Mobile menu

Pages in topic:   [1 2] >
Arbitraż precision engineer
Thread poster: IwonaASzymaniak

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 15:11
Member
English to Polish
+ ...
Jun 11, 2007

Nie potrafię zrozumieć, co kieruje wyborem użytkownika KudoZ. Gdyby ten wybór został dokonany na własny użytek, pal licho, ale po co zaśmiecać Glosariusz KudoZ.
Z całej dyskusji przy tym pytaniu http://www.proz.com/kudoz/1951304
jasno wynika, że "opatrznościowa" myszka Askera wybrała najmniej precyzyjną odpowiedź i łaskawie wprowadziła ją do Glosariusza.

W profilu Askera brak jakichkolwiek informacji o tym, kto zacz.

Leff, czy możesz coś z tym zrobić, proszę?

Serdecznie pozdrawiam,

Iwona Szymaniak


Direct link Reply with quote
 

Joanna Rączka  Identity Verified
Poland
Local time: 16:11
Member (2009)
English to Polish
+ ...
zupełnie bez sensu Jun 11, 2007

Odpowiedź rzeczywiście bez sensu. Coż to takiego inżynieria precyzyjna? Mechanika precyzyjna, to co innego. I faktycznie, angielski engineer wcale nie musi być inżynierem po studiach, tak jak u nas. Równie dobrze może to być odpowiednik naszego technika. Najbezpieczniej - nie wdając się w wykształcenie delikwenta - mechanik precyzyjny. Wpis w glosariuszu należy zmienić.

[Edited at 2007-06-11 20:20]


Direct link Reply with quote
 

maciejm  Identity Verified
Poland
Local time: 16:11
English to Polish
+ ...
Przychylam się Jun 11, 2007

Myślę, że link podany przez mgas (http://www.praca.gov.pl/index.php?page=klasyfikacja_zawodow&klasyfikacja_zawodow_id=522) wszystko wyjaśnia.
M


Direct link Reply with quote
 

bartek  Identity Verified
Local time: 16:11
English to Polish
+ ...
Nikt nie może Jun 12, 2007

tym razem powiedzieć, że dopóki nie wpisane do glosariusza... etc.
I tak Cię podziwiam. Ja przeważnie w takich przypadkach przepytuję Askera w sprawie motywów wyboru. To nie może być tak, że udzielający dobrej odpowiedzi nie może mieć nic do powiedzenia, gdy Asker szaleje, jak pijanie dziecko we mgle.
Ale to jest moja opinia i pewnie zaraz usłyszę, że proz Rules....

Proz Rules nie słyszały o Askerach nie liczących się z tym, że wprowadzają w błąd przyszłe pokolenia. Nawet jeśli tego zwrotu nie byłoby w glosariuszu, dociekliwy szukacz i tak znalazłby nieprawidłową odpowiedź i wykorzystałby.

Pozdrawiam i pozostaję z życzeniami szybkiej reakcji moderatora

Teresa


Direct link Reply with quote
 

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 15:11
Member
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Jak rozmawiać z widmem? Jun 12, 2007

bartek wrote:

I tak Cię podziwiam. Ja przeważnie w takich przypadkach przepytuję Askera w sprawie motywów wyboru. To nie może być tak, że udzielający dobrej odpowiedzi nie może mieć nic do powiedzenia, gdy Asker szaleje, jak pijanie dziecko we mgle.
Teresa


No, właśnie we mgle anonimowości. Ja zamierzałam przepytać Askera, ale zawsze najpierw zaglądam do profilu, a tam próżnia. Jedna wielka niewiadoma.
Może ProZ Rules powiny wyznaczać jakieś minima rejestracyjne. Potencjalny użytwkownik nie wypełnia wymaganych pól, to zapalaą się na czerwono i ma odmowę rejestracji. Nie wiem.

Pozdrawiam w pogodny dzień i cieszę się, że mieszkam w 200-letnim domu, bo jest w nim chociaż chłodno.

Iwona
.
PS Natalie już zmieniła wpis do Glosariusza. Dzięki, Natalie. I.


