Tłumacz angielskiego jednak potrzebny?
Thread poster: berel
berel
Poland
Local time: 10:15
Nov 17, 2016

Zacznę ten krótki topik od tego, że tyle się mówi, iż angielski to przeżytek i każdy go zna, a obecnie zleceniodawcy preferują tłumaczy bardziej egzotycznych języków.
Jednak - gdy przykładowo - tłumacz zamieści ofertę na NGO, to dostaje sporo ofert i chętnych do korzystania z usług tłumaczy języka angielskiego w przeróżnych branżach. Oczywiście za darmo, o co nie mam pretensji, bo jestem początkujący.
Jak to jest z tym zapotrzebowaniem na język angielski w praktyce?


Direct link Reply with quote
 
Marcelina Haftka  Identity Verified
Poland
Local time: 10:15
Member (2006)
English to Polish
+ ...
Tłumacz angielskiego jednak potrzebny. Nov 18, 2016

Jeśli tłumacz jest solidny i tworzy dobrej jakości tłumaczenia, to nawet w przypadku tak popularnego języka będzie miał wystarczająco (albo jeszcze więcej) zleceń.
Wystarczy dotrzeć do klientów, a potem wciąż szlifować warsztat.
Dobrym pomysłem dla początkujących jest też staż w dobrym biurze tłumaczeń lub praca w firmie, której branża potencjalnie tłumacza interesuje. Oczywiście pod warunkiem, że nie polegają one na parzeniu kawy i innych czynnościach sekretarskich...
Powodzenia!


Direct link Reply with quote
 

M.A.B.
Netherlands
Local time: 10:15
English to Polish
+ ...
"Oczywiście za darmo" Nov 18, 2016

Rozumiem że jak idziesz do początkującego fryzjera, to nie płacisz. Początkujący kierowca autobus też nie powinien dostawać wynagrodzenia. Itd. itp.?

Direct link Reply with quote
 

Andrzej Mierzejewski  Identity Verified
Poland
Local time: 10:15
Polish to English
+ ...
angielski to przeżytek... Nov 18, 2016

"...tyle się mówi, iż angielski to przeżytek i każdy go zna,..."

Więc dlaczego pytań na ProZie na kierunkach EN>PL i PL>EN jest tak dużo?

Zawsze możesz zająć się innymi językami, np. chińskim (ale nie wiem, którą odmianą, bo jest ich kilka), japońskim i koreańskim.


Direct link Reply with quote
 
berel
Poland
Local time: 10:15
TOPIC STARTER
Tłumacz angielskiego jednak potrzebny. Nov 18, 2016

M.A.B. wrote:


No niestety, to nie ja zapoczątkowałem ten proceder
Trzeba uważnie wybierać zlecenia, bo często są to osoby prywatne i udające tylko organizacje.
Z drugiej strony zastanawiam się, czy organizacje są tak ubogie, że nie stać je na płatne tłumaczenia?


Rozumiem że jak idziesz do początkującego fryzjera, to nie płacisz. Początkujący kierowca autobus też nie powinien dostawać wynagrodzenia. Itd. itp.?


[Edited at 2016-11-18 12:31 GMT]

[Edited at 2016-11-18 12:46 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Kateryna Bilyk
Poland
Local time: 10:15
English to Ukrainian
+ ...
teksty specjalistyczne Nov 18, 2016

Tłumacz jest bardzo potrzebny, dlatego że każdy zna, ale nie każdy potrafi przetłumaczyć dokument urzędowy albo wyniki badania lekarskiego.

Direct link Reply with quote
 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 10:15
English to Polish
+ ...
się mówi Nov 19, 2016

"się mówi"?
Nie słyszałam.
Ale może nie jestem na bieżąco, bo mam za dużo pracy...

A tak poważniej: to, że każdy się uczy angielskiego, nie znaczy, że każdy go zna. A nawet gdyby każdy go znał, to nie znaczy, że każdy potrafi tłumaczyć. A nawet gdyby każdy potrafił tłumaczyć, to nie znaczy, że każdy chciałby to robić.
Tak się składa, że umiem gotować. Co więcej, dobrze gotuję (no tak, zbyt skromna nie jestem). I nawet lubię to robić. Ale to nie znaczy, że chciałabym być zawodową kucharką albo że nie lubię jeść "na mieście".

A już zupełnie poważnie: podobno jest projekt, żeby odebrać tłumaczom status twórcy (czytaj: 50% kosztów uzyskania). Czy coś o tym słyszeliście?


Direct link Reply with quote
 
berel
Poland
Local time: 10:15
TOPIC STARTER
Tłumacz angielskiego jednak potrzebny? Nov 20, 2016

Barbara Gadomska wrote:

A ja mam wrażenie, że tylko Fundacje potrzebują tłumacza angielskiego z uwagi na dokumenty unijne. Prywatne zlecenia to; niemiecki, włoski.. ukraiński.

"się mówi"?
Nie słyszałam.
Ale może nie jestem na bieżąco, bo mam za dużo pracy...

A tak poważniej: to, że każdy się uczy angielskiego, nie znaczy, że każdy go zna. A nawet gdyby każdy go znał, to nie znaczy, że każdy potrafi tłumaczyć. A nawet gdyby każdy potrafił tłumaczyć, to nie znaczy, że każdy chciałby to robić.
Tak się składa, że umiem gotować. Co więcej, dobrze gotuję (no tak, zbyt skromna nie jestem). I nawet lubię to robić. Ale to nie znaczy, że chciałabym być zawodową kucharką albo że nie lubię jeść "na mieście".

A już zupełnie poważnie: podobno jest projekt, żeby odebrać tłumaczom status twórcy (czytaj: 50% kosztów uzyskania). Czy coś o tym słyszeliście?


Direct link Reply with quote
 

Barbara Gadomska  Identity Verified
Local time: 10:15
English to Polish
+ ...
uważaj na cytaty Nov 21, 2016

Tak wklejasz swoje wypowiedzi, że wyglądają, jakby były częścią odpowiedzi M.A.B. lub mojej.

[Zmieniono 2016-11-21 14:48 GMT]


Direct link Reply with quote
 

Kaja Bartkowska  Identity Verified
Poland
Local time: 10:15
German to Polish
+ ...
Dziwne przeświadczenie Nov 25, 2016

Bo to że znam angielski oznacza, że posiadam wiedzę ze wszystkich istniejących dziedzin i biegle władam słownictwem z każdej z nich. W dodatku chyba ludzie są przekonani, że zawodowy tłumacz z doświadczeniem to już tłumaczy jedną stronę dowolnego tekstu w dziesięć minut.

M.A.B. - Myślę, że fryzjerzy też odbywają bezpłatne staże. Choć oczywiście podzielam Twoje zdanie, że zapłata za pracę się należy. A ja mimo że już daaawno po studiach jestem, to nadal dostaję zapytania o wykonanie bezpłatnych próbek (czyli pracy za darmo). I tego to już zupełnie nie rozumiem. Może pójdę do mechanika się zapytać, czy wymieni mi jeden klocek hamulcowy za darmo, zanim zlecę mu resztę?


Direct link Reply with quote
 
berel
Poland
Local time: 10:15
TOPIC STARTER
nieodpłatnie Nov 25, 2016

Kaja Bartkowska wrote:



M.A.B. - Myślę, że fryzjerzy też odbywają bezpłatne staże. Choć oczywiście podzielam Twoje zdanie, że zapłata za pracę się należy. A ja mimo że już daaawno po studiach jestem, to nadal dostaję zapytania o wykonanie bezpłatnych próbek (czyli pracy za darmo). I tego to już zupełnie nie rozumiem. Może pójdę do mechanika się zapytać, czy wymieni mi jeden klocek hamulcowy za darmo, zanim zlecę mu resztę?




Pewni sami tłumacze tego pracodawców nauczyli.


[Edited at 2016-11-25 20:22 GMT]


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Tłumacz angielskiego jednak potrzebny?

Advanced search






memoQ translator pro
Kilgray's memoQ is the world's fastest developing integrated localization & translation environment rendering you more productive and efficient.

With our advanced file filters, unlimited language and advanced file support, memoQ translator pro has been designed for translators and reviewers who work on their own, with other translators or in team-based translation projects.

More info »
Déjà Vu X3
Try it, Love it

Find out why Déjà Vu is today the most flexible, customizable and user-friendly tool on the market. See the brand new features in action: *Completely redesigned user interface *Live Preview *Inline spell checking *Inline

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search