Stawki raz jeszcze
Thread poster: Barbara Gadomska

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
Dec 4, 2008

Pewne wydawnictwo planuje wydać książkę, którą tłumaczyłam wiele lat temu dla innego wydawnictwa. Ponieważ prawa autorskie do tłumaczenia zdążyły do mnie wrócić, chce ode mnie te prawa odkupić.

Zdarza mi sie to po raz pierwszy, nie mam więc pojęcia, jakie się w takim wypadku stosuje stawki. Czy ktoś z was ma jakieś doświadczenia w tym względzie?

Będę wdzięczna za wszelkie informacje
Basia


Direct link Reply with quote
 

Elzbieta Pulawska  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
Stawki Dec 5, 2008

Gdybym była na Twoim miejscu, to podałabym im cenę max do negocjacji. Na wolnym rynku funkcjonują wolne stawki.

Pozdrawiam

Elżbieta


Direct link Reply with quote
 

literary
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
O tu Dec 6, 2008

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11943&w=51970470

Direct link Reply with quote
 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
na użytek innych Dec 6, 2008

Zasięgnęłam języka u kilku zaprzyjaźnionych redaktorek z różnych wydawnictw, które ogólnie twierdziły, że zazwyczaj stosuje się 25-50% stawki płaconej w danym wydawnictwie za tłumaczenie.

Zainteresowane wydawnictwo od razu powiedziało mi, że w takich wypadkach zawsze stosuje 50%.
Żeby było śmieszniej, jest to niewiele mniej (liczbowo), niż to, co swego czasu zapłacono mi za tłumaczenie... Lata lecą, stawki rosną, ale i inflacja ma tu coś do powiedzenia.

Dzięki za link, literary.

b.


Direct link Reply with quote
 

Agenor Hofmann-Delbor  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
Pytanie o stawki - anonimowość w sieci Dec 9, 2008

Chciałbym podzielić się pewnym przemyśleniem, które nie jest w żadnym wypadku uszczypliwością. Obserwując różne portale dla tłumaczy dostrzegam wiele przypadków, w których użytkownicy pytają grono forumowiczów o stawki. Nie byłoby w tym nic niewłaściwego, gdyby chodziło tylko o zorientowanie się w realiach (tak jak w wątku, do którego się dopisuję). Cały problem polega na tym, że często wygląda to tak, iż tłumacz podpisując się z imienia i nazwiska informuje, iż negocjuje z firmą "XYZ" i zastanawia się nad stawką. Mój mętny (wybaczcie) wywód chciałbym podsumować kilkoma truizmami:
- anonimowość w sieci to mit
- ogromna ilość firm "sprawdza" nowych współpracowników w Google
- ujawnienie swojej niepewności stawkowej na forum w czasie trwania negocjacji znacząco obniży pozycję tłumacza jako strony, jeśli tylko agencja/firma przypadkiem na taki wątek trafi.

Wiem, to wszystko pachnie orwellowską wizją, ale Google właśnie takie jest - szczególnie, gdy forum jest publiczne i się zaindeksuje.

Czy ktoś podobnie widzi ten problem, czy ocieram się o paranoję?


Direct link Reply with quote
 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
pewnie jestem naiwna, Dec 9, 2008

ale w ogóle mi nie przyszło do głowy to, o czym piszesz, Agenorze.

Direct link Reply with quote
 

Tomasz Sieniuć  Identity Verified
Poland
Local time: 15:58
Member (2005)
German to Polish
+ ...
To nie paranoja Dec 9, 2008

Agenor Hofmann-Delbor wrote:

Czy ktoś podobnie widzi ten problem, czy ocieram się o paranoję?



Jaka tam paranoja, masz całkowitą rację. Jeśli chodzi o stawki, to jest to kwestia oceny wartości własnej pracy i swojego miejsca na drabinie bytów. Jeśli ktoś jest dobrym tłumaczem, to może stanąć w jednym szeregu z dobrze zarabiającym prawnikiem czy architektem. Zauważyłem jednak (proszę nie brać tego osobiście), że niektórzy tłumacze często pytają o stawki: ile wypada brać, ile płacą wydawnictwa, agencje. Innymi słowy: ile wynosi "cena skupu" usługi, jaką jest tłumaczenie. Moim zdaniem istnieje ścisły związek między ceną tłumaczenia a samooceną tłumacza.


Direct link Reply with quote
 

Arkadiusz Dymek  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
Samoocena po staropolsku z ziemniakami i surówką Dec 9, 2008

Tomasz Sieniuć wrote:

Moim zdaniem istnieje ścisły związek między ceną tłumaczenia a samooceną tłumacza.



Samoocena samooceną, ale postawcie się w skórze początkującego. Portfolia jeszcze nie ma, o sobie może myśleć cokolwiek, ale do garnka swoich myśli nie wrzuci. Wyższa półka tłumaczeń to cel ambitny, ale tam raczej bez doświadczenie się nie dostanie. A doświadczenie nie zdobędzie, jeśli nie dostanie zlecenia z niższej półki. I stąd moim zdaniem w większości te pytania o stawki - ile zażądać, żeby zlecenie w ogóle DOSTAĆ.


Direct link Reply with quote
 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
to nie całkiem tak, Dec 9, 2008

moim zdaniem.

Bo stawki funkcjonują zazwyczaj w pewnych granicach i trzeba mniej-więcej wiedzieć, jakie te granice są, żeby nie wyjść na takiego (taką), co się urwał z choinki. Potem mogę zażądać pieniędzy zbliżonych do górnej granicy albo do dolnej - i tu rzeczywiście wchodzi w grę owa samoocena.

Jesli potrzebuję hydraulika, też robię rozeznanie, ile mniej więcej się płaci za daną robotę - żeby wiedzieć, czy fachowiec mnie naciąga, czy nie.


Direct link Reply with quote
 

inmb  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
z punktu widzenia kupującego Dec 10, 2008

Barbara Gadomska wrote:


Zainteresowane wydawnictwo od razu powiedziało mi, że w takich wypadkach zawsze stosuje 50%.


b.


Będąc kiedyś w sytuacji kupującego uznałem 30% za okazję, a 50% za bardzo przyzwoitą i korzystną dla obu stron stawkę.


Direct link Reply with quote
 

Michal Labedzki  Identity Verified
Local time: 15:58
English to Polish
+ ...
stawki Dec 10, 2008

to mimo wszystko calkiem pozyteczne, ze ludzie pytaja o stawki, bo w takich tematach lubia wypowiadac sie doswiadczeni tlumacze, ktorzy - poza zwyczajowymi uszczypliwosciami - podaja ostatecznie 'jakies' stawki, ktore w ich przekonaniu sa 'godziwe'. w ten sposob, poczatkujacy lub pytajacy o stawki zaczynaja negocjacje w wyzszego poziomu (byc moze nieadekwatnego do poziomu uslugi - w to nie wnikam), w efekcie czego, w ujeciu globalnym, caly zakres ceny za usluge tlumaczenia przesuwa sie raczej w gore, niz w dol. a to jest z korzyscia da nas wszystkich

Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Stawki raz jeszcze

Advanced search






TM-Town
Manage your TMs and Terms ... and boost your translation business

Are you ready for something fresh in the industry? TM-Town is a unique new site for you -- the freelance translator -- to store, manage and share translation memories (TMs) and glossaries...and potentially meet new clients on the basis of your prior work.

More info »
WordFinder
The words you want Anywhere, Anytime

WordFinder is the market's fastest and easiest way of finding the right word, term, translation or synonym in one or more dictionaries. In our assortment you can choose among more than 120 dictionaries in 15 languages from leading publishers.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search