Początki zawodu tłumacza
Thread poster: Gregoric

Gregoric
Local time: 22:39
Polish to English
+ ...
Sep 16, 2011

Witam.
Nazywam się Grzegorz Grzywocz, w tym roku zdaję maturę i swoją przyszłość mam zamiar związać z tłumaczeniem pisemnym oraz ze słuchu. Na wstępie zadam pytanie: otóż czy forum ProZ jest przeznaczone jedynie dla wykwalifikowanych tłumaczy, czy taki żółtodziób jak ja może też tu gościć z pytaniami i problemami (oczywiście nie mam na myśli zagadnień podstawowych/oczywistych, tylko nieco trudniejsze)? Na początku (także poprzez ten temat) chcę dowiedzieć się ogólnie o zawodzie tłumacza, rynku pracy, warunkach etc. Poniżej zadam kilka pytań i choć na niektóre z nich odpowiedź może się Wam wydawać oczywista, byłoby mi miło, gdyby odzew był pozytywnyicon_smile.gif.

1. Po pierwsze: jakie znacie i możecie mi polecić inne portale/fora związane z translacją. Oczywiście nie oceniam tego forum źle - wręcz przeciwnie - lecz lepiej będzie mi udzielać się w kilku miejscach niż jedynie tutaj.

2. Następnie: czy po maturze studia filologiczne na uczelni państwowej to dobra droga? Mam na myśli kierunek filologii angielskiej wraz z tłumaczeniem na język arabski.

3. Jak wygląda "freelancing"? Widziałem to określenie kilkukrotnie na forum i domyślam się jak taki sposób pracy funkcjonuje, ale chciałbym otrzymać jakąś (chociaż krótką) opinię freelancera o swojej pracy.

4. Jak zdobyć doświadczenie wymagane przez pracodawców? Przecież nie mogę w CV podać, że przetłumaczyłem X książek o XXXX liczbie stron, bo nikt nie musi w to uwierzyć.

5. Jakie dziedziny nauki/przemysłu świecą pustkami, jeżeli chodzi o tłumaczy? Mam na myśli, jakie kursy językowe warto przejść, by łatwo zdobyć pracę. Przykładowo ja znam slang internetowy/programistyczny (nie samo programowanie, tylko słownictwo używane np. w książkach/poradnikach), nazewnictwo militarne z czasów 2. WŚ., oraz po części język grafiki (zwroty/nazwy/terminy etc.).

6. Nawiązując do pytania 4.: czy internet jest dobrą drogą do postawienia pierwszych kroków? Mam na myśli własną stronę/dziennik z artykułami i tłumaczeniami własnego autorstwa.

Edycja: 7. Jestem zdecydowanym zwolennikiem używaniem słów polskich, jeśli to tylko możliwe, a nie zastępowanie ich odpowiednikami np. angielskimi (bo np. tak jest modnie). Przykładowo nie podoba mi się i razi mnie używanie słowa briefing w serwisie informacyjnym w telewizji słowa briefing zamiast np. konferencja. Tu moje pytanie: czy są na forum osoby podobne mi? I czy prowadzą blog/piszą artykuły na ten temat?

To na razie tyle. Mam nadzieję, że wystarczająco jasno określiłem, czego chciałbym się dowiedziećicon_smile.gif
Pozdrawiam, Gregoric.

[Edited at 2011-09-16 14:26 GMT]

[Edited at 2011-09-16 14:28 GMT]


 

Andrzej Mierzejewski  Identity Verified
Poland
Local time: 22:39
Polish to English
+ ...
Odpowiedzi Sep 19, 2011

ad 1: Spróbuj sam znaleźć. Na takich portalach rzadko zdarza się polecanie innych portali o podobnym charakterze.

ad 3: Ogłaszasz się, wysyłasz resume do firm i agencji. Nie masz szefa, masz klientów.

ad 4: Jeżeli przetłumaczyłeś X książek i sprzedałeś te tłumaczenia, to już masz pierwszego klienta albo klientów. Jeżeli tłumaczenia były dobre, to klient chętnie wystawi pozytywną opinię.

ad 5: Popatrz na tematykę zadawanych pytań, to da ci orientację w sprawie zapotrzebowania na tłumaczenia w danych dziedzinach. Nie wiem, które dziedziny świecą pustkami, nikt nie wykonuje takich badań.

ad 7: Czytaj dyskusje w odpowiedziach do pytań i na tym forum.

Nie mam zdania w pozostałych sprawach.

Życzę powodzenia na maturze i w tłumaczeniach.

AM

[Zmieniono 2011-09-19 09:16 GMT]


 

Adriana Pac  Identity Verified
Local time: 16:39
Polish to English
+ ...
STudentka tłumaczeń Sep 19, 2011

Witam,

Muszę powiedzieć, że zawód tłumacza nie jest taki prosty jak myślałamicon_wink.gif Zastanów się 100 razy zanim się wybierzesz na studia w tym kierunku. Ja studiuję w Londynie tłumaczenia i odbywam staż w agencji tłumaczeń w Polsce i nie jest łatwo. Najlepiej, abyś władał jeszcze jakimś innym językiem niż angielskim, ponieważ wtedy masz większe szanse na znalezienie pracy.
Jeśli chodzi o studia to polecam za granicą wtedy nauczysz się 'naturalnego' języka angielskiego a nie takiego z książek. Ja jak wyjechałam najpierw do USA, a później do UK to w szoku byłam jak angielski różni się od tego co uczą w szkole średniej.
Jeśli masz zapał do języków to jest kierunek dla Ciebie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Adriana


 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 22:39
English to Polish
+ ...
odpowiedzi Sep 19, 2011

Ad 2. Jeśli zamierzasz tłumaczyć literaturę piękną - to studia filologiczne jak najbardziej (z tym, że rynek tłumaczeń literatury anglojęzycznej jest bardzo zatłoczony). Jeśli uznasz, że wolisz tłumaczenia specjalistyczne - to lepiej jest być specjalistą w tejże dziedzinie z dobrą znajomością języka.
Co to znaczy "studia na filologii angielskiej wraz z tłumaczeniem na język arabski"? Chcesz tłumaczyć z angielskiego na arabski? Zazwyczaj tłumaczy się z albo na język rodzimy. Tylko nieliczni są w stanie rzeczywiście dobrze tłumaczyć między dwoma nierodzimymi językami, a np. w urzędach unijnych jest to nie do przyjęcia. A może chcesz równolegle studiować anglistykę i arabistykę?

Ad 3. Freelancer - po polsku zwany czasem "wolnym strzelcem" - jest sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem. Nie ma szefa, sam sobie organizuje czas i pracę. Musi jednak także sam zdobywać zlecenia, może zapomniec o ośmiogodzinym dniu pracy, a na urlop najczęściej jedzie z komputerem. Zarobi tyle, ile wypracuje - żadnych etatów, zasiłków, dofinansowania urlopu czy nagród jubileuszowych. ZUS i ubezpieczenie medyczne też się płaci samemu. Ale za to nie trzeba nikogo (oprócz własnego sumienia) pytać, czy można wyskoczyc na tydzień na narty.

Ad 4. Przejrzyj to forum - wielokrotnie zadawano już pytanie "jak zacząć" i wielokrotnie na nie odpowiadaliśmy.


 

Jaroslaw Michalak  Identity Verified
Poland
Local time: 22:39
Member (2004)
English to Polish
Uwagi... Sep 19, 2011

2. Zakładam, że język masz już na dość wysokim poziomie? W takim razie, jako filolog, radziłbym rozważenie kierunku związanego ze specjalizacją (np. grafika, itp.). Możesz w ten sposób zyskać wiedzę przydatną w tłumaczeniach. Jednak musisz wtedy liczyć się z tym, że duża część zajęć nie będzie cię interesować, poza tym zapotrzebowanie na tłumaczenia z danej dziedziny może być zbyt małe.

4. Zaczynać od wyrobnictwa... Dobrze byłoby zaczepić się w jakimś biurze tłumaczeń - to daje nie tylko pozycje do CV, ale również pozwala podejrzeć warsztat, którego znaczenie jest raczej niedoceniane.

7. Tak, są takie osoby - np. od słowa "edycja" wolą "zmiana, poprawka"icon_razz.gif


 

Gregoric
Local time: 22:39
Polish to English
+ ...
TOPIC STARTER
Odpowiedź Sep 19, 2011

Dziękuję za powyższe odpowiedzi.

Dla sprostowania pytania o kierunek studiów:
Kierunek na jaki mam zamiar się udać, to Filologia angielska, program tłumaczeniowy z językiem arabskim, czyli po przeczytaniu opisu, rzeczywiście bardziej ujmuje język jako wartość narodową i kulturową, niż jako narzędzie do komunikacji. Mam nadzieję, że zrozumiecie, co miałem na myśliicon_smile.gif.

Są jeszcze kierunki filologii angielskiej: o programie język biznesu oraz kultura - media - translacja. Charakter tych kierunków jest dokładnie taki, jak sugeruje nazwa.

Mam więc problem. Pozostają mi do wyboru dwie opcje: filologia angielska z arabskim, która nie zawiera w programie nauki języków specjalistycznych (np. ekonomii/medycyny etc.) oraz filologia z językiem biznesu, która z kolei pozostawia mnie ze znajomością jedynie języka angielskiego choć na dużym poziomie.

Jestem raczej skłonny wybrać opcję z językiem arabskim, choć mam także obawę, że jak wyżej napisałem zabraknie mi znajomości słownictwa z konkretnych branży...

- - -

Przypadkiem znalazłem także język rosyjski. Z jednej strony dusza ma iście słowiańska, ale z drugiej - może niesłusznie - wydaje mi się, że nie ma aż takich perspektyw, jeżeli chodzi o zatrudnienie. Rozumiem - kraje wschodnie się rozwijają i może w najbliższej przyszłości polityka zmieni się na bardziej demokratyczną, co ułatwi pracę, lecz język angielski jest bardziej popularny i rozpowszechniony. Będę musiał sobie poczytać na ów tematicon_smile.gif

- - -

Do Jabberwock:
Mam wrażenie, że mój angielski jest na dobrym poziomie, ale jest to raczej dobry minus, może dostateczny plus. Przetłumaczę/rozumiem większość tekstów po angielsku i przeleję to na polski, lecz nieraz muszę sięgać po słownik. Gorzej jest z pisaniem po angielsku - tutaj często potrafię się zgubić pośród lasu spójników i utracić myśl psując cały teksticon_smile.gif.

@7: Heh, nie ma to jak wtopa z własnej winy...

- - -

Dziękuję jeszcze raz i czekam na dalsze odpowiedziicon_smile.gif Może ktoś ma jeszcze coś do powiedzenia.


 

Szymon Metkowski  Identity Verified
Poland
Local time: 22:39
Member
German to Polish
+ ...
Język to podstawa Sep 19, 2011

W tym zawodzie nie wystarczy znać języka tak sobie. Musisz rozpoznawać smaczki, widzieć idiomy i czytać między wierszami. Jeżeli potrzebujesz studiów językowych polecam raczej lingwistykę stosowaną. Na filologii będziesz mieć wiele przedmiotów związanych z kulturą obszaru językowego a na lingwistykach - z samym językiem. Dodatkowym atutem jest fakt nauczenia się kilku języków.

Rynek języka angielskiego jest bardzo zatłoczony. Pomyśl o jakimś innym - np. o jednym ze skandynawskich.

Ad. 4. Jakakolwiek wąska specjalizacja, np. budowa maszyn, rachunkowość finansowa, rolnictwo i przemysł spożywczy - pomyśl co, Cię interesuje i w czym nie będziesz mieć od razu rzeszy konkurencji np. po dwujęzycznych studiach prawniczych (dlatego odradzam prawo). Przeglądaj pytania KudoZ i jeżeli znajdziesz ciekawe pytanie - poświęć trochę czasu na poszukiwania i udziel mądrej odpowiedzi, ze źródłami itp. To pozwala wyrobić sobie markę, zlecenia prędzej czy później przyjdą same.

Dobrze, że zaczynasz myśleć o tym już teraz, a nie z dyplomem magistra w kieszeni jak większość. Masz pięć lat i jak to dobrze rozegrasz już za jakieś 3-4 będziesz mógł się spokojnie utrzymać z tłumaczenia, a po studiach zacząć na poważnie.

Jeszcze jedna rada: zainwestuj trochę pieniędzy i czasu w konferencje branżowe.


 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 22:39
English to Polish
+ ...
angielski z arabskim? Sep 19, 2011

Nie miałam pojęcia, że istnieją studia łączące te dwa języki!

Szymon ma rację: lingwistyka stosowana jest lepsza niż filologia, jesli chodzi o opanowanie języka (a nawet dwóch). Na UW jest też kierunek "tłumaczenia specjalistyczne", zaś na UJ mozna studiować tłumaczenia w katedrze UNESCO. Warto zajrzeć na ich strony.


 

Michal Glowacki  Identity Verified
Poland
Local time: 22:39
Member (2010)
English to Polish
+ ...
KJS Sep 20, 2011

Na UW jest, poza lingwistyką stosowaną, coś co nazywa się Katedra Języków Specjalistycznych. Podobne do lingwistyki, robisz 2 języki, do wyboru niemiecki, angielski, rosyjski, i przez pierwsze 2 lata masz głównie praktyczne zajęcia z każdego z nich + inne. Potem na trzecim roku zaczynasz tłumaczenia. 4 i 5 rok to już specjalizacja (tłumaczenia prawnicze, ekonomiczne, polityczne, techniczne, naukowe itd.) - jest to informacja zasłyszana, bo 4 i 5 roku tam nie robiłem. Wada? Budynek jest w stanie rozkładu, nie ma prawdziwego sprzętu do tłumaczeń symultanicznych i nie robią szkolenia z żadnego oprogramowania. Ale jest to jakiś start i dość dużo praktycznych zajęć z języka i tłumaczeń. Aha, i trzeba znać oba języki na jakimś tam maturalnym poziomie.



Inne rozwiązanie - zrobić licencjat w Polsce a magister (Master's) w innym kraju, który Cię interesuje. Wtedy naprawdę poznasz język. Możesz studiować jakąś konkretną dziedzinę (w sensie nie tłumaczenia) i wtedy poznajesz język ogólny poprzez codzienne mieszkanie i język specjalistyczny poprzez studiowanie. Większość programów tłumaczeń obejmuje też narzędzia tłumacza, więc się przydaje.


 

Michał Szcześniewski  Identity Verified
Poland
Local time: 22:39
English to Polish
+ ...
słuszna uwaga Sep 20, 2011

Michal Glowacki wrote:

Inne rozwiązanie - zrobić licencjat w Polsce a magister (Master's) w innym kraju, który Cię interesuje. Wtedy naprawdę poznasz język. Możesz studiować jakąś konkretną dziedzinę (w sensie nie tłumaczenia) i wtedy poznajesz język ogólny poprzez codzienne mieszkanie i język specjalistyczny poprzez studiowanie. Większość programów tłumaczeń obejmuje też narzędzia tłumacza, więc się przydaje.


Najkrócej można to chyba ująć tak:
1. licencjat z lingwistyki + mgr z innego kierunku + studia podyplomowe z tłumaczeń specjalistycznych (albo mgr z lingwistyki - 2 lata),
2. licencjat + mgr z lingwistyki oraz równolegle drugie studia.


 

Andrzej Mierzejewski  Identity Verified
Poland
Local time: 22:39
Polish to English
+ ...
Gdzie zacząć? Sep 20, 2011

Można też poczytać na przykład http://goo.gl/0zqWz

 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Początki zawodu tłumacza

Advanced search






PerfectIt consistency checker
Faster Checking, Greater Accuracy

PerfectIt helps deliver error-free documents. It improves consistency, ensures quality and helps to enforce style guides. It’s a powerful tool for pro users, and comes with the assurance of a 30-day money back guarantee.

More info »
Wordfast Pro
Translation Memory Software for Any Platform

Exclusive discount for ProZ.com users! Save over 13% when purchasing Wordfast Pro through ProZ.com. Wordfast is the world's #1 provider of platform-independent Translation Memory software. Consistently ranked the most user-friendly and highest value

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search