Pages in topic:   [1 2] >
Studia magisterskie
Thread poster: marioladyl

marioladyl
English to Polish
+ ...
Mar 23, 2011

Witam jestem na 3 roku studiów na kierunku tłumacz konferencyjny języka angielskiego. Nie do końca wiem, jaki kierunek podjąć na studiach magisterskich. Czy filologia hiszpańska jest dobrą opcją i połączeniem? Mój poziom to B2. Z góry dzięki za rady:)

[Edited at 2011-03-23 18:55 GMT]


 

Michal Berski  Identity Verified
Poland
Local time: 10:07
Polish to English
+ ...
Ja też nie wiem Mar 24, 2011

Mariola, skory Ty nie wiesz co dokładnie planujesz robić po studiach, to nikt inny też nie będzie wiedzieć. Jeżeli masz jakieś konkretne wątpliwości, to sformułuj konkretne pytanie.

 

marioladyl
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Wyjaśnienie Mar 24, 2011

Może rzeczywiście nie do końca jasno opisałam moje wątpliwości. Wiem, że po studiach chce się zająć tłumaczeniami. Problem jest taki jakie studia byłyby dobrą kombinacją z tymi jakie już (prawie) mam, bym ja jak najwięcej z tego wyciągnęła i miała jak najlepsze kwalifikacje. Nie mogę kontynuować nauki na obecnej uczelni, bo program studiów magisterskich w dużej mierze pokrywa się z tym co ja już miałam na licencjacie ( taki eksperyment z kierunkiem tłumacz konferencyjny jako specjalność na licencjackich studiach). Uczę się też hiszpańskiego, stąd pytanie czy jest sens to jakoś połączyć i coś dzięki temu zyskać. Ale jestem otwarta też na inne propozycje, dlatego pytam znacznie bardziej doświadczonych osób o radę.

 

Jaroslaw Michalak  Identity Verified
Poland
Local time: 10:07
Member (2004)
English to Polish
Specjalizacja Mar 24, 2011

Kluczem do sukcesu w zawodzie tłumacza jest specjalizacja - coraz trudniej jest o pracę dla tłumaczy robiących "wszystko", nawet jeśli znają kilka języków.

Dlatego cenniejsze, moim zdaniem, byłoby uzupełnienie edukacji o kierunek nie związanych bezpośrednio z lingwistyką. Oczywiście, wybór takiego kierunku musiałby zależeć od twoich zainteresowań.

Nie wszystkie dziedziny, rzecz jasna, mogą zapewnić wystarczającą ilość pracy. Z jednej strony wstrzelenie się w wąską specjalizację pozwala uzyskać lepsze warunki finansowe, z drugiej mniejsza liczba klientów zwiększa nieco ryzyko prowadzenia działalności.

Uwaga: powyższe dotyczy raczej tłumaczeń pisemnych. W przypadku tłumaczeń ustnych sprawa może wyglądać inaczej.

[Edited at 2011-03-24 09:06 GMT]


 

marioladyl
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
konkrety Mar 24, 2011

Już druga osoba radzi mi całkowitą zmianę kierunku, aby się wyspecjalizować w czymś konkretnym, więc pewnie coś w tym jest. Z tym że mnie od zawsze interesowały języki, więc miałabym problem z wyborem. Oczywiście to już nie Wasz problem i sama będę musiała się zdecydować na jakiś kierunek, ale biorąc pod uwagę to, że w zasadzie teraz wszystko interesuje mnie na tym samym poziomie, to co polecacie?

 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 10:07
English to Polish
+ ...
Z innej strony Mar 24, 2011

Mariola, przed snem się głęboko nad tym zastanów, zadaj sobie pytanie, co robić po licencjacie, myśl o tym intensywnie. Jak się obudzisz, będziesz znała odpowiedźicon_smile.gif

 

Andrzej Mierzejewski  Identity Verified
Poland
Local time: 10:08
Polish to English
+ ...
Co polecacie? Mar 24, 2011

"Już druga osoba radzi mi całkowitą zmianę kierunku, aby się wyspecjalizować w czymś konkretnym, więc pewnie coś w tym jest. Z tym że mnie od zawsze interesowały języki, więc miałabym problem z wyborem. [...] biorąc pod uwagę to, że w zasadzie teraz wszystko interesuje mnie na tym samym poziomie, to co polecacie?"

Chodzi nie tyle o całkowitą zmianę Twoich zainteresowań, ile o zdobycie wiedzy z jakiejś dziedziny poza wiedzą czysto językową/lingwistyczną/filologiczną. Czy to ma być inny kierunek studiów, czy jakiś inny sposób - to już Twoja decyzja. Dziedzina - najlepiej coś, co oprócz języków interesuje Cię "od zawsze".

Możliwości masz mnóstwo. Otwórz zakładkę Terminologia>Zadaj Pytanie i popatrz na opcje wyboru dla Dziedzina (ogólna) i Dziedzina (szczegółowa). To jest klasyfikacja, zresztą często zbyt zgrubna i niewystarczająca, która pomaga pytającym skierować pytanie do osób zajmujących się określoną dziedziną. Możesz ją zastosować do skonkretyzowania swoich zainteresowań.

W tłumaczeniach i ustnych, i pisemnych powinnaś wybrać sobie specjalizację w określonej dziedzinie albo kilku. Tłumaczenia ustne każdego rodzaju (szeptanka, konferencyjne, itp.) są nawet trudniejsze niż pisemne, bo całą wiedzę i terminologię niezbędną dla danego tematu musisz mieć w głowie, do natychmiastowej dyspozycji. Na szukanie w internecie, podręcznikach i słownikach nie ma czasu.


 

Evonymus (Ewa Kazmierczak)  Identity Verified
Poland
Local time: 10:08
Member (2010)
English to Polish
+ ...
maybe off topic Mar 24, 2011

marioladyl wrote:
Uczę się też hiszpańskiego, stąd pytanie czy jest sens to jakoś połączyć i coś dzięki temu zyskać.


Każdy dodatkowy język to duży plus, więc pewnie warto.
Ja gdybym zaczynała teraz życie od nowa, nauczyłabym się arabskiego, chińskiego lub koreańskiego (lub wszystkich trzech). Pracowałabym 2h w tygodniu, a przez resztę czasu, wypasiona, z sadystyczną satysfakcją obserwowała zarobionych sąsiadów. A tak, niestety, oni obserwują mnieicon_wink.gif

powodzenia w podejmowaniu decyzji
Ewa


 

Letra  Identity Verified
Poland
Local time: 10:08
Member (2009)
English to Polish
Tak i nie Mar 25, 2011

Z tą specjalizacją to bywa różnie. Można poświęcić kawałek życia na zdobycie wiedzy w danej dziedzinie, a potem nie mieć związanych z nią zleceń. To ruletka. Zaczynając 'karierę' celowałem w tłumaczenia informatyczne, a stanęło na maszynach produkcyjnych i produkcji w szerokim tego słowa znaczeniu. Osobiście preferuję pogłębianie wiedzy specjalistycznej we własnym zakresie - książek teraz na rynku jest multum.

Co do filologii hiszpańskiej, to kierunek z pewnością ciekawy (sam kończyłem). Ale tłumaczeń pisemnych zbyt wiele nie ma. Baza słownikowa też taka sobie. Póki co dominuje angielski i pewnie niemiecki. I tego radziłbym się trzymać.


 

marioladyl
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
podziękowania Mar 26, 2011

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi i rady. Wiem doskonale, że w tłumaczeniach ustnych wszystko trzeba mieć w głowie, bo mieliśmy i nadal mamy dużo ćwiczeń z tłumaczeń konsekutywnych i symultanicznych. Cóż pozostaje mi nadal głęboko myśleć:)
Nie wiem czy stać mnie na podjęcie ryzyka braku specjalizacji i liczeniu, że odniosę sukces tak czy siak. Myślałam nad ekonomią, bo dzięki temu mogłabym się zaczepić w jakiejś firmie, dopóki nie znajdę czegoś lepszego, bardziej w kierunku tłumaczeń. Myślę, że podobałoby mi się też tłumaczenie literackie, ale z tego co wiem ciężko się wkręcić prawda?
I jeszcze jedno czy kształcąc się sama, nie mając żadnego papierka na to że znam hiszpański będę mogła tłumaczyć z tego języka? Narazie planuje zdawać DELE B2, gdybym jednak zdecydowała się na iberystykę, ale planuję uczyć się dalej oczywiście.:)

[Edited at 2011-03-27 14:16 GMT]


 

Tomasz Poplawski  Identity Verified
Local time: 03:08
Member (2007)
English to Polish
+ ...
Alternatywa Mar 27, 2011

Mariola,
Jeśli czujesz, że prawdziwą Twoją pasją są języki, to przy nich trwaj i się nie specjalizuj. Spotkałem sporo tłumaczy konferencyjnych, którzy nie mają za wiele pojęcia o niczym, ale za to w pięciu językach, pomiędzy którymi przechodzą w każdą stronę. Jeśli konferencyjna budka Cie rajcuje - moim zdaniem to świetna adrenalina - to trwaj przy tym. Nie znam rynku polskiego, ale znam zachodnioeuropejski - naprawdę dobrzy biorą do 1000 euro za dzień pracy.
Popatrz na naprawdę dobre szkoły - Genewa? Popatrz na Miedzynarodowe Stowarzyszenie Tłumaczy Konferencyjnych, piekielnie trudno się tam dostać, ale ustawia Cię to zawodowo na resztę życia.
Ale oczywiści musisz odpowiedzieć sobie na pytania wykraczajace poza zawód - czy jesteś gotowa na życie na walizkach, 150 tys. kilometrów przelatanych w ciagu typowego roku, pokoje hotelowe... To ważna, bo jeśli powiedzie Ci się wspinaczka na szczyt, to lepiej, żebyś nie była rozczarowana tym, co tam zastaniesz.


 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 10:08
English to Polish
+ ...
addendum do wypowiedzi Tomka Mar 27, 2011

Przeczytaj niedawny wątek, było w nim sporo rad:
http://www.proz.com/forum/polish/189022-gdzie_warto_studiować_by_dobrze_przygotować_się_do_zawodu_tłumacza-page3.html

Szkoła w Genewie raczej nie wchodzi w grę, bo o ile wiem trzeba być nativem w jednym z języków ONZ.
Ale warto sprawdzić następujące linki:


http://www.emcinterpreting.org/
http://www.unesco.uj.edu.pl/joomla/index.php
http://ec.europa.eu/dgs/translation/programmes/emt/network/index_en.htm


 

marioladyl
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
ciekawe Mar 27, 2011

Dzięki za linki:) Te studia na UJ wydają mi się ciekawą propozycją, jeśli odbywają się też w trybie zaocznym to mogłabym skorzystać, bo chciałabym też podjąć jakąś pracę i zdobywać doświadczenie. Teraz pozostaje tylko pytanie, czy lepszy t,en kierunek na UJ, czy specjalizacja. Ciężki wybór mnie czeka:) Nie wiem czy wyświetla się Wam mój poprzedni post "podziękowania", bo na moim koncie jest jeszcze nieaktywny. Tam też zadałam kilka pytań.

 

allp
Poland
Local time: 10:08
English to Polish
+ ...
Podstawy ekonomii nie zawadzą, Mar 28, 2011

podobnie jak podstawy prawa, szczególnie jeśli chcesz pracować jako tłumacz konferencyjny - większość imprez do obsługi to spotkania biznesowo-handlowe, być może konferencje archeologów tłumaczone na żywo też się zdarzają, ale raczej chyba rzadko.
Ta tematyka jest też niezłym punktem wyjścia do tłumaczeń pisemnych, tak przynajmniej myślę na podstawie obserwacji Proza. Sporo jest tłumaczeń związanych z programami unijnymi itp.
Administracje, korporacje, biurokracje, HR-y itp.

Tłumaczenia literackie mają całe mnóstwo zalet, ale nie ma co liczyć na to, że polski wydawca zapłaci 0.06 euro za słowo, a jest to stawka na tutejszych anglojęzycznych forach uważana za wręcz poniżającąicon_smile.gif A niestety, literaturę tłumaczy się dla polskich wydawców, a nie dla zleceniodawców zagranicznych, którzy przywykli płacić godziwie wg zachodnich standardów. Nie jestem pewna, czy ten rynek jest akurat trudniej dostępny niż inne, ważne to jakoś zacząć, żeby mieć coś, co można później pokazać. Ten pierwszy krok może być najtrudniejszy, ale jest do przeskoczenia.

Możesz tłumaczyć z hiszpańskiego, czy z każdego innego języka, bez papierka, ważniejsze jest doświadczenie czy ewentualnie próbki.


 

marioladyl
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Rozumiem, Mar 28, 2011

czyli tłumaczenie literackie będę traktować raczej jako hobby:) wysłałam kilkanaście maili do wydawnictw z prośbą o próbki, ale odzew zerowy niestety.
Pozostaje tylko pytanie czy ja sobie na tej magisterce z ekonomii poradzę i czy przyjmują ludzi z licencjatem z filologii. Niektórzy organizują rok zerowy chyba, trzeba będzie popytać.
Biorąc pod uwagę wszystkie Wasze opinie i fakt, że rzeczywiście rynek to raczej głównie ekonomia i najbardziej poszukiwani są specjaliści, dochodzę do wniosku, że studia w tej katedrze UNESCO, to raczej małe przygotowanie, poza prestiżem. Jak uważacie?

[Edited at 2011-03-29 11:45 GMT]


 
Pages in topic:   [1 2] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Studia magisterskie

Advanced search






BaccS – Business Accounting Software
Modern desktop project management for freelance translators

BaccS makes it easy for translators to manage their projects, schedule tasks, create invoices, and view highly customizable reports. User-friendly, ProZ.com integration, community-driven development – a few reasons BaccS is trusted by translators!

More info »
CafeTran Espresso
You've never met a CAT tool this clever!

Translate faster & easier, using a sophisticated CAT tool built by a translator / developer. Accept jobs from clients who use SDL Trados, MemoQ, Wordfast & major CAT tools. Download and start using CafeTran Espresso -- for free

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search