Źle się dzieje w państwie Kudoz
Thread poster: Magda Dziadosz

Magda Dziadosz  Identity Verified
Poland
Local time: 08:17
Member (2004)
English to Polish
+ ...
May 20, 2004

Od pewnego czasu obserwuję z niepokojem dziwne zjawisko: narastającą agresję Odpowiadaczy względem Pytaczy. Przejawia się to w różnego rodzaju połajankach zamieszczanych w polu Ask the Asker oraz złośliwych komentarzach zamieszczanych pod pozorem agree lub odpowiedzi na agree. Również na forum pojawiło się kilka wątków, w których wyrażana jest otwarta niechęć do (niektórych) askerów.

KudoZ wymyślone zostało jako narzędzie wzajemnej pomocy terminologicznej, a nie pole do popisywania się kto jest mądrzejszy. Rzeczywiście zdarza się, że pytający, szczególnie ci, którzy dopiero odkrywają ProZ.com nie zadają pytań w wystarczająco jasny sposób lub nie przeczytali obowiązujących zasad. Jednak nie jest to cecha wyłącznie pytaczy: wyraźnie widać, że nawet wytrawni kudożercy „zapominają” o takich zasadach jak ta, że pola agree/disagree przeznaczone są wyłącznie do zamieszczania komentarzy lingwistycznych, a więc nie ma tam miejsca ani na zwierzenia na temat prędkości działania sieci, ani przede wszystkim na komentarze pod adresem askera, jego sposobie zadania pytania i decyzji o przyznaniu punktów. To wszystko jest jawnym łamaniem zasad Etykiety KudoZ.

Duże emocje zdaje się budzić tzw. brak kontekstu oraz decline. Czyż nie jest jednak tak, że po prostu nie na wszystkie pytania jesteśmy w stanie odpowiedzieć? Jeśli nie znamy odpowiedzi - nie usiłujmy odpowiadać za wszelką cenę, w dodatku łajając pytacza, że to jego wina!!! Jest na to zresztą również odpowiednia reguła w Etykiecie. Niektórzy najwyraźniej odczuwają przymus udzielania odpowiedzi na wszystkie pojawiające się pytania - więcej luzu, nie ma takiego obowiązku, a nawet przy pytaniach "bez kontekstu" na ogół znajduje się ktoś, kto na tyle dobrze zna daną dziedzinę, że udzieli dobrej odpowiedzi. O kontekst można zapytać poprzez Ask the Asker, ale bez połajanek!

I na koniec przypomnienie jeszcze jednej zasady z Etykiety, nr 3.7 która mówi: jeśli zauważysz załamanie zasad- poinformuj moderatora. Egzekwowanie zasad należy do moderatorów, a nie zwykłych członków. Na dole każdej strony z pytaniem jest bezpośredni link do moderatora danej pary językowej—właśnie po to, żeby zwrócić uwagę na ewentualne łamanie zasad. A jeśli ktoś odczuwa szczególną frustrację z powodu swojej działalności na polu KudoZ – polecam długie spacery na świeżym powietrzu

Magda


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 08:17
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Mogę się tylko z całym sercem podpisać May 20, 2004

Dziękując równocześnie Magdzie za przypomnienie tych kilku ważnych aspektów.

Jeszcze raz dla podkreślenia: nie ma obowiązującego limitu "odgórnego", są tylko ustalone przez nas dobrowolne limity. Ich egzekwowanie - jeżeli jest to konieczne - proszę pozostawić moderatorom. Seria pytań nie zawsze jest jawnym brakiem szacunku Askera dla naszych niepisanych zasad, tylko z reguły wynikiem sytuacji podbramkowej. Łajanie się nawzajem nic nam nie da - w końcu każdemu może si zdarzyć wpadka, a z pewnością nie będzie mu wtedy miło, gdy połajana(y) wcześniej dokona zemsty...

Pozdrawiam
Jerzy


Direct link Reply with quote
 

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 08:17
German to Polish
+ ...
Dzięki za otrzeźwienie May 20, 2004


A jeśli ktoś odczuwa szczególną frustrację z powodu swojej działalności na polu KudoZ – polecam długie spacery na świeżym powietrzu.


Magdo, Jurku, macie rację.
Sama nie wiem, czemu się czasem tak zacietrzewiam.
Bijąc się w piersi (indycze, przecie nie swoje:)), brykam czym prędzej na spacer.
Winą za swoja irytację obarczam zmęczenie (modna wymówka).

Pozdrawiam z przepięknie słonecznego, acz jeszcze nie upalnego Ursynowa

Agnieszka


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 08:17
German to Polish
+ ...
Świat jest nie tylko czarny i biały, May 20, 2004

a czasami mam wrażenie, że proz powinien się stać samotną wyspą, zamieszkałą przez szlachetne jednostki o czystych sercach, na poziomie emocjonalnym schnącej farby.

Jeżeli upominamy Askerów, to w 99,99% przypadków dla ich dobra - brak kontekstu może dać odpowiedź pozornie w 100% poprawną, a przecież nietrafną.

Proces wychowywania Askerów nie zakończy się nigdy, bo wciąż będą pojawiać się nowi. Dlatego problem też pewnie nigdy nie zniknie.

Jeżeli wymieniamy dowcipy i drobne żarty, to nikt z tego powodu nie umiera, a ktoś może się chwilę zrelaksuje.

Chamstwu i agresji i mówimy stanowcze nie, ale też nie dajmy się zwariować. Nie popadajmy w świętoszkowatość, bo to tylko inna strona obłudy.

Pozdrawiam
Andrzej

[Edited at 2004-05-20 18:31]


Direct link Reply with quote
 

maciejm  Identity Verified
Poland
Local time: 08:17
English to Polish
+ ...
Nie tak znowu źle :-) May 20, 2004

Chciałem w 100% poprzeć Andrzeja i dodać, że tak znowu bardzo źle, to się nie dzieje. Ja przynajmniej nie byłem świadkiem rzeczywiście chamskiego czy agresywnego zachowania już bardzo długo i oby tak dalej.
Pozdrawiam,
Maciek


Direct link Reply with quote
 

SATRO  Identity Verified
Poland
Local time: 08:17
German to Polish
+ ...
Nie będę ukrywał, May 20, 2004

że i ja popieram w 100% zdanie Andrzeja. Upominanie Askera nie musi przecież oznaczać nieprzyzwoitego łajania, lecz po prostu wskazówkę... W trudniejszych przypadkach odbywa się "calling moderatoring". Nie wiem, ale mam wrażenie, że wszyscy jesteśmy w jakiś sposób częścią ProZa i każdej/mu z nas powinno zależeć na tym, żeby się to dalej kręciło bez zgrzytów. Jak dio tej pory chyba się udaje. A to, że kogoś czasami nerw poniesie... w końcu errare humanum est!

A co do egrijowania, disegrijowania i neutralizowania, to powiem tak: czasami po prostu się wie, że jakaś odpowiedź jest poprawna albo błędna, można po prostu kliknąć i finito. Ale dlaczego agrije nikogo nie obrażają, nikomu nie szkodzą, a komentarze w nich zawarte po prostu mają lekki odcień emocji, które w danej chwili odczuwamy. Dlaczego mamy to ścigać, zwalczać i piętnować? W przypadku gdy ocena wymaga komentarza stricte lingwistycznego, nikt nie będzie wesołkował i po prostu napisze jaki jest jego zdanie! A przecież i tak najważniejsza jest zdecydowanie sama gradacja...

To tyle, już się nie wymądrzam

Stasek


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Źle się dzieje w państwie Kudoz

Advanced search






Déjà Vu X3
Try it, Love it

Find out why Déjà Vu is today the most flexible, customizable and user-friendly tool on the market. See the brand new features in action: *Completely redesigned user interface *Live Preview *Inline spell checking *Inline

More info »
BaccS – Business Accounting Software
Modern desktop project management for freelance translators

BaccS makes it easy for translators to manage their projects, schedule tasks, create invoices, and view highly customizable reports. User-friendly, ProZ.com integration, community-driven development – a few reasons BaccS is trusted by translators!

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search