[Zmieniono 2007-06-12 08:59]

[Zmieniono 2007-06-12 09:00]


Direct link Reply with quote
 

Jabberwock  Identity Verified
Poland
Local time: 16:11
Member (2004)
English to Polish
To może ja... Jun 12, 2007

ProZ.com Rules, drogi Bartku!

Znam dobrze frustrację odczuwaną, gdy Asker wybierze odpowiedź nienajlepszą (zwłaszcza, gdy nie moją!), ale obawiam się, że nawet w sytuacjach oczywistych trzeba pozostawić Askera w spokoju...

W przeciwnym wypadku Asker zacznie otrzymywać niepochlebne komentarze również w przypadkach nieco mniej oczywistych. A gdy na pytanie ktoś otrzyma cztery odpowiedzi, to czasem może być tak, że trzy osoby będą przekonane o błędnym wyborze pytającego (bo każdy przecież jest przekonany, że udziela prawidłowej odpowiedzi...). Gdy w takiej sytuacji dopuścimy komentarze pod adresem pytającego, to ProZ stanie się miejscem dużo mniej przyjemnym...

A jeśli chodzi o potomność, to bardziej inteligentna jej część i tak sprawdzi wszystkie odpowiedzi na dane pytanie (nie mówię tu o glosariuszu!), traktując je jako materiał wyjściowy, a nie niepodważalną prawdę. A mniej inteligentna część niech się męczy


Direct link Reply with quote
 

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 15:11
Member
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Nie rozumiem Jun 12, 2007

Jabberwock wrote:

ProZ.com Rules, drogi Bartku!

Znam dobrze frustrację odczuwaną, gdy Asker wybierze odpowiedź nienajlepszą (zwłaszcza, gdy nie moją!), ale obawiam się, że nawet w sytuacjach oczywistych trzeba pozostawić Askera w spokoju...


Jarku, ja nie rozumiem...

Ani jednym słowem w prośbie o arbitraż nie napisałam, że czuję się sfrustrowana, bo się nie czuję. Co Asker napisze w swoim tłumaczeniu, jest mi obojętne. On sobie wystawia świadectwo, nie mnie. Mogę ubolewać nad odbiorcą tłumaczenia i tyle. Za długo też tego robić nie będę, bo nie mam na to czasu i ochoty. Widocznie sam tego chciał, skoro znalazł sobie takiego tłumacza.
I tu nie chodziło o nienajlepszą odpowiedź, tylko o błędną, a na dodatek wprowadzoną do glosariusza. Poza tym, jeśli założyć, że wszyscy się uczymy, to dlaczego nie można powiedzieć Askerowi, że się pomylił, jeżeli ma się po temu argumenty. Nikt nie mówi o obrażaniu Askera i wymyślaniu mu, przecież nie temu ma służyć ten portal, żebyśmy wylewali na siebie żółć, której na pewno nikomu z nas nie brakuje lub wyżywali się ambicjonalnie.

A jeśli chodzi o potomność, to bardziej inteligentna jej część i tak sprawdzi wszystkie odpowiedzi na dane pytanie (nie mówię tu o glosariuszu!), traktując je jako materiał wyjściowy, a nie niepodważalną prawdę. A mniej inteligentna część niech się męczy


To jaki sens ma tworzenie glosariusza? Czy ma on być przydatnym narządziem czy śmietnikiem? Tyle tu mowy o profesjonalizmie na ProZie, więc wydawało mi się, że KOG powinien trzymać poziom i to poziom profesjonalny.

Pozdrawiam,

Iwona


Direct link Reply with quote
 

Tomasz Poplawski  Identity Verified
Local time: 09:11
Member (2007)
English to Polish
+ ...
Mniejsze zło Jun 12, 2007

Jabberwock wrote:

nawet w sytuacjach oczywistych trzeba pozostawić Askera w spokoju...

