KudoZ: obrona własnej nieomylności?
Thread poster: Tomasz Poplawski

Tomasz Poplawski  Identity Verified
Local time: 07:36
English to Polish
+ ...
Sep 17, 2007

Czy Waszym zdaniem powinno być dozwolone nagminne usuwanie odpowiedzi KudoZowych, po tym, jak zostały skrytykowane? Rozumiem, że poprawia to komuś średnią, a tym samym samopoczucie, ale przecież pozbawia korzystających z archiwum możliwości zapoznania się z innymi, mniej trafnymi propozycjami, a czasem dyskusja, która toczyła się wokół pytania zawisa w próżni, bo zniknęła odpowiedź, której dotyczy. Co Wy na to?

Direct link Reply with quote
 

Maciek Drobka  Identity Verified
Poland
Local time: 14:36
Member (2006)
English to Polish
+ ...
Nagminne? Sep 17, 2007

Szczerze mnie zdziwiłeś, Tomku, określeniem tej praktyki jak nagminnej.

Widzę tu i ówdzie 'czerwońce' na KudoZie, ale jeszcze nie zauważyłem, żeby potem takie odpowiedzi znikały, a w każdym razie, żeby znikały często. Nie pomyśl, że neguję to, co mówisz -- wyrażam tylko swoje zdziwienie.

Chociażby z przytoczonych przez Ciebie względów 'poznawczych' zgadzam się, że nie jest to, delikatnie mówiąc, najlepszy pomysł.

Ze swej strony mogę zapewnić, że nigdy oczerwienionych propozycji własnych nie usuwam, co więcej, jak krytykujący merytoryczny, to i podziękuję, bo się czegoś zawsze dowiem.

Maciek


Direct link Reply with quote
 

Crannmer
Local time: 14:36
German to Polish
+ ...
Samopoczucie rzecz swieta Sep 17, 2007

Tomasz Poplawski wrote:

Czy Waszym zdaniem powinno być dozwolone nagminne usuwanie odpowiedzi KudoZowych, po tym, jak zostały skrytykowane? Rozumiem, że poprawia to komuś średnią, a tym samym samopoczucie


Po pierwsze samopoczucie to rzecz święta.
Szczególnie, jeśli chodzi o samopoczucie odpowiadających. Moje samopoczucie na tym serwisie jest dość ściśle związane z moim łącznym K2A-ratio. Poniżej 3 klnę, gryzę i drapię

Po drugie nie wyobrażam sobie, ze powodem do wycofania odpowiedzi mogły być disagree albo inna krytyka. Powodem do wycofania odpowiedzi może być co najwyżej uznanie tejże przez samego odpowiadajacego za zdecydowanie i jednoznacznie błędną.

Z krytyka z zewnątrz, li tez zupełnie bez niej.

BTW o ile się nie mylę, prawie wszystkie moje błędne a wycofane odpowiedzi wycofałem bez współudziału aktywnej krytyki czy disagree, a jedynie na widok poprawnej, a obnażającej moja jednoznaczna niepoprawność kontrodpowiedzi innego uczestnika.

Po trzecie zdarzyło mi się tez kilka razy wycofać właściwą odpowiedz w obliczu tej samej odpowiedzi danej minute czy dwie przez innego uczestnika.

Nijak nie mogę się dopatrzyć naganności w takim postępowaniu

A co do dyskusji, to w przypadku odpowiedzi uznanych za błędne i wycofanych sama dyskusja tez jest bezprzedmiotowa. Wiec i jej zawiśniecie w próżni niczemu nie szkodzi.

MfG

C.


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 14:36
German to Polish
+ ...
Skoro "nagminne", czy masz coś konkretnego na myśli? Sep 17, 2007

Tomasz Poplawski wrote:

Czy Waszym zdaniem powinno być dozwolone nagminne usuwanie odpowiedzi KudoZowych, po tym, jak zostały skrytykowane? Rozumiem, że poprawia to komuś średnią, a tym samym samopoczucie, ale przecież pozbawia korzystających z archiwum możliwości zapoznania się z innymi, mniej trafnymi propozycjami, a czasem dyskusja, która toczyła się wokół pytania zawisa w próżni, bo zniknęła odpowiedź, której dotyczy. Co Wy na to?


Bo inaczej to rzucanie słów na wiatr.
Poza wszystkim, skoro system daje taką możliwość, to najwyraźniej jest to dozwolone.

Pozdrawiam

Andrzej

[Edited at 2007-09-17 20:05]


Direct link Reply with quote
 

Tomasz Poplawski  Identity Verified
Local time: 07:36
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Słowa na wiatr? Sep 17, 2007

Andrzeju - ale ja nie chcę tego zmieniać w piętnowanie konkretnej osoby! Owszem, zauważyłem zupełnie przypadkiem trzy takie zniknięcia odpowiedzi tej samej osoby - po krytyce, albo po prostu kiedy okazała się mniej popularna.
Ale akurat ta osoba imponuje mi kondycją fizyczną i odpornością na brak snu taką, że amerykańscy siepacze z Guantanamo by jej nie złamali)
Tak właściwie mi to nie przeszkadza, choć osobiście jestem za pełną dokumentacją również potknięć przy odpowiadaniu, bo i one są kształcące.
Ale byłem ciekawy, co o tym sądzą tytani tej witryny.

[Edited at 2007-09-17 23:36]


Direct link Reply with quote
 

Gwidon Naskrent  Identity Verified
Poland
Local time: 14:36
English to Polish
+ ...
Proste Sep 17, 2007

Gdyby nie było słusznym wycofywać swojej odpowiedzi, nie istniałaby taka możliwość. A co nie jest uniemożliwione, jest możliwe.


[Edited at 2007-09-17 23:07]


Direct link Reply with quote
 

Tomasz Poplawski  Identity Verified
Local time: 07:36
English to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Reguły są po to, aby je... Sep 17, 2007

właśnie... do pokolenia, które przeżyło komunę i rewolucję, przekonanie, że "reguły są po to, żeby było dobrze", jakoś nie przemawia;
mi się wydawało to trochę podejrzane to chwalenie się, jaką kto ma średnią przyjętych odpowiedzi, a jednocześnie wycofywanie tych, które nie zostały przyjęte - w większości ludzkich konkurencji nie jest to dozwolone - w sportach, w kampaniach politycznych, itp. Byłem ciekawy, jakie są opinie innych ProZowiczów;
ja nie jestem fanatykiem takiego, a nie innego rozwiązania, oba mają swoje zalety;

[Edited at 2007-09-17 23:36]


Direct link Reply with quote
 

Agnieszka Hayward
Poland
Local time: 14:36
German to Polish
+ ...
Smile and wave, smile and wave... Sep 18, 2007

...jak mówi pingwin-wódz w pewnym znanym filmie pewnej znanej wytwórni.

Ukrywam swoje odpowiedzi, gdy zdaję sobie sprawę, że trafiłam kulą w płot, acz czasami nawet takie kwiatki zostawiam, ku przestrodze potomnym/ ku ich radości.

Zgadzam się - także wpadki odpowiadających mają wielką wartość (choćby pedagogiczną... "bojaźń, głupcze, bojaźń wobec języka... tak! Twojego ojczystego także (copyright L.G.))

No, i szkoda, gdy nie można poznać całości dyskusji, bo odpowiedz, do której dyskusja się odnosi, przestała być widoczna.

Zjadam własny ogon? Tak, jestem za pozostawianiem błędnych odpowiedzi, bo to swego rodzaju memento, a jednak czasami chowam swoje odpowiedzi.... ze wstydu? Być może. Pora już późna, więc mnie nastrój filozoficzny dopadł na całego.

Pozdrawiam z aktualnej stolicy babiego lata - Natolin rulez



Gwidon Naskrent wrote:
Gdyby nie było słusznym wycofywać swojej odpowiedzi, nie istniałaby taka możliwość. A co nie jest uniemożliwione, jest możliwe.


Swoją drogą.... złote słowa, Gwidon

[Edited at 2007-09-18 01:02]


Direct link Reply with quote
 

Maciek Drobka  Identity Verified
Poland
Local time: 14:36
Member (2006)
English to Polish
+ ...
To nie jest wyryte w kamieniu Sep 18, 2007

Gwidon Naskrent wrote:

Gdyby nie było słusznym wycofywać swojej odpowiedzi, nie istniałaby taka możliwość. (...)


Reguły KudoZa nie są jedynie słuszne i dane raz na zawsze.

Np. ostatnio w jednym z wątków (przepraszam, że nie mam czasu poszukać) ostrej krytyce została poddana praktyka zamykania pytań bez wybrania odpowiedzi i podania jakiegokolwiek wyjaśnienia (opcja Just closed i powód Other -- nie wiem, jak to jest w polskiej wersji Proza).

Reguły też powinny służyć dobru całej społeczności czy czemu tam jeszcze i czasem warto je doszlifować tu i ówdzie. Choć to, czy należałoby je zmienić na obszarze wskazanym przez Tomka, to już zupełnie osobna kwestia.

M


Direct link Reply with quote
 

Maciek Drobka  Identity Verified
Poland
Local time: 14:36
Member (2006)
English to Polish
+ ...
Właśnie zobaczyłem coś takiego! Sep 18, 2007

Odpowiadający schował swoją odpowiedź, gdy wyraziłem swoje wątpliwości w komentarzu neutralnym. Fakt, że nieco zgryźliwie...

No ale jak ktoś daje pewność '5', a w wyjaśnieniu dodaje coś w stylu 'jak sądzę' lub 'chyba', to 'neutral' jest i tak dość łagodnym sposobem reakcji.

M


Direct link Reply with quote
 

PAS  Identity Verified
Local time: 14:36
English to Polish
+ ...
A to? Sep 18, 2007

http://www.proz.com/kudoz/2146595

Zamykać i zmykać, czy zostawiać?

Z pomysłem tygru (ku przestrodze etc.) to ostrożnie, bo ktoś może się zapatrzyć w nie tę odpowiedź co trzeba i... katastrofa gotowa.

Ja ostatnio sam się skłosznąłem, bo udzieliłem odpowiedzi nie w tym kierunku co trzeba (nie pytajcie jak - tak wyszło).

[edit]
Ja bym raczej nie mówił o nieomylności tylko o niezaśmiecaniu pytań ewidentnie złymi odpowiedziami.
Chyba, że chcemy to traktować jako absolutny zapis rozwijającej się dyskusji na temat, jak np. tutaj:

http://www.proz.com/kudoz/581597

P.

[Edited at 2007-09-18 11:19]


Direct link Reply with quote
 

skisteeps
Canada
Local time: 05:36
English to Polish
+ ...
Każdy może miec zły dzień lub zrobić coś, czego za chwilę pożałuje Sep 21, 2007

Niemniej jednak wycofywanie odpowiedzi, o których słuszności jest się przekonanym tylko dlatego, że ktoś wymyślił cos lepszego lub pytający wybrał inną propozycję wydaje mi się nie fair. Zgadzam się z Tomkiem, że takie odpowiedzi sa bardzo wartościowe i mogą się okazać przydatne, szczególnie gdy są przedmiotem dyskusji. Zdarza się też, ze pytający wybierają z różnych powodów odpowiedzi niekoniecznie najlepsze, a czasem wręcz błędne. Uważam, ze należy demonstrować szacunek dla własnej wiedzy i doświadczenia i "wycinać" tylko te odpowiedzi, które z jakiegokolwiek powodu można nazwać oczywistymi lapsusami.

[Edited at 2007-09-21 02:12]


Direct link Reply with quote
 
Polangmar
Poland
Local time: 14:36
English to Polish
+ ...
Czasem w obronie własnej nieomylności trzeba walczyć z 6 przeciwnikami;))) Sep 21, 2007

http://www.proz.com/kudoz/2152784

To oczywiście żart (chociaż z morałem: ważcie swoje "agree", bo wielu pytających nimi się kieruje, nie wspominając już o automacie systemowym:)). Co do kwestii merytorycznej tego wątku, to myślę, że prawda leży gdzieś pośrodku, a ściślej mówiąc zależy od konkretnej odpowiedzi (na co powyżej już zwrócono uwagę). Jeśli jest ona ewidentnie błędna, to po co ma wprowadzać czytających w błąd lub, co najmniej, zabierać im czas? Z kolei ukrywanie odpowiedzi poprawnych tylko dlatego, że otrzymały niesłuszne "disagree" i/lub nie zostały wybrane przez pytającego, byłoby chyba głupotą (w zasadzie takiego zjawiska nie zauważyłem, choć nie wykluczam jego istnienia).

Pozdrawiam
Polangmar


Direct link Reply with quote
 
Polangmar
Poland
Local time: 14:36
English to Polish
+ ...
"Agree" raz jeszcze Dec 25, 2007

Po jednym z ostatnim pytań, bliźniaczo podobnym do wspomnianego wyżej (nie podaję odsyłacza, bo nie wiem, czy "przejdzie":)), przyszła mi do głowy pewna propozycja. Czy nie warto byłoby stosować jakiegoś okresu karencji przy zgadzaniu się z zaproponowaną odpowiedzią? W końcu, jeśli pytający powinien odczekać 24 godziny, bo może się pojawić lepsza/poprawna odpowiedź, to czy podobne zalecenie nie powinno odnosić się także do komentatorów? W końcu nie zawsze pytający bierze pod uwagę, że wszystkie "agree" zostały dane przed pojawieniem się drugiej propozycji (a system to już nigdy, jeśli pytający zrobi sobie dwutygodniowy urlop...;)).

Pozdrawiam
Polangmar


Direct link Reply with quote
 


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

KudoZ: obrona własnej nieomylności?

Advanced search






CafeTran Espresso
You've never met a CAT tool this clever!

Translate faster & easier, using a sophisticated CAT tool built by a translator / developer. Accept jobs from clients who use SDL Trados, MemoQ, Wordfast & major CAT tools. Download and start using CafeTran Espresso -- for free

More info »
TM-Town
Manage your TMs and Terms ... and boost your translation business

Are you ready for something fresh in the industry? TM-Town is a unique new site for you -- the freelance translator -- to store, manage and share translation memories (TMs) and glossaries...and potentially meet new clients on the basis of your prior work.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search