucyny działa w moim przypadku tylko przez jakieś 2-3

dni w roku, głównie po wyjątkowo wyczerpujących tłumaczeniach

symultanicznych. Ale ogólnie nie jestem skowronkiem i naprawdę nie

potrafię
przestawić się na rytm: sen 22/23 - świt. No, nie działa u

mnie. Piękne dzięki, Lucyno, za chęć sprowadzenia mnie na "dobrą

drogę", ale podejrzewam, że chwilowo to niewykonalne. Może to jest

metoda zgodna z naturą, ale - niestety - nie moją... Co "nauczę"

organizm tego rytmu, to coś mi znowu wypada... A potem nie ma nic

gorszego, niż przewracanie się w łóżku z boku na bok. Wlewam w siebie

hektolitry rumianku/ melisy/ piwa/ innych uspokajaczy, a sen nie

nadchodzi

3. Metoda Macieja A.... Macieju! Wypróbowałam Twoją metodę

jakieś 2-3 dni zanim przeczytałam Twój post. Jest świetna, pod

warunkiem, że coś mnie okrutnie zmęczy w ciągu dnia (patrz pkt 2).

Świetnie było się budzić przed świtem i pracować przez 4 godziny przed

pierwszymi telefonami klienta... Ale na dłuższą metę to u mnie utopia

(patrz pkt 2 plus chęć spędzania choć fragmentu wieczoru z kimś

przystojniejszym od monitora oraz poczytania kilku stron książki przed

snem...).

4. Drogi maciejum... Też u siebie kiedyś odkryłam tę

prawidłowość...
W domu zawsze sobie znajdę tysiące różnych rzeczy, które mnie

odciągną od pracy, albo ją opóźnią - choćby zajrzenie na to forum. I

robi się godzina 2.10, tak jak w tej chwili.


Zdecydowanie rewelacyjnie pracuje mi się poza domem. Kilku

restauratorów wrocławskich zarobiło pewnie na nowe ferrari, zanim się

zorientowałam, że mam za niskie stawki, żeby tak sobie poczynać.

Próbowałam także na balkonie (taniej!) - to poniekąd też poza domem.

Ale gruchanie i s***nie okolicznych gołębi na balkonie piętro wyżej

rozpraszało mnie jeszcze bardziej niż fora prozowe... No, i ta metoda

sprawdza się u mnie tylko w zakresie temperatur od +15 do +25

Celsjuszy...


5. Siostro Ginger... konstruktywnie proszę!

6. Metoda Izy iście kusząca. Zastanowię się

7. Jurku! To właśnie jest m.in. groza, niepozwalająca mi (poza

moim krnąbrnym charakterem) stosować metod z punktów 2 i 3...

Z drugiej strony dyscyplina itp. IMO nic nie pomoże, jak terminy

się walą. Jakoś u nas z kolei tradycyjnie już klienci przychodzą w

piątek po południu, gdy mam dobrze zaplanowany weekend z czasem na

zajęcia pozazawodowe, no i oczywiście z terminem na poniedziałek albo

na zaraz... I co mi z dyscypliny?


8.
Zacząłem po obiedzie, wstałem od komputera akurat na

śniadanie następnego dnia. I jak zachować higienę pracy?


No, właśnie...

9. Co do wypowiedzi Yoanny - patrz punkt 6.


Dziękuję pięknie wszystkim, którzy się wypowiedzieli w odpowiedzi na

moje zapytanie. Troszkę mi lżej, jak widzę, że jednak jakoś można sobie

z tym poradzić...

Z ostatniej chwili: jestem dzielna i pracuję już tylko 1 weekend w

miesiącu! Hurra. I staram się nie siedzieć dłużej niż do 2 rano...

Ale pewnie się skończy tak, jak z przysłowiowym rzucaniem palenia...

(jak mawia mój kuzyn "od tego do następnego - ani jednego")

I tym optymistycznym... pozdrawiam Was tej śnieżnej nocki.
Czekam na dalsze opisy Waszych doświadczeń w tej materii oraz skutecznych metod zapobiegania staczaniu się w sferę zombie...

Buziaki
Agnieszka


Direct link Reply with quote
 

Yoanna  Identity Verified
United States
Local time: 17:01
English to Polish
+ ...
To zapraszam do nas :) Feb 4, 2005

- poza domem
- nietypowe godziny [roznica -8/-9h z Polska]
- permanentnie cieple temperatury...


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

dzionki czy nocki?

Advanced search






Protemos translation business management system
Create your account in minutes, and start working! 3-month trial for agencies, and free for freelancers!

The system lets you keep client/vendor database, with contacts and rates, manage projects and assign jobs to vendors, issue invoices, track payments, store and manage project files, generate business reports on turnover profit per client/manager etc.

More info »
SDL MultiTerm 2017
Guarantee a unified, consistent and high-quality translation with terminology software by the industry leaders.

SDL MultiTerm 2017 allows translators to create one central location to store and manage multilingual terminology, and with SDL MultiTerm Extract 2017 you can automatically create term lists from your existing documentation to save time.

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs