Login or register (free and only takes a few minutes) to participate in this question.
You will also have access to many other tools and opportunities designed for those who have language-related jobs (or are passionate about them). Participation is free and the site has a strict confidentiality policy.
English to Polish translations [PRO] Science - Geography
English term or phrase:upwelling filaments
coś, co towarzyszy wypływaniu wód głębinowych
po wpisaniu w Google: "upwelling filaments" +ocean, pokazują się liczne artykuły
u mnie: "besides upwelling filaments, the eddy system shed from the islands is unique"
czy chodzi tu może o czasownik "to upwell"?
Upwelling – zjawisko podnoszenia się oceanicznych wód głębinowych, zwykle z głębokości poniżej termokliny, na powierzchnię. http://pl.wikipedia.org/wiki/Upwelling
Na pewmo helpful, tym bardziej, że nie mogę napisać "strumienie", bo tak tłumaczę "fluxes".
"upwelling" też mi pasuje, bo jest to krótkie słowo, dobre do wstawiania w różnych kontekstach - widać, że przyjęło się wśród fachowców w sieci
Może nie jest to idealne rozwiązanie, ale się przyda. 4 KudoZ points were awarded for this answer
"W sumie w całym pytaniu chodzi o strumień wstępującego prądu morskiego."
Oczywiście, wiadomo to już co najmniej od dwóch dni - brakuje mi jednak rzeczowego objaśnienia, dlaczego tylko strumienie ("jets"), co też zresztą już zostało podane, a nie strugi ("filaments").
W rejonach przybrzeżnych prądy te stają się wznoszące, co ma istotne znaczenie, gdyż wynoszą one na powierzchnię wody denne zawierające znaczne ilości substancji odżywczych z dna (upwelling). http://www.koipsm.ps.pl/public/abram/oceanologia6.pdf
Dokładnie to samo jest wyżej:
Upwelling, podpływy wód oceanicznych, oddolny prąd wznoszący, podnoszenie się zimnych wód oceanicznych, zawierających substancje odżywcze, z większych głębokości na powierzchni. http://portalwiedzy.onet.pl/11987,,,,upwelling,haslo.html
w jęz. polskim to już na stałe zostanie, skoro P. tak tu wciska? Ponieważ nie znalazł w guglu prądów wstępujących, gdy szukał upwellingu? No, to już przesada i całkowicie zgadzam się z moderatorem. Cytuję:
"Twoje objaśnienie to masło maślane. Nie podajesz żadnych rzeczowych objaśnień."
A jeśli chodzi o filamenty, to to są strumienie. W sumie w całym pytaniu chodzi o strumień wstępującego prądu morskiego.
"Chętnie odpowiem, ale wydaje mi się, że najpierw powinienem poznać uzasadnienie, dlaczego moja odpowiedź jest niepoprawna (skoro otrzymała negatywny komentarz)."
To dla kogo jest ta odpowiedź, strugi upwellingu? Dla Pytającego i KudoZowej społeczności, czy dla samego siebie, skoro objaśnienie do niej jest taką tajemnicą i zależy od przychylności i przyklasku innych?
Upwelling filaments are narrow jets that originate on the California shelf and advect cold coastal water several hundreds of kilometers offshore. These features have also been referred to as tongues, plumes, or squirts... http://www.satlab.hawaii.edu/papers/jgr/jgr_85_faw/jgr_85_fa...
Czyli gdy się te strugi nazwie strumieniami lub pióropuszami, to też nie będzie źle.
mam definicję w tym samym tekście:
"upwelling filaments. These are relatively
shallow structures less than 100 m deep. In the Canary current those filaments are observed extending sometimes over hundreds of kilometres into the ocean. These physical structures have been known since the 1980s"
że na hasło "upwelling filaments" znajdziesz dużo tekstów naukowych ze zdjęciami tego to i żadnych strug tam nie widzę. Skoro siedzisz w oceanografii jakiś czas, może sam dojdziesz czym one są. Ja niestety nie mam czasu na zagłębianie się w to.
ale ten cały upwelling to wstępujący prąd morski. Wszystko ma swoją polską nazwę, a Wikipedia to nie Encyclopedia Brittanica, pragnę zauważyć i dlatego guglowanie nigdy nie zastąpi wiedzy
tak uczą studentów oceanografii: "Sverdrupa, pompowanie Ekmana, wznoszenie (upwelling) i opadanie (downwelling) mas wodnych, cyrkulacja wód w wyidealizowanym, prostokątnym basenie"
"Podałem."
Ja nie widzę uzasadnienia niepoprawności terminu "strugi upwellingu" (widzę tylko pytanie "Co to są *strugi* upwellingu?").
"Twoje objaśnienie to masło maślane."
Konkretnie które objaśnienie?
"Nie podajesz żadnych rzeczowych objaśnień."
To prawda, bo wciąż czekam na uzasadnienie negatywnego komentarza do terminu "strugi upwellingu" - jeśli uważasz, że dyskusja zaczęła kręcić się w kółko, to może pora ją zakończyć, jeśli nie masz zamiaru podać tego uzasadnienia.
"Po prostu, zgodnie z regulaminem, podaj rzetelne wyjaśnienie."
Który punkt regulaminu wymaga podawania wyjaśnień? Znalazłem tylko: "These linguistic considerations must be provided in the case of a disagree..."
Moim zdaniem niepoprawność mojej odpowiedzi nie została uzasadniona (komentarz dotyczy przymiotnika, którego nie ma w mojej odpowiedzi). Po podaniu uzasadnienia niepoprawności mojej odpowiedzi będę kontynuował dyskusję.
"neologizmem, który aż 3 razy występuje w sieci"
"Neologizm, który występuje w sieci (czyli w użyciu)" - to coś jak "nieistniejąca rzeczywistość" (oksymoron).
Nie musisz odnosić się do każdego napisanego przeze mnie słowa.
Po prostu, zgodnie z regulaminem, podaj rzetelne wyjaśnienie.
To pomoże Pytającemu podjąć *świadomą* decyzję. Bo tu chodzi o pomoc Pytającemu. Na razie, gdybym był Pytającym, nie miałbym ciągle istotnego powodu do wybrania odpowiedzi o wątpliwym uzasadnieniu.
Przejdźmy więc do sedna: rzetelne objaśnienie zaproponowanej odpowiedzi.
"Co to są *strugi* upwellingu?"
Chętnie odpowiem, ale wydaje mi się, że najpierw powinienem poznać uzasadnienie, dlaczego moja odpowiedź jest niepoprawna (skoro otrzymała negatywny komentarz).
"Internet skarbnicą jest. I śmietnikiem też."
Pełna zgoda - proszę więc uzasadnić, dlaczego te 3 wystąpienia zostały zaliczone do śmietnika, a nie do skarbnicy.
"Ja jedynie apeluję: zachowajmy słowotwórczy umiar. "
Pełna zgoda - umiar taki zachowałem, nie proponując na przykład przymiotnika "upwellingtyczne", czy "upwellingtalne" (choć przy pomocy takich sufiksów również tworzy się przymiotniki).
"Samonakręcajace się słowotwórstwo w oparciu o Google do niczego dobrego nie prowadzi."
Bogactwo języka to nic dobrego? Proszę o uzasadnienie.
"Żonglowanie tiny urlami z wyników wyszukiwania nie jest wiarygodnym uzasadnieniem."
a) Niczym nie żonglowałem - po prostu podałem przykłady użycia. b) Co w takim razie byłoby wiarygodnym uzasadnieniem?
"Skoro wyjaśniasz swój termin mglistym neologizmem, który aż 3 razy występuje w sieci, nie jest to wyjaśnienie rzetelne."
a) Co to znaczy "mglistym"? b) Ile powinno być tych wystąpień, aby wyjaśnienie było rzetelne?