W przeciwnym wypadku Asker zacznie otrzymywać niepochlebne komentarze również w przypadkach nieco mniej oczywistych. A gdy na pytanie ktoś otrzyma cztery odpowiedzi, to czasem może być tak, że trzy osoby będą przekonane o błędnym wyborze pytającego (bo każdy przecież jest przekonany, że udziela prawidłowej odpowiedzi...). Gdy w takiej sytuacji dopuścimy komentarze pod adresem pytającego, to ProZ stanie się miejscem dużo mniej przyjemnym...


Nie bez oporów, ale zgadzam się z tym stanowiskiem. W Kudozy jest wpisany pewien paradoks - odpowiadających, na ogół (choć nie zawsze) niezłych speców, osądzają pytający, na ogół (choć nie zawsze) mający niewielkie pojęcie o danej dziedzinie.
Dopóki nie zmieni się ta podstawowa zasada, argument przeciwko pozostawieniu sprawy w spokoju przypomina stary argument Ortegi y Gaseta przeciwko demokracji - ponieważ większość jest niezbyt mądra, rządy większości to rządy głupich...
Ponieważ jednak znamy alternatywy, zgadzamy się na mniejsze zło


Direct link Reply with quote
 

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 15:11
Member
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Czy można prosić po polsku? Jun 12, 2007

Bo ja naprawdę nic nie rozumiem z tego, co mówicie.

I co ma do tego demokracja i stary Ortega y Gasset. Czy teraz będziemy głosować w sprawie, czy 2 x 2 = 4 i jak większość powie, że to 3, to od tego momentu będziemy mówić, że 2 x 2 = 3? Czy kiedy większość powie, że gazem niezbędnym do życia ludzi, zwierząt i roślin jest metan, bo nie ma o tym bladego pojęcia, to uwierzysz, że jesteś metanowcem jakimś?
Zawsze mi się wydawało, że wiele moich koleżanek kieruje się jakąś trudno zrozumiałą dla mnie logiką. U mężczyzn jakoś tego nie dostrzegałam.
1. Dlaczego, jeśli mówię komuś: przykro mi, ale się mylisz, to mam być uznana za gbura? Dlaczego miałoby to prowadzić do niepochlebnych komentarzy i to w przypadkach mniej oczywistych, dlaczego w ogóle komentarze mają być niepochlebne?
2. Po co komu glosariusz, który nie nadaje się do użytku?
3. Dlaczego mam mówić, że czarne jest białe?
4. Czy ProZ to jest jakieś towarzystwo wzajemnej adoracji? Czy, cytuję: "portal dla tłumaczy"? Jako rzecze slownik języka polskiego tłumacz to «osoba dokonująca przekładu wypowiedzi lub tekstu pisanego z jednego języka na inny», a nie jakiś przypasowywacz przypadkowych słów. Professional is the name of the game here, or I am completely wrong.
5. Nie znoszę relatywizmu. "Mniejsze zło." Nie ma czegoś takiego. Jest zło.

Cheers,

Iwona



[Zmieniono 2007-06-12 17:33]


Direct link Reply with quote
 

Jabberwock  Identity Verified
Poland
Local time: 16:11
Member (2004)
English to Polish
Nieporozumienia... Jun 12, 2007

Moja odpowiedź odnosiła się w zasadzie do wypowiedzi Bartka (wypowiedzi Bartek? nigdy nie wiem...) i była nieco ironiczna, więc nie bierz tego do siebie. Bartek może takie rzeczy opowiedzieć o pytających, że ho, ho!

Podobnież moje uwagi o szukaniu odpowiedzi nie odnosiły się do glosariusza, na co zresztą mogło wskazywać zdanie "nie mówię tu o glosariuszu!". Oczywiście, Glosariusz powinien prawidłowy i jednoznaczny, co do tego wszyscy się zgadzają.

Komentarze odnoszące się do poszczególnych wyborów, lub co gorsza, osób, naprawdę nie przyniosłyby nic dobrego, bo nie wszyscy byliby tak powściągliwi, aby ograniczyć się do meritum. Wystarczy zresztą poczytać niektóre agree/disagree, żeby zobaczyć, że czasem emocje biorą górę nad obiektywnym osądem. Dlatego też Regulamin KudoZ wyraźnie zabrania tego typu uwag (punkt 3.7).

