Mobile menu

Stawki za t艂umaczenia symultaniczne wyjazdowe
Thread poster: Agnieszka Hayward

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 09:25
German to Polish
+ ...
Jun 16, 2005

Kochani

po raz pierwszy mam tego typu problem.

Rzecz dotyczy sta艂ego klienta, kt贸ry od kilku lat zleca mi regularnie t艂umaczenia symultaniczne. Czasem w Warszawie, czasem w innych miastach Polski.

Tym razem, ze wzgl臋du na rozk艂ad jazdy PKP ca艂o艣膰 musia艂a zosta膰 roz艂o偶ona na 3 dni, acz samej pracy by艂o 5 godzin.
Klient zap艂aci艂 za 2 noclegi i wy偶ywienie.

Przed podj臋ciem si臋 zlecenia ustali艂am z klientem (agencja) stawk臋.

Wczoraj by艂am w艂a艣nie na etapie wystawiania faktury, gdy zadzwonili do mnie, m贸wi膮c, 偶e klient ko艅cowy nie zgadza si臋 na 1,5 dni贸wki!

Pytanie: Jak post膮piliby艣cie na moim miejscu, zwa偶ywszy 偶e to sta艂y klient (zar贸wno ta agencja, jak i ten klient ko艅cowy), kt贸ry do tej pory nigdy nie oci膮ga艂 si臋 z p艂atno艣ciami i nigdy nie robi艂 szopek post factum.

Do tej pory zawsze to, co ustalili艣my przed zleceniem, obowi膮zywa艂o jako warunki wykonania us艂ugi i p艂atno艣ci.

Je偶eli chodzi o jako艣膰 us艂ugi, klient ko艅cowy wyrazi艂 swoje zadowowenie, zar贸wno w rozmowie ze mn膮, jak i z agencj膮.

Dzie艅 przed i dzie艅 po zleceniu mia艂am praktycznie wyrwane z 偶yciorysu - ze wzgl臋du na podr贸偶 musia艂am odrzuci膰 propozycj臋 pisemnego, poniewa偶 nie jestem w stanie pracowa膰 na laptopie w poci膮gu d艂u偶ej ni偶 1,5 godziny dziennie. Dopadaj膮 mnie md艂o艣ci, od trz臋sawki poci膮gowej, a po jakich艣 2-3 godzinach i tak laptop chce pr膮du... a to nie by艂 IC (tam mo偶na laptopa pr膮dowo poratowa膰)... Poci膮gi typu IC i tak nie kursuj膮 na tej trasie.

Macie jaki艣 pomys艂, jak wyj艣膰 z tego z twarz膮 oraz bez du偶ego uszczerbku na zarobku - a do tego w spos贸b, kt贸ry daleki jest od palenia most贸w?


Poprosz臋 o wypowiedzi i opinie Prozak贸w i Prozaczek, kt贸rzy mieli podobne do艣wiadczenia.
Chodzi mi o praktyczne rozwi膮zania.

Pozdrawiam ulewnie,
Agnieszka




[Edited at 2005-06-17 08:44]


Direct link Reply with quote
 
Aleksandra Kwasnik  Identity Verified
Local time: 09:25
Polish to German
+ ...
Nieladnie Jun 16, 2005

tygru wrote:

Jak post膮piliby艣cie na moim miejscu, zwa偶ywszy 偶e to sta艂y klient (zar贸wno ta agencja, jak i ten klient ko艅cowy).

Macie jaki艣 pomys艂, jak wyj艣膰 z tego z twarz膮 oraz bez du偶ego uszczerbku na zarobku - a do tego w spos贸b, kt贸ry daleki jest od palenia most贸w?



[Edited at 2005-06-16 22:49]


Nieladnie sie zachowuja, uwazam takie postepowanie za oburzajace. To tak jakbym po zjedzonym obiedzie w restauracji zaproponowala zaplacenie 2/3-ich uprzednio ustalonej ceny! Poza tym JUZ dalas im upust!

OK, dosyc zgrzytania zebami.

A jakbys (w drodze wyjatku ma sie rozumiec i tylko jezeli uwazasz przedstawione przez klienta powody ("dolek finansowy") za wiarygodne):

1. przedstawila Twoja sytuacje = straty finansowe spowodowane 3-dniowa nieobecnoscia + "dolek finansowy"

oraz

2. zaproponowala zaplacenie tej czesci, kt贸rej klient nie jest w stanie zaplacic natychmiast w p贸zniejszym terminie, np. za trzy miesiace?

A.

[Edited at 2005-06-17 10:01]


Direct link Reply with quote
 

Daniele Martoglio  Identity Verified
Local time: 09:25
Polish to Italian
+ ...
1) Stawka rozsadna 2) TWOJ "klient" jest Biuro Tlumaczen, nie "koncowy"! Jun 17, 2005

tygru wrote:
Tym razem, ze wzgl臋du na rozk艂ad jazdy PKP ca艂o艣膰 musia艂a zosta膰 roz艂o偶ona na 3 dni, acz samej pracy by艂o 5 godzin.
Klient zap艂aci艂 za 2 noclegi i wy偶ywienie.
Przed podj臋ciem si臋 zlecenia ustali艂am z klientem (agencja) stawk臋.
Wczoraj by艂am w艂a艣nie na etapie wystawiania faktury, gdy zadzwonili do mnie, m贸wi膮c, 偶e klient ko艅cowy nie zgadza si臋 na 1,5 dni贸wki!


1)

1,5 dniowki to bardzo rozsadne. Ja raz mialem takie tlumaczenie: sroda podroz, 2 dni pracy, sobota powrot. Z delegacja z PL lecialem do Wlochy, wiec sroda i sobote praktycznie byle cale stracone, to nie krakow-wawa, pare godzin i juz..

Wiec klient mi zaplacil 3 dniowki. Za 2 dni pracy + 2 "prawie-dni" podroz. A ze twoj ma zaplacic 1,5 za jeden dniu mi sie wydaje rozsadne..

2)

Jesli ty umowilasz sie z TWOIM klientem, czyly z BT jesli klient "nie placi" to nie twoj problem. "nie placi" nie znaczy tylko ze jest zlodziejem i ucieka.. znacze tez ze "nie placi calosc bo narzeka". A tu nie chodzi o narzekanie na temat jakosci..

Ja PUSCILBYM faktura dla TWOJ klient, z suma dla 1,5 dnia.
Dlaczego nie? Przeciez tak ustaliliscie!

Daniele


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 09:25
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Problem jest z艂o偶ony i wymaga "viel Fingerspitzengef眉hl" Jun 17, 2005

Daniele, to nie takie proste, waln膮膰 klientowi (czylli BT) faktur臋 za co艣, o czym z g贸ry wiem, 偶e jego ko艅cowy klient tego nie zap艂ac. Zarobi臋 w takim przypadku /zak艂adaj膮c, 偶e zap艂ac膮 - a co zrobisz, jak nie? p贸jdziesz do s膮du?) o te 50% wi臋cej i by膰 mo偶e strac臋 klienta.
To g艂upia sytuacja, w kt贸rej dzi艣 musisz przewidzie膰 przysz艂o艣膰 (czytaj: reakcje obu klient贸w). Gdyby to by艂o mo偶liwe (przewidzenie przysz艂o艣ci) naliczy艂bym 3 dni贸wki! Ale przewidzenie przysz艂o艣ci i reakcji klient贸w jest niemo偶liwe, wi臋c pozotaje podj臋cie decyzji na ryzyko.

Co zrobi艂bym sam w takie sytuacji:
Za艂贸偶my, 偶e moja stawka dzienna za symultan臋 to 1000 PLN. Klient zap艂aci艂 mi dwa noclegi i pe艂ne wy偶ywienie (w Rajchu to nietypowe, znaczy to wy偶ywienie, nocleg i 艣niadanie p艂ac膮, reszta r贸偶nie, zale偶y co i jak). Uwa偶am, 偶e powinien zap艂aci膰 jeszcze koszty podr贸偶y (znaczy bilet). Uczciwe by艂oby policzenie 2 stawek dziennych. Policzy艂a艣 1,5 - to jeszcze bardziej uczciwe. Ale je偶eli chc膮 zap艂aci膰 jedn膮, to dyskutujemy przyk艂adowo o 500 z艂otych. Czy jest to dla Ciebie kwota mi臋dzy 偶yciem a 艣mieci膮? 艢miem przypuszcza膰, 偶e nie. Co wi臋cej, 艣miem przypuszcza膰, 偶e to drobna cz臋艣膰 Twoich regularnych obrot贸w z t膮 firm膮. W takiej sytuacji (je偶eli to nie spowoduje, 偶e b臋dziesz g艂odowa膰 wraz z Mi艣kiem i kotkami, a obroty z rzeczon膮 firm膮 naprawd臋 s膮 kilkakrotnie wy偶sze, ni偶 te przyk艂adowe 500 PLN) zrezygnowa艂bym z tego zarobku. 呕膮da艂bym nadal zwrotu za bilet i jednej stawki dziennej. W Twoim przypadku chyba wyjazdowej, bo zdajesz si臋 rozr贸偶nia膰 pomi臋dzy wyjazdow膮 i niewyjazdow膮. Przyznam, 偶e nie rozumiem, dlaczego takie rozr贸偶nienie, bo ka偶da symultana jest wyjazdowa, przecie偶 w domu nie mam kabiny (!), a poza tym 偶aden klient tu nie przyjdzie Wi臋c skoro id膮c na symultan臋 zamykam drzwi domu od zewn膮trz, to jest wyjazd.

Sam post臋puj臋 w taki spos贸b ju偶 od lat, licz膮c r贸偶nym klientom r贸偶ne stawki, w zale偶no艣ci od tego, co to za klient. Np. Wydzia艂 Ekon.-Handlowy polskiego konsulatu traktuj臋 zupe艂nie inaczej, ni偶 艣wiatowy koncern z Zag艂臋bia Ruhry. Mimo tego nie stwierdzi艂em do tej pory, abym na interesach z konsulatem og贸lnie straci艂, cho膰 kokosy to nie s膮

Je偶eli chcesz przyj膮膰 moj膮 rad臋, pog贸d藕 si臋 z my艣l膮, 偶e wysz艂a艣 tym razem jak przys艂owiowy Zab艂ocki na mydle, po艂knij gorzk膮 pigu艂k臋 i id藕 z u艣miechem dalej, a na przysz艂o艣膰 spisuj umow臋 przed i po sprawie.

Pozdrawiam
Jerzy


Direct link Reply with quote
 

Daniele Martoglio  Identity Verified
Local time: 09:25
Polish to Italian
+ ...
Dzis dajesz palec, jutro rece... Jun 17, 2005

ja mysle ze DOKLADNIE dlatego ze dobry klient ten BT i ten "koncowy" ze nie mozna obnizic poziom, i zaczynac zmienic "dobry klient" na "zly klient".

Druga sprawa: KTO POWIEDZIAL ze klient ma byc "dobry" cala zycia? a jak zaczyna sie zachowywac zle, to my mamy wszystko znosic dlatego ze "dobry klient"?

Argumentacja ze "bez 500zl nie umieram z glodu" dziala tez odwrotnie: SKORO ze moge przezyc (i ja i aga) bez te 500 zloty, moge tez przezyc bez tego klienta!

W krakowie mialem moj "ulubiony kantor" bo "ma dobry kurs". I zawsze tam bylem. (Cudz贸w placa w walucie Eurolandii). A niedawno rozumialem ze bylem glupy, bo przeciez TERAZ nie ma juz od dawno dobry kurs. Inni kantory maja duzo lepszy kurs.

Wczoraj dobry klient. Ale dzis, jutro?

Przeciez ten "spadek czujnosci" po slubie to dotycze tez business.. Pewnego momentu ktos czuje sie "Pan" i od dobrego klienta moze sie stac zlego...

Daniele


Direct link Reply with quote
 

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 09:25
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
N贸偶 w kieszeni... rdzewieje... Jun 18, 2005

Moi drodzy

klient ko艅cowy 艂askawie zgodzi艂 si臋 na 1,5 stawki. I to bez dalszych negocjacji z mojej strony (by艂am mocno zaj臋ta, nie mia艂am nerw贸w do d艂uga艣nych rozm贸w). Uff...

Dzi臋kuj臋 przepi臋knie za Wasze opinie i pomys艂y.

To tak jakbym po zjedzonym obiedzie w restauracji zaproponowala zaplacenie 2/3-ich uprzednio ustalonej ceny!

W艂a艣nie tak si臋 czu艂am, Olu...

A jakby艣 (...) zaproponowala zaplacenie tej czesci, kt贸rej klient nie jest w stanie zaplacic natychmiast w p贸zniejszym terminie, np. za trzy miesiace?

Nie ma mowy. To by艂oby pewnie na "艣wi臋ty-nigdy".


Jesli ty umowilasz sie z TWOIM klientem, czyly z BT jesli klient "nie placi" to nie twoj problem. "nie placi" nie znaczy tylko ze jest zlodziejem i ucieka.. znacze tez ze "nie placi calosc bo narzeka". A tu nie chodzi o narzekanie na temat jakosci..

Ja PUSCILBYM faktura dla TWOJ klient, z suma dla 1,5 dnia.
Dlaczego nie? Przeciez tak ustaliliscie!

Daniele, dowcip polega na tym, 偶e - jak ju偶 wcze艣niej wspomnia艂am - wsp贸艂pracuj臋 z nimi od jakiego艣 czasu i nigdy, absolutnie nigdy dot膮d nie robili takich numer贸w. To jest jeden z nielicznych moich klient贸w, kt贸rzy p艂ac膮 PRZED terminem... Dlatego chc臋 spraw臋 za艂atwi膰 w mo偶liwie delikatny spos贸b. Ju偶 zgodzili si臋 na 1,5 dni贸wki, ale na przysz艂o艣膰 chc臋 mie膰 jakie艣 dobrze przemy艣lane sposoby post臋powania...


Problem jest z艂o偶ony i wymaga "viel Fingerspitzengef眉hl"

Jerzy, to膰 to z艂ote s艂owa. W tym s臋k!

Daniele, to nie takie proste, waln膮膰 klientowi (czyli BT) faktur臋 za co艣, o czym z g贸ry wiem, 偶e jego ko艅cowy klient tego nie zap艂aci.

No w艂a艣nie, w jednym zdaniu stre艣ci艂e艣 wi臋ksz膮 cz臋艣膰 moich rozterek...

(...) dyskutujemy przyk艂adowo o 500 z艂otych. Czy jest to dla Ciebie kwota mi臋dzy 偶yciem a 艣mieci膮? 艢miem przypuszcza膰, 偶e nie. Co wi臋cej, 艣miem przypuszcza膰, 偶e to drobna cz臋艣膰 Twoich regularnych obrot贸w z t膮 firm膮. W takiej sytuacji (...) zrezygnowa艂bym z tego zarobku. 呕膮da艂bym nadal zwrotu za bilet i jednej stawki dziennej.

W艂a艣nie tak proponowali, ale to moim zdaniem nieuczciwe! Jasne, 偶e nie jest to dla mnie kwestia 偶ycia lub 艣mierci, ale boj臋 si臋, 偶e - mimo, 偶e s膮 solidni - mo偶e im to wej艣膰 w nawyk!

W Twoim przypadku chyba wyjazdowej, bo zdajesz si臋 rozr贸偶nia膰 pomi臋dzy wyjazdow膮 i niewyjazdow膮.

To nie ja, to oni tak rozr贸偶niaj膮 - mi臋dzy zleceniami na miejscu (W-wa) i w terenie. R贸偶nica w stawce niewielka.

[quote] (...) po艂knij gorzk膮 pigu艂k臋 i id藕 z u艣miechem dalej, a na przysz艂o艣膰 spisuj umow臋 przed i po sprawie.{/quote] ZDECYDOWANIE TAK! Teraz wszystko poprosz臋 na pi艣mie (cho膰by mailem). Do tej pory nie by艂o takiej potrzeby.


Dzis dajesz palec, jutro rece...

Daniele, dobrze to uj膮艂e艣. W艂a艣nie tego si臋 obawiam (patrz wy偶ej).

KTO POWIEDZIAL ze klient ma byc "dobry" cala zycia? a jak zaczyna sie zachowywac zle, to my mamy wszystko znosic dlatego ze "dobry klient"?

Tylko gdzie jest granica? Po dw贸ch wpadkach klienta? Trzech? Po pierwszej daj臋 im drug膮 szans臋. Zobaczymy...

Argumentacja ze "bez 500zl nie umieram z glodu" dziala tez odwrotnie: SKORO ze moge przezyc (i ja i aga) bez te 500 zloty, moge tez przezyc bez tego klienta!

Ten klient by艂 do tej pory ca艂kiem fajny. Ciekawe zlecenia, arcyciekawe t艂umaczenia... Dlatego nie chc臋 ich potraktowa膰 "z buta". (Patrz moja uwaga w pierwszym po艣cie - ta o niepaleniu most贸w...)

Wczoraj dobry klient. Ale dzis, jutro?

To temat szeroki jak ca艂a Polska nasza... Obawiam si臋, 偶e to raczej pytanie retoryczne

Przeciez ten "spadek czujnosci" po slubie to dotycze tez business.. Pewnego momentu ktos czuje sie "Pan" i od dobrego klienta moze sie stac zlego...

Daniele, DOSKONALE to uj膮艂e艣... W艂a艣nie - spadek czujno艣ci po 艣lubie... Ech...


Jeszcze raz pi臋kne dzi臋ki.
Do spotkania w kabinie!
Agnieszka


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka M谩rquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Stawki za t艂umaczenia symultaniczne wyjazdowe

Advanced search






memoQ translator pro
Kilgray's memoQ is the world's fastest developing integrated localization & translation environment rendering you more productive and efficient.

With our advanced file filters, unlimited language and advanced file support, memoQ translator pro has been designed for translators and reviewers who work on their own, with other translators or in team-based translation projects.

More info »
LSP.expert
You鈥檙e a freelance translator? LSP.expert helps you manage your daily translation jobs. It鈥檚 easy, fast and secure.

How about you start tracking translation jobs and sending invoices in minutes? You can also manage your clients and generate reports about your business activities. So you always keep a clear view on your planning, AND you get a free 30 day trial period!

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs