Ponad 20 pytań z rzędu
Thread poster: Magda Dziadosz

Magda Dziadosz  Identity Verified
Poland
Local time: 03:16
Member (2004)
English to Polish
+ ...
Apr 20, 2002

zadanych przez kogoś, kto w swoim profilu pisze:

\"Professional, fast and reliable\"

\"I am a NAATI accredited translator in the Polish and English languages. My native language is Polish.



I specialize in legal, business, art/literary, science and some technical translation.



doswiadczenie zawodowe:

I hold a BA in Communication and have 6 years of translating experience.



I have also work published in English on a regular as well as freelance basis.



My price is 8c per word per target word for a technical translation.\"



Dla niezorientowanych:

NAATI -\"The National Accreditation Authority for Translators & Interpreters (NAATI), an independent body established as a public company by the federal and state/territory governments of Australia, has established an accreditation program to set and monitor the standards of interpreting and translation in Australia. Accreditation is available in a wide range of languages, and tests are administered throughout the world.



Some agencies and outsourcers prefer to work with translators who have demonstrated their expertise by taking NAATI examinations. \" (http://www.proz.com/naatiexpl.php3 )



I co myślicie?













[ This Message was edited by: on 2002-04-20 19:23 ]


Direct link Reply with quote
 

Uwe Kirmse  Identity Verified
Local time: 03:16
Polish to German
+ ...
<font color=magenta>więcej luzu</font> :-) Apr 20, 2002

Magdo,

myślę, że do takich spraw powinniśmy podejść jednak trochę bardziej na luzie. Ten człowiek ośmiesza przecież siebie samego. (Mam nadzieję, że czasami czyta polskie forum!) Cytuję: \"I specialize in legal, business,...\" A zadaje pytania typu \"pełnomocnik\", \"gmina\", \"wymeldować się\", które w dodatku kwalifikuje jako trudne. A ja wcale nie przejąłbym się tym.
Przecież nikt nie musi odpowiadać! A jeżeli komuś się chce zarobić te kudozy, to niech odpowiada. Wcale w ten sposób nie pomoże temu \"tłumaczowi\", bo skoro musi się pytać o takie rzeczy, to i tak tłumaczenie mu wyjdzie kiepskie, nawet z tą pomocą.

Jest to po prostu zjawisko, które powinniśmy tolerowć. Zresztą na ProZ.com obowiązują jakieś zasady, a nie myślę, żeby ten człowiek naruszył którąkolwiek z nich.

A że jest chyba kiepskim tłumaczem, to naprawdę nie moje zmartwienie, takich jest więcej.

Pozdrawiam

Uwe


[ This Message was edited by: on 2002-04-20 10:53 ]


Direct link Reply with quote
 
Jacek Krankowski  Identity Verified
English to Polish
+ ...
Nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo Apr 20, 2002

W Warszawie to ja bym sie nawet cieszyl, gdyby konkurencja tlumaczaca teksty prawnicze miala problemy z nazwaniem pelnomocnika. A cudzoziemcowi to zawsze czlowiek jakos chce pomoc... (szanse na to, ze konkurowalibysmy o zlecenie u tego samego Australijczyka oceniam na 0%)



Jak juz napisalem gdzie indziej, KudoZ to jednak rowniez ozywcze \"brainstorming\", przy okazji ktorego wychodza na wierzch rzeczy najbardziej niespodziewane. Otoz musialem w toku tejze wlasnie sprawy, ktora poruszyla Magda, zrewidowac swoja poprzednia teorie \"podmiotu gospodarczego\", gdyz to, co bylo poprzednio wpisane do Glosariusza nalezy traktowac umiejetnie. Otoz teraz padla propozycja \"economic subject\" zamiast \"entity\" i wyzszosc jej jest taka, ze obejmuje (a przynajmniej taka jest jej intencja) rowniez osoby fizyczne, ktorych \"entity\" nie obejmuje. \"Entity\" jest wiec OK jezeli z kontekstu jasno wynika, ze nie mowimy o osobach fizycznych prowadzacych dzialalnosc. Niby proste, a nikt przedtem nie protestowal!


Direct link Reply with quote
 

Magda Dziadosz  Identity Verified
Poland
Local time: 03:16
Member (2004)
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Każdy ma swoją własną politykę i pewnie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... Apr 20, 2002

Quote:


On 2002-04-20 11:30, jacek wrote:

W Warszawie to ja bym sie nawet cieszyl, gdyby konkurencja tlumaczaca teksty prawnicze miala problemy z nazwaniem pelnomocnika. A cudzoziemcowi to zawsze czlowiek jakos chce pomoc... (szanse na to, ze konkurowalibysmy o zlecenie u tego samego Australijczyka oceniam na 0%)





A gdyby ten tłumacz był z Warszawy i koledzy z Australii zrobiliby za niego robotę?



M.

Direct link Reply with quote
 
Jacek Krankowski  Identity Verified
English to Polish
+ ...
To by scisle zalezalo od statystyki Apr 20, 2002

tzn. czy owe 20 pytan wykonane cudzymi rekami stanowi 5 czy 25 procent tekstu. Oczywiscie na innym forum pojawila sie sugestia, ze takim na przyklad agencjom powinno sie zabronic zadawania nawet jednego pytania KudoZ. Abstrahujac od niemozliwosci wdrozenia takiego zakazu - zgadzam sie z Magda, ze sprawa jest calkowicie wzgledna.

Direct link Reply with quote
 

Uwe Kirmse  Identity Verified
Local time: 03:16
Polish to German
+ ...
niegroźna konkurencja Apr 20, 2002

Quote:


On 2002-04-20 11:42, Magda-KMM wrote:

.....

A gdyby ten tłumacz był z Warszawy i koledzy z Australii zrobiliby za niego robotę?

M.



...to i tak nie dostarczy porządnego tłumaczenia, bo te 20 pytań to jeszcze nie zrobiona robota. Poważny klient zatrudni go tylko raz. To tłumacz dla ludzi, którzy kiepsko płacą i którym na jakości nie zależy, więc też ma rację bytu i przecież też musi żyć.



PS: Kiedyś dobry klient agencji, dla której pracuję, szantażował nas tym, że ma tańszą ofertę. Zachęcaliśmy go nawet do skorzystania z niej. Powrócił do nas bardzo szybko.





Direct link Reply with quote
 

Uwe Kirmse  Identity Verified
Local time: 03:16
Polish to German
+ ...
na wyborach prezydenckich... Apr 20, 2002

Tylko dla ciekawości kolejny przykład z tej działki: \"Profesjonalna tłumaczka\" rosyjsko - niemiecka prosi o tłumaczenie tego z rosyjskiego na niemiecki. Po prostu JAJA! Ale trudno - niech jej będzie. Myślę, że tego typu rzeczy nam nie zaszkodzą. Mimo to nie mogłem wstrzymać się od dopisania złośliwego komentarza



http://www.proz.com/kudoz/186303

[ This Message was edited by: on 2002-04-20 17:02 ]


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 03:16
Member (2003)
Polish to German
+ ...
To paranoja! Apr 20, 2002

Uwe, sprowokowany Twoim linkiem nie mogłem się powstrzymać, żeby dopisać tam swoje trzy grosze.

Przecież mnie o nic innego nie chodziło przy \"Prima aprilis...\" jak o właśnie takie samo postępowanie, tylko na forum polskim!

Pytania były przecież z tego samego poziomu, a zadający mieni się być profesjonalistą!

Po Waszych opiniach dochodzę jednak do wniosku, że należy rzecywiście samemu wybrać, czy odpowiadać na takie pytania czy nie. Z odpowiadaniem na jakiekolwiek pytania nie mam raczej problemu, w zasadzie obojętne kto je zadaje, tylko że \"swędzą mnie\" przy tym palce, żeby wymaścić coć w tym stylu co Uwe... A wtedy Jacek powie, żeby powrócić do rzeczowości, profejonalizmu itp. ...

Ale zapewniam, jeśli znowu pojawi się 20+ pytań pod rząd od tej samej osoby, zakwalifikowanych jako pro i dotyczących banałów, to pewnie przy którejś tam odpowiedzi (bo jak się znam, to odpowiadać będę) pewnie nie wytrzymam i też coś uszczypliwego wyskrobię, za co z góry przepraszam. Ale swoją radochę miał będę...



JC


Direct link Reply with quote
 

Araksia Sarkisian  Identity Verified
Poland
Local time: 03:16
Armenian to Polish
+ ...
Ale wesolo sie robi!....:) Apr 20, 2002

Magda slusznie zwraca uwage na pewne \"odchylenia\" od norm tutaj obowiazujacych...ale zgadzam sie z Uwe, ze trzeba potraktowac to \"na luzie\"...i z usmiechem...

Inaczej bylo by nam troszke smutno w ProZ-ie.

A wprowadzenie jakichkolwiek ostrzezen, czy ograniczen, czy upomnien i t.d.moglo by naruszyc te rownowage pomiedzy wolnoscia slowa (ale brzmi pompatycznie!) i taktem, poczuciem umiaru, i innych wspolrzednych...



Calkiem niedawno w jednej z grup dyskusyjnych koledzy-kudojedy poddali pewna osobe miazdzacej krytyce, doszli wrecz do tego, aby napisac do Henryego.... i do organizatorow konkursu, gdzie ewentualnie nasze tlumaczenia mogly-by byc uzywane....i t. d. Zebralo sie ponad 20 glosow potepiajacych...

Co jest zabawne, tylko jedna osoba probowala ostudzic to \"rozentuzjazmowane towarzystwo\", ale jego glos pozostal glosem \"Of the cat that walks himself....\"

Historia zakonczyla sie tak samo niespodziewanie, jak i rozpoczela: osoba ta napisala do wszystkich \"obecnych\" w Forum, ze jest w Prozie I raz, i ze nie zrozumiala za co jest tak ostro krytykowana< skoro postepowala wedlug tego, co zdolala przeczytac i zrozumiec w ProZ-ie (slabo wlada angielskim... Z jej punktu widzenia nie popelnila zadnego grzechu i jest jej bardzo smutno, ze tak ja powitali Prozisci...



Nastapila zatem fala przeprosin i wyznania grzechow, skruchy przez osoby, ktore jeszcze wczoraj byli gotowi spalic ja na stosie...



Zapewniam Was, drodzy moi, ze czytanie tych \"wyznan\" dostarczylo mi tyle smiechu, ile pare stron z anekdotami...



Take it easy....

[ This Message was edited by: on 2002-04-22 05:49 ]


Direct link Reply with quote
 

Lota
United States
Local time: 18:16
Member (2007)
English to Polish
+ ...
Not to worry Apr 20, 2002

Nie ma sie czym przejmowac. Wolny rynek sam sobie poradzi z problemami tego kto jest dobrym tlumaczem, a kto nie. Poza tym, ludzie, ktorzy podaja sie za ekspertow jezykowych czesto moga znalezc sie w sytuacjach ktore moze jest ciezko nawet sobie wyobrazic. Ja na przyklad czesto uzywam ProZ jako zrodlo \"native speakers\' intuitions\" , tej cudownej wiedzy ktorej wlasciwie nie mozna nabyc. Ja sama mam \"near native speaker\'s instution\" w jezyku polskim, ale czesto musze nawet proste rzeczy sprawdzac, bez podsuwania wlasnych propozycji czy przemyslen. Czasem mam klopoty z bardzo prostymi rzeczami, do dzis nie wiem jak dobrze powiedziec po polsku \"I saw it with both my eyes\" (bez uciekania sie do \"widzialam to na wlasne oczy\"), kontekst na przyklad taki, ze ktos stracil oko, ale przedtem widzial cos obojgiem oczu (czy tak? ) Wiem, ze w zupie sa oka, a w czaszce oczy. Ale forma mnie zawsze bardzo meczy. Niewazne. Nie ma sie co przejmowac iloscia pytan. Im wiecej tym lepiej. Zycie jest przez to ciekawsze i mozna sie zawsze czegos nauczyc.



Pozdrowienia,

Lota


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 03:16
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Spójrzecie tu Apr 22, 2002

... a nie uwierzycie. Ta \"Pytająca\" naprawdę uważa, że pytanie było Pro i OK.



http://www.proz.com/?sp=bb/viewtopic&eid_c=29099&topic=2369&forum=27



Bez komentarza (co mnie tylko zdziwiło, to że Werner GP nic nie napisał na temat \"uczących się tłumaczy...\", jak to miało miejsce w kilku innych dyskusjach)...



JC

[ This Message was edited by: JC on 2002-04-22 12:03 ]

[ This Message was edited by: on 2002-04-22 12:04 ]


Direct link Reply with quote
 

Uwe Kirmse  Identity Verified
Local time: 03:16
Polish to German
+ ...
przeprosiny z góry i z dołu Apr 22, 2002

Quote:


On 2002-04-20 17:57, JCzopik wrote:

Uwe, sprowokowany Twoim linkiem nie mogłem się powstrzymać, żeby dopisać tam swoje trzy grosze.

...\"swędzą mnie\" przy tym palce, żeby wymaścić coć w tym stylu co Uwe... to pewnie przy którejś tam odpowiedzi (bo jak się znam, to odpowiadać będę) pewnie nie wytrzymam i też coś uszczypliwego wyskrobię, za co z góry przepraszam. Ale swoją radochę miał będę...





No a ja przeprosiłem z dołu! Trudno się wstrzymać od pewnych uwag, ale jak już napisałem Ci w mailu - jeśli tak zaczniemy, to nie wiadomo, gdzie się to kończy. Zazwyczaj staram się też być bardziej życzliwym dla wszystkich (kiepski tłumacz też musi zarabiać na chleb, a oprócz kiepskich są też początkujący...), ale czasami naprawdę \"swędzi\". Ale uważam jednak, że powinien obowiązywać bardziej przyjazny ton. Przecież dziewczyna nikomu nic złego nie zrobiła. A pomyśleć sobie możemy, co chcemy.

[ This Message was edited by: on 2002-04-22 10:11 ]

Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 03:16
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Ale palce swędzą Apr 22, 2002

... choć, jak pisze Uwe, pewnie pozostane przy tym, że sobie swoje pomyślę.



Ten komentarz w działce RU-DE był rzeczywiście ciut ciut za ostry...





JC


Direct link Reply with quote
 

Izabella Kraus  Identity Verified
Local time: 03:16
English to Polish
+ ...
Swiat jest maly Jul 18, 2002

To krotkie podsumowanie mojego punktu widzenia w tej sprawie.

Wszyscy korzystamy z tych samych portali internetowych (glownie Proz i Aquarius) i skladamy oferty (bids) dla oglaszanych tu projektow. Czytamy wiec o projekcie w ktorym zgloszenia powinny przyplywac od \"absolutnych specjalistow\". Poniewaz troche mamy doswiadczenia w temacie skladamy oferte, po czym na lamach proz widzimy pytania wlasnie z tego projektu, do ktorego startowalismy bezskutecznie - i to cala serie. Najwyrazniej kandydat nie ma zielonego pojecia o temacie, ale dostal projekt bo zgodzil sie pracowac za 2,5 centa za slowo. A koledzy z Proz odwala najtrudniejsza robote. Zgoda, ze to tlumaczenie i tak nie bedzie dobre. Ale popierajac takie postepowanie ksztaltujemy niezbyt ciekawy rynek i wychowujemy klientow w przekonaniu, ze tlumaczenie na polski mozna dostac za darmo. Krecimy bicz na samych siebie.


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Ponad 20 pytań z rzędu

Advanced search






memoQ translator pro
Kilgray's memoQ is the world's fastest developing integrated localization & translation environment rendering you more productive and efficient.

With our advanced file filters, unlimited language and advanced file support, memoQ translator pro has been designed for translators and reviewers who work on their own, with other translators or in team-based translation projects.

More info »
Déjà Vu X3
Try it, Love it

Find out why Déjà Vu is today the most flexible, customizable and user-friendly tool on the market. See the brand new features in action: *Completely redesigned user interface *Live Preview *Inline spell checking *Inline

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search