Mobile menu

Przyczynek do naszych rozmów: terminologia brukselska jako wyrocznia? Najpierw Gugiel teraz Bruksela
Thread poster: IwonaASzymaniak

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 08:14
Member
English to Polish
+ ...
Jul 3, 2007

Często w odpowiedziach KudoZ odpowiadający powołują się na terminologię brukselską. Dzisiaj też tak się zdarzyło z odpowiedzią, która wzbudziła moje wątpliwości, a która została uczciwie zaopatrzona w odsyłacze bezpośrednie do dwujęzycznych dokumentów unijnych.
Chodzi o pytanie: http://www.proz.com/kudoz/2000315
W tych dokumentach unijnych czytamy tłumaczenie z angielskiego, jak mniemam.
Podkreślenia są moje i mają zwrócić uwagę na użyte terminy, choć w niektórych fragmentach ja w ogóle po angielsku czytam zupełnie inny tekst niż po polsku.

"5.7 Strategią gospodarczą, którą z powodzeniem stosowano od połowy lat dziewięćdziesiątych, była strategia inwestycyjna, która za pomocą agresywnych reform oraz inwestycji w edukację i świadczenia bytowe pozwoliła uzyskać znaczną dynamikę rozwoju."

Wersja angielska
5.7 From the mid-1990s onwards, an investment-based economic strategy was successfully introduced, with growth being generated through proactive reforms and investment in education and public services.

W tym samym dokumencie nieco niżej public services stają się usługami publicznymi:
"6.5 Duński model państwa socjalnego charakteryzuje się wysokim poziomem zatrudnienia kobiet, co ma związek koniecznością zapewnienia zarówno świadczenia usług publicznych (...)
"6.5 The Danish welfare model is underpinned by a high percentage of working women — in order both to provide the requisite public services (...)".


Inne ciekawe rzeczy, na które się natknęłam w tym tekście szukając właściwej frazy to:

"Duński system flexicurity łączy w sobie stosunkowo wysoki poziom świadczeń dla bezrobotnych (i pozostałych transferów społecznych) z elastycznością wynikającą z liberalnych uregulowań dotyczących ochrony przed zwolnieniem, jak na przykład krótki okres wypowiedzenia."
"Danish-style flexicurity provides security through a high level of unemployment benefit (and transfer payments to cover other social contingencies), and flexibility through liberal dismissal rules, including, for instance, short periods of notice."
"Tak więc, o ile podaż wykwalifikowanej siły roboczej nie dostosuje się do popytu na nią, wydatki publiczne na zasiłki dla bezrobotnych i inne transfery społeczne mogą okazać się za wysokie."
"Thus, unless the supply of skilled workers is kept fairly much in sync with demand, public expenditure on unemployment benefits and other transfers will simply be too high."


Ja bardzo przepraszam, ale te źródla nie mogą stanowić żadnej podstawy dla innych tłumaczy, a nawet może trzeba komuś zwrócić uwagę na to, że znaczne fragmenty tekstu polskiego nijak się mają do tekstu angielskiego.

Wybaczcie, ale takie są skutki tłumaczenia po 30 stron dziennie i za 15 zl. Ja rozumiem, że nasze władze państwowe uważają, że są biedne i nie stać ich na porządnych tłumaczy. Ja jednak uważam, że nas jako społeczeństwa nie stać na to, aby dokumenty unijne były tłumaczone w taki sposób. Nie wiem jeszcze, czy zdecyduję się coś z tym zrobić. Na razie dzielę się swoim kolejnym zaskoczeniem.
Wiedziałam, że dokumenty dotyczące dziedziny, którą się zajmuję poza tłumaczeniami, są niewiarygodne w tłumaczeniu na język polski i posługiwałam się zawsze ich wersją angielską, żeby móc je zrozumieć (i tak z pewnym oporem). Miałam jednak nadzieję, że to dlatego, iż dziedzina jest wąskospecjalistyczna. Miałam nadzieję, że w innych dziedzinach jest lepiej.

Wybaczcie po raz drugi, ale nie mogę sobie darować komentarza, który teraz nastąpi.
Po przeczytaniu tych fragmentów zrozumiałam, skąd się bierze to, czego doświadczamy w naszym kraju. Jeśli "wadza" ma się dostosowywać i "harmonizować" z prawem unijnym w takim wydaniu, to ja już nie mogę się dziwić, że popada w schizofrenię.
To jest naprawdę groźne, ponure i wcale mi nie jest do śmiechu.
Drugiego terminu już nie sprawdzałam. Taka dwaka świetnego tłumaczenia naprawdę mi całkowicie wystarczyła na jakiś czas.

Zapraszam do dyskusji,

Iwonka

PS Przepraszam za przydługawą wypowiedź, ale musiałam się z kimś tym podzielić.

