Pages in topic:   [1 2] >
czy bycie mentorem wyszło z mody?
Thread poster: Malgorzatka

Malgorzatka  Identity Verified
Poland
Local time: 17:00
English to Polish
+ ...
Feb 22, 2007

Witajcie Prozowicze,
Mam pytanie. Czy uważacie, że możliwe jest w ogóle nawiązanie współpracy pomiędzy początkującymi a doświadczonymi tłumaczami - na zasadzie mentor-uczeń?

Wiem, że w przeszłości doświadczony rzemieślnik często brał sobie uczniów - często na zasadzie "przynieś, podaj, pozamiataj".
Czy uważacie, że w przypadku tłumaczy takie rozwiązanie jest możliwe? W sumie korzyści są obopólne. Z jednej strony "mentor" ma z głowy łażenie po zusach, usach, pocztach itp., a "uczeń" może poznać tajniki zawodu, który sobie wybrał. Tego niestety w żadnej szkole nie uczą i chyba każdy z nas musiał na własnej skórze się tego nauczyć.

Czy zdecydowalibyście się na coś takiego? Niby to jest jakieś ułatwienie, ale tłumacze to najczęściej samotnicy. No i szkoli się sobie konkurencje, nie?
Co o tym sądzicie?


Direct link Reply with quote
 

Maja Źróbecka, MITI  Identity Verified
Poland
Local time: 17:00
English to Polish
+ ...
Ponoc ProZ stwarza taka mozliwosc... Feb 23, 2007

Witaj Juliet

Czytalam kiedys na forum Getting Started, ze mozna przez Proza skontatkowac sie z bardziej doswiadczonymi tlumaczami i zapytac, czy zechcieliby byc mentorami, ale poniewaz sama nigdy tego nie probowalam, nie wiem, jak bylby odzew.

Jesli chodzi o trenowanie wlasnej konkurencji, to chyba nie do konca jest to prawda. Mentor nie nauczy cie tlumaczyc, ale podpowie np. jak dobrze napisac CV, odpowie na konkretne pytanie zwiazane z tlumaczeniem, poradzi jakich agencji unikac itd.

Ja sama jestem ciagle w kontakcie z pania, ktora uczyla mnie na uni i nigdy, przenigdy nie odmowila mi pomocy, czy odpowiedzi na pytanie.

Za pare lat, tez chetnie bede tak komus pomagac na poczatku tej drogi

Pozdrawiam

Maja
Polish Translator


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 17:00
German to Polish
+ ...
Wielu z nas pełni tutaj w sumie taką rolę, Feb 23, 2007

odpowiadając na pytania, często z obszernymi uzasadnieniami, a także biorąc udział w dyskusjach na forum.

Natomiast zupełnie nie rozumiem o co chodzi z tym bieganiem po zusach, usach itd. Po pierwsze, kto dzisiaj bywa tam częściej niż 1 - 2 razy do roku, a nawet wcale? I co w sytuacji, gdy mentor jest w Wawce, a uczeń w Kaliszu? Przecież nawet jak już się tam idzie, to na ogół trzeba stawić się osobiście.

No i na koniec, dobry tłumacz na ogół nigdy nie ma czasu. A ten, który ma czas, chyba nie ma zbyt wiele do zaoferowania...


Pozdrawiam

Andrzej


Direct link Reply with quote
 

Maja Źróbecka, MITI  Identity Verified
Poland
Local time: 17:00
English to Polish
+ ...
Nie zawsze, oj nie zawsze Feb 23, 2007

Andrzej Lejman wrote:
No i na koniec, dobry tłumacz na ogół nigdy nie ma czasu. A ten, który ma czas, chyba nie ma zbyt wiele do zaoferowania...


W ogole sie z tym nie zgadzam. Dobry tlumacz moze nie miec tego czasu okropnie duzo, ale zawsze znajdzie chwilke, aby pomoc/doradzic i bedzie cieszyl sie z tego, ze jego wiedzia jest komus przydatna! To jest wlasnie prawdziwy mentor.

A dobry tlumacz, ktory twierdzi, ze nie ma absolutnie czasu na takie sprawy, jest wedlug mnie malo zyczliwy i tyle.

Maja
Polish Translator


Direct link Reply with quote
 

Malgorzatka  Identity Verified
Poland
Local time: 17:00
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
różne aspekty sprawy Feb 23, 2007

Według mnie tłumaczenia nie można się nauczyć od kogoś, ot tak przez samo przebywanie w czyimś towarzystwie. To ciężka praca, nauka języka (przede wszystkim docelowego!) i sporo samozaparcia, żeby nie odpuścić sobie przy pierwszych porażkach.

Myślałam raczej o sytuacji tu w Polsce. Mentor miałby nauczać nie tyle tłumaczenia, co wszystkich spraw związanych z tego rodzaju działalnością, choć nie bezpośrednio. Jak znaleźć swoje miejsce na rynku? Jak zdobywać klientów, jak z nimi negocjować, jak nie dać się wystrychnąć na dudka...
I inne tego typu egzystencjalne pytania i problemy...


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 17:00
German to Polish
+ ...
Cudze błędy jeszcze nigdy nikogo niczego nie nauczyły Feb 23, 2007

juliet007 wrote:

Według mnie tłumaczenia nie można się nauczyć od kogoś, ot tak przez samo przebywanie w czyimś towarzystwie. To ciężka praca, nauka języka (przede wszystkim docelowego!) i sporo samozaparcia, żeby nie odpuścić sobie przy pierwszych porażkach.

Myślałam raczej o sytuacji tu w Polsce. Mentor miałby nauczać nie tyle tłumaczenia, co wszystkich spraw związanych z tego rodzaju działalnością, choć nie bezpośrednio. Jak znaleźć swoje miejsce na rynku? Jak zdobywać klientów, jak z nimi negocjować, jak nie dać się wystrychnąć na dudka...
I inne tego typu egzystencjalne pytania i problemy...


To sprawdzona reguła. Jak się nie przećwiczy na własnej d..., to i tak niewiele z tej nauki wychodzi.
W przeciwnym razie świat byłby już bliski ideału.

Poza tym, takie mentorstwo jest dobre w zamkniętych korporacjach zawodowych. Natomiast w naszym przypadku chowanie sobie na własnej krwawicy konkurencji można uznać za działanie nierozsądne i nieracjonalne. Myślę, że proz.com z nadwyżką pełni rolę źródła takiej wiedzy.

Pozdrawiam

Andrzej


Direct link Reply with quote
 

Maja Źróbecka, MITI  Identity Verified
Poland
Local time: 17:00
English to Polish
+ ...
Szkoda, ze nikt inny sie nie wypowiedzial Feb 23, 2007

na ten temat, bo jestem ciekawa, czy inni tez mysla ze mentorstwo to "chowanie sobie na własnej krwawicy konkurencji".

Poczatkujacy tlumacz i tak nie bardzo moze konkurowac z doswiadczonym i to nie dziala tak, ze jak doswiadczony podpowie mlodemu np. "nie pchaj sie odrazu z CV do agencji, poczekaj, az sami cie o to poprosza", to ten mlody stanie sie nagle wielka konkurencja. On sie nia na pewno jeszcze dlugo nie stanie. Za to na pewno swojemu mentorowi bedzie do konca zycia wdzieczny za odrobine wsparcia i cierpliwosci. Czasem nawet w ogole nie chodzi o zadne porady itd, ale o sama swiadomosc, ze mozna liczyc na czyjas pomoc.

Maja


Direct link Reply with quote
 
novjak
Local time: 17:00
English to Russian
+ ...
moje 5 groszy Feb 23, 2007

Za to na pewno swojemu mentorowi bedzie do konca zycia wdzieczny za odrobine wsparcia i cierpliwosci. Czasem nawet w ogole nie chodzi o zadne porady itd, ale o sama swiadomosc, ze mozna liczyc na czyjas pomoc.

absolutnie zgadzam się z Mają i absolutnie nie zgadzam się z Andziejem

No i na koniec, dobry tłumacz na ogół nigdy nie ma czasu. A ten, który ma czas, chyba nie ma zbyt wiele do zaoferowania...

jestem w kontakcie z osobą (z Warszawy, bardzo dobrym tłumaczem) na wsparcie której mogę liczyć i od której sporo się uczę i jak napisała Maja jestem bardzo wdzięczna za poświęcenie czasu i dzielenie się swoimi uwagami. Warto poszukać takiej osoby, w mojej situacji był to szczęśliwy przypadek.

pozdrawiam

Oksana


Direct link Reply with quote
 
xxxSigrlinn
Poland
Local time: 17:00
English to Russian
+ ...
Zgadzam się z Mają :) Feb 23, 2007

Witam!
Poczytałam Pańskich wypowiedzi i chcę poprzeć Maję.

Takie relacje rzadko bywają oficjalne, raczej na zasadzie pomocy z dobrego serca i w dobrej wierze.
Sama nie byłam w sytuacji mentora sensu stricte, ale dosyć często pomagam osobom mającym kłopoty ze stylem, i to wcale nie musi być tłumacz.

A parę lat temu współpracowałam z pewnym biurem, kierowniczka którego bardzo mi pomogła doradzając, jak lepiej zorganizować pracę, jakie są najlepsze źródła internetowe, jakich słowników warto używać, jak radzić sobie z "wrednym" klientem itp. No i pogadać ogólnie było z Nią fajnie. Do tej pory utrzymujemy kontakt.

Tak że nie bójcie się "konkurencji", doradzajcie, pomagajcie, a może znajdziecie przyjaciela na całe życie.


[Edited at 2007-02-23 15:52]


Direct link Reply with quote
 

Jabberwock  Identity Verified
Poland
Local time: 17:00
Member (2004)
English to Polish
Konkrety? Feb 23, 2007

Ale jak konkretnie taka współpraca miałaby wyglądać? Bo jak rozumiem, „zamiatanie” nie wchodzi w grę...

