Robić publicznego - opłaca się czy nie?
Thread poster: Gwidon Naskrent

Gwidon Naskrent  Identity Verified
Poland
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
Oct 19, 2005

Czy tegorocznemu absolwentowi szkoły tłumaczy, już pod rządami nowej ustawy, opłaca się robić publicznego? Gdybym planował wyjechać z kraju, to oczywiście by się nie opłacało, ale na razie nie zamierzam i stąd dylemat:

Widzę takie plusy zyskania tego tytułu:

- większe przebicie na rynku bezpośrednich klientów (krajowych, bo zagranicznym wszystko jedno), którzy rozumują nie zawsze słusznie, że tłumacz z tytułem jest lepszy niż bez. Sęk w tym, że klienci krajowi też wcale dobrze nie płacą, licząc według "standardów" udzielającej się śmietanki polskiej translatoryki.
- ewentualnie negocjowanie wyższych stawek w agencjach (tzn. mniejszego haraczu dla pośrednika).

Ale minusów jest więcej:

- koszty - 800 zł (które zapewne przepadną w całości, jeśli nie przejdę do etapu ustnego, a więc nieprawdą jest stwierdzenie, że ministerstwo nie zarabia na kandydatach). Do tego trzeba doliczyć bilety - powiedzmy że po 80 zł (x4, bo dwa etapy), jakiś nocleg (bo na pewno organizator wyznaczy początek na 8 rano), jedzenie, taksówki itp... razem jakieś 400 zł zejdzie, czyli połowa opłaty za egzamin. Nie mówię, że mnie nie stać, ale wolałbym za 1200 zł kupić parę grubych słowników, nie mówiąc już o przyjemniejszych wydatkach
- obowiązek prowadzenia dzgosp i rozliczania VAT, płacenia ZUS itd. Oczywiście można coś tam wliczyć w koszty, ale trzeba się pogodzić z ciągłymi wizytami w urzędach. No i większe ryzyko kontroli.
- obowiązek działania na zlecenie sądów itp. teoretycznie mało istotny, poza tym może sądy wolą korzystać ze starych, sprawdzonych tłumaczy.
- przypadki ostatnio tu nagłaśniane odbierania uprawnień, co prawda na razie "starym", ale może za "nowych" też się wezmą. Oczywiście większe ryzyko jest równoważone większymi zarobkami, ale poza odebraniem uprawnień człowiek markę straci, natomiast tytuł publicznego nic do marki nie dodaje w oczach tych, którzy już mnie znają.

No więc opłaca się czy nie?

silvermane


Direct link Reply with quote
 

A_Lex  Identity Verified
Poland
Local time: 00:21
German to Polish
+ ...
robić publicznego?? Oct 19, 2005

silvermane wrote:

opłaca się robić publicznego?





no po prostu nie wiem, co napisać...

pozdrawiam,
Ola

p. s. na temat być czy nie być tłumaczem przysięgłym były tu już dyskusje, bo domy¶lam się, że to masz na my¶li pytaj±c, czy opłaca się "robić publicznego"...


Direct link Reply with quote
 
rjz
Local time: 00:21
German to Polish
+ ...
być albo nie być.... Oct 19, 2005

Ja też nie wiem co miałbym poradzić....

Decyzje takie podejmuje się samemu....

W końcu jednak w Pl tak ok. 8.000 tłum. przysięgłych jest - i widz± w tym jaki¶ sens.

Co do aspektu egz.: Fakt, opałata przepada jeżeli niewiele się potrawfi jako tłumacz - ale za to ma się przynajmniej informację, że z to własne przekonanie o byciu dobrym tłumaczem jest na wyrost, ablo też satysfakcję, że jednak co¶ się potrafi.

Egz. s± ustalane tak na ok. 11.00 - ale terminów stałych nie ma, natomiast komisja jest rozs±dna.


r.


Direct link Reply with quote
 

Gwidon Naskrent  Identity Verified
Poland
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
... Oct 19, 2005

Na podstawie rozporządzenia o przeprowadzaniu egzaminu mam podstawy przypuszczać, że część ustna będzie trudna o tyle, że występuje w niej rodzaj tłumaczenia niećwiczony w szkołach tłumaczy (tzn. a vista). W liaison też nie czuję się mocny, miałem wprawdzie 5 z egzaminu, ale był on banalny, a liaison nie robię zawodowo. Powyższe okoliczności nie mają jednak wpływu na moją samoocenę w tłumaczeniach pisemnych, więc nie jest tak, że jestem złym tłumaczem i się boję ogólnie podchodzić.

silvermane


Direct link Reply with quote
 

Mariusz Studzinski
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
zbyt ostre postawienie sprawy... Oct 20, 2005

rjz wrote:
Co do aspektu egz.: Fakt, opałata przepada jeżeli niewiele się potrawfi jako tłumacz - ale za to ma się przynajmniej informację, że z to własne przekonanie o byciu dobrym tłumaczem jest na wyrost, ablo też satysfakcję, że jednak co¶ się potrafi.
r.


Witam,

Myślę, że to jednak zbyt ostre postawienie sprawy. Ocena, czy ktoś jest dobrym tłumaczem na podstawie 3-4 pytań na egzaminie - nie jest to zbyt obiektywne kryterium. Wiele osób jest tłumaczami bez "przysięgłości" i to doskonałymi, wielu tumaczy specjalizuje się w wąskich dziedzinach, a z innymi sobie w ogóle nie radzą, itp. Są tłumacze przysięgli, którzy w 5 minut przetłumaczą kartę informacyjną ze szpitala ale polegną na opisie np. książeczki wojskowej czy dokumentacji przetargowej na roboty budowlane. Dlatego też myślę, że stawianie sprawy w taki sposób: "nie zdasz egzaminu to znaczy, że jesteś kiepski tłumacz" nie jest fair.

Pozdrawiam
Mariusz Studziński


Direct link Reply with quote
 
rjz
Local time: 00:21
German to Polish
+ ...
poziom egz. Oct 20, 2005

Egzamin jest dosy¶ć obszerny, 2 cz. /pisemny i ustny/.

Zakres jest publicznie znany - np. że połowa tekstów musi być z zakresu prawa.

Zatem nie s± to 2-3 pytania.

Tłumacze s± różni i do różnych celów. Egzamin jest kryterium jedynie podstawowym.

Jeżeli kto¶ startuje w tej samej dziedzinie i w takich samych warunkach - to jest to jednak jaka¶ inf. /też dla siebie, prywatnie/ jak się plasuje w¶ród innych/; i tyle tylko chciałem powiedzieć.

r.


Direct link Reply with quote
 

Marta28
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
publiczny i działalność Oct 21, 2005

Teraz to ja mam pytanie - czy to prawda, ze teraz to ja już muszę na 100% założyć działalność gospodarczą, bo jak nie to ....? Nie da się juz teraz funkcjonować bez? Jest to niby logiczne , ale jeśli nia działam "na lewo", tylko "daje się zatrudniać" na umowę o dzieło, to przecież wszystko jest OK.

Direct link Reply with quote
 

Gwidon Naskrent  Identity Verified
Poland
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Niestety Oct 21, 2005

Marta28 wrote:

Teraz to ja mam pytanie - czy to prawda, ze teraz to ja już muszę na 100% założyć działalność gospodarczą, bo jak nie to ....? Nie da się juz teraz funkcjonować bez? Jest to niby logiczne , ale jeśli nia działam "na lewo", tylko "daje się zatrudniać" na umowę o dzieło, to przecież wszystko jest OK.


Hmm... w
http://www.gazetapodatkowa.pl/archiwum.php?s=art&id=10142&nr=128 napisane jest tylko, że "powinien" zostać wpisany do ewidencji dzgosp albo KRS (jeśli prowadzi działalność w formie spółki), ale w praktyce nie da się tego uniknąć ze względu na VAT.


Direct link Reply with quote
 

Marta28
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
działalno¶ć Oct 23, 2005

no ale je¶li wszystko robi za mnie agencja, która mnie zatrudnia i to od niej dostaję zlecenia...?

Direct link Reply with quote
 

Gwidon Naskrent  Identity Verified
Poland
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Chyba się nie rozumiemy... Oct 23, 2005

Marta28 wrote:

no ale je¶li wszystko robi za mnie agencja, która mnie zatrudnia i to od niej dostaję zlecenia...?


Agencja może Ci załatwić zlecenie, ale jeśli stawiasz na dokumencie pieczątkę publicznego, to musisz je odnotować w repertorium i naliczyć dodatkowo VAT (ile z tego dostaje agencja to już inna sprawa). Natomiast gdyby coś było nie tak, to zawodowo odpowiadasz oczywiście ty, a nie agencja.


Direct link Reply with quote
 

PAS  Identity Verified
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
Fakturę wystawiasz agencji Oct 24, 2005

Marta28 wrote:

no ale jeśli wszystko robi za mnie agencja
uote]

Płaci też agencja, więc to jej wystawiasz fakturę.

Paweł Skaliński


Direct link Reply with quote
 

Marta28
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
zawsze miałam problemy z finansami... Oct 24, 2005

.... i dlatego nie bawię się w żadną działalność. Teraz to ja nie rozumiem. To agencja nalicza VAT i odprowadza podatek.... Cały czas tak było, byłam zatrudniana na umowę o dzieło i nie brałam zleceń "z ulicy"... czy to znaczy ze VAT nalicza sie 2 razy??? Ja naprawdę jestem zielona ;-(

Direct link Reply with quote
 

Marta28
Local time: 00:21
English to Polish
+ ...
hm... Oct 24, 2005

Nie wystawiam agencji żadnych faktur ani rachunków, jestem u nich zatrudniona jako nauczyciel języka i tłumacz, a na każde tłumaczenie podpisuje umowę o dzieło. Czy robię coś nie tak?

Direct link Reply with quote
 
Aga Blazek  Identity Verified
Local time: 00:21
German to Polish
+ ...
kim jest VATowiec :) Oct 24, 2005

Nie kazdy tlumacz musi odprowadzac VAT. Robi to na zasadach ogolnych, tj. jesli podczas rejestracji dzialanosci od razu zdecyduje sie na rejestracje w US jako platnik VAT lub po przekroczeniu obrotow bedacych rownowartoscia 10 000 EUR - obojetnie czy pracuje w ramach wlasnej dzialalnosci czy na umowe o dzielo. Zreszta w tym ostatnim przypadku przy odpowiednim sformulowaniu umowy z agencja - tzw. umowa noszaca znaminona umowy o prace - uslugi przez nas swiadoczone beda zwolnione z VAT (trzeba jednak zaznaczyc, ze przepisy ustawy o VAT sa w tym wzgledzie niejednoznaczne, wiec nalezy zwrocic sie do wlasciwego US o interpretacje przepisow w tym zakresie)

Direct link Reply with quote
 
rjz
Local time: 00:21
German to Polish
+ ...
to sprawa jest jeszcze bardziej skomplilkowana...... Oct 24, 2005

Marta28 wrote:

Nie wystawiam agencji żadnych faktur ani rachunków, jestem u nich zatrudniona jako nauczyciel języka i tłumacz, a na każde tłumaczenie podpisuje umowę o dzieło. Czy robię co� nie tak?


Rozumiem, że Twój pracodowca zatrudnia Cię dodatkowo na umow o dzieło.......

Dobrze byłoby dokładnie sprawdzić ten układ pisz± zapytanie o interpretacje do odpowiedniego US.
Jest to konstrukcja z różnych powodów podatkowo/zusowych obarczona ograniczeniami. /Jeżeli w ogóle możliwa

r.


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Robić publicznego - opłaca się czy nie?

Advanced search






Anycount & Translation Office 3000
Translation Office 3000

Translation Office 3000 is an advanced accounting tool for freelance translators and small agencies. TO3000 easily and seamlessly integrates with the business life of professional freelance translators.

More info »
PerfectIt consistency checker
Faster Checking, Greater Accuracy

PerfectIt helps deliver error-free documents. It improves consistency, ensures quality and helps to enforce style guides. It’s a powerful tool for pro users, and comes with the assurance of a 30-day money back guarantee.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search