Mobile menu

Pages in topic:   [1 2 3 4] >
Czego wy nie tlumaczycie ze wzgledow etycznych?
Thread poster: Daniele Martoglio

Daniele Martoglio  Identity Verified
Local time: 00:51
Polish to Italian
+ ...
Feb 8, 2005

Patrzac na ostatny arbitraz, rodzila mi sie w glowie pewne pytanie: czego wy NIE tlumaczycie ze wzgledow etycznych?

Ja w moja strona internetowa mam napisano: "Nie wykonuję tłumaczeń dotyczących: broni, nienawiści rasowych i religijnych, nacjonalizmu, tytoniu, alkoholu, gier hazardowych, sekt, Network Marketing / Multilevel Marketing i podobnych mechanizmów destrukcyjnych"

Tylko ja mam takie poglady, czy ktos innego? Czytalem ksiazka napisala przez tlumacza ktora opisala ze kiedy sie tlumacze Mein Kampf trzeba jak najlepiej oddac myslenia autora.. bez najmniejszy problem czy W OGOLE tlumaczyc cos takiego...

a wy co myslicie?

Daniele


Direct link
 

LOQUAX
Poland
Local time: 00:51
Welsh to Polish
+ ...
Odmawiamy wykonywania tekstów związanych z pornografią Feb 8, 2005

Witam,

Zawsze odmawialiśmy wykonywarnia tłumaczeń związanych z porno biznesem. Była to świadoma decyzja moralna.

Mein Kampf to inna sprawa. W końcu to jest źródło historyczne, podobnie jak dzieła Lenina piszącego np. że do tego a tego roku musimy wymordować wszystkich duchownych itp...
Choć nie popieramy postulatów tego typu to jednak jest to tekst "klasyczny"

Pozdrowienia,
Robert


Direct link
 
Radson
Local time: 00:51
German to Polish
+ ...
to zalezy Feb 8, 2005

wydaje mi sie, ze temat nie jest tu istotny, lecz cel do jakiego zostanie lub moze zostac wykorzystane tlumaczenie.
z mojego punktu widzenia nie ma tematow tabu.
czy wedlug Ciebie nie nalezy tlumaczyc np. historycznych dokumentow dotyczacych zbrodni KKK lub nacjonalsocjalistow (nazizm+rasiszm) ?

pozdrowienia
Radson


Direct link
 
Robert Zawadzki  Identity Verified
Local time: 00:51
English to Polish
+ ...
Odmawiam narażania kogoś na niebezpieczeństwo Feb 8, 2005

Odrzuciłem ekspresowe tłumaczenie opisu aparatu do rentgena głowy: na takie rzeczy myszę mieć czas i być pewnym, że na skutek mojego błędu ktoś nie dostanie śmiertelnej dawki promieni X. Co do innych rzeczy niestety uznaję argumentację: 'Nie weźmiesz Ty, weźmie kto inny' i zrobi gorsze, ale za to bardziej szkodliwe tłumaczenie. W koncu nawet jak przetłumaczę, to nie ma obowiązku czytania tego. Tak jak nie ma obowiązku wchodzenia w AmWay...

Direct link
 

Shiadhal
Local time: 00:51
English to Polish
+ ...
luźne uwagi Feb 8, 2005

ostatnio zastanawiałam się, czy przyjąć zlecenie dotyczące medycyny naturalnej. ostatecznie przyjęłam - bo opisywana metoda polegała na oddziaływaniach natury fizycznej, a nie odwoływała się do sił nadnaturalnych - w tym drugim wypadku bym nie tłumaczyła.

a tak ogólniej... nie tłumaczyłabym materiałów pornograficznych bądź sekciarskiej propagandy - a w przypadkach wątpliwych (tych czy innych) zastanawiałabym się nad tym, do czego dany tekst ma służyć klientowi.

zdarzyło mi się zwrócić uwagę klientowi na pewne 'niemożliwości' w jego cv - ale nie życzył sobie zmian... uznałam, że w takim razie to on się ośmiesza...


Direct link
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 00:51
English to Polish
+ ...
Jeśli zgodnie z prawem, to ok Feb 8, 2005

Ja nie tłumaczę tekstów, które zawierają treści zakazane prawnie, np. nawołujące do nienawiści rasowej czy innej, szerzące tzw. kłamstwo oświęcimskie itp. Co do innych nie mam obiekcji, ponieważ nie ja odpowiadam za ich treść i wykorzystanie.

Direct link
 

Daniele Martoglio  Identity Verified
Local time: 00:51
Polish to Italian
+ ...
TOPIC STARTER
Owszem tez nie ma obawiazek spotkania sie z morderca na ulicy.. Feb 8, 2005

rzawadzk wrote:
Tak jak nie ma obowiązku wchodzenia w AmWay...


Moj drodzy koledzi to ETYKA jest cos WIECEJ niz tylko nie popelnianie przestepstwo! Jestem BARDZO ZASKOCZONY dla wasze odpowiedzi. Prosze szukasz z google "sekty" a znajdujecie tam te tak znany "sekte ekonomiczne" ktore nie maja odniesienie "religjine", ale maja te same metode funkcjonowania, werbowania, i KONTROLOWANIA MOZG swojch "adepty"...

Pytanie bylo tylko dla tlumaczy. Biura tlumaczen W OGOLE nic nie tlumacza, wiec nie rozumiem jeden z tych post co za sens ma. Tylko tlumacze tlumacza. Biuro posrednicza. A interesuje mi etyka tlumacza.

Ktos podziele moje dziwienie, czy jestem JEDYNY ktory mysle ze sumienie ma swoje role w ta praca?

Daniele

PS: teksty historiczne o KKK to cos innego. Bo jak o takie rzeczy sie pisze w perspektywa REPORTAZE, to jest owszem KRYTYCZNE TEKST. Ale teksty historiczne napisany przez gnojkowie ktory mowia ze holokaust to wymyslony od zydow, to nie jest tekst historiczne, to trucisna. A tlumacz ktory to tlumacze ma tyle odpowiedzialnosci na swoje sumienie, jak autora originalnego ksiazka!!!


Direct link
 

leff  Identity Verified
Local time: 00:51
English to Polish
+ ...
Czyżbyś uważał, że jest jedna etyka? Feb 8, 2005

Daniele Martoglio wrote:
Moj drodzy koledzi to ETYKA jest cos WIECEJ niz tylko nie popelnianie przestepstwo!


Oczywiście, że nie podejmę się tłumaczenia tekstu będącego w ostrym konflikcie z moim poczuciem tego co etyczne. Ale moje poczucie może być bardzo odmienne od Twojego.

Dla kogoś nieetyczny może być pozbawiony dezaprobaty opis metod antykoncepcyjnych, dla kogo innego takiż opis wyrobów mięsnych, honorowego krwiodawstwa, wyrobów alkoholowych, wyrobów tytoniowych, technik transcendentalnych czy zjawisk parapsychologicznych. Tak więc każdy sam, we własnym sumieniu powinien rozważyć to, co dla niego jeszcze jest dopuszczalne, a co już nie.

pozdrawiam
Leszek


Direct link
 

Jabberwock  Identity Verified
Poland
Local time: 00:51
Member (2004)
English to Polish
Nie tekst jest tu istotny, ale jego wykorzystanie... Feb 8, 2005

Niestety, treść tekstu nijak się ma do etyki. Moim zdaniem jedynym rozsądnym kryterium jest stwierdzenie, czy tłumaczony tekst będzie wykorzystany po to, aby szkodzić innym. Nie zawsze jest to jednak możliwe...

Weźmy najprostszy przykład: napisałeś, że tekstów takich gnojków nie będziesz tłumaczył. A jeśli to policja zwróci się do ciebie z prośbą o ich przetłumaczenie, bo chce ich ścigać za szerzenie nienawiści? Chyba w takim przypadku przetłumaczenie ich byłoby słuszne?

W ogóle uważam, że teksty szkodliwe należy zwalczać poprzez edukację, a nie poprzez zatajanie, przemilczanie lub nietłumaczenie. Chętny i tak do takich tekstów dotrze, a będzie dużo trudniej zwalczać idee tam zawarte.


Direct link
 

Daniele Martoglio  Identity Verified
Local time: 00:51
Polish to Italian
+ ...
TOPIC STARTER
Nie leszek, nie ma byc JEDNA etyka.. ale.. Feb 8, 2005

leff wrote:

Oczywiście, że nie podejmę się tłumaczenia tekstu będącego w ostrym konflikcie z moim poczuciem tego co etyczne. Ale moje poczucie może być bardzo odmienne od Twojego.



Oto mi chodzi! Nie mam pretensja ze te moje parametry etyczny maja byc wspolny! Ale oczekiwalem ze KAZDY ma swoje kryteria etyczny! A patrzac sie w okolo zaczynalem myslec ze po prostu "Bog Pieniedz" jest silniejszy i my dajemy d*** byleby nas zaplacono..

Ciesze ze TY MASZ TWOJA ETYKA. Boje sie ze ktos moze w ogole nie miec zadna...

Daniele

PS: dopiero teraz (18:17) okazalo post Shiadhal-a:

ostatnio zastanawiałam się, czy przyjąć zlecenie dotyczące medycyny naturalnej. ostatecznie przyjęłam - bo opisywana metoda polegała na oddziaływaniach natury fizycznej, a nie odwoływała się do sił nadnaturalnych - w tym drugim wypadku bym nie tłumaczyła.

Zaczynam sie pocieszac. Ja tez raz mialem problem z tlumaczeniem cos o Barwoterapia.. ale w koncu to byla tylko zbieranina banale, a tez nie bylo zadne odniesienie do sil nadnaturalnych..
Ciesze sie ze nie jestem jedyni ktory stawia sobie takie kwestie etyczne...

[Edited at 2005-02-08 17:18]


Direct link
 

Iza Szczypka  Identity Verified
Spain
Local time: 00:51
English to Polish
+ ...
A co z takim przypadkiem? Feb 8, 2005

Tekst banalny - rachunek za samochód, przyjęłam bez zastanowienia. Tłumaczę to sobie w ramach relaksu i cóż widzę? Ano, ktoś wyraźnie zmienił jedną cyferkę w VIN. Wypełnione ręcznie, zmiana też ręczna, metodą "na chama". Pytanie: o co tu chodzi?
Dzwonię do znajomego prokuratora:
- Słuchaj, chyba mam w ręku sfałszowany dowód zakupu samochodu. Co mam z tym zrobić?
- A ty kto jesteś? Grafolog czy tłumacz? Jak tłumacz, to masz przetłumaczyć, i tyle.
No i w tym miejscu załamała się moja wiara w praworządne państwo.


Direct link
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 00:51
English to Polish
+ ...
O, dobrze powiedziane! Feb 8, 2005

Jabberwock wrote:

Niestety, treść tekstu nijak się ma do etyki. Moim zdaniem jedynym rozsądnym kryterium jest stwierdzenie, czy tłumaczony tekst będzie wykorzystany po to, aby szkodzić innym. Nie zawsze jest to jednak możliwe...


Tu się zgadzam z Jabberwockiem. Podobnie różne przedmioty mogą służyć do różnych celów. Np. nie jest zakazane posiadanie noży, choć nożem można zabić człowieka. Ale można też nim kroić chleb i inne artykuły spożywcze.
Niebardzo natomiast rozumiem obiekcji w związku z tłumaczeniem tekstu o medycynie niekonwencjonalnej (oczywiście nie chodzi w tym momencie o kompetencje tłumacza, tylko etykę). Przecież fakt, że coś uznajemy za szarlatanerię, nie musi oznaczać, że faktycznie to jest szarlataneria (chyba, że jesteśmy specjalistami w dziedzinie medycyny i potrafimy teorie medycyny niekonwencjonalnej obalić).
Mnie się czasem zdarza jakieś bzdury tłumaczyć. Nawet naukowe. Niedawno mi się coś podobnego trafiło, z dziedziny językoznawstwa. Jedno zdanie było niezbyt jasne i konsultowałam je z profesorem językoznawstwa. Profesor stwierdził, że owo niejasne zdanie to jakaś bzdura albo pomyłka. I zaproponował tłumaczenie nie całkiem zgodne z oryginałem. Ale ja jako tłumacz nie mogę ingerować w treść tekstu, którego nie jestem autorką.
A przypatrzmy się np. etyce lekarza. Lekarz mówi pacjentowi, że dla jego dobra musi być hospitalizowany. Ale to pacjent decyduje, czy pójdzie do szpitala, czy nie. I lekarz nie może go położyć w szpitalu siłą, choć fakt, że pacjent go nie posłuchał, może mu nie dawać spokoju sumienia.


Direct link
 

Daniele Martoglio  Identity Verified
Local time: 00:51
Polish to Italian
+ ...
TOPIC STARTER
Malo logiczne argumentacje.. Feb 8, 2005

Rzeczy BARDZO NIELOGICZNE.

Lucyna Długołęcka wrote:
Np. nie jest zakazane posiadanie noży, choć nożem można zabić człowieka. Ale można też nim kroić chleb i inne artykuły spożywcze.


Tak, ale NOZ jest obiektem NEUTRALNY ktory moze byc uzywany zle, a sa rzeczy ktore ze swoja natura NIE SA NEUTRALNE. Propaganda antysemicka, faszystyczna, za kare smierci na MOJA ETYKA nie sa neutralne. To samo BRONI!

JA TLUMACZE NOZ. ale wielu lata temu, kiedy pracowalem jako elektronikiem, a nie mialem juz ani grosz zeby zaplacic wynajecie mieszkanie (a jestem "na ulice" od kiedy mam 18 lat) i proponowano mi praca na firma ktora produkowala czesci elektroniczne dla RAKIETY WOJSKOWI czyly "NARZEDZIE DLA ZAMORDOWANIA LUDZI", ja odmowilem! A z glodu nie umarlem.


Ale ja jako tłumacz nie mogę ingerować w treść tekstu, którego nie jestem autorką.


Owszem. Ale mozesz tego NIE TLUMACZYC. o co dokladnie chodzi.


A przypatrzmy się np. etyce lekarza. Lekarz mówi pacjentowi, że dla jego dobra musi być hospitalizowany. Ale to pacjent decyduje, czy pójdzie do szpitala, czy nie. I lekarz nie może go położyć w szpitalu siłą, choć fakt, że pacjent go nie posłuchał, może mu nie dawać spokoju sumienia.


Przyklad bez sensu. Przeciez lekarz mowil ze trzeba SZPITAL. to jest ETYKA. wiec lekarze NIE ZADOWOLIL pacjent! Odwrotnie, lekarz byl wierny swojej etyce! W podobny situacja tlumacz ODMOWI ZLECENIA!

Daniele


Direct link
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 00:51
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Daniele, nie histeryzuj Feb 8, 2005

Jak Ci przyjdzie kolekcjoner broni z opisem do sztucera (choćby Henry'ego z Winnetou ), to przetłumaczysz.
Tak samo przetłumaczysz opis do silnika do transportera opancerzonego, który może być używany zarówno przez siły ONZ, jak i przez inne wojska. Producent zdecyduje, komu to sprzeda, nie Ty. A nawet jeśli będzie to dla polskiego wojska, to sam fakt wojskowego przeznaczenia jeszcze daleki jest od ludobójstwa.
W jednym z mocarstw tego świata pornografia i seks są prawie na indeksie, ale z drugiej strony wytwórnie filmowe produkują filmów erotycznych i pornograficznych na pęczki, Ja to nazywam pruderią, nie etyką. Albo chowaniem głowy w piasek.
Co nie znaczy, że muszę wszystko tłumaczyć.
Dla mnie w tym ważniejsze jest, że nie będę tłumaczył tekstów medycznych, bo mogę komuś zaszkodzić. Nie mam o czymś zielonego pojęcia - nie biorę się za tekst. To jest dla mnie podstawowa strona etyki zawodowej.

To tak IMHO, bez obrazy dla nikogo.
Pozdrawiam
J.


Direct link
 

Magda Dziadosz  Identity Verified
Poland
Local time: 00:51
Member (2004)
English to Polish
+ ...
Zgadzam się z Jabberwockiem Feb 8, 2005

Dla mnie również podstawowym kryterium oceny, czy etyczne jest przetłumaczenie czego¶ czy nie, jest zamierzony sposób wykorzystania, lub inaczej, czy intencje klienta s± etyczne, czy nie.

Według tego kryterium nie podejmuję się pracy na rzecz tych, którzy szerz± nienawi¶ć, przemoc lub działaj± wbrew prawu, choć zdarzyło mi się już tłumaczyć materiał pokazuj±cy praktyki niezwykle wprost drastyczne i kompletnie bezprawne - lecz w tym przypadku służyło to zwalczaniu tych praktyk, a więc zacisnęłam zęby i bez oporów moralnych - choć ze ¶ci¶niętym sercem, brnęłam.

Przykład Izy jest natomiast z gatunku tych, które już kwalifikuj± się do odmówienia, ponieważ istnieje ryzyko, że "usankcjonujesz" swoj± pieczęci± jaki¶ przekręt. Chyba, że w tłumaczeniu przysięgłym można opisać dokument: "numer VIN XXXY, a cyfra Y ręcznie poprawiona?" Tak jak pisze się "pieczęć okr±gła, podpis nieczytelny", etc.


Magda


Direct link
 
Pages in topic:   [1 2 3 4] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Czego wy nie tlumaczycie ze wzgledow etycznych?

Advanced search






Protemos translation business management system
Create your account in minutes, and start working! 3-month trial for agencies, and free for freelancers!

The system lets you keep client/vendor database, with contacts and rates, manage projects and assign jobs to vendors, issue invoices, track payments, store and manage project files, generate business reports on turnover profit per client/manager etc.

More info »
PerfectIt consistency checker
Faster Checking, Greater Accuracy

PerfectIt helps deliver error-free documents. It improves consistency, ensures quality and helps to enforce style guides. It’s a powerful tool for pro users, and comes with the assurance of a 30-day money back guarantee.

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs