prawo autorskie a tłumaczenia
Thread poster: Malgorzatka

Malgorzatka  Identity Verified
Poland
Local time: 07:24
English to Polish
+ ...
May 18, 2009

Witam,
może Wy mi pomożecie od strony prawnej tego zagadnienia:

Kompletuję swoje portfolio i chcę w nim zawrzeć także tłumaczenia literatury.
No i nie wiem, jak to się ma do praw autorskich - czy jeśli nie mam na celu dystrybuowania tychże treści, a jedynie przedstawienie ich jako źródła, czy mogę z nich korzystać?

Czy muszą być starsze niż 25 lat? (Coś takiego obiło mi się o uszy.)
Jak długi może być tekst?
Jak to się ma np. do opowiadań opublikowanych w internecie (czyli dostępnych dla wszystkich)?

A co z tekstami prawnymi/ dokumentami firmowymi/ instrukcjami itp. itd.?
Czy wystarczy, że usunę nazwy własne?
A jeśli dotyczą inwestycji? Obawiam się, że z niektórych treści można wywnioskować, czego dotyczyło tłumaczenie. Zresztą, częściowo przecież właśnie o to mi chodzi...

Jak to zrobić? Macie jakieś doświadczenia, którymi chcielibyście się podzielić?

Pozdrawiam,
Małgosia


Direct link Reply with quote
 

Alexander Onishko  Identity Verified
Local time: 08:24
Russian to English
+ ...
Witam! May 18, 2009

Sorry for replying in English.

You have translated some book for some publishing house - is that right?

In this case you must have *contract* with the publishing house and in this contract it is specified:

1) if you grant them exclusive or non-exclusive right
and
2) for how many years


Direct link Reply with quote
 

Joanna Wachowiak-Finlaison
Malaysia
Local time: 13:24
English to Polish
+ ...
... May 18, 2009

Przeczytaj swoją umowę. Na jak długi okres przeniosłaś swoje prawa autorskie?
Skontaktuj się z redaktorem/wydawcą książki - nie sądzę, żeby ktoś robił ci problemy z zamieszczeniem fragmentu w portfolio, które w sumie nie jest publikacją i nie przynosi ci żadnych bezpośrednich korzyści majątkowych.
Co do innych tłumaczeń - IMHO, jeżeli nie podpisywałaś umowy przenoszącej prawa autorskie na klienta, to są one twoją własnością - tylko usuń wszelkie dane mogące zidentyfikować klienta.


Direct link Reply with quote
 

Malgorzatka  Identity Verified
Poland
Local time: 07:24
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
a tekst źródłowy? May 18, 2009

Joanna Wachowiak-Finlaison wrote:
Co do innych tłumaczeń - IMHO, jeżeli nie podpisywałaś umowy przenoszącej prawa autorskie na klienta, to są one twoją własnością - tylko usuń wszelkie dane mogące zidentyfikować klienta.


A co z tekstem źródłowym? Przecież je też chcę zamieścić. Czy jeśli podam źródło, to je też mogę (jak by nie patrzeć) dystrybuować?


Direct link Reply with quote
 

Michał Herman
Poland
Local time: 07:24
Swedish to Polish
+ ...
Pewnie można, ale czy zawsze trzeba? May 18, 2009

Na wstępie: nie jestem fanem tego typu praktyk.

Co do zasady: teksty nieliterackie są często objęte umową NDA, nawet jeśli nie dotyczy ich materialne prawo autorkie. Więc nie powinno się ich ani w części ani we fragmentach do niczego wykorzystywać. Por. sytuacja z materiałami które otrzymujesz ze swoich BT. Że o przypadkach tłumaczeń dla wojska, policji etc. nie wspomnę.
Rozsądnym posunięciem byłoby natomiast podanie referencji do instytucji bądź osób, które poświadczą, co konkretnie i w jakiej ilości dla nich tłumaczyłaś.

Jednak rady zamieszczone przed przedmówców są myślę słuszne - po usunięciu wybranych elementów pozwalających zidentyfikować np. konkretny przedmiot umowy, można pewnie *we fragmentach* tłumaczenia przedstawić (na zasadzie prawa cytatu zdaje się).



[Zmieniono 2009-05-18 19:20 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Łukasz Gos-Furmankiewicz  Identity Verified
Poland
Local time: 07:24
English to Polish
+ ...
re: prawo autorskie a tłumaczenia May 25, 2009

Przykłady z klasyki nie są złe, szczególnie w literaturze pięknej. Moim zdaniem wrzucone na stronę internetową zrobiłyby zapewne większe wrażenie niż tłumaczenia mniej spektakularnych dzieł... szczególnie gdyby np. jakimś cudem udało Ci się zdobyć pasującą grafikę do prezentacji i nie zbankrutować przy tym. Dzięki za poddanie pomysłu, tak przy okazji. Ja skupiam się na prawniczych i mam o tyle łatwiej, że ustawy, rozporządzenia, traktaty, inne akty prawne i orzeczenia sądów, nie podlegają prawu autorskiemu. Mogę czerpać do woli. Nie wpadłem natomiast na pomysł zrobienia sobie małego portfolio z klasyki prawniczej typu konstytucja USA.

Myślę, że od strony PR-owo/marketingowej nic nie przebije strony z ładnie podanym Szekspirem we Flashu albo chociaż ani-gifie. Włączasz efekt opóźnionego materializowania się tekstu spośród tła - najpierw angielski oryginał, potem polskie tłumaczenie (najlepsze, jakie jesteś w stanie zrobić), potem notka bibliograficzna (tylko dzieło i akt), do tego jakieś tło. Chociaż z tłem to gorzej, bo tu znowu copyrighty i trzeba płacić. W każdym razie gdybym tłumaczył literaturę piękną, to nie oparłbym się pokusie szpanowania ładnym tłumaczeniem Szekspira.


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

prawo autorskie a tłumaczenia

Advanced search






Wordfast Pro
Translation Memory Software for Any Platform

Exclusive discount for ProZ.com users! Save over 13% when purchasing Wordfast Pro through ProZ.com. Wordfast is the world's #1 provider of platform-independent Translation Memory software. Consistently ranked the most user-friendly and highest value

More info »
SDL Trados Studio 2017 Freelance
The leading translation software used by over 250,000 translators.

SDL Trados Studio 2017 helps translators increase translation productivity whilst ensuring quality. Combining translation memory, terminology management and machine translation in one simple and easy-to-use environment.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search