Pages in topic:   [1 2] >
Off topic: Skrzywdzeni przez belfra, czyli angielski w mojej szkole
Thread poster: Maja Źróbecka, MITI

Maja Źróbecka, MITI  Identity Verified
Poland
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
May 29, 2012

Zakładam zupełnie niepoważny wątek i zaznaczam z góry, że nie mam nic przeciwko nauczycielom języka angielskiego. Mało tego - mam to ciekawe doświadczenie za sobą. Jak to jednak bywa, naszymi nauczycielami bywają osoby różne, o różnej znajomości tego języka, szczególnie z problemami z wymową niektórych słów.

Zacznę od swojego "profesora" w liceum i klasyki:

wpajał nam, że słowo "comfortable", to "kamforTEJBYL".
"Could" i podobne modalne było "kuLd" - tu nikt z nas nie dał się nabrać icon_smile.gif

Na uniwersytecie też był taki "przypadek":

"Mishapen" opatrznie czytane przez wykładowcę jako "miszejpyn".

Czy wy też zostaliście "skrzywdzeni"? Używam tak ostrego słowa, ponieważ te błędy ciężko się potem wykorzenia.

Jeśli macie ochotę, proszę o porcję humoru!

Maja


 

Alexander Onishko  Identity Verified
Member (2007)
Russian to English
+ ...
* May 29, 2012

Maja Zrobecka wrote:

Zakładam zupełnie niepoważny wątek i zaznaczam z góry, że nie mam nic przeciwko nauczycielom języka angielskiego. Mało tego - mam to ciekawe doświadczenie za sobą. Jak to jednak bywa, naszymi nauczycielami bywają osoby różne, o różnej znajomości tego języka, szczególnie z problemami z wymową niektórych słów.

Zacznę od swojego "profesora" w liceum i klasyki:

wpajał nam, że słowo "comfortable", to "kamforTEJBYL".
"Could" i podobne modalne było "kuLd" - tu nikt z nas nie dał się nabrać icon_smile.gif

Na uniwersytecie też był taki "przypadek":

"Mishapen" opatrznie czytane przez wykładowcę jako "miszejpyn".

Czy wy też zostaliście "skrzywdzeni"? Używam tak ostrego słowa, ponieważ te błędy ciężko się potem wykorzenia.

Jeśli macie ochotę, proszę o porcję humoru!

Maja


Już teraz nie tak jak dawniej. Wszystko można sprawdzić w internecie.

N.p. tu. http://www.forvo.com/

Powiem jeszcze, że kiedy uczyłem się angielskiego to transkrypcję każdego nowego słowa sprawdzałem w słowniku.


 

M.A.B.
Netherlands
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
Było, było May 29, 2012

Wg mojej faci (bo "pani" byłoby niewspółmierne do wzajemnych relacji między nią a uczniami), ciekawie wymawiało się dni tygodnia: np. Mandy, Tjusdy, ... Sandy

W ogóle dużo wspomnień, była naszą wychowawczynią, tak bardzo ją lubiliśmy, że w drugiej klasie zanieśliśmy podanie do dyr. o zmianę wychowawcy... To był niezły ewenement...

Skrzywdzeni - dobre słowo. Potrafiła rzec, że "mogłaby podnieść sukienkę dla naszej rozrywki, ale przecież nie o to chodzi?" Była to raczej groźba, bo ząb czasu już ją naruszył, a i urodą nie grzeszyła...

A potem mieliśmy Anglika, super gościa, który niestety uważał, że uczniów nie trzeba dyscyplinować i przez to nie skorzystaliśmy zbytnio z jego lekcji (a szkoda).

Szkoda też, że ministra Mucha oraz Donald nie mieli takiego belfra, przynajmniej by skonsultowali swoje "feel like at home"... A może jednak mieli, i stąd skutek...

M


 

Magdalena Szewciów  Identity Verified
Poland
Local time: 09:17
Member (2008)
English to Polish
+ ...
of course May 29, 2012

Transliteracja 2 zdań-hitów studiów:
/e kink łoz łildink e słort/
albo
/łen aj łoz in brazilja, i łoz rili skeri/ (owszem, również błąd gramatyczny - podejrzewam, że akurat przypadkowy, ale zapadło mi w pamięćicon_wink.gif)

"chaos" czytane jako "kałs"
"urn" czytane jako "jurin"icon_wink.gif
"factory" - "faktory" ("a" as in "duck")
"you can't do it" - "ju kAnt dułit" ("A" as in "blunt")
"xylophone" - "ksylofołn"
"pint" czytane jako "pynt"
"crow" - "krał"

I wiele, wiele innych mniej lub bardziej strasznych.icon_smile.gif

Cieszę się, że nie tylko ja jestem "skrzywdzona" zbieraniem takich "perełek".icon_wink.gif


 

Maja Źróbecka, MITI  Identity Verified
Poland
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Magdo May 29, 2012

Ale mnie rozbawiłaś przed spaniem. Chyba sobię melisę zaparzęicon_wink.gif

Maja


 

Olaniza  Identity Verified
Germany
Local time: 09:17
Member
German to Polish
+ ...
no to sru May 29, 2012

ja nie zapomnę jednej lekcji w liceum. Nauczycielka języka angielskiego, która była u nas na zastępstwie powtarzała cały czas: „sri bananas”, jeżeli ktoś starał się ładnie powiedzieć thank you, uporczywie poprawiała go na „senkju”, wyraźnie podkreślając: ssssenkju, no a „through the window” wiadomo:
sru de łindoł.
Potem już do końca liceum młodzież żartowała: „tejk sri bananas and sru de łindoł”.
Nie czuje się skrzywdzona, bo było to dość dawno i nauczyciele nie mieli takich możliwości nauki poprawnej wymowy jak dzisiaj.
Na szczęście „sru de łindoł” nie zdołało upiększyć na stałe mojej angielszczyzny.


 

Lucyna Wiatr  Identity Verified
Germany
Local time: 09:17
Member (2008)
German to Polish
+ ...
sru de łindoł May 30, 2012

Olaniza,
zastanawiam się, czy przypadkiem nie chodziłaś do mojego liceum.
Nasza anglistka (wcześniej była rusycystką) rzucała "sru de łindoł", "sri bananas", "kom tu de blek-bort pliiis" na większości lekcji.
Na szczęście większość z nas miała dobre ucho, wymowy uczyliśmy się z filmów i od "nejtiw spikerów"icon_smile.gif))
Pozdrawiam serdecznie,
Lucyna


 

Maja Źróbecka, MITI  Identity Verified
Poland
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
To prawda, May 30, 2012

Olaniza wrote:
nauczyciele nie mieli takich możliwości nauki poprawnej wymowy jak dzisiaj.


że teraz jest znacznie łatwiej sprawdzać, jak prawidłowo wymawiać słowa obcojęzyczne; klikamy na ikonę głośnika i już zagadka rozwiązana. Jednak nauczyciele możliwość mieli - każdy dobry słownik posiada wpis "[wymowa]", tylko problem polegał na tym, że po pierwsze trzeba mieć świadomość, że wymawia się coś źle, a po drugie trzeba umieć czytać te słownikowe "robaczki" - i tu na pewno nie każdy nauczyciel miał od kogo się tego nauczyć.

Odnośnie do "th" - tu akurat jestem w stanie wszystko wybaczyć. Ot, ułomność aparatu mowy, szczególnie u osób starszych. Ale "comforTEJBYL" nie rozgrzeszę.

Maja


 

Olaniza  Identity Verified
Germany
Local time: 09:17
Member
German to Polish
+ ...
fakt May 30, 2012

Zgadzam się - dla chcącego nic trudnego.
Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja podczas moich studiów w Nauczycielskim Kolegium Języka Angielskiego. Była tam jedna anglistka, która była znana ze swojej specyficznej wymowy. Na szczęście mieliśmy też dużo nativ speakerów, od których mogliśmy się uczyć poprawnej wymowy. Dodatkowym ich plusem było to, że mieli oni bardzo dobry kontakt ze studentami, często przesiadywaliśmy razem na przerwach w barze studenckim plotąc o różnych rzeczach. Pamiętam jak pewnego dnia podeszła do nas rzeczona nauczycielka i spytała: „eksjuzmi, is dis sit okupit?” na to jeden z nativ speakerów odpowiedział: Pardon me, what did you say? Mogę sobie wyobrazić, jak bardzo nieprzyjemna była dla niej ta sytuacja. Ogólnie jej poziom angielskiego był....hmm chyba delikatnie mówiąc niezbyt wysoki. Na zajęciach z gramatyki (a to miała być niby jej specjalizacja) po kryjomy trzymała na kolanach pod ławką klucz z rozwiązaniami do ćwiczeń. Zajęcia wyglądały tak, że każdy po kolei rozwiązywał z książki zagadnienie gramatyczne, potem następowała długa cisza, bo nauczycielka ukradkiem zezowała na znajdujący się pod ławką zeszyt i w zależności od tego, co tam znalazła mówiła: „rajt” lub „rong”. Przypomnę, że było to NKJA, więc można było oczekiwać od nauczycieli większych kwalifikacji.

Lucyna, jeśli chodziłaś do liceum w Lublinie, to mówimy chyba o tej samej nauczycielce.

pozdrawiam,
Ola


 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
odwrotna sytuacja May 30, 2012

Ja miałam w liceum (lata sześćdziesiąte, klasa z rozszerzonym angielskim) sytuację odwrotną: angielskiego uczyła nas rodowita Brytyjka, która nawet swego polskiego małżeńskiego nazwiska nie była w stanie poprawnie wymówić (inna sprawa, że było wyjątkowo szeleszczące). Wszystko objaśniała najpierw po angielsku, a potem po polsku. Grzecznie wysłuchiwaliśmy - w tamtych czasach inaczej nie bywało - a potem grzebaliśmy po podręcznikach, żeby zrozumieć, o co jej chodziło...
Mimo wszystko nasz angielski rozwijał się na tyle szybko, że już chyba w trzeciej licealnej większości wystarczyły objaśnienia angielskie. Ale początki były trudne.
Dzięki naszej profesorce jednak duża część mojej klasy albo uczy języka, albo intensywnie korzysta z niego w pracy.


 

Lucyna Wiatr  Identity Verified
Germany
Local time: 09:17
Member (2008)
German to Polish
+ ...
może jakaś zmowa była May 30, 2012

Olaniza,
chodziłam do liceum w Gorzowie Wlkp.
Widocznie się zmówili ci nauczycieleicon_smile.gif
Pozdrawiam serdecznie,
Lucyna


 

Maja Źróbecka, MITI  Identity Verified
Poland
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Świetna metoda Jun 1, 2012

Barbara Gadomska wrote:

Ja miałam w liceum (lata sześćdziesiąte, klasa z rozszerzonym angielskim) sytuację odwrotną: angielskiego uczyła nas rodowita Brytyjka, która nawet swego polskiego małżeńskiego nazwiska nie była w stanie poprawnie wymówić (inna sprawa, że było wyjątkowo szeleszczące). Wszystko objaśniała najpierw po angielsku, a potem po polsku. Grzecznie wysłuchiwaliśmy - w tamtych czasach inaczej nie bywało - a potem grzebaliśmy po podręcznikach, żeby zrozumieć, o co jej chodziło...
Mimo wszystko nasz angielski rozwijał się na tyle szybko, że już chyba w trzeciej licealnej większości wystarczyły objaśnienia angielskie. Ale początki były trudne.
Dzięki naszej profesorce jednak duża część mojej klasy albo uczy języka, albo intensywnie korzysta z niego w pracy.


coś jak total immersion i właściwie tak powinno być. Jednak naszemu nauczycielowi brakowalo wiedzy i konsekwencji, aby mówić tylko po angielsku. Zastanawiam się, jak teraz wygląda nauka języka w szkołach, czy coś się zmieniło przez te 11 lat? Ponoć nowym trendem w nauczaniu języka jest nauka skupiająca się wokół zainteresowań danej osoby, tzw. relevance. Tylko nie wiem, jak to się ma do dużej grupy szkolnej i obecnych podręczników.

Maja


 

Hanna Jankowska  Identity Verified
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
Trauma Jun 1, 2012

Nie przypominam sobie jakichś rażących językowych braków u moich nauczycielek angielskiego, ale paniom uczącym mnie języków w zamierzchłych czasach szkoły podstawowej (rosyjski obowiązkowy, angielski fakultatywny) "zawdzięczam" wpojony na całe życie strach przed mówieniem w języku obcym. Ulubioną metodą pań było bowiem ośmieszanie przed całą klasą delikwenta, który popełnił błąd, nie tak postawił akcent itp. W podtekście tkwiło założenie: "jeśli nie umiesz perfekcyjnie, to się nie wychylaj".

 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
To polskie Jun 1, 2012

Hania, ja mam wrażenie, że Twoją uwagę na temat nauczycielki można rozciągnąć na większość Polaków. Lubujemy się w wytykaniu innym wszelakich błędów, szczególnie ortograficznych, gramatycznych i prozodycznych, a nawet literówek... Stąd nie tylko Twoja klasa odczuwała lęk przed mówieniem w obcym języku...

 

Krzysztof Kajetanowicz (X)  Identity Verified
Poland
Local time: 09:17
English to Polish
+ ...
pytanie Jun 1, 2012

Magdalena Szewciów wrote:

"you can't do it" - "ju kAnt dułit" ("A" as in "blunt")


Czy tu nie było pauzy w środku? Może nauczyciel chciał powiedzieć "zrób to, kochanie"?


 
Pages in topic:   [1 2] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Skrzywdzeni przez belfra, czyli angielski w mojej szkole

Advanced search






SDL MultiTerm 2019
Guarantee a unified, consistent and high-quality translation with terminology software by the industry leaders.

SDL MultiTerm 2019 allows translators to create one central location to store and manage multilingual terminology, and with SDL MultiTerm Extract 2019 you can automatically create term lists from your existing documentation to save time.

More info »
TM-Town
Manage your TMs and Terms ... and boost your translation business

Are you ready for something fresh in the industry? TM-Town is a unique new site for you -- the freelance translator -- to store, manage and share translation memories (TMs) and glossaries...and potentially meet new clients on the basis of your prior work.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search