Mobile menu

Znowu tłumacz zawinił?
Thread poster: Andrzej Lejman

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 09:14
German to Polish
+ ...
Jun 8, 2007

Czytam sobie właśnie, że rozporządzenie unijne w sprawie roamingu zostało przez polskich tłumaczy zinterpretowane tak, że obniżka cen stanowi zmianę warunków umowy, czyli podstawę do wypowiedzenia umowy. A to podobno nie było intencją KE.
Zastanawiam się, jak to jest możliwe, że profesjonaliści (?), wybrani w drodze selekcji / naboru / egzaminów pozwalają sobie na taką fuszerkę, czyli tworzenie prawa wedle własnego uznania.
Raczej nie wchodzi tu w grę żaden lobbing, bo zmiana jest niekorzystna dla operatorów, a stowarzyszenie konsumentów, które miałoby tak długie i skuteczne macki, w Polsce nie istnieje.
Można się tylko zastanawiać, ile różnych innych przepisów prawa unijnego, które jest potem wytrychem na wszelkie utyskiwania ("bo Unia od nas tego wymaga") powstało w ten sposób.
Oj, wielka może być władza tłumaczy...

Pozdrawiam sceptycznie

Andrzej


Direct link Reply with quote
 

PAS  Identity Verified
Local time: 09:14
English to Polish
+ ...
Pisałem, więc nie zdążyłem napisać Jun 8, 2007

Wysmarowałem w tej sprawie list do gazety, w której o tym przeczytałem.

Andrzej, wyjątkowo i częściowo się z Tobą nie zgadzam (albo źle interpretuję Twój post).

W liście piszę, że tłumaczenia są traktowane po macoszemu, instytucje ogłaszają przetargi, w których wygrywa agencja Translat-polcoop-impex po 17 zet/ stronę brutto. Ktoś oddaje na ostatnią chwilę bardzo poważny tekst.
Tekst jest zrobiony przez 10 osób, niesprawdzony itd.

Tłumacz jest tylko człowiekiem. Można od niego wymagać profesjonalizmu i kompetencji, ale jak zawsze i jak zwykle - gdzie korekta i redakcja merytoryczna, prawnicza i językowa?

Paweł


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 09:14
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
A teraz to ja nie rozumiem... Jun 8, 2007

PAS wrote:

Wysmarowałem w tej sprawie list do gazety, w której o tym przeczytałem.

Andrzej, wyjątkowo i częściowo się z Tobą nie zgadzam (albo źle interpretuję Twój post).

W liście piszę, że tłumaczenia są traktowane po macoszemu, instytucje ogłaszają przetargi, w których wygrywa agencja Translat-polcoop-impex po 17 zet/ stronę brutto. Ktoś oddaje na ostatnią chwilę bardzo poważny tekst.
Tekst jest zrobiony przez 10 osób, niesprawdzony itd.

Tłumacz jest tylko człowiekiem. Można od niego wymagać profesjonalizmu i kompetencji, ale jak zawsze i jak zwykle - gdzie korekta i redakcja merytoryczna, prawnicza i językowa?

Paweł


Wydawało mi się, że (przynajmniej w większości) tłumaczenia wykonują tłumacze zatrudnieni na etacie / umowie przez odpowiednie służby KE. Owszem, pamiętam sytuację, kiedy traktat unijny był tłumaczony przez studentów z łapanki, ale myślałem, że to był wyjątek.
Czy to znaczy, że także teraz, już w trakcie naszego normalnego funkcjonowania w Unii, ważne przepisy prawa i inne dokumenty, które mają nieraz duży wpływ na nasze życie, też są tłumaczone w podobny sposób?
To by była jakaś paranoja...

Może ktoś mający orientację w temacie nas oświeci?

Pozdrawiam lekko zdegustowany

Andrzej


Direct link Reply with quote
 

PAS  Identity Verified
Local time: 09:14
English to Polish
+ ...
Nie wiem Jun 8, 2007

Andrzej Lejman wrote:
Czy to znaczy, że także teraz, już w trakcie naszego normalnego funkcjonowania w Unii, ważne przepisy prawa i inne dokumenty, które mają nieraz duży wpływ na nasze życie, też są tłumaczone w podobny sposób?

Andrzej


Ale nie zmienia to faktu, że tak ważny tekst powinien był być obrócony, przewałkowany i sprawdzony na wszystkie strony przed publikacją.

P.


Direct link Reply with quote
 

Wit  Identity Verified
Local time: 09:14
English to Polish
+ ...
cui prodest :) Jun 8, 2007

a ja, z lekka prowokacyjnie, nie tyle w duchu teorii spiskowej, co dedukcji:
1) kto jest zainteresowany w jak najpóźniejszym wejściu rozporządzenia w życie?
2) kto może zarobic dodatkowo parę mld euro w sezonie wyjazdów z powodu takiego opóźnienia?

czy to takie trudne dla wielkich operatorów dotrzeć do takich czy owakich tłumaczy i zaproponować wykorzystanie swojej wersji tłumaczenia, aby potem głośno krzyczeć, że nie da się tego wprowadzić...

żaden to dowód oczywiście, ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby tak było w istocie

EDIT: literki+głodki

[Zmieniono 2007-06-08 12:03]


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Znowu tłumacz zawinił?

Advanced search






CafeTran Espresso
You've never met a CAT tool this clever!

Translate faster & easier, using a sophisticated CAT tool built by a translator / developer. Accept jobs from clients who use SDL Trados, MemoQ, Wordfast & major CAT tools. Download and start using CafeTran Espresso -- for free

More info »
PerfectIt consistency checker
Faster Checking, Greater Accuracy

PerfectIt helps deliver error-free documents. It improves consistency, ensures quality and helps to enforce style guides. It’s a powerful tool for pro users, and comes with the assurance of a 30-day money back guarantee.

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs