Login or register (free and only takes a few minutes) to participate in this question.
You will also have access to many other tools and opportunities designed for those who have language-related jobs (or are passionate about them). Participation is free and the site has a strict confidentiality policy.
Explanation: Na moje oko w tym kontekście:
W jednym zdaniu jest: inbuilt land property.
W innym zdaniu jest: the land property (...) is not built up.
Jak pisze pytacz, obydwa zdania pochodzą z tego samego dokumentu, więc - moim zdaniem - dotyczą tej samej działki. Jeżeli tak jest - co wie tylko pytacz - to na zasadzie logiki matematycznej wynika, że: inbuilt = not built up = niezabudowana.
Pozostała część uzasadnienia w dyskusji.
Pewność umiarkowana, bo dużo założeń i zastrzeżeń wynikających z
ze skąpego kontekstu.
Też tak myślę. Klient by się pewnie nie mógł nadziwić, gdyby dostał wersję najbardziej dosłowną, czyli działka WBUDOWANA. A może takie są, a my nie wiemy... ;)
Swoją drogą, coś musiało spowodować, że klient pytacza nabrał podejrzeń co do jakości pierwszego tłumaczenia i zlecił reverse. Pewnie stąd te flowerki.
Moja odpowiedź to właśnie przykład odgadnięcia, co poprzedni tłumacz miał na myśli. Jeżeli chodzi o reverse translation, jak opisałem poniżej w dyskusji, to moja odpowiedź jest niepotrzebna, a nawet szkodliwa :-)
Zależy od pierwszego tłumacza i jego umiejętności. Jeżeli był na tym poziomie, co w Polskim Komitecie Olimpijskim, to...
Być może klient zamówił reverse translation w celu sprawdzenia jakości tłumaczenia PL-EN. W takiej sytuacji pytacz ma wybór:
1. albo tłumaczyć dosłownie, co uwidoczni błędy - jeżeli tłumaczenie jest błędne,
2. albo starać się odgadnąć, jak brzmiał polski oryginał - w takim przypadku pytacz ukryje błędy poprzedniego tłumacza. Taka sytuacja spowoduje nieporozumienia, bo: klient pytacza nabierze przekonania, że błędne tłumaczenie jest zgodne z polskim oryginałem, a angielski czytelnik będzie miał tekst zawierający informacje niezgodne ze stanem faktycznym, przy czym klient pytacza będzie go zapewniał, że tłumaczenie jest OK.
Brzmi skomplikowanie, ale taki może być skutek.
Pytaczowi sugeruję zapytać klienta, czy chodzi o reverse translation, żeby mógł zorientować się, jak powinien tłumaczyć. Jeżeli dostępny jest polski oryginał, to dobrze byłoby mieć go dla porównania.
A może "inbuilt" miało byc odpowiedznikiem "zabudowanej" (inbuilt - czyli wewnętrzne zabudowanej), a "not built up" to "niezabudowana"?
Ale oczywiście to czysta spekulacja.
"land property" to chyba po prostu "działka", niekoniecznie rolna.
Możliwe, że miało być unbuilt, co IMO według poprzedniego tłumacza miało znaczyć niezAbudowana. Jeżeli tak, to literówka: U i I sąsiadują na klawiaturze.
Problem w tym, że unbilt = niezbudowana. Jedna litera różnicy między niezbudowana a niezAbudowana, a w znaczeniu różnica zasadnicza. Czyli byłby podwójny błąd tlumacza: pomyłka w tłumaczeniu PL-EN + literówka
Explanation: Działka gruntu - owszem ale chyba nie rolnego. Oryginalny tekst jest oczywiście niespójny ale to nie jest wina naszego kolegi. "Inbuilt" w sensie "zabudowana/y/e" jest dość powszechnie używane w Chinglish i Indglish
Example sentence(s):
The inbuilt area at the southern part connects to the junction of Chatham Road ...
Explanation: Na moje oko w tym kontekście:
W jednym zdaniu jest: inbuilt land property.
W innym zdaniu jest: the land property (...) is not built up.
Jak pisze pytacz, obydwa zdania pochodzą z tego samego dokumentu, więc - moim zdaniem - dotyczą tej samej działki. Jeżeli tak jest - co wie tylko pytacz - to na zasadzie logiki matematycznej wynika, że: inbuilt = not built up = niezabudowana.
Pozostała część uzasadnienia w dyskusji.
Pewność umiarkowana, bo dużo założeń i zastrzeżeń wynikających z
ze skąpego kontekstu.
Andrzej Mierzejewski Poland Local time: 21:56 Native speaker of: Polish PRO pts in category: 15
Explanation: zastrzegam, że tylko propozycja pod hasłem "co autor miał na myśli";
być może ktoś usiłował osobistym "słowotwórstwem" odróżnić właśnie działkę budowlaną od gruntu rolnego - działka budowlana, ale niezabudowana;
BTW: najgorsze są właśnie takie flowerki ;)