Tomasz bardzo trafnie oddał istotę problemu KudoZ: właściwą odpowiedź wybiera ten, który z założenia nie wiedział, jaka odpowiedź jest właściwa. Niestety, trudno byłoby wprowadzić inny system - wiele odpowiedzi ma za mało opinii (agree), żeby na tej podstawie wybrać właściwą odpowiedź, często różne odpowiedzi mają zagorzałych zwolenników, itp.

Dlatego tak ważne jest, aby odpowiedź na pytanie była jak najbardziej wyczerpująca, najlepiej poparta udokumentowanymi przykładami. Nie tylko przekona to pytającego do danej odpowiedzi, ale może stanowić nieocenioną pomoc dla innych osób trafiających w swych poszukiwaniach na stronę z danym pytaniem. Z tego powodu odpowiedź typu "bo wiem, że wiem", albo "tak sądzę" ma, moim zdaniem, nieco mniejszą wartość.

Odzwierciedlają to zresztą zasady KudoZ, które mówią, że punkty udziela się nie za odpowiedź najbardziej trafną, ale najbardziej pomocną.


Direct link Reply with quote
 

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 15:11
Member
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
I słusznie... Jun 12, 2007

Dlatego też Regulamin KudoZ wyraźnie zabrania tego typu uwag (punkt 3.7).
--> I słusznie. Uwagi ad personam są nie na miejscu i świadczą o tym, że osoba je wygłaszająca nie ma za wiele do powiedzenia ad rem. Zresztą złość nigdy nie była dobrym doradcą, zaślepia i odbiera siłę argumentacji.


(wypowiedzi Bartek? nigdy nie wiem...)
--> ona Bartek, odnoszą się do wypoiedzi onej Bartek. Moim zdaniem, super. W końcu język polski jest językiem fleksyjnym.

"nie mówię tu o glosariuszu!"
--> przepraszam, nie zauważyłam

Pozdrawiam,

I.


Direct link Reply with quote
 

Tomasz Poplawski  Identity Verified
Local time: 09:11
Member (2007)
English to Polish
+ ...
Oj! Jun 12, 2007

Iwonko,
Wydaje mi się, że ustawiasz mnie sobie do bicia.
Ja nie jestem za chałturą.

Jeśli chcesz zasugerować właścicielom portalu zmianę reguł, może i byłbym za tym. Tylko na jakie?
Stworzenie jakiegoś sądu koleżeńskiego wiecznie obradującego, komu przydzielić punkty? Kto ma to ma czas?
Masz lepszy pomysł?
Wydaje mi się, że to Kudoz, nie wyłączając glosariusza, działa na zasadzie podobnej jak cała sieć (stąd porównanie z demokracją) - minimum filtrów, maksimum informacji, czas pracuje dla nas. bo powoli powstanie konsensus. Pewnie, że lepiej byłoby tego nie zakłócać gniotami, ale wysiłek włożony w filtrowanie byłby większy niż jego efekt - tak rozumiem to podejście filozoficzne.

Jeśli chodzi o to, co nazywasz relatywizmem, ja bardziej obawiam się zwolenników absolutyzmu, bo oni zawsze wiedzą lepiej, co będzie dobre nie tylko dla nich, ale i dla mnie. Nie piję bynajmniej do Ciebie, ale to efektowne hasło : '"Mniejsze zło." Ne ma czegoś takiego. Jest zło.' cytowałbym z większą ostrożnością.


[Edited at 2007-06-12 18:05]


Direct link Reply with quote
 

bartek  Identity Verified
Local time: 16:11
English to Polish
+ ...
Wpadam tylko przelotem, Jun 12, 2007

gdyż przelatuję jedynie dzisiaj.

Przepraszam, Jarku, jeśli masz ze mną problem. Dawno temu proponowałam formę "Barcica" i pamiętam, że nie napotkało to na opór Koleżeństwa.

