"Ś" w WP 3.0
Thread poster: Karol Sijka

Karol Sijka
Poland
Local time: 06:28
English to Polish
+ ...
May 2, 2012

Z przerażeniem odkryłem, że nie jestem w stanie pisać polskiego "ś" w najnowszej wersji Wordfasta PRO. Podobnie jak przy "ć" w poprzednich wersjach działa na szczęście kombinacja z altem shiftem i capsolockiem, no ale dwie literki robić na około to już ciut za dużo na moje mniemanie.

Czy da się w jakiś sposób przypisać kombinację polskich klawiszy w Preferences? Próbowałem coś tam działać, ale z mizernym skutkiem. Wywaliłem kombinację przypisaną do alt s, ale jak nie działało tak nie działa.

Dziękuję za pomoc i przepraszam jeśli temat śśe zdublował, ale szukałem i normalnie nie znalazłem.

Pozdrawiam,
Karol


Direct link Reply with quote
 

Grzegorz Gryc  Identity Verified
Local time: 06:28
French to Polish
+ ...
Następni niekumaci... May 4, 2012

Karol Sijka wrote:

Z przerażeniem odkryłem, że nie jestem w stanie pisać polskiego "ś" w najnowszej wersji Wordfasta PRO. Podobnie jak przy "ć" w poprzednich wersjach działa na szczęście kombinacja z altem shiftem i capslockiem, no ale dwie literki robić na około to już ciut za dużo na moje mniemanie.

Czy da się w jakiś sposób przypisać kombinację polskich klawiszy w Preferences? Próbowałem coś tam działać, ale z mizernym skutkiem. Wywaliłem kombinację przypisaną do alt s, ale jak nie działało tak nie działa.


Następni niedorobieni, którzy nie umieją obsłużyć prawego Alta.
Wywal odpowiednie kombinacje Ctrl+Alt+literka.

To już napisałem przy okazji Tradosa Studio, że nieumiejętność obsługi klawiatury w programie, który służy do pisania jest po prostu kuriozalna.
http://www.proz.com/forum/polish/221608-trados_studio_2011:_nie_mogę_pisać_polskiego_znaku_ł.html
Ctrl+Alt było dokładnie równe AltGr tj. prawemu Altowi w jakimś bardzo wczesnym DOS, a dziś to po prostu niechlujstwo i niekompetencja programistów.

Zdrówkot
GG


Direct link Reply with quote
 

Karol Sijka
Poland
Local time: 06:28
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Wywal odpowiednie kombinacje Ctrl+Alt+literka May 4, 2012

Pisząc alt plus s miałem na myśli prawy alt oczywiście i wyżej wymienioną kombinację. Żywię więc cichą nadzieję, że nie jestem taki znowu niedorobiony jak raczył Pan mnie nazwać.

Moja skandaliczna niekumatość polega natomiast na tym, że przez pomyłkę usunąłem inną kombinację.

No ale gorąco gratuluje Pańskiej kompetencji, która ewidentnie nie zna granic, i unikalnej kultury osobistej. Trudniej być miłym niż inteligentnym, jak mawiał London, ale szczerze wierzę że trzeba się starać.







[Edited at 2012-05-04 14:13 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Joanna Rączka  Identity Verified
Poland
Local time: 06:28
Member (2009)
English to Polish
+ ...
Niepotrzebnie się żołądkujesz May 8, 2012

Przecież Grzegorz to nie do Ciebie. O programistów od Wordfasta mu chodziło. Na nich się Grzegorz słusznie zżyma, bo ciągle nam robią (i nie tylko oni) jakieś kłopoty, z którymi on, Jerzy i Jarek i jeszcze paru bardziej kumatych (od tych programistów) pomagają nam wszystkim się uporać. Dopiero co w Studio był gremialny problem z literką ł.

A Grzegorz naprawdę jest miły i pomocny i nie przypominam soibe, żeby kiedykolwiek jakiegokolwiek użytkownika portalu obrażał za to, że nie daje sobie rady z niedoróbkami twórców oprogramowania.


Direct link Reply with quote
 

Karol Sijka
Poland
Local time: 06:28
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
A to przepraszam;) May 9, 2012

Może faktycznie zbyt pochopnie zareagowałem, ale z postu nie wynikało w 100% jasno o czyją niekumatość chodzi; choć może ta niejasność narodziła się w mojej głowie wskutek polskiego wesela na którym byłem niekumaty dzień wcześniej;) Zresztą nieważne, problem rozwiązany, a temat jeszcze bardziej przez mój bezzasadny bulwers nagłośniony;)

Pozdrawiam,
Karol

[Edited at 2012-05-09 07:07 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Grzegorz Gryc  Identity Verified
Local time: 06:28
French to Polish
+ ...
Populacja przygłupów z wielkim ego... May 11, 2012

Joanna Rączka wrote:

Przecież Grzegorz to nie do Ciebie.

Po kilkukrotnym przeczytaniem po sobie myślę, że to jednak było jednoznaczne.
W normalnym życiu chyba nikt nie powiedziałby "obsługiwać prawego Alta" w kontekście użytkownika, ale może mówię dziwnie.
Tak mam.

O programistów od Wordfasta mu chodziło. Na nich się Grzegorz słusznie zżyma, bo ciągle nam robią (i nie tylko oni) jakieś kłopoty, z którymi on, Jerzy i Jarek i jeszcze paru bardziej kumatych (od tych programistów) pomagają nam wszystkim się uporać. Dopiero co w Studio był gremialny problem z literką ł.

Naprawdę nienawidzę dziadostwa.
A zwłaszcza dziadostwa z premedytacją.
Bo uważam, że producenci softu dla tłumaczy z premedytacją uznają, że my, tłumacze, jesteśmy populacją przygłupów z wielkim ego i łykniemy wszystko, co wyplują i nie będziemy się skarżyć, żeby nie wyjść na głupków, że wlaśnie nam nie działa.
Dlatego np. tolerujemy Multiterma.
Zawsze intuicyjnie mówiłem ostrożnie, że 80% procent użytkowników Tradosa nie używa Multiterma, bo albo się nie instaluje poprawnie, albo po prostu nie rozumieją jego chorej logiki.
I się nie przyznają oczywiście.
A wczoraj Kevin Lossner na memoQfest rzucił liczbą 95%.
Nie wiem, skąd ją wziął, ale to jest mniej więcej moja ocena pesymistyczna.

Wracając do tematu, poprawnie obsłużyć prawego Alta mozna spokojnie zrobić w Javie.
Tak robi np. Rodolfo Raya w Swordfishu czy Igor Kmitowski w Cafetranie.
Ale oni programują starannie.

Jak program do obliczeń inżynierskich źle liczy, to inżynier nie ma kompleksów, zeby powiedzieć, że to nie działa, a my jako populacja podkulamy ogony nawet przed rzeczami najbardziej ewidentnymi.
Płacimy im za coś, co ma działać.
Na korporacje działa tylko publiczne robienie zadymy, więc ją róbmy.
Bez kompleksów.

A Grzegorz naprawdę jest miły i pomocny i nie przypominam soibe, żeby kiedykolwiek jakiegokolwiek użytkownika portalu obrażał za to, że nie daje sobie rady z niedoróbkami twórców oprogramowania.

Myślę, że mnie przeceniasz.
Jestem uczulony na głupotę ludzką i brak wyobraźni, więc przychodzi moment, że mi wszystkie hamulce puszczają.

Uśmiechy z Budapesztu
GG


Direct link Reply with quote
 

Grzegorz Gryc  Identity Verified
Local time: 06:28
French to Polish
+ ...
Nie pisać na kacu... May 11, 2012

Karol Sijka wrote:

Może faktycznie zbyt pochopnie zareagowałem, ale z postu nie wynikało w 100% jasno o czyją niekumatość chodzi; choć może ta niejasność narodziła się w mojej głowie wskutek polskiego wesela na którym byłem niekumaty dzień wcześniej;) Zresztą nieważne, problem rozwiązany, a temat jeszcze bardziej przez mój bezzasadny bulwers nagłośniony

W sumie dobrze.
Zero tolerancji dla dziadostwa.

PS
Zasada jest prosta.
Nie pisać po pijanemu, nie pisać na kacu.
Żeby komuś skutecznie dokopać, lepiej odczekać i precyzyjnie przywalić na zimno.
Uważając również na interpunkcję.
Po mojemu, to w pierwszym aaku na mnie brakuje czterech przecinków.
Tu Ci brakuje dwóch, a trzeci powinien być zamiast średnika.
W ten sposób otwierasz furtkę do brutalnego, pozamerytorycznego ataku z flanki, przed którym się nie wybronisz, bo interpunkcja jest w zasadzie zerojedynkowa.

Zdrówkot
GG


Direct link Reply with quote
 

Agenor Hofmann-Delbor  Identity Verified
Local time: 06:28
English to Polish
+ ...
Coś o populacji... May 11, 2012

Na wstępie chciałbym powiedzieć, że Grzegorz (motywowany irytacją) wykonał dotychczas kupę dobrej roboty - z pewnością jest pierwszym freelancerem, któremu udało się potrząsnąć całą korporacją. A teraz się będę czepiać...

Grzegorz Gryc wrote:
Bo uważam, że producenci softu dla tłumaczy z premedytacją uznają, że my, tłumacze, jesteśmy populacją przygłupów z wielkim ego i łykniemy wszystko, co wyplują i nie będziemy się skarżyć, żeby nie wyjść na głupków, że wlaśnie nam nie działa.

Jest dokładnie odwrotnie. Moje doświadczenia (na naprawdę sporej próbie tłumaczy w PL) pokazują, że jest zupełnie inaczej - raczej króluje postawa "jestem tłumaczem, nie muszę się na tym znać". Zgłaszane jest większość problemów, również te wynikające z niewiedzy (nieumiejętność użycia jakiejś funkcji). To jest w pewnym sensie normalne, bo - uwaga, kontrowersyjna teza - tłumacze mają mało czasu, żeby się uczyć, bo gonią od zlecenia do zlecenia. Nawiasem mówiąc większość odpowiedzi jest w Google.

Dlatego np. tolerujemy Multiterma.

I pewnie dlatego niektóre firmy kupują wyłącznie MultiTerma, bez Tradosa? MT 2009 miał problem z instalacją równoległą i na niektórych maszynach - choć nie jest prawdą, że był to jakiś pogrom, większość instalacji się udawała bez problemów. Teraz mamy MT 2011 SP1 (lada moment SP2) i problemów z instalacją nie ma. Kwestia tzw. usability to temat, który wraca od lat. Były pewne zmiany, ale moim zdaniem nadal jest kiepsko. Z drugiej strony ile rzeczywiście trzeba wiedzieć? Utworzenie słownika, konwersja z Excela to dla większości użytkowników w zupełności wystarczająca lista operacji. Całą resztę (poza bardziej zaawansowanym wyszukiwaniem) mają już w edytorze (Studio lub nawet Workbench). Osobiście nie lubię MultiTerma jako osobnego produktu, ale są plany, żeby Studio też tworzyło słowniki, a wtedy osobna instalacja MultiTerma stanie się zbyteczna dla większości osób. Piszę o tym, bo MT naprawdę funkcjonuje jako osobne narzędzie (np. w bankach), a moduł MultiTerm Online to rozwiązanie, które w momencie pojawienia się na rynku wyprzedzało rynek o wiele, wiele lat.


Zawsze intuicyjnie mówiłem ostrożnie, że 80% procent użytkowników Tradosa nie używa Multiterma, bo albo się nie instaluje poprawnie, albo po prostu nie rozumieją jego chorej logiki.
I się nie przyznają oczywiście.
A wczoraj Kevin Lossner na memoQfest rzucił liczbą 95%.

To może ja też podam zmyśloną liczbę - 90% użytkowników Tradosa używa MultiTerma (przecież nie robiłeś żadnych badań, a K.L. też o to nie podejrzewam). Oczywiście wszystko zależy od tego co rozumiesz przez używanie MultiTerma - jeśli podłączanie słownika w projekcie, to jestem przekonany, że robi to co najmniej połowa użytkowników-samouków i 95% osób po szkoleniach.
Rozumiem atmosferę MemoQfest, ale chyba czasy, w których MQ był przedstawiony jako lek na złego Tradosa już minęły. To już za mało, bo SDL ma bardzo dobry produkt (Studio 2011) i jeśli prawdą jest, że drugie miejsce w CAT-ach ma Wordfast z 30 000 licencji, to nadal Trados reprezentuje więcej niż 70% rynku (jeśli uwzględnić MQ, DV i "niszowe" CAT-y). SDL zrobił wiele, by narazić się użytkownikom po przejęciu Tradosa, ale też od dłuższego czasu robi wiele, by pokazać, że umie inaczej (czy ktoś ma wątpliwości, że Paul Filkin to najlepsza wizytówka tej firmy?). Błędy będą się zdarzać, to jest w końcu soft. Jest milion sposobów, żeby się przed nimi zabezpieczyć, choćby program Bezpieczny Tłumacz.

Chciałbym niniejszym zachęcić wszystkich, by wyciągali własne wnioski na temat CAT-ów - w życiu zwykle ignorowanie skrajnych opinii ma sens

Pozdrowienia
Agenor

P.S. Przepraszam za rozwinięcie wątku OT, ale odwołałem się do Wordfasta


Direct link Reply with quote
 

Grzegorz Gryc  Identity Verified
Local time: 06:28
French to Polish
+ ...
Opinia publiczna... May 11, 2012

Agenor Hofmann-Delbor wrote:

Na wstępie chciałbym powiedzieć, że Grzegorz (motywowany irytacją) wykonał dotychczas kupę dobrej roboty - z pewnością jest pierwszym freelancerem, któremu udało się potrząsnąć całą korporacją.

I dodam, że jeśli mi się udało, to wyłącznie kontrolowanym chamstwem.
Jeśli pisałem spokojnie do supportu, to mnie po prostu olewali albo odpowiadali tak, jakby mnie mieli za głupiego śmiecia.
Np. jak mi taki jeden arogancki kretyn z supportu SDL napisał, że jeśli nie mam tabów w eksporcie CSV, to żebym sobie ręcznie pododawał, to mi piana na pysk wyszła.
No więc zacząłem pisać publicznie, że architekci Multiterma to niekompetentne matoły, a potem na oburzone reakcje uparcie wyjaśniać na konkretach, dlaczego nimi są, to w końcu zwrócili uwagę, zwłaszcza jak się w końcu zrobił tłum, który się przestał bać i też zaczął nadawać.
Na korporacje działa wyłącznie opinia publiczna.

A teraz się będę czepiać...

Odpowiem za parę dni.
Natomiast to też jest taktyka kontrolowanego chamstwa.
Ludzie czytają, niektórzy myślą.
O to właśnie chodzi.

Rozumiem atmosferę MemoQfest, ale chyba czasy, w których MQ był przedstawiony jako lek na złego Tradosa już minęły.

Minęły.
Ale im też dokładam do pieca.
Np. jeśli dla memoka od jesieni "dog bites man" i "man bites dog" to nie jest już 100% match, to m.in. efekt mojej karczemnej awantury na ich listach.
Teraz się zabrałem za segmenty dwuwyrazowe, a za chwilę polecą pięciowyrazowe

Zdrówkot
GG


Direct link Reply with quote
 

Karol Sijka
Poland
Local time: 06:28
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
interpunkcja May 11, 2012

@Grzegorz

Pana uwaga na temat deficytu przecinków niezmiernie mnie ucieszyła, z reguły stawiam ich za dużo. Jeszcze kilka lat konsekwentnej nauki i będę trafiał w złoty środek. Na szczęście współpracuję ze świetnymi redaktorkami;)

Choć mówiąc całkowicie szczerze i abstrahując od wymagań naszego zawodu...

Autorytety, które wypominają błędy interpunkcyjne (nie mówię o Panu oczywiście - taka ogólna uwaga i offtopic) mają zazwyczaj deficyty innego typu i wynagradzają sobie braki tam, gdzie nie liczy się lateralne myślenie, ale sztywne reguły. Oczywiście rozumiem, że w niektórych przypadkach błędne postawienie przecinka może wprowadzić spore zamieszanie, ale jeżeli intencja autora jest jasna to puryzm tego typu jest śmieszny. Jakiś pisarz na zarzut redaktorki o postawienie przecinka w niewłaściwym miejscu odpowiedział - "ale ja tam przecież zrobiłem oddech":)

PS.
Nie był to żaden atak i nie chciałem nikomu dokopać. Ja się w takie rzeczy nie bawię, bo się zwyczajnie nie lubię frustrować.

Pozdrawiam więc i dziękuję za karczemne awantury w imieniu wszystkich tłumaczy;)


[Edited at 2012-05-11 09:59 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Grzegorz Gryc  Identity Verified
Local time: 06:28
French to Polish
+ ...
Lateralnie... May 14, 2012

Karol Sijka wrote:

Pana uwaga na temat deficytu przecinków niezmiernie mnie ucieszyła, z reguły stawiam ich za dużo. Jeszcze kilka lat konsekwentnej nauki i będę trafiał w złoty środek.

Nie ma się z czego cieszyć.
Mój ojciec nie był jakoś szczególnie uzdolniony, jeśli chodzi o polski, ale po maturze w latach pięćdziesiątych jakoś mu się ogólnie udawało trafiać do końca życia.
No, prawie, bo umarł na raka mózgu.
Problem jest taki, że dzisiejsi absolwenci czegokolwiek piszą zwykle gorzej niż 70-letni facet z rakiem mózgu.

Na szczęście współpracuję ze świetnymi redaktorkami;)

Ja bym się tak nie cieszył.
Na takim poziomie nie chciałbym być poprawiany.

Choć mówiąc całkowicie szczerze i abstrahując od wymagań naszego zawodu...

Autorytety, które wypominają błędy interpunkcyjne (nie mówię o Panu oczywiście - taka ogólna uwaga i offtopic)

Uhum, dobry chwyt erystyczny.
Jestem tak samo upierdliwy jak inni, tylko nie chcemy tego powiedzieć wprost.

mają zazwyczaj deficyty innego typu wynagradzają sobie braki

Taaaa, jako primo voto polonista cierpię, że nie pracuję w wyuczonym zawodzie za państwową pensję i z tego powodu wylewam ciężką frustrację...

tam, gdzie nie liczy się lateralne myślenie, ale sztywne reguły.

Problem polega na tym, że w języku ogólnopolskim naprawdę istnieją pewne sztywne reguły i lateralne myślenie nie ma z tym nic wspólnego.
Można lateralnie napisać "trudne rzycie" zamiast "trudne życie" i dla niektórych to będzie lateralnie to samo, ale dla niektórych nie.
Ostatnio mi to jakoś lateralnie prostolinijnie powiedział mimochodem student na zajęciach z narzędzi CAT, że on nie stawia przecinków, bo są "jakieś głupie", to mu rzuciłem, że problem jest taki, ze jak korektor jego tekst zobaczy, to też uzna, że jest "jakoś głupi".

Oczywiście rozumiem, że w niektórych przypadkach błędne postawienie przecinka może wprowadzić spore zamieszanie, ale jeżeli intencja autora jest jasna

Przecinek.

to puryzm tego typu jest śmieszny. Jakiś pisarz na zarzut redaktorki o postawienie przecinka w niewłaściwym miejscu odpowiedział - "ale ja tam przecież zrobiłem oddech":)

Pytanie, jakiej klasy był to pisarz.
My, prości tłumacze, nie mamy aż takiego przebicia i powinniśmy się stosować.

Jaki puryzm?
Puryzm to jest Pan Sekretarz Świętej Pamięci Noblistki Rusinek i jego ostatnia awantura o "Witam", ale przecinek przed "że" czy "aby" to jest podstawówka.
Przynajmniej za moich czasów była.

PS.
Nie był to żaden atak i nie chciałem nikomu dokopać. Ja się w takie rzeczy nie bawię, bo się zwyczajnie nie lubię frustrować.

Zemsta bywa słodka.
Jak stwierdził Agenor, jestem chyba pierwszym frilanserem, który dokopał korporacji.
Za lata niedziałającego Multiterma i lata olewania szaraczków.
Naprawdę mam sporą radość z tego, że teraz chodzą koło mnie mniej więcej jak koło jeża.

Pozdrawiam więc i dziękuję za karczemne awantury w imieniu wszystkich tłumaczy

Nie omieszkam
Jak tylko wyjdę z zapalenia zatok, chętnie jeszcze komuś przyłożę za obiektywną głupotę.
Np. dla Dziados Studio 2011 "The Lords of the Rings" i "The Name of the Rose" to 73% match.
Dorodne, prawda?

Uśmiechy
GG

[Edited at 2012-05-14 17:10 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Karol Sijka
Poland
Local time: 06:28
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Tiaaa... Pozdrawiam Pana serdecznie i życzę wielu oddanych przyjaciół. May 14, 2012

Uśmiechy

[Edited at 2012-05-14 18:25 GMT]


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

"Ś" w WP 3.0

Advanced search






Wordfast Pro
Translation Memory Software for Any Platform

Exclusive discount for ProZ.com users! Save over 13% when purchasing Wordfast Pro through ProZ.com. Wordfast is the world's #1 provider of platform-independent Translation Memory software. Consistently ranked the most user-friendly and highest value

More info »
LSP.expert
You’re a freelance translator? LSP.expert helps you manage your daily translation jobs. It’s easy, fast and secure.

How about you start tracking translation jobs and sending invoices in minutes? You can also manage your clients and generate reports about your business activities. So you always keep a clear view on your planning, AND you get a free 30 day trial period!

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search