"Wyjaśnienie takie niczego nie objaśnia."
Wyjaśnienie takie informuje, że słowo jest w użyciu - jest oczywistym, że nie wszystkie użycia są wpisywane na serwery, więc należy założyć, że takich użyć jest dużo więcej.
Ja jedynie apeluję: zachowajmy słowotwórczy umiar. Samonakręcajace się słowotwórstwo w oparciu o Google do niczego dobrego nie prowadzi. Żonglowanie tiny urlami z wyników wyszukiwania nie jest wiarygodnym uzasadnieniem.
Skoro wyjaśniasz swój termin mglistym neologizmem, który aż 3 razy występuje w sieci, nie jest to wyjaśnienie rzetelne. Wyjaśnienie takie niczego nie objaśnia.
Dyskusja nad moim wyjaśnieniem, czym są strugi upwellingu (wyjaśniłem, że są strugami upwellingowymi), jest oczywiście bardzo ważna - ale czy mógłbym prosić o ustosunkowanie się do mojej odpowiedzi, czyli terminu "strugi upwellingu"?
Coś na temat tworzenia przymiotników przy pomocy przyrostka "owy" od językoznawcy:
Za pomocą przyrostka -owy niezwykle często urabia się przymiotniki, ostatnio powstało np. słowo modowy (od: moda): modowy blog, modowy świat, modowe inspiracje, niewykluczone zatem, że nie raziłby i derywat od rzeczownika ciało, czyli ciałowy, a tym samym i przymiotnik bożociałowy (dzień). http://obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=487
Witold Chocholski napisał: "To są 3 wystąpienia, a nie konkretne podstawy. To może właśnie świadczyć o braku podstaw do tworzenia takiego przymiotnika."
Nie rozumiem - to, że jakiś przymiotnik występuje [sic! występuje] w sieci, znaczy, że nie ma podstaw do jego utworzenia? Zgodność z zasadami słowotwórstwa polskiego też nie ma znaczenia? Czy mógłbym więc prosić o wyjaśnienie, co należy rozumieć przez "podstawy do tworzenia przymiotników"?
"The deep water in the upwelling area circulates through the continental shelf and reaches the surface at the coast where the lowest temperatures and salinities, and maximum concentration
of nutrients appear."
Kto mógł napisać na przykład poniższe hasło encyklopedyczne?
Upwelling, podpływy wód oceanicznych, oddolny prąd wznoszący, podnoszenie się zimnych wód oceanicznych, zawierających substancje odżywcze, z większych głębokości na powierzchni. http://portalwiedzy.onet.pl/11987,,,,upwelling,haslo.html
Jeśli nie geograf, to może hydrolog albo oceanograf - chyba jeszcze lepiej?
Upwelling – zjawisko podnoszenia się oceanicznych wód głębinowych, zwykle z głębokości poniżej termokliny, na powierzchnię. http://pl.wikipedia.org/wiki/Upwelling
Oczywiście, że upwelling jest już dobrze ugruntowanym terminem - reszta jest milczeniem.
Polangmar Poland Local time: 21:25 Native speaker of: Polish PRO pts in category: 76
Grading comment
Na pewmo helpful, tym bardziej, że nie mogę napisać "strumienie", bo tak tłumaczę "fluxes".
"upwelling" też mi pasuje, bo jest to krótkie słowo, dobre do wstawiania w różnych kontekstach - widać, że przyjęło się wśród fachowców w sieci
Może nie jest to idealne rozwiązanie, ale się przyda.
Notes to answerer
Asker: czy to oficjalny termin geograficzny, ten "upwelling"?
Asker: jest więc w dwóch encyklopediach ten "upwelling"
jestem prawie przekonany
nie rozumiem tak gwałtownych "disagree"
KudoZ™ translation help
The KudoZ network provides a framework for translators and others to assist each other with translations or explanations of terms and short phrases.