Na razie nie wypowiadam się w żadnej z poruszonych i kontynuowanych tu kwestii, gdyż deadline mnie dusi. Ale jednego jestem pewna - zwrócenie uwagi Askerowi, że wybrał nieprawidłową odpowiedź nie jest obrazą tegoż. Dlaczego miałoby być?

I to by było na tyle. Lecę dalej
Ukłony
Teresa


Direct link Reply with quote
 

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 15:11
Member
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
W najmniejszym stopniu... Jun 12, 2007

@ Tomek
Ja w ogóle nikogo sobie nie ustawiam do bicia. Nie zrozumiałam Waszych wypowiedzi i poprosiłam o wyjaśnienie. A już na pewno nie podejmowałabym się "bić" osoby tak symptaycznej i głoszącej w zasadzie bardzo podobne do moich poglądy, a na dodatek znającej i powołującej się na Orteguę i Gasseta (ale miałam zagwozdkę, jak to napisać, bo nie chciałam, żeby można było przeczytać Ortehę). Niewiele znam takich osób.
A zatem w najmniejszym stopniu...:)

Między relatywizmem a absolutyzmem istnieje wiele stanów pośrednich. Absoutyzm też może być zresztą zrelatywizowany i chyba nie stoją w opozycji. No, może jeśli mowa o relative i absolute numbers. Ale to temat na osobną dyskusje, a nie chwilę odpoczynku przed wieloma godzinami dalszej pracy.

A mniejsze zło bywało źródłem prawdziwego zła.

Poza tym, ja bym prosiła, żebyś zauważył, że ani jednym słowem nie odzywalam się w sprawie punktów KudoZ, a jedynie w sprawie wpisu do glosariusza. To zostało już załatwione. A zatem po sprawie właściwie.

Serdeczności,

Iwonka


[Zmieniono 2007-06-12 18:30]


Direct link Reply with quote
 

Jabberwock  Identity Verified
Poland
Local time: 16:11
Member (2004)
English to Polish
To jeszcze ja... Jun 12, 2007

Bartek, problem to ja mam ze swoją nieznajomością fleksji... choć oczywiście chciałbym się zwracać ciebie jak najodpowiedniej.

Ponownie zgadzam się z Tomaszem - trudno o absoluty, zwłaszcza w języku. Wybacz, Iwono, ale najprościej będzie się posłużyć rzeczonym przykładem.

Joanna ma słuszność, że "engineer" wcale nie implikuje tytułu inżyniera (co w pewien sposób podważa te "słuszniejsze" odpowiedzi). Jednak myli się co do tego, że nie ma czegoś takiego jak "inżynieria precyzyjna":

"Na studiach inżynierskich oferowane są następujące specjalności:
Inżynieria Precyzyjna"
http://www.mchtr.pw.edu.pl/www-new/index.php?str=11

Jeszcze można wziąć pod uwagę, że w angielskim "precision engineer" często (a może najczęściej) wiąże się z "precision engineering", a więc raczej "obróbką precyzyjną". Np. ten miły pan na zdjęciu to "precision engineer":

http://www.madisonartshop.com/mackinnon-pen.html

Czym się zajmuje? Robi wieczne pióra. Czy jest "inżynierem mechanikiem precyzyjnym"? Nie przypuszczam...

To co napisać w komentarzu do Pytającego?


[Zmieniono 2007-06-12 18:58]


Direct link Reply with quote
 
Pages in topic:   [1 2] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Arbitraż precision engineer

Advanced search






WordFinder
The words you want Anywhere, Anytime

WordFinder is the market's fastest and easiest way of finding the right word, term, translation or synonym in one or more dictionaries. In our assortment you can choose among more than 120 dictionaries in 15 languages from leading publishers.

More info »
PerfectIt consistency checker
Faster Checking, Greater Accuracy

PerfectIt helps deliver error-free documents. It improves consistency, ensures quality and helps to enforce style guides. It’s a powerful tool for pro users, and comes with the assurance of a 30-day money back guarantee.

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs