Pytanie natury etyczno-prawnej w korzystaniu z oprogramowania
Thread poster: PAS

PAS  Identity Verified
Local time: 10:50
English to Polish
+ ...
Feb 10, 2005

W domu jest jeden komputer, z którego korzysta ON (działant jednoosobowy) i ONA (czynna nauczycielka w szkole podstawowej/gimnazjum, ale także wykonująca fuchy na stronie dla pewnego wydawnictwa szkolnego).

Na tym komputerze zainstalowano wersję MS Office dla studentów/nauczycieli i Open Office.
Teoretycznie ON nie ma prawa używać tej wersji MS Office.
Kto MU udowodni, że nie używa, albo czy ktoś MU udowodni że używa, jeśli dokumenty przygotowane w OO i tak zachowuje jako dokumenty Word?
Jak jest z wykonywaniem fuch przez NIĄ, jeśli nie jest już to działalność stricte nauczycielska (choć jednak związana z nauczaniem)?

Dzięki z góry za opinie lub informacje.

Paweł Skaliński


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 10:50
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Odpowiedź przewrotnym pytaniem... Feb 10, 2005

A mianowicie, czy ów ON nie zastanowił się po prostu nad opcją kupienia Office OEM (w RFN koszt takiej aplikacji w wersji PRO na jeden komputer zamyka sie w granicach 300 Euro z VATem). Koszt zakupu takiej aplikacji może ów ON potraktować następnie jak wszystkie inne koszty uzyskania przychodu i aktywować podatkowo. Ponadto, zakładając żywotność takiej aplikacji na poziomie co najmniej 36 miesięcy (a może i więcej, wielu moich klientów do dziś używa Office 97, niektórzy 2000, niektórzy XP, mało który 2003), otrzymujemy koszt miesięczny na zabójczym poziomie niecałych 10 Euro...

Natomiast co do samego pytania: IMO nie ma potrzeby udowadniać, sam fakt, że na pececie do działalności gospodarczej jest oprogramowanie niekomercyjne jest sprzeczny z zasadą niekomercyjności tego oprogramowania, niezależnie od fakktu, jak i przez kogo owo oprogramowanie jest używane.
Podkreślam - to jest IMO, a nie jestem prawnikiem i nie znam polskich warunków licencyjnych.


Pozdrawiam
J.


Direct link Reply with quote
 

PAS  Identity Verified
Local time: 10:50
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Podatki i nauka Feb 10, 2005

Jerzy: oczywiście pomijam kwestie wpisywania w koszty etc.
Twój (kwalifikowany lub nie) komentarz niejako zmusza GO do kupienia drugiego komputera (ekstremalizując troszkę).
Natomiast na stronie MS jest tylko napisane, że nie można oprogramowania kupić osobie prowadzącej działalność, ale już jak mieszkasz z nauczycielem, to można.
Nic nie ma o kwalifikacji samego komputera, czy ktoś go używa, czy nie i do czego.
W końcu chyba jest normalne, że w domu dwie osoby używają jednego komputera do różnych celów.


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 10:50
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Ależ oczywiście Feb 10, 2005

Jeszcze raz podkreślam, że to moja opinia, nieuzasadniona niczym.
Wcale ani niczego nie potępiam, ani nie twierdzę, że ON musi kupować drugi komputer.
Może moje nastawienie wynikło z faktu, że w mojej osobistej praktyce maszyna produkcyjna nie jest używana przez nikogo oprócz mnie, bo:
a) nikt do niej w normalnych (i mniej normalnych) porach sie nie dopcha, bo ja przy niej siedzę,
b) dopuszczenie innego zastosowania tej maszyny (np. gry, pisanie tekstów przez dzieci) jest związane z tak dużym ryzykiem "padu" systemu, że zastosowanie a) niebyłoby gwarantowane,
c) do zastosowań nieprodukcyjnych używana jest poprzednia maszyna produkcyjna, i na niej działa oprogramowanie właśnie szkolne. Używa jej córka, więc takie oprogramowanie jest w jej przypadku w pełni ok.
Jeżeli dopuściłbym taką sytuację, że córka i ja używalibyśmy równolegle tej samej maszyny, to musiałbym pogodzić się z "zapapraniem" jej linkami do stron z muzyką, szmatkami itp. A wiadomo, to raj dla popupów, trojanów itd.

Ergo posiadanie dwóch maszyn jest IMO idealnym rozwiązaniem. Ale to jeszcze raz, tylko IMHO i tyle. Każdy robi tak, jak jemu pasuje i uważa za stosowne.

J.


Direct link Reply with quote
 

Jabberwock  Identity Verified
Poland
Local time: 10:50
Member (2004)
English to Polish
Ten dobry i ten zły... (mowa oczywiście o komputerach!) Feb 10, 2005

Jerzy Czopik wrote:

Jeżeli dopuściłbym taką sytuację, że córka i ja używalibyśmy równolegle tej samej maszyny, to musiałbym pogodzić się z "zapapraniem" jej linkami do stron z muzyką, szmatkami itp. A wiadomo, to raj dla popupów, trojanów itd.

J.


Czy mam przez to rozumieć, że komputer córki został biedniusieńki wystawiony na pastwę czyhających nań internetowych okropieństw i nie ma już dla niego nadziei?


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 10:50
Member (2003)
Polish to German
+ ...
The ugly Feb 10, 2005

Jabberwock wrote:

Jerzy Czopik wrote:

Jeżeli dopuściłbym taką sytuację, że córka i ja używalibyśmy równolegle tej samej maszyny, to musiałbym pogodzić się z "zapapraniem" jej linkami do stron z muzyką, szmatkami itp. A wiadomo, to raj dla popupów, trojanów itd.

J.


Czy mam przez to rozumieć, że komputer córki został biedniusieńki wystawiony na pastwę czyhających nań internetowych okropieństw i nie ma już dla niego nadziei?


W zasadzie oprócz normalnych zabezpieczen typu antwirus i zapora ogniowa siedzi jeszcze za routerem, ale to wszysko...
Wiec jest wystawiony "na pastwę".
Z tym że w wieku 18 lat nie myśli się raczej o bezpieczeństwie komputera, tylko o własnej przyjemności. I niech mu będzie. W końcu co może mu się stać? Reinstalka? To nic wielkiego. Dlatego właśnie nie dopuszczam czegoś takiego na maszynie produkcyjnej.


Direct link Reply with quote
 

Magda Dziadosz  Identity Verified
Poland
Local time: 10:50
Member (2004)
English to Polish
+ ...
Dwa komputery Feb 10, 2005

Cze¶ć Pawle,
Co do strony etyczno-prawnej to nie mam wyrobionego zdania, ale model z dwoma komputerami gor±co polecam. Wła¶ciwie ten drugi komputer może być biedniejszy, wolniejszy i pozbawiony wodotrysków, byle poszło na nim oprogramowanie, którego używasz do pracy. Jeste¶my tak uzależnieni od komputerów i internetu, że przerwa nawet kilkugodzinna może czasem kosztować bardzo słono. A mi zdarzyła się już taka wpadka wirusowa, że gdybym nie miała możliwo¶ci a) dokończenia roboty na drugim kompie, b)¶ci±gnięcia programu na ten drugi komputer, to byłoby naprawdę kiepsko.

Taka wersja, gdzie ON ma OO, a ONA wersję edukacyjn± wydaje mi się i bardzo ekonomiczna i bardzo bezpieczna w każdym sensie.

HTH
Magda


Direct link Reply with quote
 

Natalie  Identity Verified
Poland
Local time: 10:50
Member (2002)
English to Russian
+ ...

MODERATOR
Czesc Pawle Feb 10, 2005

Z wersji edukacyjnej zainstalowanej w komputerze domowym maja prawo korzystac sam uzytkownik i jego domownicy, ale wylacznie w celach NIEKOMERCYJNYCH. Wiec jesli ani ON, ani ONA nie uzywaja tego oprogramowania do prowadzenia dialalnosci gospodarczej, to wszystko jest OK.

Direct link Reply with quote
 

PAS  Identity Verified
Local time: 10:50
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Czyli Feb 10, 2005

Magda: Mi nie chodzi o bezpieczeństwo pracy, tylko o teoretyczną możliwość zainstalowania obu programów na jednym komputerze.
Do pracy OO, a list do cioci od biedy w Wordzie. A ONA wszystko może sobie pisać w MSO.

Jerzy - 1. Nawet nie trzeba kupować PRO. Można SB albo nawet STD. Ale jeśli jednak ON nie musi Billowi kopsać kaski, to tego woli nie robić. 2. Nie wierzę, że dzieci nie uczysz osobistej higieny komputerowej.

Paweł

[Edited at 2005-02-10 14:52]


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 10:50
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Dzieci Feb 10, 2005

mam sztuk jedno.
Uczenie osobistej higieny komputerowej, hmmm...
Zależy od wieku takiego stworzenia.
Nie wiem, jakie są Twoje latorośle, ale zapewniam Cię, że od pewnego (wcale aż nie tak zaawansowanego) rozwujają dużą inwencję w obchodzeniu zasad etyki, pozostawałoby mi tylko blokowanie. A to z kolei wzmaga ciekawość, i też na dłuższą metę nie pomaga. W końcu po coś ma się kolegów. Limitowanie dostępu do Netu nie wchodzi w grę, bo i tak wisimy na jednym routerze z ryczałtem, a poza tym Internet jest dziś szkolnym niezbędnikiem.

Co do reszty: ja używam MS Office'a raczej z przekonania. W całych 15 latach miałem 1 zlecenie na WordPerfect, 1 zlecenie na WordPro (Lotus) i 1 na OpenOffice. Reszta to albo Word, albo inne aplikacje (nabijające kasę ich producentom w sposób niewspółmiernie większy, niż poczciwe Office).
Ale oczywiście każdy wybiera według własnego uznania - i dobrze, że tak jest.

J.


Direct link Reply with quote
 

Piotr Sawiec  Identity Verified
Local time: 10:50
English to Polish
+ ...
OEM Feb 10, 2005

Ja moze tylko krotki komentarz do wersji OEM, mianowicie wg licencji Microsoft aby kupic OEM Microsoft Office trzeba kupic caly komputer. System Windows mozesz kupic z kazdym urzadzeniem niebedacym urzadzeniem peryferyjnym. Zmusilo mnie to do kupienia pelnej wersji Office. Sa firmy, ktore robia to ok 600-700 zlotych taniej niz w sklepach stacjonarnych, wszystko na fakture.

I jeszcze co do tej fuchy nauczycielskiej. Wydaje mi sie, ze z punktu widzenia licencji, fuchy sa niedopuszczalne. Jest to dzialalnosc komercyjna. Pytanie tylko, jak potraktowac np. zlecenie dyrektora szkoly na opracowanie jakiegos systemu, materialow szkoleniowych, za ktore nauczyciel dostanie np. premie.

Piotrek


Direct link Reply with quote
 

Yoanna  Identity Verified
United States
Local time: 02:50
English to Polish
+ ...
Mozna zalozyc dwa profile Feb 13, 2005

...uzytkownikow na jednym kompie i wtedy kazdy bedzie korzystal ze swoich aplikacji[jesli nie myslicie o 2 komputerach]. Na naszym starym maz posciagal takie cudenka, ze wolalabym zeby urzad skarbowy nigdy tam nie zajrzal :/ wiec na nim pracowac nie zamierzam.

Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Pytanie natury etyczno-prawnej w korzystaniu z oprogramowania

Advanced search






Wordfast Pro
Translation Memory Software for Any Platform

Exclusive discount for ProZ.com users! Save over 13% when purchasing Wordfast Pro through ProZ.com. Wordfast is the world's #1 provider of platform-independent Translation Memory software. Consistently ranked the most user-friendly and highest value

More info »
SDL Trados Studio 2017 Freelance
The leading translation software used by over 250,000 translators.

SDL Trados Studio 2017 helps translators increase translation productivity whilst ensuring quality. Combining translation memory, terminology management and machine translation in one simple and easy-to-use environment.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search