Pages in topic:   [1 2] >
Trados 6.5 - polskie czcionki
Thread poster: Arkadiusz Rubajczyk
Arkadiusz Rubajczyk
English to Polish
+ ...
Jan 18, 2004

Komentarz do nowej wersji programu TRADOS 6.5:

Wydaje się, że polscy tłumacze napotkają problemy z polskimi czcionkami w programie TagEditor (skróty ALT+c i ALT+e zostały przypisane znakom Copyright i Euro). W przypadku plików ttx (w których nie można zdefiniować ustawień DTD) oznacza to istotny problem z polskimi literami. W przypadku plików html problem można obejść, definiując odpowiednie skróty dla ę i ć.

Pozdrawiam,

Arkadiusz Rubajczyk


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 02:42
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Dziwne, bo nie mam problemow Jan 18, 2004

A tlumacze na polski i z polskiego, i to od lat, uzywajac Tradosa w niemieckim srodowisku.
Czcionki polskie - a dokladniej polskie znaki diakrytyczne, gdyz polskie czcionki to historia sprzed kilku lat... - mozna uzyskiwac z klawiatury na bardzo rozne sposoby. Gdy nic nie dziala, zawsze pozostaje jeszcze ALT+0156 itp.
Trados nie sprawia tu wiekszych trudnosci niz taki np. Quark, wszystko jest tylko kwestia indywidualnych preferencji i ustawien.

Pozdrawiam
Jerzy

PS
Pliki *.ttx sa wynikiem zapisania oryginalnego pliku *.html, *.qsc itp. w formacie dwujezycznym. Naprawde nie bardzo rozumiem, gdzie ma byc z nimi problem...

[Edited at 2004-01-18 14:54]


Direct link Reply with quote
 

Wojciech Froelich  Identity Verified
Poland
Local time: 02:42
English to Polish
Może trochę więcej szczegółów? Jan 18, 2004

Jak na przykład system operacyjny. Tradosa 6.5 używam w domu na angielskojęzycznej wersji XP Home i nie zarejestrowałem najmniejszych problemów z wprowadzaniem polskich znaków...

Pozdrawiam,
Wojtek


Direct link Reply with quote
 
Arkadiusz Rubajczyk
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Trados 6.5 - polskie czcionki Jan 18, 2004

Dziękuję bardzo za komentarze.

TRADOS 6.5 jest zainstalowany w systemie Windows 98 SE (w wersji polskiej).

W momencie wpisywania polskich liter "ę" (ALT+e) i "ć" (ALT + c) - przy ustawieniach systemu w standardowym układzie klawiatury polskiej (programisty) - w programie TagEditor zamiast "ę" i "ć" pojawia się odpowiednio znak "Euro" i "Copyright".

Wcześniej używałem programu TRADOS w wersji 3.0 dokładnie w tej samej konfiguracji - problem się wówczas nie pojawiał.

Pozdrawiam,

Arkadiusz


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 02:42
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Sterowanie polskich liter ALT-em Jan 18, 2004

nie jest obecnie akceptowane przez prawie wszystkie programy. Word jest tu chwalebnym wyjatkiem bo "lyka" prawie wszystko.
Wyjsciem jest przelaczenie na klawiature PL 214, gdzie polskie znaki sa na szytwno przypisane do odpowiednich klawiszy.
To zreszta jedyna metoda do zmuszenia np. Quarka lub Ventury do wpisania czegokolwiek po polski. Z altem programy DTP dzialaly tylko pod Windows 3.1/9x przy uzyciu klawiatury Fontica nie zyjacego juz (niestety) Adama Górbiela (chyba Adama...). Niestety od jego smierci zaprzestano prac nad programem Zecer, dlatego nie dziala on juz pod Win 98SE itd.
Istnieje tez programik o nazwie KeyGO, ktory niezle sie spisuje w srodowisku 9x, gdyz pozwala "zmusic" nawet niektore DTP do akceptacji klucza ALT+klawisz, ale w srodowisku 2k/XP nie zdaje on juz egzaminu.

O tym, aby Trados w wersji 3.0 akceptowal znaki wprowadzane z alta, nic nie wiem.
I jeszcze jedno, masz chyba na mysli nie ALT (lewy alt), tylko prawy ALT, czyli ALT GR, a juz samo to stanowi roznice jak niebo i ziemia...

Pozdrawiam
Jerzy


Direct link Reply with quote
 

Piotr Bienkowski  Identity Verified
Poland
Local time: 02:42
Member (2005)
English to Polish
+ ...
Albo sterownik Akcent Jan 20, 2004

Jerzy Czopik wrote:

nie jest obecnie akceptowane przez prawie wszystkie programy. Word jest tu chwalebnym wyjatkiem bo "lyka" prawie wszystko.
Wyjsciem jest przelaczenie na klawiature PL 214 (...)


W Tradosie 6.5 jeszcze nic nie robiłem pod TagEditorem, ale w poprzednich wersjach (6.0, 5.5) nie zauważyłem żadnych problemów z wpisywaniem polskich znaków spod prawego Alta.

Gdyby jednak były problemy, polecam sterownik Akcent, s± wersje dla Windows XP i wcze¶niejszych wersji systemu, polskie znaki oprócz "normalnej" metody można wpisywać używaj±c klawisza prefiksu, czyli najpierw naciska się klawisz z tyld± i akcentem (ten nad Tabem), puszcza go, a potem naciska klawisz, który ma wpisać polski znak.

Sterownik można znaleĽć na http://windows.online.pl i chyba jeszcze w jednym miejscu, ale nie pamiętam.

Pozdrowienia,

Piotr Bieńkowski


Direct link Reply with quote
 
Arkadiusz Rubajczyk
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Dziękuję Jan 20, 2004

Dziękuję za sugestie.
Myślę, że rozwiązanie Piotra może okazać się skuteczne.

Pozdrawiam serdecznie,

Arkadiusz Rubajczyk


Direct link Reply with quote
 

piotrsut  Identity Verified
Local time: 02:42
English to Polish
+ ...
A ja problemy mam... Nov 24, 2004

Kiedy wpisuję tekst w Arialu (Unicode), wszystko wygląda ładnie dopóki nie wcisnę Alt+. Trados sobie wszytko przetrawia i z polskich literek wychodzą krzaki. Pomożecie?

Pozdrawiam,

Piotr Sut


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 02:42
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Sprawdz formatowanie tekstu Nov 24, 2004

Ustawienie języka tekstu itp. (w stylach). To już nie Trados bruździ, tylko katastrofalny sposób obchodzenia się ze stylami w Wordzie przez autorów tekstów.
A pewnie masz tekst z Dalekiego Wschodu?
To na taki w zasadzie pomaga tylko skopiować do nowego pliku, usunąć wszystkie formatowania, zastąpić styl "standard" stylem z czystego pliku stylów, przetłumaczyć "na goło", a potem puścić przez Workbench.
Albo tłumaczyć niczym się nie przejmując i nakoniec globalnie zamienić "krzaki" na porządne litery. Czasami ta ostatnia wersja kosztuje najmniej zdrowia i zachodu, pod warunkiem, że cała reszta formatowania zostaje.
Ale jak ktoś się uparł, nadefiniował tysiące styli, a potem tekście na piechotkę je pozmieniał lokalnie, to pozostaje powiedzieć tylko dobranoc, miłej pracy - na to w zasadzie nie ma lekarstwa, tylko trzeba "krzaki" podmieniać i przywracać formatowanie oryginału.

Zapraszam do Oksfordu, tam będziemy na pewno i na ten temat dyskutować. Jeśli nie tym razem, to następnym przy jakimś pałłale w PL

Pozdrawiam
Jerzy


Direct link Reply with quote
 

Vladek (Wladyslaw) Moroz

Local time: 02:42
English to Polish
+ ...
Może jednak by się dało, choćby po trochu, uporządkować to bagienko, " Dec 8, 2005

I nie tylko w stosunkach z Tradosem...

Kłopoty z 'ogonkami' w Tradosie wystąpiły "u mnie" 3 lata temu, kiedy kupiłem i zacząłem używać Trados FL 5.5.
(Teraz mam 6.5.5 i jak na razie opieram się naciskom typu "Teraz!, Nareszcie!, Najwspanialsza! Wersja 7...")

Tak więc, od początku zdarzało się, że po zamknięciu przetłumaczonego segmentu z polskim diakrytykami zmieniały się one: ł > 'górna trójka', ż > ? do góry kropką, itd.

Znalazłem darmowe narzędzie "Webrain CharacterFixer" i przez 3 lata było dobrze.

Dziś tłumaczyłem plik Word'a, z Japonii, i problem powrócił.
Nie pomogło wspomniane narzędzie, sprawdziłem, że zainstalowany mam wyłącznie jeden sterownik klawiatury, "Polski (Akcent)" i poza tym wszystko jest OK. Nawet wypróbowałem w TagEditor'ze plik .ttx, też z Japonii, ale od innej firmy, sprzed tygodnia i 'krzaczki' nie wyrosły. (Nota bene, .ttx'ów z USA i z Azji tłumaczę wiele z pomocą TagEditor'a i nie było jeszcze żadnych kłopotów.)

Natomiast po skopiowaniu kawałka feralnego tekstu do Notepad'a, skopiowaniu z Notepad'a do nowego pliku Word'a - wszystkie (18) polskie znaki zachowują się poprawnie.

Dodatkowo, aby znaleźć złoczyńcę, w tym feralnym dokumencie wklepałem polskie znaki i (przy uruchomionym WorkBench) zwykłe robocze kombinacje klawiszy, , powodują zamianę prawidłowych - dopiero co wpisanych - na 'krzaczki'.

Czyli to nie Trados tu rozrabia, ale jakieś ukryte ("azjatyckie") kodowanie pliku źródłowego.

Mam zamiar poprosić wszystkich moich klientów w Japonii, Korei, Singapurze i Tajwanie, aby mi tego nie robili, ale przedtem muszę wiedzieć coś więcej o tym kodowaniu. Obawiam się też, że taka prośba oznaczała by wymuszanie na nich pracy w systemie operacyjnym ustawionym jeśli nie na Polskę, to na Europę lub/i USA.

Tak więc prośba moja (i zapewne nie tylko moja) o poradę: czy da się zlokalizować i może modyfikować/usuwać te niechciane elementy kodu w Word'zie?

Póki nie uzyskam tej wiedzy, mogę używać dopiero co zrobionego makra, zamieniającego krzaczki na prawidłowe znaki. Działa jak burza, ale to dość prymitywne podejście.

A wogóle, to ten obłęd z rozmaitymi Polskimi stronami kodowymi, itd, nasuwa myśl, że to wina niedorozwiniętej polskiej demokracji, i że póki plemiona leperów, elpeerów, antymasonów i matek-polek nie rozpłyną się w niebycie, pozostawiając dwie poważne opcje, to odpryski tego obłędu będą zaśmiecać nawet tak niepolityczne obszary jak ten. Choć coś zwanego "Mazovia" już nie istnieje, a kodowanie wg. ewangelii "Pomorii" czy innych takich prawd/metod "najbardziej polskich", się nie urodziło...

A wniosek jest mało pocieszający: "za trzydzieści parę lat, jak dobrze pójdzie..." -:(

Wladek


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 02:42
Member (2003)
Polish to German
+ ...
To było już klepane - i prezentowane w Krakowie, jak się pozbć krzaczków z azjatyckich tekstów Dec 8, 2005

Krzaczki są, bo w tekście "wisi" język "double byte", czyli jakiś azjatyk.
Aby się tego pozbyć można:
[list]
[a]przejść na Tradka 7 i używać TAG Editora - ból przechodzi natychmiast
[b]oszukać Worda.

Aby oszukać Worda, trzeba najpierw stworzyć na swoim kompie czysty dokument i NAPISAĆ w nim style dokładnie odpowiadające stylom "zaśmieconego" dokumentu. Style MUSZĄ mieć takie same nazwy i wszystkie inne parametry. Zapisujemy dokument pod ładną nazwą - najlepiej jako szablon (*.dot). Zamykamy go i otwieramy zaśmiecony plik. Potem naciskamy F8, bierzemy funkcję "Organizuj", przechodzimy na style i w prawym oknie zamykamy "Normal.dot", po czym otwieramy tam uprzednio uprzednio stworzony szablonik i kopiujemy style z niego do zaśmieconego dokumentu. Jeżeli wszystko zostało zrobione poprawnie, to od tej chwili krzaczki należą do przeszłości.

Fakt, nie zawsze da się to zrobić, bo styli może być za dużo. Wtedy trzeba się nie przejmować, zacisnąć zęby, przejechać się po dokumencie pozostawiając krzaczki (o dziwo, w TM do wersji 6.5 krzaczki się wtedy nie zapisują - niestety w 7 już się właśnie zapisują) i na zakończenie zrobić podmianę.

Powodzenia
Jerzy


Direct link Reply with quote
 

Gwidon Naskrent  Identity Verified
Poland
Local time: 02:42
English to Polish
+ ...
SOA#1 Dec 8, 2005

O ile wiem to problemy z zamianą strony kodowej Win1250 na Win1252 w Wordzie można rozwiązać modyfikując odpowiednio rejestr systemowy, ale nie wiem czy o to chodzi autorowi.

Co do polskich literek - zawsze pozostaje kombinacja z tyldą. Ja jednak mogę udzielić tylko SOA#1.


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 02:42
Member (2003)
Polish to German
+ ...
SOA#1????? Dec 8, 2005

silvermane wrote:

O ile wiem to problemy z zamianą strony kodowej Win1250 na Win1252 w Wordzie można rozwiązać modyfikując odpowiednio rejestr systemowy, ale nie wiem czy o to chodzi autorowi.

Co do polskich literek - zawsze pozostaje kombinacja z tyldą. Ja jednak mogę udzielić tylko SOA#1.


To pierwsze pytanie - oświeć mnie jeśli możesz.
Po drugie - o jakie litery z tyldą Ci chodzi?
Jeżeli myślisz o sposobie wprowadzania polskich znaków, to wyżej opisane zachowanie Worda nie zależy zupełnie od sposobu wpisywania polskich znaków.
Po trzecie, grzebanie w rejestrze zgodnie z zaleceniami na stronie pomocy Tradosa nic nie daje. Tzn. nie leczy Worda z takiego zachowania w przypadku azjatyckich dokumentów. Pomaga natomiast na inne psikusy tandemu MS-W/Trados. Psikusy te przestały jednak występować co najmniej od wersji 6.5. A podmiana tej strony kodowej w rejestrze w przypadku mojego niemieckiego systemu operacyjnego zapaskudziła wyświetlanie tekstów oprogramowania w innych aplikacjach w samym Wordzie (nb też niemiecki).

Dzięki i pozdrawiam
Jerzy


Direct link Reply with quote
 

leff  Identity Verified
Local time: 02:42
English to Polish
+ ...
SOA#1 Dec 9, 2005

Jerzy Czopik wrote:
To pierwsze pytanie - oświeć mnie jeśli możesz.


SOA#1 = Standardowa Odpowiedź Administratora nr. 1 = U mnie działa poprawnie



Direct link Reply with quote
 
Pages in topic:   [1 2] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Trados 6.5 - polskie czcionki

Advanced search






SDL MultiTerm 2017
Guarantee a unified, consistent and high-quality translation with terminology software by the industry leaders.

SDL MultiTerm 2017 allows translators to create one central location to store and manage multilingual terminology, and with SDL MultiTerm Extract 2017 you can automatically create term lists from your existing documentation to save time.

More info »
LSP.expert
You’re a freelance translator? LSP.expert helps you manage your daily translation jobs. It’s easy, fast and secure.

How about you start tracking translation jobs and sending invoices in minutes? You can also manage your clients and generate reports about your business activities. So you always keep a clear view on your planning, AND you get a free 30 day trial period!

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search