Tłumacze i cenzura
Thread poster: Dorota Cooper

Dorota Cooper  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 08:33
English to Polish
+ ...
Mar 11, 2006

Kochani,
potrzebuję Waszej pomocy. Chciałabym napisać pracę w temacie "Tłumacz i cenzura w PRL" opartą, jeśli będzie to możliwe, na Waszych doświadczeniach. Interesuje mnie wszystko, co macie do powiedzienia w tym temacie - własne wspomnienia, historie Waszych znajomych, żarty czy anegdoty, które może krążą lub krążyły wśród Was... Oraz cokolwiek innego, co tylko przyjdzie Wam do głowyicon_smile.gif
Liczę na wielki odzewicon_wink.gif


Direct link Reply with quote
 

Crannmer
Local time: 09:33
German to Polish
+ ...
Co mi do glowy przyszlo (malutkie kuriozum OT) Mar 12, 2006

youngling wrote:

Oraz cokolwiek innego, co tylko przyjdzie Wam do głowyicon_smile.gif


Z pewnoscia nie bedzie to pomoc, lecz tylko przyklad malego kuriozum:
w polskiej wersji "The Day of the Jackal" Forsythe'a poza znacznie zalagodzonymi przytyczkami do dzialalnosci sluzb specjalnych bloku wschodniego dziwnym sprawem rzeczy rowniez meskosc i technika glownego protagonisty, a takze niecne praktyki podlego Saint Clair.

Np. w polskim wydaniu brakuje polowy zdania o metodach, jakimi Szakal doprowadzal baronowa "na sam szczyt rozkoszy" i o ilosci dojsc, jaka sam przy tym osiagnal.

Rowniez lozkowa dzialalnosc polkownika Saint Claire z wtyczka terrorystow sa zalagodzone, a konkretne czesci i czynnosci nie nazwane po imieniu.

Mam wrazenie, ze rzady zamordystyczne maja ogolna tendencje do pruderi niezaleznie od tego, czy sa z domu czerwone, brunatne, li tez czarneicon_wink.gif

MfG

C.


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 09:33
German to Polish
+ ...
Nie do końca na temat, ale Mar 12, 2006

dla przybliżenia młodszym fellows translators atmosfery tamtych lat.
Kiedy w stanie wojennym dostałęm zawiadomienie, że w Warszawie w siedzibie NOT (Naczelna Organizacja Techniczna, dzisiaj raczej stowarzyszenie biznesowe, naonczas wielce prężna i ważna organizacja o wielkich wpływach) odbędzie się egzamin dla tłumaczy, na który wcześniej się zgłosiłem, musiałem uzyskać pozwolenie od władz wojskowych na wyjazd do Warszawy. Jechaliśmy z kolegą samochodem jego ojca, który jakimś cudem dostał / załatwił / skombinował paliwo. Po drodze mijaliśmy wiele posterunków i byliśmy wielokrotnie kontrolowani.
Droga powrotna, wieczorem, miała dodatkowe walory estetyczne - żar koksowników, przy których grzali się żołnierze, widoczny z daleka na niemal pustej drodze...
Tak niedawno, a przecież jakby lata świetlne stąd.

Pozdrawiam


Andrzej


Direct link Reply with quote
 

maciejm  Identity Verified
Poland
Local time: 09:33
English to Polish
+ ...
From Here to Eternity Mar 12, 2006

Crannmer wrote:


Mam wrazenie, ze rzady zamordystyczne maja ogolna tendencje do pruderi niezaleznie od tego, czy sa z domu czerwone, brunatne, li tez czarneicon_wink.gif

C.


To prawda. Sam miałem w ręku radziecki słownik angielsko-rosyjski (niestety nie dysponuję nazwą wydawnictwa i rokiem wydania) gdzie "son of a bitch" został przetłumaczony jako "oczień płochoj cziełowiek".

Z polskiego podwórka "na szybko" przychodzą mi 2 przykłady do głowy, chociaż pamiętam, że w owych czasach zawsze szukało się usilnie różnych przekłamań spowodowanych ingerencją cenzury (autocenzury?) .

1.Polskie wydanie jednej z moich ulubionych powieści "Stąd do wieczności" James'a Jones'a(Państwowy Instytut Wydawniczy, 1974, wyd. V) w tłumaczeniu Bronisława Zielińskiego, zresztą znakomitym, ma dopisek: "Skróty w książce zostały dokonane za zgodą autora". Pierwszym zakupem w czasie mojego pierwszego pobytu w Londynie w roku 1979 była właśnie ta powieść w wersji oryginalnej, żeby zobaczyć czego skróty dotyczyły. Okazało się, że wycięte zostało łącznie około 1 strony tekstu, w rozdziale 42 (w moim wydaniu angielskim Fontana Books, Fourteenth Impression, March 1979 na stronach 622-625 a w wydaniu polskim z 1974, jest to w okolicy str. 274, w tomie 2.), gdzie niejaki Jack Malloy opowiada głównemu bohaterowi, Prewittowi o swojej młodości i o Wobblies (sierp.tc.pl/mcelroy.htm ).

2. W podręczniku L.G. Alexander "Fluency in English" (tzw "czwarty", albo "żółty" Alexander) w wydaniu przeznaczonym dla krajów Europy Wschoodniej (Wyd. polskie przedruk PWN z 1976, na stronie 32 - Unit 10) jest tekst poświęcony zanikowi idnywidualności wśród ludzi (jest to fragment J.B. Priestley "Thoughts in the Wilderness"). Pod tekstem znajduje się zdjęcie - kadr z filmu na podstawie powieści Orwell'a, "1984". Tyle, że w przeciwieństwie do wszystkich innych zdjęć zamieszczonych w tym podręczniku, pod tym akutrat "dziwnym trafem" nie ma podpisuicon_smile.gif)) Nigdy nie miałem w ręku oryginalnego wydania tego podręcznika i ciekawiło by mnie również, czy tekst "czytanki" nie jest w jakiś sposób okrojony.

Pozdrawiam,
M

[Edited at 2006-03-12 20:47]


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Tłumacze i cenzura

Advanced search






BaccS – Business Accounting Software
Modern desktop project management for freelance translators

BaccS makes it easy for translators to manage their projects, schedule tasks, create invoices, and view highly customizable reports. User-friendly, ProZ.com integration, community-driven development – a few reasons BaccS is trusted by translators!

More info »
TM-Town
Manage your TMs and Terms ... and boost your translation business

Are you ready for something fresh in the industry? TM-Town is a unique new site for you -- the freelance translator -- to store, manage and share translation memories (TMs) and glossaries...and potentially meet new clients on the basis of your prior work.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search