Jeśli chodzi o współpracę z mniej doświadczonymi tłumaczami, to jestem pewien, że wiele osób podzlecających tłumaczenia dzieli się swoimi uwagami ze swoimi podwykonawcami... choćby po to, żeby nie powtarzali swoich błędów. Jestem pewien, że takich przypadków jest sporo, tylko nikt nie nazywa tego mentorowaniem (co najwyżej mentorstwem ).

Jednak w przypadku osób, które nie podzlecają z zasady (do których i ja się zaliczam), taka możliwość odpada...


Direct link Reply with quote
 

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 17:00
German to Polish
+ ...
artykuł (EN) Feb 23, 2007

Witam.

Czytam sobie niniejsze forum, a tu - jak na zawołanie - na stronie domowej proza pojawia się featured article całkiem w temacie http://www.proz.com/translation-articles/articles/574/1/Mentoring-new-translators.

Własne przemyślenia dodam, jak wena i czas pozwolą

Pozdrawiam.
Agnieszka


Direct link Reply with quote
 

Malgorzatka  Identity Verified
Poland
Local time: 17:00
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
ten artykuł trafia w dziesiątkę! Feb 24, 2007

Witajcie,
ten artykuł, do którego linka przesłała Tygru, świetnie wyjaśnia, o co mi chodziło.

"Mentoring does not mean you should not hold their hand all the time. (...) A lot of the time, the mentee just wants to be reassured that they're doing the right thing by going freelance and that their work is good enough."

Właśnie tego najbardziej mi brakowało, kiedy zdecydowałam się na pracę tłumacza - czy to, co robię, jest wystarczająco dobre? Zawsze chciałam, żeby ktoś bardziej doświadczony wytknął mi błędy (nawet te najgłupsze), nie tylko w tłumaczonych tekstach, ale ogólnie przy prowadzeniu biznesu.

Nawet teraz, trzy lata po starcie, ciągle nie jestem przekonana, czy decyzje, które podejmuję, są najlepsze i chętnie skonsultowałabym się przed ich podjęciem.
I nie myślcie, że chciałabym zrzucić na kogoś odpowiedzialność za ich podejmowanie (wtedy zatrudniłabym się gdzieś na etat i nie musiałabym się przejmować konsekwencjami swoich błędów).
Ale dobra rada od kogoś, kto też siedzi w tym biznesie, jest zawsze w cenie.

Proz w dużym stopniu zaspokaja te potrzeby, ale z niektórymi sprawami głupio mi się zwracać do forumowiczów, bo boję się, że wyjdę na amatorkę, która tłumaczy teksty piosenek dla koleżanek ze szkoły...
Pozdrawiam,
juliet

[Edited at 2007-02-24 10:37]


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 17:00
German to Polish
+ ...
Nie przejmuj się, Feb 24, 2007

juliet007 wrote:

Proz w dużym stopniu zaspokaja te potrzeby, ale z niektórymi sprawami głupio mi się zwracać do forumowiczów, bo boję się, że wyjdę na amatorkę, która tłumaczy teksty piosenek dla koleżanek ze szkoły...
Pozdrawiam,
juliet

[Edited at 2007-02-24 10:37]


samych postów w rodzaju "Mam do tłumaczenia dokument PDF, ale nie mogę nic w nim napisać" albo "PDF nie chce otworzyć się w TagEditorze" można by tu naliczyć pewnie z siedemset z ogonkiem.
A moim zdaniem każde inne pytanie może być już tylko mądrzejsze

Pozdrawiam

Andrzej


Direct link Reply with quote
 

SlawekW
Local time: 17:00
English to Polish
+ ...
eee tam:) Feb 24, 2007

juliet007 wrote:

... bo boję się, że wyjdę na amatorkę, która tłumaczy teksty piosenek dla koleżanek ze szkoły...
Pozdrawiam,
juliet


parę dni temu wiele osób bardzo poważnie zaangażowało się w tlumaczenie Hotel California, więc luz!

Pozdrawiam,
SW

PS. "Nie ma głupich pytań...."


Direct link Reply with quote
 

SlawekW
Local time: 17:00
English to Polish
+ ...
z drugiej strony rozumiem Feb 24, 2007

ze wpisywanie w "note to asker" komentarza "i czego tu nie rozumiesz?" oraz glosowanie za reklasyfikacja pytania na non-pro moze deprymowac mniej doswiadczonych albo bardziej wrazliwych tlumaczy...

szczegolnie, ze pytanie wcale nie bylo takie latwe...

SW


[Edited at 2007-02-24 13:10]


Direct link Reply with quote
 
Pages in topic:   [1 2] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

czy bycie mentorem wyszło z mody?

Advanced search






Wordfast Pro
Translation Memory Software for Any Platform

Exclusive discount for ProZ.com users! Save over 13% when purchasing Wordfast Pro through ProZ.com. Wordfast is the world's #1 provider of platform-independent Translation Memory software. Consistently ranked the most user-friendly and highest value

More info »
memoQ translator pro
Kilgray's memoQ is the world's fastest developing integrated localization & translation environment rendering you more productive and efficient.

With our advanced file filters, unlimited language and advanced file support, memoQ translator pro has been designed for translators and reviewers who work on their own, with other translators or in team-based translation projects.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums