Europejski nakaz zapłaty/Europejska procedura drobnych roszczeń
Thread poster: Joanna Rączka

Joanna Rączka  Identity Verified
Poland
Local time: 13:15
Member (2009)
English to Polish
+ ...
Dec 29, 2010

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w transgranicznym ściąganiu długów?

Angielska agencja (jak ich sprawdzałam mieli dobre noty na blueboardzie, teraz już mają zakaz ogłaszania zleceń na Prozie, bo więcej tłumaczy nacięli) wisi mi od kwietnia ok. 900 GBP. Na upomnienia najpierw odpowiadali, bili się w piersi, że zapłacą, a potem przestali się odzywać. Zamierzam wystąpić na drogę sądową, tylko nie wiem, która z tych dwóch procedur ma zastosowanie i jaki sąd jest właściwy. Może jest jakiś prawnik (Szymon help!) na sali?

Wg broszury HMCourts http://www.hmcourts-service.gov.uk/courtfinder/forms/ex725_e.pdf

to powinnam wystąpić o europejski nakaz zapłaty, bo roszczenie jest niekwestionowane (uncontested) - mam na to potwierdzenie w ich mailach, a procedura drobnych roszczeń jest dla roszczeń kwestionowanych. Ale znajomy prawnik (choć bez doświadczeń międzynarodowych) twierdzi, że powinnam zastosowac europejską procedurę drobnych roszczeń, bo kwota poniżej 2000 EUR.

No i jaki sąd? W Polsce, czy w Anglii? Próbuję się rozczytać w rozporządzeniu WE 44/2001 i przyznaję, nie rozumiem ni cholery, ani po angielsku, ani po polsku - zasadniczo sąd jest właściwy tam gdzie pozwany, ale w przypadku zobowiązań umownych są wyjątki, czy mój przypadek kwalifikuje się jako wyjątek? Zaprzyjaźniony prawnik twierdzi, że w Polsce, przywołuje na to jakieś paragrafy - ale nie jest do dla mnie jednoznaczne. No i jeżeli w rozporządzeniu jest napisane(art. 5 punkt 1 lit. b), że może być pozywany w innym Państwie Członkowskim, to czy mogę składać pozew albo w Polsce, albo w Anglii, gdzie mi bardziej pasuje, czy muszę w Polsce?

Mnie się wydaje, że prościej byłoby to złożyć w sądzie jej królewskiej mości, bo całą korespondencję i zamówienie mam po angielsku, a dla polskiego sądu musiałabym to wszystko tłumaczyć i uwierzytelniać u przysięgłego. To dodatkowa robota i koszt. A wypełnienie formularza po angielsku czy po polsku, to dla mnie bez różnicy, wysyłam poleconym, płacę kartą i załatwione. Sąd chyba działa tak samo, jeden i drugi, może nawet angielski sprawniej. I może na dłużnika nakaz wydany przez sąd u niego będzie psychologicznie lepiej działał.

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia i może się podzielić? I jak wygląda egzekucja, jak już ma się orzeczenie sądu/nakaz zapłaty?


Direct link Reply with quote
 

Iza Szczypka  Identity Verified
Spain
Local time: 13:15
English to Polish
+ ...
Ktoś kiedyś... Dec 29, 2010

(Lucynka?) mówił, że zwyczajnie nasłał na niesolidnego dłużnika jego lokalną policję i zadziałało. Znaleźć właściwy miejscowo komisariat nie problem, a policja nie czardżuje kosztów i nie ma chyba kolejki chętnych do wokandy ...
Za próbowanie nie biją.

Edit: I pamiętam na 100%, że dotyczyło to właśnie UK.

[Edited at 2010-12-29 23:42 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Tradpol  Identity Verified
Poland
Local time: 13:15
Polish to French
+ ...
Właściwość miejscowa Dec 30, 2010

Przy zgłębianiu kwestii podatkowych dowiedziałam się, że w przypadku tłumaczenia miejscem wykonania usługi jest miejsce siedziby/zamieszkania klienta.

Direct link Reply with quote
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 13:15
English to Polish
+ ...
Spróbować nie zawadzi, ale... Dec 30, 2010

Iza Szczypka wrote:

(Lucynka?) mówił, że zwyczajnie nasłał na niesolidnego dłużnika jego lokalną policję i zadziałało. Znaleźć właściwy miejscowo komisariat nie problem, a policja nie czardżuje kosztów i nie ma chyba kolejki chętnych do wokandy ...
Za próbowanie nie biją.

Edit: I pamiętam na 100%, że dotyczyło to właśnie UK.

[Edited at 2010-12-29 23:42 GMT]


Nie, to dotyczyło Niemiec.


Direct link Reply with quote
 

inmb  Identity Verified
Local time: 13:15
English to Polish
+ ...
miejsce świadczenia usługi Dec 30, 2010

Lucyna Amadouche wrote:

Przy zgłębianiu kwestii podatkowych dowiedziałam się, że w przypadku tłumaczenia miejscem wykonania usługi jest miejsce siedziby/zamieszkania klienta.


Ale to jest fikcja prawna stworzona na potrzeby wewnątrzwspólnotowych rozliczeń VAT. Rzeczywistość może być (i zazwyczaj jest) inna.


Direct link Reply with quote
 

IwonaASzymaniak  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 12:15
English to Polish
+ ...
Racja Dec 30, 2010

Lucyna Długołęcka wrote:

Iza Szczypka wrote:

(Lucynka?) mówił, że zwyczajnie nasłał na niesolidnego dłużnika jego lokalną policję i zadziałało. Znaleźć właściwy miejscowo komisariat nie problem, a policja nie czardżuje kosztów i nie ma chyba kolejki chętnych do wokandy ...
Za próbowanie nie biją.

Edit: I pamiętam na 100%, że dotyczyło to właśnie UK.

[Edited at 2010-12-29 23:42 GMT]


Nie, to dotyczyło Niemiec.


Tylko mnie się wydaje, że to Grażynka pisała.


Direct link Reply with quote
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 13:15
English to Polish
+ ...
Pamięć Dec 30, 2010

Z moją pamięcią różnie bywa, ale jestem pewna, że tę historię z pisaniem do lokalnej policji w Niemczech to ja opisywałam

Direct link Reply with quote
 

Iza Szczypka  Identity Verified
Spain
Local time: 13:15
English to Polish
+ ...
I dobrze pamiętasz :) Dec 30, 2010

Lucyna Długołęcka wrote:
Z moją pamięcią różnie bywa, ale jestem pewna, że tę historię z pisaniem do lokalnej policji w Niemczech to ja opisywałam

http://www.proz.com/forum/polish/171461-faktury_w_pdf.html
A ja sobie chyba muszę lecytynę fundnąć


Direct link Reply with quote
 

Teresa Goscinska  Identity Verified
Local time: 23:15
English to Polish
+ ...
Policja Dec 31, 2010

Pare lat temu mialam problem z uzyskaniem kwoty okolo 1500 od australijskiego klienta.
Probowalam roznych metod, bylam nawet zdecydowana pozwac go do sadu ale odradzil mi to moj ksiegowy po naradzie z prawnikiem, szczegolow juz nie pamietam. Radzono mi raczej spisac kwote na straty gdyz jezeli nie wygram to bede placic za cala procedure.
W pewnym momencie zauwazylam ze Purchase Order klienta mial dziwna wlasciwosc:
mianowicie zmienial date w chwili jego otwierania.
Napisalam o tym do klienta i zawiadomilam go ze jezeli nie zaplaci mi to zglosze ten fakt na policji.
i stal sie cud: klient splacil w ratach w paru miesiacach cala naleznosc.

Moze ta informacja pomoze.

Serdeczne pozdrowienia i zyczenia Szczesliwego Nowego roku

przesyla
Teresa Goscinska


Direct link Reply with quote
 

Szymon Metkowski  Identity Verified
Poland
Local time: 13:15
Member (2006)
German to Polish
+ ...
Wyjątki Jan 5, 2011

Na wstępie zaznaczam, że rzucam wszystko z głowy i mizernego bardzo doświadczenia, więc nijak nie jestem tego pewien, ale może chociaż naprowadzę Cię na właściwy trop.

1. Jeśli chodzi o właściwość sądową to niewątpliwie jest to miejsce spełnienia świadczenia. Tyle tylko że takie miejsca mogą być w przypadku tłumaczeń dwa: siedziba Twoja i siedziba zamawiającego (w zależności które świadczenie sobie wybierzesz: dostarczenie tłumaczenia czy zapłatę).

2. Wyjątki o których piszesz to zapewne zapisy w umowach ramowych w rodzaju „strony uzgadniają, że wszelkie spory...“

3. Z opisu procedury drobnych roszczeń, której wprawdzie nigdy nie widziałem w praktyce, wynika, że jest to najszybszy sposób uzyskania europejskiego nakazu zapłaty, wykonalnego w innym kraju członkowskim. Normalnie jest tak, że nawet jak uzyskasz nakaz zapłaty w Polsce, to przed sądem np. w Niemczech trzeba przeprowadzić dodatkowe postępowanie o stwierdzeniu wykonalności tego nakazu. W przypadku procedury drobnych roszczeń od razu możesz egzekwować dług.

Może warto się zastanowić, czy występowanie przed sądem brytyjskim jest rzeczywiście korzystne. Widzę tu kilka pułapek: nieznajomość procedury, koszty powództwa, koszty zastępstwa, trudny do oszacowania czas postępowania. Tymczasem występując przed sądem w Polsce stwarzasz przeciwnikowi dodatkowe utrudnienie, przenosząc te wszystkie niebezpieczeństwa na niego. Jest szansa, że wręcz zignoruje pozew, a Ty w ten sposób uzyskasz szybko prawomocne orzeczenie (14+30+30+coś na ruch korespondencji = ok. 90 dni w optymistycznej wersji).

Na pewno konieczne jest powierzenie sprawy komuś dobrze obeznanemu z procedurą (radcy albo adwokatowi gospodarczemu), bo to sprawa gospodarcza i jak czegoś zapomnisz, nie załączysz jakiegoś dowodu, nieprawidłowo opłacisz wniosek itp. to sąd sprawę uwali, a Ty tylko poniesiesz koszty.


Direct link Reply with quote
 

Magdalena Szymańska  Identity Verified
Poland
Local time: 13:15
English to Polish
+ ...
wezwanie do zapłaty Jan 6, 2011

Szanowna Pani Joanno!

Czy nie warto na początek po prostu zlecić jakiejś kancelarii sporządzenie wezwania do zapłaty? Kancelaria zarząda prowizji, ale bardzo prawdopodobne, że dłużnik się przestraszy widząc pismo sporządzone przez kancelarię.

Ja miałam takie sytuacje i to rozwiązanie zawsze się sprawdzało. Mój prawnik na takim wezwaniu poza wezwaniem do zapłaty pod rygorem wniesienia sprawy do sądu, wpisuje też, że zawiadomi konkretne, odpowiednie organy (np. krajowe listy dłużników) lub nawet powiadomi odpowiednik Biura Informacji Kredytowej w danym kraju.

Dodatkowo od niedawna wpisuję na wszystkim fakturach, że płatność faktur jest zabezpieczenia przez kancelarię XY i w przypadku opóźnienia w płatności, wierzytelność w moim imieniu będzie dochodzona przez kancelarię XY. Oczywiście to jest płatna usługa (cena od faktury albo procent od kwoty), ale być może chociaż w niektórych przypadkach warta rozważenia.

pozdrawiam,
Magda Szymańska

[Edited at 2011-01-06 15:35 GMT]

[Edited at 2011-01-06 16:19 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Joanna Rączka  Identity Verified
Poland
Local time: 13:15
Member (2009)
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
nie zadziałało Jan 6, 2011

Magdalena Szymańska wrote:

Czy nie warto na początek po prostu zlecić jakiejś kancelarii sporządzenie wezwania do zapłaty? Kancelaria zarząda prowizji, ale bardzo prawdopodobne, że dłużnik się przestraszy widząc pismo sporządzone przez kancelarię.



[Edited at 2011-01-06 15:35 GMT]

[Edited at 2011-01-06 16:19 GMT]


Spróbowałam. Zaprzyjaźniony prawnik wysłał. Zignorowali. Podejrzewam, że nawet sądowy nakaz ich nie wzruszy, potrzebna będzie egzekucja komornicza - ale myślę, że komornik jest w stanie z nich kasę ściągnąć.

Szymon, a dlaczego europejska procedura drobnych roszczeń jest lepsza niż wystąpienie o europejski nakaz zapłaty? Z opisu tych procedur wygląda, że obie są rownie proste, nie wymagają adwokata i załatwiane są bez wzywania stron, tylko na podstawie papierów. Zwłaszcza europejski nakaz zapłaty w przypadku roszczeń bezspornych (a ja mam od nich maile, że zamierzają zapłacić), wygląda jak czysta formalność.


Direct link Reply with quote
 

Szymon Metkowski  Identity Verified
Poland
Local time: 13:15
Member (2006)
German to Polish
+ ...
Sprzeciw Jan 6, 2011

Słowem kluczem jest sprzeciw. W procedurze drobnych roszczeń pozwany wnosi odpowiedź, a sąd uwzględniając dokumenty wydaje wyrok. Wniesienie sprzeciwu natomiast powoduje skierowanie sprawy do normalnego trybu. Z doświadczenia wiem, że zawsze da się złożyć sprzeciw, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wszystko wygląda na „oczywiste“. Co do braku wymogu adwokata to nigdy on nie jest wymagany, ale z powodów proceduralnych, o których pisałem powyżej wysoce zalecany. Nie jest ważne czy prowadzisz jednoosobową działalność, czy jesteś prezesem spółki akcyjnej. Z punktu widzenia sądu jesteś przedsiębiorcą.

Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Europejski nakaz zapłaty/Europejska procedura drobnych roszczeń

Advanced search






WordFinder
The words you want Anywhere, Anytime

WordFinder is the market's fastest and easiest way of finding the right word, term, translation or synonym in one or more dictionaries. In our assortment you can choose among more than 120 dictionaries in 15 languages from leading publishers.

More info »
PerfectIt consistency checker
Faster Checking, Greater Accuracy

PerfectIt helps deliver error-free documents. It improves consistency, ensures quality and helps to enforce style guides. It’s a powerful tool for pro users, and comes with the assurance of a 30-day money back guarantee.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search