Pages in topic:   [1 2] >
Piszą o nas...
Thread poster: Andrzej Lejman

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 04:28
German to Polish
+ ...
Nov 25, 2007

http://www.polskatimes.pl/365,9471.htm?listpage=1

Może dołożycie swoje historyjki? Mam na myśli tych, którzy pracują paszczą, bo klawiaturowym takie raczej się nie przytrafiają.

BTW, ktoś wreszcie uznał, że to nie jest lekki kawałek chleba.

Pozdrawiam niedzielnie


Andrzej



[Edited at 2007-11-25 10:30]


Direct link Reply with quote
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 04:28
English to Polish
+ ...
Chyba właśnie wróciłeś z ustnego... Nov 25, 2007

... bo zapomniałeś, jak jest dopełniacz od "chleb".

Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 04:28
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
Oj tam, od razu... Nov 25, 2007

Szary niedzielny poranek, człowiek by chętnie zajął się czymś innym, a tu nima letko, jutro deadline.
To i nic dziwnego, że literka mi uciekła

A.


Direct link Reply with quote
 

orangelani  Identity Verified
English to Polish
+ ...
Hm, nie dziala ten link... Nov 25, 2007

... a bylam ciekawa, o czym to jest

Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Germany
Local time: 04:28
Member (2003)
Polish to German
+ ...
Link działa Nov 25, 2007

tylko interpreter strony ProZ nie jest w stanie przełożyć go w całości.
Aby oglądnąć zawartość strony należy skopiować ten link w całości i wkleić do okienka przeglądarki albo kliknąć tutaj.


Direct link Reply with quote
 

Magda Dziadosz  Identity Verified
Poland
Local time: 04:28
Member (2004)
English to Polish
+ ...
Link działa Nov 25, 2007

tylko trzeba go cały przekopiować, to po przecinku też.

Rzeczywiście ciekawy artykuł, pewnie szczególnie dla "niepaszczatych", a dla "paszczatych"? Cóż, niektóre historie tam opowiedziane chyba jednak nigdy nie powinny wyjść z ust tłumacza. Ten zawód własnie na tym polega, że trzeba wiedzieć kiedy mówić, a kiedy nie, a plotkowanie na temat gaf klienta? - No nie!

Ale dobrze, że mówi się o tym, że to strasznie ciężka praca - większośc mówców, uczestników spotkań i konferencji na ogół w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, że wymaga czasem nadludzkiego wysiłku.

Fajny artykuł, tylko dlaczego zdjęcie Agnieszki podpisano nazwiskiem faceta?
(PS. Ja w kościele nie tłumaczę, ale przemówienia w radiu lub w telewizji - ten automat zawsze się włącza!)

Pozdrawiam,
Magda


Direct link Reply with quote
 

orangelani  Identity Verified
English to Polish
+ ...
Faktycznie, działa Nov 25, 2007

Bardzo ciekawy artykuł. Tylko ten alkoholizm mnie przeraził. Na szczęście należę do tych "niepaszczatych"

Direct link Reply with quote
 

Gwidon Naskrent  Identity Verified
Poland
Local time: 04:28
English to Polish
+ ...
Alkoholizm to nic dziwnego Nov 25, 2007

Bo przecież piją prawnicy i lekarze, maklerzy i piloci, księża i trenerzy.

Piją ludzie różnych zawodów, bo w każdym jest stres.

Odsetek alkoholików wśród tłumaczy kabinowych jest pewnie taki sam jak w całej populacji. Ale przecież można dodać parę przekładów, żeby przekonać czytelnika, że jest inaczej


[Edited at 2007-11-25 18:03]


Direct link Reply with quote
 

lim0nka  Identity Verified
United Kingdom
Local time: 03:28
Member (2004)
English to Polish
"niepaszczaci" też piją Nov 25, 2007

orangelani wrote:

Bardzo ciekawy artykuł. Tylko ten alkoholizm mnie przeraził. Na szczęście należę do tych "niepaszczatych"


Zwłaszcza kiedy zapada ciemna noc, rodzina już śpi, biedny tłumacz ślęczy nad klawiaturą, bo dedlajn jest na rano, kawa już dawno przestała działać, a po wenie zostało tylko wspomnienie...


Direct link Reply with quote
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 04:28
English to Polish
+ ...
Pijący Nov 25, 2007

Najwięcej to pewnie piją kontrolerzy lotów, a zaraz po nich tłumacze ustni, tylko jedni i drudzy udają, że wcale tak znowu dużo nie piją

Direct link Reply with quote
 

Andrzej Lejman  Identity Verified
Local time: 04:28
German to Polish
+ ...
TOPIC STARTER
O widzisz, według mnie najbardziej szkodzi kawa ;-) Nov 25, 2007

lim0nka wrote:

orangelani wrote:

Bardzo ciekawy artykuł. Tylko ten alkoholizm mnie przeraził. Na szczęście należę do tych "niepaszczatych"


Zwłaszcza kiedy zapada ciemna noc, rodzina już śpi, biedny tłumacz ślęczy nad klawiaturą, bo dedlajn jest na rano, kawa już dawno przestała działać, a po wenie zostało tylko wspomnienie...


Ja piję tylko jedną rano, po śniadaniu. Wiem z doświadczenia, że kolejne kawy to tylko nadmierne pobudzenie, palpitacje, rozkojarzenie i inne negatywne objawy.

To ta kawa jest wszystkiemu winna

A.


Direct link Reply with quote
 

marzena l
Poland
Local time: 04:28
Polish to English
+ ...
Alkoholizm? Nov 25, 2007

Chyba przesadzili z tym alkoholizmem. Co prawda rzadko chodzę na jakiekolwiek ustne i sama praktycznie nie piję, ale uwypuklenie problemu wydaje mi się przesadzone. Patrząc na długość artukułu i relatywnie sporą ilość miejsca poświęconego na przykłady "pijanych tłumaczy", którzy nie zgłosili się do pracy na czas możnaby wyciągnąć wniosek, że jest to na porządku dziennym, niejako wpisane w ryzyko zawodowe. Nie sądzę, aby kontrolerzy lotów i tłumacze ustni chodzili do pracy pijani/podpici. Jeśli ktoś sobie wypije po pracy, to nie musi być zaraz 'alkoholikiem'. Jeśli już mowa o uzależnieniach, to w tych zawodach raczej będzie mniej, a nie więcej alkohlików.

Direct link Reply with quote
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Poland
Local time: 04:28
English to Polish
+ ...
Może trochę przesadzili Nov 25, 2007

Ja też nie piję alkoholu, ale jem nałogowo czekoladę, a i kawę lubię wypić

Nie można odnosić wszystkiego do siebie. Wydaje mi się jednak, że skala alkoholizmu wśród tłumaczy (jak również wśród lekarzy i ludzi wykonujących inne, wysoce stresujące zawody), jest większa niż to się wydaje. Picie po każdym zleceniu to już jest alkoholizm, choć wielu nie chce się do tego przyznać.

Niedawno dużo się mówiło o pijących młodych kobietach na wysokich stanowiskach, nierzadko będących w ciąży... one też często nie widzą problemu...

[Zmieniono 2007-11-25 23:09]


Direct link Reply with quote
 

marzena l
Poland
Local time: 04:28
Polish to English
+ ...
Obraz tłumacza Nov 25, 2007

Pomimo zwrócenia uwagi na wagę i odpowiedzialność pracy tłumacza (pozytywne światło) istnieje obaea, że po jakimś czasie w pamięci czytelników pozostanie obraz tłumacza pociągającego sobie z piersiówki i zgarniającego średnią krajową za dzień pracy. O przygotowaniach do tematu spotkań/konferecji i latach praktyki mogą już nie pamiętać.

Direct link Reply with quote
 

Michał Szcześniewski  Identity Verified
Poland
Local time: 04:28
English to Polish
+ ...
pomijając alkoholizm Nov 25, 2007

to artykuł i tak w miarę rzetelnie podchodzi do tematu. Wypowiadają się praktycy, ludzie z branży i generalnie jest z sensem.
Dla porównania zachęcam do obejrzenia Dzień dobry TVN, które skupiło się na wyliczaniu dniówek tłumaczom...
http://tinyurl.com/2vwja7

To się nazywa rzetelność...


Direct link Reply with quote
 
Pages in topic:   [1 2] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:

Moderator(s) of this forum
Monika Jakacka Márquez[Call to this topic]

You can also contact site staff by submitting a support request »

Piszą o nas...

Advanced search






CafeTran Espresso
You've never met a CAT tool this clever!

Translate faster & easier, using a sophisticated CAT tool built by a translator / developer. Accept jobs from clients who use SDL Trados, MemoQ, Wordfast & major CAT tools. Download and start using CafeTran Espresso -- for free

More info »
BaccS – Business Accounting Software
Modern desktop project management for freelance translators

BaccS makes it easy for translators to manage their projects, schedule tasks, create invoices, and view highly customizable reports. User-friendly, ProZ.com integration, community-driven development – a few reasons BaccS is trusted by translators!

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Term search
  • Jobs
  • Forums
  • Multiple search