Tłumacze i cenzura
Thread poster: Dorota Cooper

Dorota Cooper  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 13:06
English to Polish
+ ...
Mar 11, 2006

Kochani,
potrzebuję Waszej pomocy. Chciałabym napisać pracę w temacie "Tłumacz i cenzura w PRL" opartą, jeśli będzie to możliwe, na Waszych doświadczeniach. Interesuje mnie wszystko, co macie do powiedzienia w tym temacie - własne wspomnienia, historie Waszych znajomych, żarty czy anegdoty, które może krążą lub krążyły wśród Was... Oraz cokolwiek innego, co tylko przyjdzie Wam do głowy
Liczę na wielki odzew


Direct link Reply with quote
 

Crannmer
Local time: 14:06
German to Polish
+ ...
Co mi do glowy przyszlo (malutkie kuriozum OT) Mar 12, 2006

youngling wrote:

Oraz cokolwiek innego, co tylko przyjdzie Wam do głowy


Z pewnoscia nie bedzie to pomoc, lecz tylko przyklad malego kuriozum:
w polskiej wersji "The Day of the Jackal" Forsythe'a poza znacznie zalagodzonymi przytyczkami do dzialalnosci sluzb specjalnych bloku wschodniego dziwnym sprawem rzeczy rowniez meskosc i technika glownego protagonisty, a takze niecne praktyki podlego Saint Clair.

Np. w polskim wydaniu brakuje polowy zdania o metodach, jakimi Szakal doprowadzal baronowa "na sam szczyt rozkoszy" i o ilosci dojsc, jaka sam przy tym osiagnal.

Rowniez lozkowa dzialalnosc polkownika Saint Claire z wtyczka terrorystow sa zalagodzone, a konkretne czesci i czynnosci nie nazwane po imieniu.

Mam wrazenie, ze rzady zamordystyczne maja ogolna tendencje do pruderi niezaleznie od tego, czy sa z domu czerwone, brunatne, li tez czarne

MfG

C.


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 14:06
German to Polish
+ ...
Nie do końca na temat, ale Mar 12, 2006

dla przybliżenia młodszym fellows translators atmosfery tamtych lat.
Kiedy w stanie wojennym dostałęm zawiadomienie, że w Warszawie w siedzibie NOT (Naczelna Organizacja Techniczna, dzisiaj raczej stowarzyszenie biznesowe, naonczas wielce prężna i ważna organizacja o wielkich wpływach) odbędzie się egzamin dla tłumaczy, na który wcześniej się zgłosiłem, musiałem uzyskać pozwolenie od władz wojskowych na wyjazd do Warszawy. Jechaliśmy z kolegą samochodem jego ojca, który jakimś cudem dostał / załatwił / skombinował paliwo. Po drodze mijaliśmy wiele posterunków i byliśmy wielokrotnie kontrolowani.
Droga powrotna, wieczorem, miała dodatkowe walory estetyczne - żar koksowników, przy których grzali się żołnierze, widoczny z daleka na niemal pustej drodze...
Tak niedawno, a przecież jakby lata świetlne stąd.

Pozdrawiam


Andrzej


Direct link Reply with quote
 

maciejm  Identity Verified
Poland
Local time: 14:06
English to Polish
+ ...
From Here to Eternity Mar 12, 2006

Crannmer wrote:


Mam wrazenie, ze rzady zamordystyczne maja ogolna tendencje do pruderi niezaleznie od tego, czy sa z domu czerwone, brunatne, li tez czarne

C.


To prawda. Sam miałem w ręku radziecki słownik angielsko-rosyjski (niestety nie dysponuję nazwą wydawnictwa i rokiem wydania) gdzie "son of a bitch" został przetłumaczony jako "oczień płochoj cziełowiek".

Z polskiego podwórka "na szybko" przychodzą mi 2 przykłady do głowy, chociaż pamiętam, że w owych czasach zawsze szukało się usilnie różnych przekłamań spowodowanych ingerencją cenzury (autocenzury?) .

1.Polskie wydanie jednej z moich ulubionych powieści "Stąd do wieczności" James'a Jones'a(Państwowy Instytut Wydawniczy, 1974, wyd. V) w tłumaczeniu Bronisława Zielińskiego, zresztą znakomitym, ma dopisek: "Skróty w książce zostały dokonane za zgodą autora". Pierwszym zakupem w czasie mojego pierwszego pobytu w Londynie w roku 1979 była właśnie ta powieść w wersji oryginalnej, żeby zobaczyć czego skróty dotyczyły. Okazało się, że wycięte zostało łącznie około 1 strony tekstu, w rozdziale 42 (w moim wydaniu angielskim Fontana Books, Fourteenth Impression, March 1979 na stronach 622-625 a w wydaniu polskim z 1974, jest to w okolicy str. 274, w tomie 2.), gdzie niejaki Jack Malloy opowiada głównemu bohaterowi, Prewittowi o swojej młodości i o Wobblies (sierp.tc.pl/mcelroy.htm ).

2. W podręczniku L.G. Alexander "Fluency in English" (tzw "czwarty", albo "żółty" Alexander) w wydaniu przeznaczonym dla krajów Europy Wschoodniej (Wyd. polskie przedruk PWN z 1976, na stronie 32 - Unit 10) jest tekst poświęcony zanikowi idnywidualności wśród ludzi (jest to fragment J.B. Priestley "Thoughts in the Wilderness"). Pod tekstem znajduje się zdjęcie - kadr z filmu na podstawie powieści Orwell'a, "1984". Tyle, że w przeciwieństwie do wszystkich innych zdjęć zamieszczonych w tym podręczniku, pod tym akutrat "dziwnym trafem" nie ma podpisu)) Nigdy nie miałem w ręku oryginalnego wydania tego podręcznika i ciekawiło by mnie również, czy tekst "czytanki" nie jest w jakiś sposób okrojony.

Pozdrawiam,
M

[Edited at 2006-03-12 20:47]


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Tłumacze i cenzura

Advanced search






CafeTran Espresso
You've never met a CAT tool this clever!

Translate faster & easier, using a sophisticated CAT tool built by a translator / developer. Accept jobs from clients who use SDL Trados, MemoQ, Wordfast & major CAT tools. Download and start using CafeTran Espresso -- for free

More info »
Déjà Vu X3
Try it, Love it

Find out why Déjà Vu is today the most flexible, customizable and user-friendly tool on the market. See the brand new features in action: *Completely redesigned user interface *Live Preview *Inline spell checking *Inline

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search