[Zmieniono 2007-07-03 20:34]

[Zmieniono 2007-07-03 20:36]

[Zmieniono 2007-07-03 20:40]


Direct link Reply with quote
 

maciejm  Identity Verified
Poland
Local time: 09:14
English to Polish
+ ...
Skąd to się bierze Jul 3, 2007

SzIwonka wrote:

Ja bardzo przepraszam, ale te źródla nie mogą stanowić żadnej podstawy dla innych tłumaczy, a nawet może trzeba komuś zwrócić uwagę na to, że znaczne fragmenty tekstu polskiego nijak się mają do tekstu angielskiego.

Wybaczcie, ale takie są skutki tłumaczenia po 30 stron dziennie i za 15 zl. Ja rozumiem, że nasze władze państwowe uważają, że są biedne i nie stać ich na porządnych tłumaczy. Ja jednak uważam, że nas jako społeczeństwa nie stać na to, aby dokumenty unijne były tłumaczone w taki sposób.


Już wyjaśniam jaki jest tego mechanizm. Biuro Tłumaczeń XX wygrywa przetarg na wykonanie tłumaczenia. Żeby ów przetarg wygrać bynajmniej nie proponuje śmiesznie niskiej stawki za stronę/słowo/linijke tekstu, czy co tam jeszcze. Owo biuro przed przystąpieniem do przetargu zwraca się do tłumaczy naprawdę znających się na danej tematyce. Ściąga od nich referencje, próbki tłumaczeń, opinie itp, itd. Przystępująvc do przetargu ma w ręku następujący argument: "Nie jesteśmy moze najtańsi, ale pracuje dla nas pan(-i) YY, który(-a) zęby sobie zjadł(-a) na tłumaczeniu tekstów z dziedziny będącej przedmiotem przetargu". Po wygraniu przetargu natomiast biuro zleca tłumaczenie nie tłumaczowi, którego referencjami podpierało się, tylko właśnie studentowi za 10PLN/strona. Efekt jest taki jak na załączonym obrazku, ale za to w kieszeni agencji zostaje o ileś tam procent pieniędzy więcej. I to wszystko na ten temat.

Skąd to wiem? Dwa lata temu straciłem trochę czasu na skompletowanie referencji i dostarczenie pewnej agencji próbek swoich tłumaczeń z dziedziny bedącej przedmiotem pewnego przetargu. Ale to nie ja brałem udział w tłumaczeniu po wygraniu tego przetargu, tylko..... patrz wyżej.

SzIwonka wrote:
Nie wiem jeszcze, czy zdecyduję się coś z tym zrobić. Na razie dzielę się swoim kolejnym zaskoczeniem.


A co Ty (czy ja, biedny żuczek) w takiej sytuacji możesz zrobić? Niestety nic i to jest w tym wszystkim najsmutniejsze.
Pozdrawiam,
M

P.S. Zgadzam się "amatorowi", nie "studentowi". M


[Edited at 2007-07-03 22:41]


Direct link Reply with quote
 
Michał Herman
Poland
Local time: 09:14
Swedish to Polish
+ ...
a inne języki? Jul 3, 2007

Może pewnym pomysłem jest porównać wersję angielską z innymi językami - niemieckim, francuskim? Być może nasi koledzy i koleżanki mieli więcej czasu na tłumaczenie (bądź większą świadomość tego, że należy zachowywać spójność terminologiczną w [obszernych] tłumaczeniach)?

Jeśli chodzi o uwagę dotyczącą studentów... Zgoda. Nie powinni się za to brać amatorzy. Jednak nie tylko spośród studentów się oni rekrutują

[Zmieniono 2007-07-03 21:13]


Direct link Reply with quote
 
Aleksandra Kwasnik  Identity Verified
Local time: 09:14
Polish to German
+ ...
Inicjatywa kolegi Jul 4, 2007

Polecam ten wątek, a zwłaszcza wypowiedzi Heinricha Pescha:
http://www.proz.com/topic/53788

Może warto byłoby połączyć siły?

Pozdrowiania –
Aleksandra


Direct link Reply with quote
 

petrolhead
Poland
Local time: 09:14
English to Polish
+ ...
Ostrożność mocno pożądana Jul 5, 2007

Sam znalazłem błędy w unijnych dokumentach dot motoryzacji, więc także zalecałbym daleko idącą ostrożnośćw powielaniu brukselskiej terminologii.


A póki co, może warto zajrzeć tutaj. Może się przyda:

http://europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=IP/07/962&format=HTML&aged=0&language=PL&guiLanguage=en

Baza danych IATE: http://iate.europa.eu


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Przyczynek do naszych rozmów: terminologia brukselska jako wyrocznia? Najpierw Gugiel teraz Bruksela

Advanced search






PDF Translation - the Easy Way
TransPDF converts your PDFs to XLIFF ready for professional translation.

TransPDF converts your PDFs to XLIFF ready for professional translation. It also puts your translations back into the PDF to make new PDFs. Quicker and more accurate than hand-editing PDF. Includes free use of Infix PDF Editor with your translated PDFs.

More info »
WordFinder
The words you want Anywhere, Anytime

WordFinder is the market's fastest and easiest way of finding the right word, term, translation or synonym in one or more dictionaries. In our assortment you can choose among more than 120 dictionaries in 15 languages from leading publishers.

More info »



All of ProZ.com
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs